Dodaj do ulubionych

szynobus legnicki

04.06.06, 11:16
witam, czy ktoś z forumowiczów orientuje się w rozkładzie jazdy szynobusu?
czy, skąd, gdzie i kiedy jeździ? słyszałam, że coś takiego istnieje, ale sama
nie jestem pewna, czy mnie ktoś nie wkręcał. A bardzo by mi sie taki środek
lokomocji przydał, mam rodziców w Świdnicy, a nie mam samochodu.
pozdrawiam, jagoda
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: szynobus legnicki 04.06.06, 11:22
      dlaczego nie ma szynobusu pomiędzy Głogowem a Legnicą?
    • hejah Re: szynobus legnicki 04.06.06, 11:56
      szynobus jezdzi po torach w legnicy , często na trasie legnica jawor-strzegom, czasami mozna zobaczyc przegubowy szynobus, sam osobiscie nie mialem okazji podrózować tym środkeim lokomocjii ale wygląda na luksusowy ;-) pozdro
    • olus_stad Re: szynobus legnicki 05.06.06, 09:48
      Proponuje:

      1. wejsc tu:

      rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/pn?
      2. wpisac Legnica - Legnica Piekary

      3. i zobaczyc:)

      albo od razu wejsc tu:
      tiny.pl/gzmh
      Sumujac: szynobus jezdza, od kilku tygodni zbieram sie, aby sie w koncu przejechac, i chyba tak zrobie. Bilet z Wroclawia do Legnica Piekary jest w tej samej cenie co bilet z Wroclawia do Legnicy. Wystarczy tylko ustrzelic z godzina:) Jak sie przejade to dam znac.
      • jagoda133 Re: szynobus legnicki 05.06.06, 11:15
        witaj
        jak zazwyczaj już, co wynika z moich skromnych obserwacji aktywnośi forumowej,
        jesteś super źródłem informacji!!! za niedługo, jeśli będę miała problem z
        zakupem najlepszych polskich młodych ziemniaków na obiad, będę się zwracać z
        zapytaniem do bezpośrednio Ciebie, więc już się bój zalewu pytań:)
        a co do szynobusu, to gdybyś tylko miał ochotę wypróbować trasę do Swidnicy
        (sprawdzałam połączenie - jest), w towarzystwie sąsiadki z Piekar z jej bardzo
        mało krzyczącym, słodkim bobaskiem:)), to daj znać, się umówimy....;)
        pozdrawiam
        • olus_stad Re: szynobus legnicki 05.06.06, 17:24
          Hehe:) Jagodo, schlebiasz mi:) Wyznaje zasade, ze jak czegos nie ma w internecie to to nie istnieje. Jezeli nie znalazlbym szynobusa w internecie, to stwierdzilbym, ze go nie ma;)
          • jagoda133 Re: szynobus legnicki 06.06.06, 18:22
            taaa, skądś znam ten rodzaj rozumowania...mój mąż, informatyk, też wyznaje
            podobna zasadę. Jestem jego żoną, bo obok niewątpliwych zalet wszelkich miałam
            jedna podstawową - adres skrzynki mejlowej, co jeszcze 5 lat temu nie było
            rzeczą tak powszechną jak dziś. I tylko dzięki temu się do mnie pierwszy
            odezwał. Tak więc mogę powiedzieć, że dla niego istnieje też tylko to, co
            dzięki internetowi może znaleźć...dobrze że własnych dzieci nie szuka w
            internecie:)
            pozdrawiam, do zaistnienia w przestrzeni internetowej, jagoda
            • olus_stad Re: szynobus legnicki 06.06.06, 21:46
              Nie no, swiat nie-wirtualny jest zbyt piekny, by poruszac sie tylko po internecie;) Taki nie jestem, wychodze czasem z domu (po bulki,po gazety), czasem piwo wypije ze znajomymi, zdaza mi sie dowcip prawie smieszny opowiedziec w towarzystwie:)

              Pamietam jak kilka lat temu (wiecej niz 5 lat, ale mniej niz 10) nie bylo gadu-gadu czy innych instant messengerow (procz ICQ, ktorego nikt z moich znajomych nie uzywal). Ludzi spotykali sie na IRC'u. Kanal Legnica to byla kiedys marka. Moze ciagle jest? Nie wiem, ostatnio nie bywam. Moj pierwszy adres mejlowy, ktory zreszta mam do dzis, byl na pertusie (ktos ma jeszcze?). Macie jakies wspomnienia z epoki wczesno-raczkujaco internetowej?

              Teraz poznac sie na internecie to nic, kiedys to bylo cos. Jagodo, szacunek sie nalezy:)
              • jagoda133 Re: szynobus legnicki 07.06.06, 08:43
                toś mnie tym szacunkiem dobił:) a ja tak sie cieszyłam do wczoraj, że 13tego ,
                czyli juz za dni parę, kończę dopiero 31 lat... a wyszło na to że ja już stara
                d... jestem i mnie sie szacuneczek należy...:)
                co do pertusa, to na nim właśnie miał konto ten, o którym w poprzednim poście
                pisałam, czyli rzeczony mąż mój, do dziś pamiętam słodkość na duszy, kiedy w
                myślach wypowiadałam jego adres,(ze wszystkimi małpami i kropkami), który
                brzmiał jak zaklęcie..
                ah mi sie na wspominki wzięło
                i tak to legnickim szynobusem dojechaliśmy do czasów tak odległych, kiedy to
                moich dzieci nie było jeszcze na świecie...
                pozdrawiam, jagoda
          • krzysiek133 Re: szynobus legnicki 27.02.07, 13:14
            olus_stad napisał:

            > Wyznaje zasade, ze jak czegos nie ma w internecie to to nie istnieje. <

            Jak odkryłem tą samą prawdę to zaraz się zalogowałem.. hehehe. No i jeszcze
            zostaje mi przeświadczenie, ze jak kiedys już mnie nie będzie to i tak bedę
            istniał :):)
            To cuda, cuda, Mocium Panie.

            P.S. No chyba, że system się zawiesi...
            ------
            przygody-krzysia.blog.onet.pl
            • krzysiek133 Re: szynobus legnicki 02.03.07, 17:47
              olus_stad napisał:

              > Wyznaje zasade, ze jak czegos nie ma w internecie to to nie istnieje. <

              Mam nadzieję, ze dla powyższego stwierdzenia nie zastrzegłeś praw autorskich? :)
              Pozwoliłem sobie to wykorzystać...
      • olus_stad Re: szynobus legnicki 27.02.07, 11:05
        No i sie przejechalem szynobusem w zeszlym tygodniu. Wrazenia jak z XXI wieku, czystko, schludnie, nowo. W srodku sporo miejsca, zarowno dla pasazerow, jaki i na wozki dzieciece lub inwalidzkie, z pasami, oraz podwieszane haki na rowery. Toalety nie budza odrazy, sa papier i mydlo. Calkiem szybko dostalem sie z Legnicy do Legnicy Piekary.

        Przy okazji poogladalem sobie widoki przez okno. Do momentu dojechania do ul. Wroclawskiej jest calkiem ok. Nastepnie mija sie po lewej domki, a po prawej dzialki. Szczerze powiem, ze szczegolnie te drugie prezentuja sie okropnie. Wszystko to wyglada jak jedno wielkie wysypisko smieci. Wiosna i latem moze tego nie widac, bo zielono jest i ta zielen zaslania obraz. O wrazeniach estetycznych 'altanek' postawionych z byle czego nie wspomne. A moze ja juz tez przesadzam, i udzielil mi sie bezsniegowy zimowy nastroj...

        Wracajac do tematu, szynobus sprawdzony i pochwalony przeze mnie:)
        • krzysiek133 Re: szynobus legnicki 02.03.07, 17:49
          olus_stad napisał:

          > Wyznaje zasade, ze jak czegos nie ma w internecie to to nie istnieje. <

          Mam nadzieję, ze dla powyższego stwierdzenia nie zastrzegłeś praw autorskich? :)
          Pozwoliłem sobie to wykorzystać w podsumowaniu jakiegoś tam tekstu :)


          -------
          przygody-krzysia.blog.onet.pl
          • olus_stad Re: szynobus legnicki 03.03.07, 12:13
            Autorem nie jestem, sam zerznalem motto i korzystam:) Takze uzywaj do woli!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka