Dodaj do ulubionych

Wieczne pieczenie infekcję intymne

22.01.25, 15:03
Dzień dobry,pisze tutaj ponieważ nie mam już kogo zapytać o radę a lekarze rozkładają ręce może ktoś z was przeżył to samo i pomoże mu choć trochę może zacznę swoją historię…w listopadzie wykryto u mnie podczas posiewu moczu klebsielle w pęcherzu jako wyleczenie jej dostałam doustnie antybiotyk amoksiklav po nim dostałam uporczywe pieczenie oraz upławy grudkowe białe lekarz rodzinny stwierdził że to grzybica i przepisał clotrimazolum w kremie oraz tabletki dopochwowe po nich tylko gorzej pieczenie nasiliło się objawy się zaostrzyły kolejna wizyta fluomycon 150 doustnie brak poprawy cytologia nie wykryła żadnych bakterii wszystko ok objawy dalej były dostałam od ginekologa gynoflor w celu poprawienia flory bakteryjnej po drugiej tabletce dopochwowej płakałam od tego pieczenia odstawiłam ten lek kolejny to macmiror 500 po 12 sztukach również brak poprawy profilaktycznie stosowałam mucovagin żel dopochwowo dwa razy aplikowałam gynoxin uno 2 razy również brak poprawy pieczenie niesamowite dalej się utrzymywało poszłam do innego ginekologa prywatnie zrobił posiew i w między czasie dał symbactin 2 opakowania nie pomogły powiedział podczas wizyty że wyklucza grzybice nie widzi jej ja również upławów nie mam w posiewie nie wyszło nic oprócz obfitego przerostu lactobacillusa spp objawy które opisują w internecie zgadzają się mam okropne pieczenie które nie ustępuje od listopada podczas oddawania moczu płakać mi się chce od tego pieczenia wczoraj byłam u ginekologa powiedział że
na ten przerost mam stosować antybiotyk dopochwowo gynalgin a po antybiotyku hexatiab lecz ten antybiotyk jest na bakterie, paciorkowce oraz grzyby posiew nic takiego nie wykrył więc dlaczego mam go stosować lekarz stwierdził ze lactobacillus nie daje aż takich objawów w internecie wszystko co opisują ja to mam to się zgadza więc dlaczego został przepisany mi taki antybiotyk wczoraj wykonałam również test domowy na ph kolor był taki jak ph7 na kartce dodam również że odstawiłam probiotyki doustne już 3 tygodnie temu błagam pomóżcie mi jak to leczyć czy brać ten antybiotyk?czy próbować czegoś innego Pozdrawiam i liczę na jaką kolwiek odpowiedź 😔
Obserwuj wątek
    • queenblack2023 Re: Wieczne pieczenie infekcję intymne 22.01.25, 15:06
      Zapomniałam również dodać że klebsiella w moczu zniknęła wyniki krwi mam wręcz podręcznikowe idealne.
    • lexijones Re: Wieczne pieczenie infekcję intymne 11.04.25, 13:46
      Witaj, mam bardzo podobnie.Swędzenie,pieczenie..mam dość.Zaczelo sie od tego, ze zaczelam ciagle sikać, co godzine doslownie.Kupilam furagine bo myslalam ze to pecherz.Nie pomoglo, a po kilku dniach doszlo mega swedzenie...Zrobilam badanie moczu z posiewem i wszystko ok.Bylam u ginekologa i nic tsm sie nie dopatrzyl, ale stwierdzil ze grzybica moze nie byc widoczna golym okiem.Polecil gynoxin, po ktorym bylo jeszcze gorzej.Wzielam jeszcze flukonazol doustnie I tez brak poprawy.Na swedzienie pomaga jedynie smarowanie clotrimazolem, ale to tylko na chwile..Na to sikanie nic nie pomaga.Mam uczucie podraznionej koncówki cewko moczowej,jakbym nie wysikala die do końca..
      Badania krwi tez robilam I wszystko ok.
      Jesli tu zagladasz, to napisz czy udalo ci sie znalezc jakies lekarstwo.
    • keriss7aman12 Re: Wieczne pieczenie infekcję intymne 28.05.25, 18:42
      I co przeszło Wam?

      Pozdrawiam!
      • lexijones Re: Wieczne pieczenie infekcję intymne 10.06.25, 13:44
        Mi nie przeszlo.Tzn są dni ze jest ok i nagle znów mam objawy- swedzienie, sikanie itp...Zrobilam jeszcze raz badanie moczu z posiewem i tym razem wyszla niewielka ilośc pomieszanych bakterii bez dominujacego szczepu.Zrobilam tez posiew z pochwy I wyszla candida ++ oraz równiez zmiksowane bakterie bez tej dominującej...Nie wiem juz czym to leczyć..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka