Gość: ala IP: *.ptr.magnet.ie 13.12.09, 20:17 czy można jesc taka gotowa lasanie którą wsadza sie do piekarnika? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gośka Re: lasania w ciąży? IP: *.nitka.net.pl 13.12.09, 20:24 Ło matko jedyna!! Yyyy..... Ty na poważnie pytasz? Jesli tak,to poproszę o rzeczowe argumenty niby dlaczego nie można. Po drugie mnie się akurat w głowwie nie mieści,że można pytać o lasanie. Ale jeśli boisz się zjeść takiej kupnej z różnych powodów,to zrób sobie w domu sama,wielkiej filozofii do jej przygotowania nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: lasania w ciąży? 13.12.09, 22:07 jeszcze mi brakuje pytanie np. o majonez, taki kupiony w sklepie czy można ile ciąż, tyle dylematów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: lasania w ciąży? IP: *.ptr.magnet.ie 13.12.09, 23:05 muszę dodac że ta lasania nie jest mrożona tylko taka którą się wkłada do piekarnika na 30 min, Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: lasania w ciąży? 14.12.09, 08:38 Jeszcze raz - potrawy gotowe, garmażeryjne (ugotowane, leżące w ladzie chłodniczej) nie są zbyt wskazane. Potrawy "gotowe" ale "suche" - pakowane próżniowo, suche płaty lasanii plus sos proszku w torebce wymagające dodania wody, (a także np. kremy w torebkach wymagające dodania jajek i mleka, itp) - są OK. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: lasania w ciąży? 13.12.09, 22:18 W ciąży niezbyt wskazane są potrawy garmażeryjne, czyli gotowe (np. kotlety, sałatki, pasztety) - ze względu na możliwość zakażenia listeriozą, na wszelki wypadek. Jednak trzeba pamiętać, że zakażenie listerią jest rzadkością. Ale lasania o którą ci chodzi jest chyba mrożona? Jeśli tak, można ją jeść zupełnie spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lezbobimbo Re: lasania w ciąży? 30.01.10, 02:42 Gość portalu: ala napisał(a): > czy można jesc taka gotowa lasanie którą wsadza sie do piekarnika? Tylko jesli zjesz lasanie razem z ta aluminiowa foremka, w ktorej ja kupisz. To dobre dla Twej fasolki, bo potrzeba jej glinu, jak rosnie. Ale najlepsze dla mlodych mam jest chilli con carne, bo tez zawiera fasolki. Odpowiedz Link Zgłoś