Dodaj do ulubionych

Wampiryzm energetyczny w synastrii

30.10.03, 23:42
Jak sądzice, ktore aspekty miedzy partnerami mogłyby wsakzywać an ten rodzaj
relacji? Sądze,ze na pewno kwadrat Wenus Pluton czasem śwaidczy o tym,ze ta
osoba nie mzoe żyć bez drugiej. Równiez kwadrat Sat.Ks. daje neurotyczną
zależnośc, jedna z osob jest emocjonalnym cięzarem dla drugiej.
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 31.10.03, 01:57
      Pluton tak, ale mysle ze i Ksiezyc tu moze powodowac uzaleznienie od partnera
    • szemajmi Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 31.10.03, 16:44
      Droga Perse! W kwadr. Wen. Plut. uzalezniona jest osoba z wenus od partnera z
      plutonem? To samo jesli chodzi o kwadrat Sat. Ks. - Ksiezyc jest tu tym
      slabszym?
      • perse3 Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 31.10.03, 20:23
        Dokładnie tak! Osoba z Plutonem czasem działa jak hipnotyzer a ta z Saturnem
        jak sadysta.Pozdrawaim!!
        • wasza_bogini Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 31.10.03, 22:20
          a czy to dotyczy tez opozycji?
          • perse3 Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 31.10.03, 23:22
            Sądże,ze tymbardziej!!
            • wasza_bogini Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 02.11.03, 19:19


              > Sądże,ze tymbardziej!!

              ha, ha, ha. moj facet i ja robimy kwadrat z jego wenus i moim plutonem i
              prawdopodobnie opozycje mojego saturna do jego ksiezyca. co na to all?
              • all2 Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 02.11.03, 19:32
                wasza_bogini napisała:

                > ha, ha, ha. moj facet i ja robimy kwadrat z jego wenus i moim plutonem i
                > prawdopodobnie opozycje mojego saturna do jego ksiezyca. co na to all?

                dlaczego ja, mnie w tym wątku jeszcze nie było wink

                musiałabym zobaczyć całe horoskopy (jak to wzrokowiec - chociaż dużo już
                pisałaś), ale przy tych aspektach bardzo bym uważała na powiedzmy - równe prawa
                emocjonalne w związku. Ty tu jesteś mocniejsza i możesz czasem nie zdawać sobie
                sprawy z tego, jak jesteś odbierana, a on może czuć coś w rodzaju przymusu
                wobec Ciebie.
                Aspekty z Saturnem mają to do siebie że ich działanie zaczyna być widoczne
                dopiero po jakimś czasie. Na początku są marchewki smile
                Dużo jesczze zależy od położenia i aspektów tego Księżyca.
                • wasza_bogini Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 04.11.03, 22:04

                  > > ha, ha, ha. moj facet i ja robimy kwadrat z jego wenus i moim plutonem i
                  > > prawdopodobnie opozycje mojego saturna do jego ksiezyca. co na to all?
                  >

                  ale przy tych aspektach bardzo bym uważała na powiedzmy - równe prawa
                  > emocjonalne w związku. Ty tu jesteś mocniejsza i możesz czasem nie zdawać
                  sobie sprawy z tego, jak jesteś odbierana, a on może czuć coś w rodzaju
                  przymusu wobec Ciebie.

                  a jesli on jego pluton tworzy sekstyl do mojej wenus, to czy to jakos zmienia
                  sytuacje?
                  • wasza_bogini Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 04.11.03, 22:05
                    a nasze plutony sa w koniunkcji.
                    • all2 Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 04.11.03, 23:09
                      wasza_bogini napisała:

                      > a nasze plutony sa w koniunkcji.

                      a to trochę zmienia obraz, bo on sam ma tę kwadraturę czyli i tak całe życie
                      żyje w plutowenusowych klimatach, twój Pluton już mu nie robi wielkiej różnicy.
                      teraz sobie przypomniałam ten układ. Podobnie ten sekstyl Plu-Wen ty też masz
                      urodzeniowo.
                      W waszym układzie ważniejsza (bardziej problematyczna) będzie op Sat-Księżyc.
                      • wasza_bogini Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 04.11.03, 23:18
                        > a to trochę zmienia obraz, bo on sam ma tę kwadraturę czyli i tak całe życie
                        > żyje w plutowenusowych klimatach,

                        to jest jakis kiepski aspekt z tego, co przeczytalam.

                        > W waszym układzie ważniejsza (bardziej problematyczna) będzie op Sat-Księżyc.

                        a gdy on sie zalapie na taka opozycje w swoim horurze??
                        • all2 Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 04.11.03, 23:23
                          wasza_bogini napisała:

                          > to jest jakis kiepski aspekt z tego, co przeczytalam.

                          kiepski to nie, ale może być trudny.


                          > > W waszym układzie ważniejsza (bardziej problematyczna) będzie op Sat-Księż
                          > yc.
                          >
                          > a gdy on sie zalapie na taka opozycje w swoim horurze??

                          co to znaczy załapie się?
                          • wasza_bogini Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 04.11.03, 23:26
                            >
                            > > > W waszym układzie ważniejsza (bardziej problematyczna) będzie op Sat-
                            > Księż
                            > > yc.
                            > >
                            > > a gdy on sie zalapie na taka opozycje w swoim horurze??
                            >
                            > co to znaczy załapie się?

                            to znaczy, ze ja swoimi planetami mu robie jego horur. on tez ma w swoim natalu
                            taka opozycje. nasze saturny tez sa w koniunkcji.
                            • all2 Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 04.11.03, 23:39
                              wasza_bogini napisała:

                              > to znaczy, ze ja swoimi planetami mu robie jego horur. on tez ma w swoim
                              natalu
                              >
                              > taka opozycje. nasze saturny tez sa w koniunkcji.

