Dodaj do ulubionych

oszukujecie w CV ???

IP: *.attu.pl 26.04.05, 13:27
czy w rubryce gdzie powinno byc work expierience - wpisujecie falszywe dane?
tzn ze byliscie niby tam zatrudnieni na jakims stanowisku (chodzi ofc o takie
prace typu w barze czy w hotelu) i podajecie fikcyjne dane tej niby firmy czy
cos takiego ???
Obserwuj wątek
    • Gość: wanda Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 26.04.05, 18:01
      z tego co wiem podaje sie prawdziwe dane, nie mozna podac nikogo z rodziny...
      ale jak masz zamiar podac jakies bzdury to nie ma sensu, ani nikt tego nie
      sprawdzi a jesli sprawdzi to i tak nie zatrudni cię jak nakłamiesz w cv
      • Gość: Auriane Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.server.ntli.net 26.04.05, 20:56
        Oto typowe dla Polaczkow pytanie, juz kombinatorstwo i klamstwa...
        • Gość: ewelinka Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.osiedle.net.pl 27.04.05, 13:08
          kto kombinuje ten ma, trzeba sobie radzic w zyciu a nie byc " sierotą"
          • Gość: liza Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.e-wroc.com 27.04.05, 13:57
            powiedziała co wiedziała, buhhahaha.
            • Gość: ewelinka Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.osiedle.net.pl 28.04.05, 13:13
              wiedziala nie dygaj;)
          • Gość: rix [...] IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 28.04.05, 04:48
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: >>>MiKE<<< Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.crowley.pl 28.04.05, 12:22
          Każdy orze jak może, a jak cos nie tak to mój Boże...
    • Gość: marenga Re: oszukujecie w CV ??? IP: 195.136.30.* 27.04.05, 15:21
      Mi takie coś pomogło, gdy starałam się o pracę w kafejce i pubie. W swoim cv napisałam, że pracowałam w podobnych miejscach w Polsce (oczywiście na interview powiedziałam, że praca w Polsce trochę się różniła, ale na pewno sobie poradzę). Pracę dostałam, a że trudna nie była, więc szybko załapałam. Lekkie przekłamanie może być w cv, oby tylko nie za duże.
    • Gość: wow Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 16:49
      no no wychodzi szydlo z worka - oszukiwac w CV . Polak to potrafi
      wow
      • Gość: anulka7 Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.e-wroc.com 27.04.05, 17:54
        nie zawsze da sie oszukać np gdy wymagają referencji, a to częste...
      • Gość: marenga Re: oszukujecie w CV ??? IP: 195.136.30.* 27.04.05, 18:06
        Odezwał się kryształek. Nie uwierzę, że całe Twoje życie to czysta prawda, bo na pewno znajdą się chwile, że naciągało się prawdę, aby otrzymać to co się chciało.
      • Gość: leofeo Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.bas504.dsl.esat.net 27.04.05, 23:10
        lepiej napisać dwa zdania kłamstwa niż wracać za dwa tygodnie do domu!!!
        Każdy by tak zrobił (rozsądny).Nie mówie oczywiście o robieniu z kelnera
        murarza. Do wszystkich nieoszczędnych z prawdą.!!!
        • Gość: aldona Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.attu.pl 27.04.05, 23:58
          chyba tez tak mysle - zwlaszcza ze praca kelnerki czy cos w tym stylu raczej do
          zbyt odpowiedzialnych i trudnych i skomplikowanych nie nalezy, wiec mozna sobie
          lepiej tak troche pomoc; z moralnego punktu widzenia klamstwo to klamstwo i nie
          ma mniejszego zla, jednak w tym przypadku chyba swiadomie zdecyduje sie na
          oszustwo; a w referencjach chyba nie trzeba ich dawac, tylko napisac kontakt pod
          jakim moga je sprawdzic - wiec to troche ulatwia sprawe...
          nie jest mojej moralnosci z tym jakos dobrze, ale... :/
      • Gość: miki Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 09:25
        tak oszukiwac mozna przeciez jest stare powiedzenie "papier wszystko przyjmie"
        dlatego kandydaci skladajacy aplikacje na dana pozycje koloryzuja swoje CV -
        coz zadaniem konsultanta jest wylapanie takich nieprawidlowosci- w bardzo wielu
        przypadkach udaje to sie ,zalezy od postawy osoby opinijujacej dane aplikacje

        miki:)
        • Gość: anulka7 Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.e-wroc.com 28.04.05, 12:25
          zależy gdzie szuka sie pracy, bo jeśli w UK to sprawdzają referencje normalnie
          dzwoniąc i pytając się o opinię.
    • Gość: dzingis Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.adsl.hansenet.de 28.04.05, 13:36

      wszyscy oszukuja na calym swiecie, dlatego slome w butach maja ci, ktorzy
      wytykaja "polskosc", mowia o "polaczkach". to jest duza bardziej znana mi cecha
      wielu polakow, niz oszukiwanie w cv, mianowicie wieszanie psow na swoich, na
      swoim kraju, i sprowadzanie wszystkiego do polskosci. po prostu sloma w butach.
      jak jakis angol sie skompromituje, cos nabroi, to po prostu sie go zgani, nie
      mieszajac w to jego narodowosci. jak polak, to inny polak od razu uderzy
      w "polskosc". tu w niemcz3ech sa poradniki jak upiekszac swoje cv, i naprawde
      nie pisali je polacy. jak przemilczac pewne fakty, jak cos sobie pokolorowac.
      tak jest na calym swiecie, wiec lapy precz od polskosci!!!
      • Gość: marenga Re: oszukujecie w CV ??? IP: 195.136.30.* 28.04.05, 19:10
        Brawo dzingis, tak trzymac ;)
        • Gość: Auriane Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.server.ntli.net 01.05.05, 00:57
          Wielcy patrioci sie odezwali. Mnie nie obchodzi co Angol powie o innym, gdy ten
          zrobi cos glupiego. Prawda jest taka, ze Polacy sa cwaniaczkami i tak sa
          odbierani przez innych. Jesli sie czujesz urazony(-a)to moze dobrze, mozesz
          zawsze udowodnic, ze ludzie sie myla co do Polakow i ze nie wszyscy sa tacy. A
          miedzy upiekszeniem a klamstwem w CV jest roznica
          • sylwek07 Re: oszukujecie w CV ??? 01.05.05, 10:36
            sa pewne granice w klamstwie
            • Gość: Catriona Re: jakie granice w klamstwie? IP: *.server.ntli.net 01.05.05, 18:51
              A kto niby wyznacza te granice w klamstwie?
              • sylwek07 Re: jakie granice w klamstwie? 01.05.05, 20:44
                sam sobie musisz je wyznaczyc aby moc potem z tego wybrnac...
                • Gość: t Re: jakie granice w klamstwie? IP: 84.13.136.* 01.05.05, 22:49
                  zdrowy rozsadek je wyznacza
                  • Gość: anulka7 Re: jakie granice w klamstwie? IP: *.e-wroc.com 01.05.05, 23:21
                    nie no wiadomo że jak sie kitów nawrzuca w cv, dostanie sie robote, a tu tego
                    co sie deklarowało ni w ząb to sie wylatuje bez 2ch zdań. ale przynajmniej
                    przez tydz będzie sie miało prace:) a to może być już początek czegoś. dla
                    niektórych. czasem może sie to opłacać, czasem nie. to zależy.
                  • Gość: Auriane Re: jakie granice w klamstwie? IP: *.server.ntli.net 02.05.05, 12:48
                    I oczywiscie kazdy Polak taki zdrowy rozsadek posiada, ha, ha, ha!
    • natalia.brzeska Re: oszukujecie w CV ??? 02.05.05, 18:28
      Koloryzowanie troche swojego CV uwazam za rzecz normalna, jednak trzeba to
      robic z glowa. I nie ma to nic wspolnego z byciem "polaczkiem" czy innym, gdyz
      prawie kazdy kogo znam, z roznych stron swiata to robi. Ale jak juz pisalam,
      robi to z glowa.

      Rzeczywiscie, referencje w UK sa sprawdzane, szczegolnie gdy juz
      zostaniemy "shortlisted for interview".

      Przyznaje, swoje CV mam "podkoloryzowane". Mam wpisane, m.in. ze wykladalam na
      wyzszej uczelni, czego w zyciu nie robilam. Jednak jedna z osob, ktora mam
      jako "referee" jest znajoma z uczelni, ktora wszystko zawsze potwierdza. Tak,
      pracowala, byla swietna itd itp. Pracowalam w roznych miejscach, na roznych
      stanowiskach, lecz zazwyczaj sobie to stanowiska troche "przerabiam", tak by
      pasowalo pod dane ogloszenie. Oczywiscie robie to w porozumieniu z poprzednimi
      szefami, wiec jest OK. Gdy prosze o pisemne referencje, zazwyczaj byli
      pracodawcy mowia zebym je sobie sama napisala, a oni to potem podpisza. Zawsze
      otrzymuja kopie tych referencji, aby w razie czego wiedzieli, co napisali :-)

      Wniosek 1: trzeba miec dobre uklady z poprzednimi pracodawcami.
      Wniosek 2: jako "referee" podajemy osoby nam dobrze znane, ktore powiedzia
      dokladnie to, o co je poprosimy. Zazwyczaj w UK prosza o kontakt do 2 takich
      osob, wiec nie sadze, aby byl problem takie znalezc.
      Wniosek 3: tylko frajerzy nie koloryzuja CV
      • Gość: Mark Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 18:55
        Załosne polaczki cwaniary- typowe przedstawicielki tego prostackiego narodu.
        Nic nie umiesz więc nakłamiesz , tak ? Dno
        • natalia.brzeska Re: oszukujecie w CV ??? 03.05.05, 19:35
          Sam jestes dnem.

          • Gość: Marek Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 20:18
            "Pracowalam w roznych miejscach"- widać wszędzie się na tobie szybko poznawali.
            Woleli stworzyć fikcję niż trzymać cie dłużej w firmie. Znam
            takie "specjalistki". Fachowiec takich papierków jak twoje nie potrzebuje- a na
            tobie i tak szybko każdy się pozna- tak jak cię podsumowałem- cwaniara bez
            kwalifikacji , za to z preferencjami do chachmęcenia
            • Gość: Marek Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 20:22
              "Wniosek 3: tylko frajerzy nie koloryzuja CV"- jeszcze są dwie
              możliwości ,których ty nie zrozumiesz, mianowicie:
              1 są fachowcami, mają wiedzę i umiejętności i nie muszą tworzyć bajek
              2 są uczciwi
              Powiedzieć o tobie ŻAŁOSNA- to będzie i tak komplement
              • pak76 Re: oszukujecie w CV ??? 04.05.05, 20:35
                Wniosek 3, jest rzeczywiscie mocny, ale stwierdzenie "Załosne polaczki cwaniary"
                jest nie lepsze. Nigdy nie musialem "koloryzowac" mojego CV, ale wiem, ze
                wiekszosc moich angielskich kolegow w pracy to robila - wiec stwierdzenie, ze to
                jakas polska przywara jest po prostu nieprawdziwe.

                Moj byly manager (Anglik od pokolen) wpisywal do swojego CV wszystkie
                umiejetnosci jego zespol posiadal, mimo, ze nie mial o nich zielonego pojecia -
                to bylo cos wiecej niz koloryzowanie...
                • Gość: Mark Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 20:59
                  pak76 -masz rację, ale ona i tak nie zrozumie bez względu na określenie czy
                  jego niefortunność. A anglik? co mnie obchodzi anglik- może zamiast zbierać do
                  kupy wady europy i cieszyć się ,że jest ok, weżmiemy trochę tych pozytywów ?
                  • pak76 Re: oszukujecie w CV ??? 04.05.05, 21:12
                    Tu sie calkowicie zgadzam: nie mozemy usprawiedliwiac naszego zlego zachowania
                    lub braku wychowania przez projekcje na inne narody, ale z drugiej strony nie
                    popadajmy w skrajnosci, ze wszyscy Polacy sa tacy czy owacy.

                    Musze ze smutkiem przyznac, ze czesto jak mijam naszych rodakow w Anglii to
                    tylko opuszczam glowe i przechodze zalujac, ze znam polski, ale rowniez sa
                    ekstra ludzie - jak w kazdym narodzie.
                    • Gość: Mark Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 21:38
                      Masz rację -zabrzmiało to nieco nie tak jak powinno. Ale właśnie to co nieraz
                      widzę za granicą, również powoduje właśnie takie a nie inne nastawienie.
                      Szczególnie do cwaniactwa, które dla zmyłki takie typki nazywają "zaradnością".
                      Ale zarówno rodacy ,którzy są za granicą czy jeżdżą tam, droga pani brzeska,
                      jak i europa, ma już dosyć polskiej zaradności. Teksty tej pani- zwalają
                      dosłownie z nóg, z taką mentalnością może szukać pracy w firmach o podobnej
                      renomie. Bo te dobre, od razu się poznają zarówno na "umiejętnościach", jak i
                      na tej nie do strawienia dla normalnych ludzi, odmianie "zaradności"
                      • Gość: Joanna Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.fbx.proxad.net 05.05.05, 08:10
                        Bardzo trafne sa Twoje uwagi.
                        Przeprowadzalam rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami i bardzo szybko mozna sie zorientowac, kto
                        "uszlachetnil" swoje CV.
                        • Gość: Rocky Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 11:36
                          Temat straty czasu, bałaganu w firmie itp przez
                          niekompetentnych "koloryzatorów", był przerabiany wielokrotnie w firmie ,którą
                          znam. Bo co innego "podbarwianie"- a co innego "dorabianie" sobie wiedzy czy
                          kwalifikacji, których po prostu nie ma.Podtrzymuję swoją teorię o "szemranych"
                          szkołach za pieniądze. Nie uczą niczego poza cwaniactwem, a otrzymanie
                          papierka , uzależnione jest tylko od terminowych wpłat, na konto "uczelni".
                          Większość z tych -"magistrów" , jest za tępa żeby krytycznie spojrzeć na siebie
                          i uzmysłowić sobie, że sami wybrali taką szkołę, bo tata ma kasę, a w normalnej
                          uczelni, ciągle musieli by odpowiadać na pytania. W stylu "jakim cudem takie
                          coś się tutaj znalazło"?. Szkoły zaoczne, kiedyś były dla ludzi którzy pracują
                          i nie mogą uczyć się w szkołach dziennych. Teraz w większości przypadków, są
                          siedliskiem tępoty intelektualnej , która nie jest w stanie przyswoić wiedzy
                          potrzebnej do otrzymania tytułu w normalnej uczelni. Przepraszam mądrych i
                          uczciwych- przez brak pienieędzy, zmuszonych do pracy i jednocześnie nauki w
                          szkole zaocznej czy wieczorowej- to nie do was naturalnie. Ale w większości
                          przypadków teoria się potwierdza.A "absolwenci" tych pseudo szkół- nie macie
                          się o co obrażać. Przecież świadomie ze wzgl na swoją mizerię intelektualną i
                          dzięki kasie taty, wybieracie tą łatwą i przyjemną drogę do papierka. Ale nie
                          wmawiajcie później normalnym ludziom, że coś umiecie, coś sobą reprezentujecie.
                          Dlaczego dyplom "normalnej " szkoły jest honorowany na całym świecie? Wasze
                          papierki odzwierciedlają w większości przypadków waszą "wiedzę". To że nasz
                          rząd się cieszy ilu to mamy ludzi z wyższym wykształceniem , nie oznacza, że
                          wszystko jest ok. Świat się poznał na polskich papierkach.Przy tym tempie
                          niedługo będziemy mieli 100% populacji z wykształceniem wyższym. Szkoda
                          tylko ,że o wiedzy,intelekcie i mentalności chłopa w gumofilcach. Na paniach
                          brzeskich również. Koloryzowanie w jej wydaniu, to zwykłe świńskie oszustwo.
                      • natalia.brzeska Re: oszukujecie w CV ??? 05.05.05, 15:17
                        droga pani brzeska,
                        > jak i europa, ma już dosyć polskiej zaradności.

                        Nie zamierzam tu sie z Toba licytowac swoimi kwalifikacjami i udowadniac Ci czy
                        jestem dobrym pracownikiem, czy nie. Nie chce Ci tez opisywac swojej kariery
                        zawodowej, ani przesylac CV, bo by Ci szczeka z zazdrosci opadla. Napisze Ci
                        tylko jedno: do "polskiej zaradnosci" to mi bardzo daleko, gdyz prawie cale
                        zycie mieszkam na Zachodzie.

                        Z mojej strony to EOT.


            • natalia.brzeska Re: oszukujecie w CV ??? 05.05.05, 15:21
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > "Pracowalam w roznych miejscach"- widać wszędzie się na tobie szybko poznawali

              Pracuje w kazde wakacje (i nie tylko) od 16-go roku zycia. Mam teraz prawie 2
              razy tyle wiec zdazylam pracowac w wielu miejscach.
              Niestety, to tylko Polacy siedza na tylkach do skonczenia studiow i potem
              dziwia sie ze wymaganego doswiadczenia zawodowego nie maja...
              • Gość: Rocky Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 16:52
                "szczeka z zazdrosci opadla"- nie pochlebiaj sobie. Jesteś żałosna. Poziom
                twoich wypowiedzi , jak i sposób myślenia, tylko potwierdza , jak odbierają cię
                inni. Gratuluję samopoczucia, oszukuj się dalej. Ja nie muszę poszukiwać i
                chachmęcić -fachowcy nie mają potrzeby tego robić. Piszę prawdę i pracodawcy to
                wystarczy. A twoje "kwalifikacje" sprowadzają się do fikcyjnych wykładów na
                uczelni. Oceniając cię po tym co piszesz- widzę, że nie pomyliłem się. Zero
                moralne i intelektualne.
                • bond.jamesbond1 Re: oszukujecie w CV ??? 06.05.05, 09:59
                  Prawdę mówiąc - natychmiastowa ocena ludzi jest jedną z typowo polskich cech. A
                  drugą - tzw. "świętojebliwość" (czy też, w wersji dla
                  wrażliwych, "świętoszkowatość"). I obie te cechy wkurzają mnie niemiłosiernie.

                  A skoro stawiasz się ponad rozmówczynią, to stanowczo mógłbyś sobie darować
                  określenia pt. "zero moralne i intelektualne". Bo to nie jej wystawia swoiste
                  świadectwo, lecz Tobie.

                  By the way: ja też nie pochwalam i nie stosuję "poprawiania" CV. Bo nie muszę
                  (prawdziwe jest wystarczająco efektowne). Ale gdybym nie miał takich
                  doświadczeń i referencji jakie mam, a chciałbym dostać pracę do której się
                  świetnie nadaję - nie wahałbym się lekko podkoloryzować życiorysu. I tak sobie
                  myślę, że jakieś 99,9% ludzi zrobiłoby dokładnie tak samo.
                  Co więcej: pracodawca intuicyjnie zakłada, że CV jest nieco podrasowane.
                  Poniekąd z definicji. Jeśli zatem napiszesz "prawdę, całą prawdę i tylko
                  prawdę" - to i tak we wszystkie informacje Ci nie uwierzy...
              • Gość: miki Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 08:45
                hi,
                czytam tak sobie i jak zwykle towarzystwo sie podzielilo na 2 grupy

                1. zwolennikow (koloryzujacych, podkrecajacych, podajacych nieprawde w CV)
                2. przeciwnikow

                Ja rozumie jednych i drugich. Jedni szukaja pracy za wszelka cene "po trupach"
                aby tylko osiagnac Swoje cele a 2 posiadaja zasady , etyke , moralnosc etc.

                Zaraz pewnie jakis madrala zada pytanie "a ty Miki po ktorej stronie jestes?"

                Oczywiscie juz odpowiadam Ja jestem po stronie przeciwnikow czyli osob ktore
                maja zasady, moralnosc, uczciwosc , dbaja o etyke, etc

                Osoby ktore publicznie chwala sie ze koloryzuja Swoje CV , podaja falszywe
                informacje, naciagaja mala maja szanse zrobienia kariery zawodowej - predzej
                czy pozniej zostana rozszyfrowane a wtedy zacznie sie dramat. W wiekszosci
                przypadkow osoboy takie zostaja rozpoznawane juz w pierwszej selekcji. pozniej
                sie dziwia ze pracodawcy - firmy rekrutacyjne nie odzywaja sie do nich.

                miki;)
                • Gość: Rocky Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 18:06
                  bond.jamesbond1-zaufaj mi, w branży w której pracuję , weryfikacja
                  kwalifikacji może nastąpić w ciągu 10 min. Koloryzować nie muszę i pracodawca o
                  tym wie- jest w stanie to sprawdzić. Widocznie zaliczam się do tego 0,01
                  procenta
                  • Gość: Rocky Re: oszukujecie w CV ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 18:09
                    I nie pisz mi o świętojebliwości- nie trawię czarnej zarazy jak również
                    wszystkiego co jest z nią związane. Tego amoku ,który nastąpił niedawno -
                    również

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka