Dodaj do ulubionych

upławy a Mirena

IP: 193.33.174.* 26.10.09, 22:57
Od ponad roku mam założoną wkładkę Mirena, niby jest ok ale nie ma opcji
zapomnieć o bieliźnie z wkładką, gdyż cały czas mam plamienie. Lekarz
powiedział, że weszłam w okres przekwitania /43lata/i tak może być ale to mnie
niepokoi. Okres dostaję raz na 60 dni ale taki że mnie słabi i się topię i
trwa 1 dzień a potem kakałko ze skrzepami ale ostatnio zrobiły się
popłuczyny.Czy tak ma to wyglądać? proszę niech odpisze mi jakiś specjalista
bo zaczynam wariować że to może być nowotwór. Nie mam czasu dla siebie -
opiekuję się mężem w końcowym stadium choroby.
Obserwuj wątek
    • jacek_tomaszewski Re: upławy a Mirena 24.11.09, 12:25
      Decydując się na stosowanie Mireny, lekarz powinien Panią poinformować, ze ten
      typ antykoncepcji opartej na IUD i gestagenach związany jest z nieprzewidywalnym
      profilem krwawienia z dróg rodnych co do czasu wystąpienia, obfitości i długości
      trwania ze względu na efekt wywierany na endometrium przez składnik gestagenowy
      insertu (lewonorgestrel). Jeżeli nie akceptuje Pani tego objawu musi Pani
      zdecydować się na usunięcie wkładki lub tzw. thailored therapy czyli wdrożenie
      dodatkowej komponenty estrogenowej, której zadaniem będzie stabilizacja Pani
      endometrium przed atrofizującym działaniem gestagenu wkładki. Wybór należy do
      Pani. Oczywiście rozumiem, że przed założeniem wkładki wykluczono organiczne
      przyczyny możliwych krwawień z dróg rodnych. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka