Dodaj do ulubionych

hmmm..znów ankieta?

04.01.04, 17:10
na ile z życiem uczuciowym faktycznie wiążą się pozycje
wenus,marsa,księżyca,słońca u kobiet i u mężczyzn?czy faktycznie kobiętę z
np.marsem w lwie pociągają typy lwie?a jak ma na przykład słońce w Pannie?to
co lwie panny?a faceci? jak się rozkłada znaczenie tych planet w określaniu
jak trafić do serca takiej osoby?
proszę oczywiście o własne,przemyślane doświadczeniasmile
wszystko anonimowo oczywiściesmile mogą byc z własnego życia,mogą byc z praktyki
doradczej-astrologicznej.
czy kiedykolwiek myśleliście o wykorzystaniu wiedzy astrologicznej aby
ułatwić sobie zdobycie względów jakieś osoby,która wam się podobała?
Obserwuj wątek
    • xxero Re: hmmm..znów ankieta? 04.01.04, 18:58
      Wiesz, ciekawy temat. Babeczka na ktorej punkcie mam fiola, jest lwica i duzo
      tych glupkowatych cech lwicy wykazuje niestety smile A wenus ma w raku i
      rzeczywiscie jej potrzeby uczuciowe, sposob wyrazania milosci, jej idealy w
      tym wzgledzie sa dokladnie takie jak opisuja to zrodla dla tej pozycji wenus.
      Znam takze goscia ktory ma slonce, ksiezyc i merkurego w Rybach i prawde
      mowiac dosyc zagubiony i niepewny z niego facet. Znam kobiete z Ryb i wydaje
      mi sie ze ona nadaje na kompletnie innych falach a mowiac konkretniej ze jest
      snieta jak ryba, doslownie zero ognia, zero, nic.
      Wenus w bliznietach to taki lozkowy gadula i mam kolege, ktory (wiem to nie od
      niego oczywiscie) ma opinie przeintelektualizowanego kochanka zagadywaczasmile

      Cos jeszcze skojarze o wenus to napisze, bo o swojej w baranie juz pisalem i
      zreszta samemu ciezko mi to ogarnac whats goin on here
      • aarvedui Re: hmmm..znów ankieta? 06.01.04, 19:27
        xxero napisała:

        > Wiesz, ciekawy temat. Babeczka na ktorej punkcie mam fiola, jest lwica i duzo
        > tych glupkowatych cech lwicy wykazuje niestety smile
        co to są za cechy?? bo ja żadnych negatywów nie widzę...
        ..miłośc jest ślepa..big_grin
    • wasza_bogini Re: hmmm..znów ankieta? 05.01.04, 12:13
      najpierw rozszerze to na znajomych- generalnie nie mam znajomych ze znakow
      wodnistych (wyjatek dwie ryby) i ziemskich. wiekszosc moich znajomych to
      ognisci lub powietrzni. tak sei jakos sklada. wystraczy przejzec moja ksiazke
      telef. w mojej komorce. majlepiej sie dogaduje z baranami, czyli moj ksiezyc.
      mowi sie, ze barany sa ostre. ja tego nie odczuwam, czuje sie dobrze z
      baranami, wydaja mi sie uczciwe, niemanipulatorskie i maja czasami wiecej
      energii niz ja, co jest wazne. jesli chodzi o wenus to mam ja w skorpionie(w
      koniunkcji z marsem) ale nigdy nie mialam faceta skorpiona, moj obecny facet
      (blizniak) ma wenus w raku(wiecej o tej wenus w watku o wenus w retrogradacji).
      byc moze ja dla niego nie jestem kobieta zycia, bo moze chcialby miec bardziej
      mamusie,a ja matka dla mezczyzny pewnie nigdy nie bede, nawet jak bym tego
      bardzo chciala.
      moje zwiazki z facetami sa dziwne, moglabym duzo pisac, oczywiscie nie
      spotkalam idealu. roznie to bywalo. w kazdym razie jesli chodzi o znaki wodne
      to ryby sa dla mnie ok. natomiast nigdy nie mialam kontaktow ani z rakami ani
      ze skorpionami. z ziemskich koziorozec jeszcze ujdzie ale z panna i bykiem
      gorzej. zresta nie wiem bo nigdy jakos nie mialam z nimi kontaktu. natomiast
      moje zycie to lwy i blizniaki- ja strzelec. dobrze sie dogaduje z wodnikami-
      mam slonce w XI domu, w sekstylu z uranem, aczkolwiek moj zwiazek z facetem
      wodnikiem skonczyl sie ogromna burza, agresja, wywalaniem brudow, strasznymi
      emocjami. on mial wenus w koziorozcu, wiec moze stad ten jego dziwny czasami
      chlod. chociaz ja mam prywatna teorie, ze z facetem wodnikiem oprocz lwicy
      zadna kobieta nie wytrzyma.
      • anahella Re: hmmm..znów ankieta? 05.01.04, 19:28
        wasza_bogini napisała:

        > aczkolwiek moj zwiazek z facetem
        > wodnikiem skonczyl sie ogromna burza, agresja, wywalaniem brudow, strasznymi
        > emocjami.

        Dosc Plutonicznie to zabrzmialo. Mialas wtedy jakis tanzyt Plutona? Np do
        Wenus, Slonca, wladcy V czy VII domu? Piszesz, ze jestes solarnym Strzelcem, a
        Pluton siedzi w tym znaku juz kilka lat.

        on mial wenus w koziorozcu, wiec moze stad ten jego dziwny czasami
        > chlod. chociaz ja mam prywatna teorie, ze z facetem wodnikiem oprocz lwicy
        > zadna kobieta nie wytrzyma.
        >
        >
        • wasza_bogini Re: hmmm..znów ankieta? 06.01.04, 15:40
          >> Dosc Plutonicznie to zabrzmialo. Mialas wtedy jakis tanzyt Plutona? Np do
          > Wenus, Slonca, wladcy V czy VII domu? Piszesz, ze jestes solarnym Strzelcem,
          a
          > Pluton siedzi w tym znaku juz kilka lat.

          mysle, ze to on mial raczej tranzyt oparow alkoholowych nad glowasmile
          a ja nie jestem typem wybawicielki.
        • wasza_bogini Re: hmmm..znów ankieta? 06.01.04, 16:47
          Mialas wtedy jakis tanzyt Plutona? Np do
          > Wenus, Slonca, wladcy V czy VII domu? Piszesz, ze jestes solarnym Strzelcem,
          a
          > Pluton siedzi w tym znaku juz kilka lat.


          ha,ha. to ciekawe, jesli nie niesamowite. wlasnei wrzucilam sobie jego dane. on
          ma ksiezyc w pannie
          Moon Square Jupiter 6°51
          Moon Opposition Saturn 1°36
          Moon Conjunction Uranus 4°17
          Moon Opposition Mars
          Moon Sextile Neptune 7°37
          Moon Conjunction Pluto 3°2 To ciekawe, bo mielismy konfiguracje ksiezyca z tymi
          samymi planetami (JA NIE MAM Z MARSEM).
          on bardzo narzekal na swoje relacje z matka. na dodatek cztery planety w retro
          i wenus w koziorozcu w retro, bez aspektow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          dzizus, jaki powalony horoskop. czy to jest horoskop swira? uran i pluton na
          ksiezycu i jeszcze opozycja z saturnem, dzizus.
          • anahella Odpowiadam na oba 06.01.04, 17:28
            Jezeli cos sie przytrafia Tobie to widac to w Twoim horoskpie. Zatem rozstanie
            z partnerem powinno byc widoczne w Twoim horoskpie. W jego zreszta tez, bo to
            bylo rowniez jego rozstanie. Tranzyty w Twoim horoskopie pokazuja jak Ty
            reagowalas na sytuacje, a w jego - jego reakcje.

            W horoskopie Twojego bylego widac jak bardzo zmienilo mu sie zycie partnerskie
            bo Pluton transformuje. Prawdopodobnie macie kwadrature miedzy Twoim Sloncem a
            jego Ksiezycem i do tego dochodzi jego koniunkcja Uran/Pluton. Ludzie urodzeni
            w drugiej polowie lat 60. wlasnie przezywaja kwadrature Plutona do koniunkcji
            Uran/Pluton co zahacza i o jego Ksiezyc. Jezeli ktos urodzony z koniunkcja
            Uran/Pluton nie ma podlaczonych pod to planet osobistych to przezywa przemiany
            na planie duchowym. Jezeli w uklad wchodza nieharmonijnie planety osobiste (tak
            jak u Twojego ex) to dzieja sie burze w zyciu osobistym.

            Przy tranzytach Plutona wazna jest swiadomosc: bo Pluton neglizuje to co do tej
            pory bylo ukryte. Jezeli Twoj ex mial swiadomosc tego co sie stalo, czemu sie
            z nim rostalas to juz nigdy nie bedzie tym samym czlowiekiem. Ciebie to rowniez
            dotyczy.
            • wasza_bogini Odpowiadam na jeden 06.01.04, 17:51
              Prawdopodobnie macie kwadrature miedzy Twoim Sloncem a
              > jego Ksiezycem i do tego dochodzi jego koniunkcja Uran/Pluton.

              i kwadrature mojego marsa do jego slonca. ale mielismy duzo sekstyli w naszym
              horoskopiesmile np. sekstyl slonc i sekstyl jego slonca do mojego ksiezyca.

              > Jezeli Twoj ex mial swiadomosc tego co sie stalo, czemu sie
              > z nim rostalas to juz nigdy nie bedzie tym samym czlowiekiem. Ciebie to
              rowniez dotyczy.

              oczywiscie, bo ludzie sie zmieniajasmile
              • anahella Re: Odpowiadam na jeden 06.01.04, 18:42
                wasza_bogini napisała:

                > Prawdopodobnie macie kwadrature miedzy Twoim Sloncem a
                > > jego Ksiezycem i do tego dochodzi jego koniunkcja Uran/Pluton.
                >
                > i kwadrature mojego marsa do jego slonca.

                No i wszystko jasne: wszystko sie wydarzylo przy tranzycie Plutona. A jeszcze
                wczesniej do jego Uran/Pluton/Ksiezyc byl kwinkunks Urana czyli jednoczesnie
                aspektowal tez Twoje planety osobiste: Slonce i Marsa.

                > ale mielismy duzo sekstyli w naszym
                > horoskopiesmile np. sekstyl slonc i sekstyl jego slonca do mojego ksiezyca.

                czyli na wlasnej skorze nauczylas sie ze kwadratura jest silniejsza od sektylusmile

                > oczywiscie, bo ludzie sie zmieniajasmile

                A pewnie ze sie zmieniaja i mowia o tym cykle planetarne.

                Np. pol cyklu Jowisza - dzieci ida do szkoly. Poltora cyklu - ida na studia lub
                do pracy. Tak samo z pozostalymi: pelen cykl Saturna - jestesmy dorosli, pol
                cyklu Urana - swirujemy itp. Fajnie pisze o tym John Townley w swojej ksiazce o
                cyklach planetarnych. W Polsce zostalo to wydane jako skrypt - niestety w
                ksiegarniach nie do dostania.
    • anahella Re: hmmm..znów ankieta? 05.01.04, 19:24
      aarvedui napisał:

      > na ile z życiem uczuciowym faktycznie wiążą się pozycje
      > wenus,marsa,księżyca,słońca u kobiet i u mężczyzn?

      Mars to ideal kochanka, Slonce to ideal meza. Te dwie opcje niekoniecznie musza
      skladac sie w jedna osobewink Co prawda nie mam aspektu miedzy Sloncem (Rak) a
      Marsem (Waga), jednak sa w znakach pozostajacych w kwadraturze. I tu zaczyna
      sie problem: 3 razy bylam zareczona i za kazdym razem ze mnie wychodzil impuls
      do rozstania. Chyba wole byc kochanka (Wenus) niz zona (Ksiezyc)smile A mowi sie
      ze Rak taki rodzinny i za wszelka cene dazy do slubusmile))))

      > czy faktycznie kobiętę z
      > np.marsem w lwie pociągają typy lwie?a jak ma na przykład słońce w Pannie?to
      > co lwie panny?a faceci?