                              ale Księżyców to już chyba nie macie w koniunkcji?
                              Skoro on sam ma tę opozycję i robią mu ją wszyscy równieśnicy to raczej jest
                              przyzwyczajony i na Ciebie jakoś specjalnie nie powinien reagować, ale ten
                              aspekt nigdy wygodny nie jest, zawsze jakoś ciąży. Mniej czy bardziej, to już
                              trzeba by obejrzeć wasze kółka i zobaczyć połączenia Saturnów z pl. osobistymi.
                              Zwracaj uwagę na te aspekty które się nie powtarzają w całym pokoleniu czy
                              roczniku.
    • xxero Re: Wampiryzm energetyczny w synastrii 02.11.03, 12:30
      generalnie Saturn opozycja/kwadrat ksiezyc miesza posiadaczowi w glowie. To
      prawie pewny sygnal lekow, neurozy, deprechy itp
    • wasza_bogini inne przypadki: 05.11.03, 00:16
      koniunkcja 1os.uran -2.os neptun(w koniunkcji z marsem i saturnem), czy osoba z
      neptunem bedzie sie starala jakos przystopowac energie urana drugiej osoby??

      1os. saturn w opozycji 2os. wenus

      1os.pluton w opozycji do jowisza 2os.

      1.os. ascendet w opozycji do 2.os urana

      1.os kwadrat wenus do ksiezyca 2.os.

      co myslicie o porozumieniu miedzy tymi osobami??
      • wasza_bogini ps 05.11.03, 00:26
        >
        > 1.os kwadrat wenus do ksiezyca w koniunkcji z plutonem 2.os.
      • dori7 Re: inne przypadki: 06.11.03, 02:42

        > 1.os. ascendet w opozycji do 2.os urana

        czekaj, czekaj: uran na descendencie znaczy sie? w 7 domu? a w jaki znak trafia?
        • wasza_bogini Re: inne przypadki: 06.11.03, 19:31
          > czekaj, czekaj: uran na descendencie znaczy sie? w 7 domu? a w jaki znak
          trafia

          w raka, a u Ciebie, pewnie w lwa??
    • dori7 Pluton/Asc 06.11.03, 02:43
      A Pluton jednej osoby dokladnie na Asc. drugiej? Czy to sie kwalifikuje
      jako 'demonicznosc' i 'wampiryzm'?
      • perse3 Re: Pluton/Asc 06.11.03, 23:29
        W towarzystwie oosby , której Pluton jest an twoim Asc.będziesz czuła się
        nieswojo, chcesz czy nei, jej pojawienei sie wtwoim zyciu zasadniczo je
        zmieni , przynajmniej erotycznie))).To bardzo, bardzo istotny aspekt!! Kiedyś
        taka oosba majac Plutona na moim Asc. wzmocniła mnei, przetransformowała,
        pokazala mi takiwe aspekty mojje osobowosci, o których nie miałam różowego))
        pojecia!!!
        • wasza_bogini Re: Pluton/Asc 06.11.03, 23:37
          a trygon slonca i plutona w koniunkcji z ksiezycem?
        • all2 Re: Pluton/Asc 06.11.03, 23:38
          Perse, toż przecież cały rocznik albo i dwa będą miały Plu na Twoim asc (nie
          umniejszając rzecz jasna roli poszczególnych egzemplarzy wink
          • perse3 Re: Pluton/Asc 06.11.03, 23:57
            All troche stajesz się "upierdliwa z tymi rocznikami.Poznałam dwoch facetów w
            tym samym roku, obaj ztego samego roczniak i oczywiście obaj mocno zmienili
            moje zycie choć każdy inaczej!!!To działa!!
            • wasza_bogini Re: Pluton/Asc 07.11.03, 00:07
              perse, proponuje nastepny watek- upierdliwosc w horurze, czyli jakie aspekty
              daja malostkowosc, chec stawiania na swoim,ostatnie zdanie nalezy do mnie a
              jakie daja wieczny luz i nieustajace wakacje:smile)
              • perse3 Re: Pluton/Asc 07.11.03, 10:36
                Każda panan jest lub staje się z czasem upierdliwa czyli robi się z niej stara
                panna))).A luzactwo w Horurze dają aspekty Jowisz Wenus!! Czlowiek bez
                problemu wskauje w spoleczn estruktury, wiedzie sie mu we wszystkim to jest
                luzacki, hej!!!
                • wasza_bogini Re: Pluton/Asc 07.11.03, 18:43
                  ja mam jowisza w sekstylu z marsem, ktory robi koniunkcje z wenus, wiec moze
                  jeszcze sie zalapiewink
                  a co do panien, to masz racje. dyskusje z pannami przebiegaja mniej wiecej na
                  poziomie dowodu, czy lepiej jest pisac czarnym dlugopisem czy niebieskim. panna
                  nie zapomni, ze ktos kiedys ja pokonal erystycznie i stwierdzil, ze lepiej jest
                  pisac dlugopisem niebieskim, w odpowiednim moemncie wroci do dyskusji i powie,
                  ze jednak lepiej jest pisac dlugopisem czarnymwink mam przy boku jedna panne
                  (oprocz allwink, ktora jest upierdliwa ale sama sobie z tego zdaje sprawe i sie
                  troche hamujewink
            • all2 Re: Pluton/Asc 07.11.03, 16:14
              perse3 napisała:

              > All troche stajesz się "upierdliwa z tymi rocznikami.

              Jako Panna muszę być upierdliwa, gwiazdy zadecydowały smile))
        • wasza_bogini Re: Pluton/Asc 06.11.03, 23:44
          a uran na descendencie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka