zuzkazuzka111 19.09.11, 07:26 6:27:59.5 ...... 6:28:00.0 зaкoнчил 6:28:00.5 выбрocкy, 6:28:01.0 cнижение 6:28:01.5 нa вocтoк. Jak to jest możliwe, że nie zapisało się pierwsze słowo z tej korespondencji??? kanał 2? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
absurdello Re: 6:27:59.5 21.09.11, 14:37 To była rozmowa na częstotliwości 123.45 MHz (na tej samej na jakiej drugi pilot rozmawiał z Jakiem). Jak posłuchać tego fragmentu z nagrań (ścieżka dźwiękowa prezentacji), to słychać, że to była raczej daleka stacja nadawacza (samolotu oczywiście), bo sygnał był pocięty działaniem bramki szumów w odbiorniku (funkcja SQUELCH). Gdy sygnał jest zbyt słaby, to ta bramka szumów po prostu odcina dźwięk, by szum kanału nie katował uszu odbiorcy. Jak sygnał jest na granicy, to ta funkcja charakterystycznie sieka dźwięk, bo bramka się otwiera przy silniejszym sygnale i zamyka przy słabszym (nie patrząc jaka jest treść przekazu). Opis działania funkcji squelch Z samego nagrania, nie da się dokładnie oszacować w jakiej odległości był nadajnik tego drugiego samolotu ale na pewno, to nie były okolice lotniska Północnego (ani też Południowego, bo ono jest ok. 9km w linii prostej, a to za mało by tak osłabić sygnał - szczególnie, że z treści wynika, że ten tekst wyszedł z lecącego samolotu więc nie było przeszkód terenowych, które mogły by stłumić sygnał). Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: 6:27:59.5 21.09.11, 15:37 Absi - nazwij to zwyczajnie "Blokada szumów" a w domowych odbiorników funkcja "Wyciszenie". A Zuzce działanie takiej funkcji najłatwiej wyjaśnić obrazowo żeby zobaczył jak to działa na własne gały. W tym celu niech posłuzy się telewizorem który przy braku sygnału wyświetla niebieskie lub czarne tło . Potem niech przeskoczy na kanał o słabym sygnale i zobaczy co zobaczy i usłyszy gdy telewizor co chwila będzie się przełaczał między zaśnieżonym (zaszumionym obrazem) a jednbarwnym tłem a w tym samym czasie dźwięk przechodził od szumu do ciszy . Zuzka w takiej sytuacji oczywiście zacznie knuć i będzie myślała że to jakiś karsnoludek siedzi w telewizorze i bawi się pstryczkiem elektryczkiem . Że też taka cienota w XXi wieku panuje . Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Przepraszam za "debeściaków" !!!! 22.09.11, 17:59 "debeściacy" nie eksperymentują we mgle z przekraczaniem standardowych parametrów lotu mając na pokładzie pasażerów (nie ważne czy zwykłych Kowalskich czy niezwykłych VIP-ów) a nawet jak ich nie mają oraz posiadają ważne dokumenty dopuszczające ich do pracy na danym stanowisku. Tu kłaniam się wszystkim latającym ostrożnie i życzę im tej samej ilości bezpiecznych lądowań co startów w całym okresie zasiadania za sterami. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Nie umiesz nawet przepraszać. 23.09.11, 16:35 > Tu kłaniam się wszystkim latającym ostrożnie i życzę im tej samej ilości bezpie > cznych lądowań co startów w całym okresie zasiadania za sterami. A kogo to obchodzi komu ty się kłaniasz. Z twoich wpisów dokładnie wynika komu, więc to mało interesujące. Odpowiedz Link Zgłoś
jim_marrs Chłopie, ty masz nieziemską cierpliwość 22.09.11, 20:03 do tych pomyleńców od teorii spiskowych. Arcywielki szacun. Choć chyba tak trzeba, pukać w puste głowy, aż wreszcie coś do nich dotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 6:27:59.5 25.09.11, 07:58 > Jak posłuchać tego fragmentu z nagrań (ścieżka dźwiękowa prezentacji), wyślij jakiś link do tego zapisu dźwięku. ps. Ty oczywiście wiesz, że zabuczenie zapisu kopii, nie mogło wystąpić samoistnie. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Tu masz ten fragment 27.09.11, 13:13 Prezentacja MAK od 11 minuty i 34 sekundy To jest jak drugi pilot się przełączył na 123.45 MHz by się dowiedzieć jak grube są chury. A gdzie ją zabuczało ? (najlepiej wskaż na powyższej ścieżce dźwiękowej) Jeżeli idzie o to sprawdzanie częstotliwości sieci w Moskwie (nota bene 50Hz), to miało to na celu sprawdzenie czy taśma nie była przegrywana na magnetofonie zasilanym z sieci miejskiej (wtedy, teoretycznie na taśmie mógłby się pojawić sygnał 50Hz lub jego całkowite wielokrotności). Na taśmie nagrywanej w samolocie ten sygnał się nie pojawi, bo urządzenia pokladowe są (nie wszystki oczywiście) zasilane z sieci o częstotliwości 400 Hz. Przy okazji nawrót taśmy w rejestratorze głosowym MARS BM miał miejsce (to są te miejsca gdzie następował zanik sygnału na wszystkich kanałach) 1) 6:20:29.5 (wg czasu UTC) 2) 6:39:42.0 (tuż po "Pas wolny") czyli taśma w jedną stronę przesuwała się [6:39:42]-[6:20:29.5]= 19 minut i 12.5 sekundy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Tu masz ten fragment 27.09.11, 17:47 Ok. Słyszałam to. Problem jest taki, ze to co jest w internecie to zlepek różnych nagrań. Zupełnie inaczej to zapewne słychać, jako nagranie jednego kanału, bez buczenia i innych dźwięków z tła. Zabawne, albo groteskowe jest to, że w zapisie Millera jest wypowiedź oznaczona jako: 6:30:11.0 A- Кoрcaж, Пoльcкий... Której w tej wymianie zdań z prezentacji MAK po prostu nie ma. > Jeżeli idzie o to sprawdzanie częstotliwości sieci w Moskwie (nota bene 50Hz), Nie..., chodzi o to, że zgranie z taśmy magnetycznej dźwięku nie będzie zniekształcone częstotliwością prądu. To bzdura. Samoistnie takie zjawisko nie występuje. Oczywiste jest, że zabuczenie zostało dograne celowo. Może gdyby te mikrofony z kabiny były zamontowane na lusterkach samochodowych z opowieści Millera o pancernej brzozie, to może tak. Brzoza by zabuczała z rozpaczy po złamaniu. > Przy okazji nawrót taśmy w rejestratorze głosowym MARS BM miał miejsce (to są t > e miejsca gdzie następował zanik sygnału na wszystkich kanałach) > > 1) 6:20:29.5 (wg czasu UTC) > 2) 6:39:42.0 (tuż po "Pas wolny") A może nie. Bo to tylko zanik zasilania, który spowodował również przerwanie rozmowy Prezydenta i Pani Tomaszewskiej. A kolejny "zanik" to jakiś kolejny impuls braku zasilanie, czy innej ingerencji w zasilanie. Bo zamach, by się udał, musiał mieć kilka wersji. I zostały one, te wersje zrealizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello To nie tyle zlepek różnych nagrań ile różne 28.09.11, 16:50 mieszanki trzech kanałów rejestratora MARS BM, większość rozmów, to jest kanał 3 zapisujący mikrofony kabinowe. Rozmowy radiowe są nagrywane na kanałach 1 i 2. Dodatkowo piloci mają możliwość regulacji proporcji tego co słyszą na swoich końcówkach abonenckich interkomu (tam są dwa regulatory głośności). Ten fragment od dowódcy do lotniska, że utrzymują wysokość 1500 był nagrany na 1 kanale a do tego w tym samym czasie nawigator go zagłuszał informacjami o ustawieniach aparatury nawigacyjnej. Niestety nie mam dostępu oddzielnie do nagrań każdego kanału oddzielnie tylko jesteśmy skazani na miksy końcowe w proporcjach wg uznania realizatora. > Nie..., chodzi o to, że zgranie z taśmy magnetycznej dźwięku nie będzie znieksz > tałcone częstotliwością prądu. To bzdura. Samoistnie takie zjawisko nie występu > je. Oczywiste jest, że zabuczenie zostało dograne celowo. To jest jakieś nieporozumienie, bo prąd 50Hz nie może zabuczeć tych nagrań, szczególnie, że nagranie jest ograniczone do pasma telefonicznego od 300Hz do 3400Hz, więc nawet takie śmiecie były by wyifiltrowane z nagrania. Wg mnie to jakieś przeinaczenie dziennikarskie. Poza tym jakby coś było, to by to zaznaczono przy opisie nagrania (a sądząc z informacji, to te nagrania badały dwa niezależne laboratoria). Co do tych nawrotów, to są jedyne miejsca gdzie oznakowano, że spadek amplitudy dotyczy wszystkich kanałów, a oba miejsca są odległe o połowę czasu nagrania. Wg dokumentacji MARS BM ten zanik trwa ok. 0.15s (zatrzymanie przesuwu taśmy i start przesuwu w drugą stronę). Zanik zasilania trwał by dłużej a poza tym zaniki na głównych liniach zasilania dały by trzaski przy włączaniu i wyłączaniu, bo są przełączane wyższe napięcia i prądy w obwodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 To jest zlepek różnych nagrań 28.09.11, 17:38 z różnych kanałów i różnych lotów. > Ten fragment od dowódcy do lotniska, że utrzymują wysokość 1500 był nagrany na 1 kanale a do tego w tym samym czasie nawigator go zagłuszał informacjami o ustawieniach aparatury > nawigacyjnej. Aaaależ ooooczywiście... > Poza tym jakby coś było, to by to zaznaczono przy opisie nagrania (a sądząc z i > nformacji, to te nagrania badały dwa niezależne laboratoria). zzz pewnością. aaa drugie laboratorium to chyba ciągle bada. > To jest jakieś nieporozumienie, bo prąd 50Hz nie może zabuczeć tych nagrań, szc > zególnie, że nagranie jest ograniczone do pasma telefonicznego od 300Hz do 3400 > Hz, więc nawet takie śmiecie były by wyifiltrowane z nagrania. Wg mnie to jakie > ś przeinaczenie dziennikarskie. To nie jest nieporozumienie, a po prostu kolejne kłamstwo. Zapis jest zmontowany. Raport komisji pod którym swoje podpisy złożyło sporo osób z wyższym wykształceniem to fikcja literacka. Z czasami wpisanymi z palca, wykresami malowanymi na kolanie i kradzionymi zdjęciami. "Jak walnęło to urwało" - ot i cała filozofia Odpowiedz Link Zgłoś