      Mars w Lwie kaze jej szukac ognistych kochankow.
      Takich sztukmistrzow, kotrzy na co dzien zasuwaja do biura i rytmicznie stukaja
      w klawiature (Panna) ale za to jak tylko wejdzie do alkowy... toz to powinien
      byc prawdziwy teatr dwoch aktorow (Lew), wielkie emocje, brava i bisysmile

      > czy kiedykolwiek myśleliście o wykorzystaniu wiedzy astrologicznej aby
      > ułatwić sobie zdobycie względów jakieś osoby,która wam się podobała?

      Basmile)))))

      Pewnie, ze wyciagam dane roznych podobajacych mi sie panow. Astrologia zajmuje
      sie stosunkowo niedawno, wiec te wazne zwiazki w moim zyciu byly bez
      wspomagania astrologicznego, ale teraz patrze na kolka. Oczywiscie porownawczy,
      wektorowy. Zreszta nie tylko uklady damsko-meskie biore pod lupe. Uklady
      kolezenskie z panami i paniami tez analizuje.
    • wasza_bogini Re: hmmm..znów ankieta? 06.01.04, 18:04
      . teraz wlasnie wzielam sie za analize najlepszego przyjaciela tego mojego
      bylego boy frienda i okazuje sie, ze opozycja ksiezycow, wenus jednego jako
      slonce drugiego ( w obu przypadkach, czyli wodnik z wenus w koziorozcu i
      koziorozec z wenus w wodniku). koziorozec spelnial dla wodnika pewne funkcje
      gotowkowo-ojcowskie natomiast wodnik dla koziorozca swietne towarzystwo - obaj
      prawdopodobnie alkoholicy.
      • szemajmi Re: hmmm..znów ankieta? 06.01.04, 23:27
        Znam faceta wodnika z wenus w koziorozcu, koniunkcja ksiezyca, plutona i urana
        w pannie. To zadziwiajace, on rowniez pije. Nie jest alkoholikiem co prawda,
        ale niewiele brakuje. Sprawdze jeszcze, czy jego wenus rowniez nie ma
        aspektow, bo w tej chwili nie pamietam. Ascendent ma w raku.
        • leeloo7 Re: hmmm..znów ankieta? 07.01.04, 02:41
          A co mozecie powiedziec o kobiecie -tez wodnik,tez Ksiezyc z Plutonem w
          konunkcji,z nieaspektowana Wenus w baranie,Mars w koziorozcu ,Saturn na asc w
          lwie??bardzo jestem ciekawa.
          • leeloo7 Re:aha,pociagu do alkoholu nie mam 07.01.04, 02:43
          • all2 Re: hmmm..znów ankieta? 07.01.04, 09:02
            Konkretna wink
          • aarvedui Re: hmmm..znów ankieta? 07.01.04, 19:56
            leeloo7 napisała:

            > A co mozecie powiedziec o kobiecie -tez wodnik,tez Ksiezyc z Plutonem w
            > konunkcji,z nieaspektowana Wenus w baranie,Mars w koziorozcu ,Saturn na asc w
            > lwie??bardzo jestem ciekawa.
            oj to musi rodzic dość silny charakter.księżyc z plutonem da dużą
            emocjonalnośc,siłę aczkolwiek trudną nieraz do opanowania,jakieś
            pragnienia,kompulsje...dużo emocji tu się dzieje i dużo jest
            kontrolowanych.jednak nie chciałbym być w pobliżu,kiedy zacznie wrzeć wewnątrz
            tak,że nastąpi "wybuch wulkanu"smile to taka uwaga z doświadczenia odnośnie
            położenia księżyca zwłaszczasmile
            • leeloo7 Re: Aarvedui..please 07.01.04, 20:53
              powiedz cosik wiecej o tej Wenus.I co z nia mozna wykombinowac co by sie
              uaktywnila?
              • aarvedui Re: Aarvedui..please 07.01.04, 21:41
                leeloo7 napisała:

                > powiedz cosik wiecej o tej Wenus.I co z nia mozna wykombinowac co by sie
                > uaktywnila?
                co zrobić żeby uaktywnić wenus?uświadomić sobie jej istnienie i robić wenusowe
                rzeczy smile
                można popróbować aktywować ja metodami niekonwencjonalnymi.np.za pomocą
                kolorów,kamieni,metali(chyba miedź) wenus.nosić wenus na sobie.okazywać
                świadomie wenus w zachowaniu.próbować.posłuchać siebie.
                • anahella Re: Aarvedui..please 08.01.04, 03:11
                  Co tu7 mowic kobiecie o aktywowaniu nieaspektowanej Wenus. Przeciez jak jakas
                  planeta jest nieaspektowana, to nie znaczy ze jest nieaktywna. Ona jest sama w
                  sobie, trudno kobiecosc takiej kobiety zrozumiec, bo ona jest kobieca tylko i
                  wylacznie na swoj sposob. MOzna niby podpowiedziec zeby patrzyla jak ubieraja i
                  poruszaja sie kolezanki, jak susza zeby czy trzepocza firankami rzes, ale to
                  niewiele da. Ta Wenus ma sie rozwijac indywidualnie. To ze nie jest aspektowana
                  w radixie to jeszcze nic nie znaczy. Predzej czy pozniej zrobi jakis aspekt w
                  progresjach i tam bym szukala podpowiedzi. Jezeli np. aspekt bedzie ze Sloncem
                  to powinna postawic na swoja indywidualnosc, jezeli z Merkurym na towarzyskosc,
                  jak z Marsem to na seks itp.
        • szemajmi c.d. 07.01.04, 13:34
          No i zgadza sie. Wenus w koziorozcu bez zadnych aspektow! Ksiezyc w opozycji
          do saturna. Bogini, czy my mowimy o tym samym czlowieku? smile
          • szemajmi Re: c.d. 07.01.04, 13:48
            Mysle, ze warto by sie tym zainteresowac. Rzadko sie zdarza, by w horoskopie
            znajdowalo sie 10 opozycji i 7 kwadratur. Ten czlowiek musi miec straszne
            problemy ze soba.
            • aarvedui Re: c.d. 07.01.04, 19:51
              szemajmi napisała:

              > Mysle, ze warto by sie tym zainteresowac. Rzadko sie zdarza, by w horoskopie
              > znajdowalo sie 10 opozycji i 7 kwadratur. Ten czlowiek musi miec straszne
              > problemy ze soba.
              więc wyrok zapadł?? oj,nie lubie takich osądów pseudopsychologicznych.
              a może po prostu ma bardzo bogate,dynamiczne życie?może bardzo wiele osiągnąć
              ....a tutaj już kryska na matyska-problemy ze soba i już.czemu tak skreślać
              ludzi????
            • anahella Re: c.d. 08.01.04, 03:12
              szemajmi napisała:

              > Rzadko sie zdarza, by w horoskopie
              > znajdowalo sie 10 opozycji i 7 kwadratur. Ten czlowiek musi miec straszne
              > problemy ze soba.

              Przy stellium zdarza sie. Problemow ze soba miec nie musi. Musi nauczyc sie
              pokonywac problemy.
    • szemajmi Re: hmmm..znów ankieta? 07.01.04, 20:04
      No tak, moze rzeczywiscie masz racje. w tym przypadku jednak czlowiek ten ma
      wyjatkowo spokojne zycie, nudzi sie wrecz, ma mase wolnego czasu. Takze te
      wszystkie kwadratury i opozycje musza miec odzwierciedlenie w tym, co dzieje
      sie w jego wnetrzu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka