Dodaj do ulubionych

Gdzie kolejna teoria smoleńska????

31.08.12, 22:43
Czyżby wyczerpała się inwencja domorosłych ekspertów od katastrof lotniczych? Stanowczo żądam upublicznienia jakiejs nowej ciekawej teorii: ta z helem była niezła, seria wybuchów niczego sobie, ale zaczyna nam siadać atmosfera - jak najszybciej proszę o nowa teorię, i możliwie odklejoną od rzeczywistości: może kosmiczny kisiel? Może fałszywe pasy startowe namalowane na czubkach drzew?
Czekam z niecierpliwością!
Obserwuj wątek
    • fiu-bzdziu2010 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 31.08.12, 22:47
      teraz ważniejsza teoria "układu mafijnego". Antek w nozdrzach poczuł nowy zapach od morza

      Smoleńsk poczeka
    • dupetek Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 31.08.12, 22:49
      Po wystąpieniu Michalika, Smoleńczykom (chyba) rence opadli:)
    • camille_pissarro Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 31.08.12, 22:51
      Sam nią zapodaj - specu od poszturchiwania ( z tego co pamiętam tak o sobie prawiłeś ;-))), jednym słowem pastuchu czekamy teraz na Twoje rewelacje.
      • dr.krisk Ależ kamilku niegrzeczny.... 31.08.12, 22:58
        camille_pissarro napisał:

        > Sam nią zapodaj - specu od poszturchiwania ( z tego co pamiętam tak o sobie pra
        > wiłeś ;-))), jednym słowem pastuchu czekamy teraz na Twoje rewelacje.
        Gdzie mnie tam, pastuszkowi prostemu (tak przy okazji - dlaczego według ciebie pasanie zwierzątek przynosi ujmę? Chyba postszlachecka słoma ci z butków sterczy :), do teoryj smoleńskich! Do piętrowych misternych analiz, w których każdy patyczek, trawka czy motyl mają fundamentalne znaczenie dowodowe.
        Tylko złożona wolska umysłowość jest w stanie wytworzyć kolejną Prawdę o Smoleńsku.
        • remik.bz Pasanie zwierząt przynosi ujmę 02.09.12, 08:09
          dr.krisk napisał:

          > (tak przy okazji - dlaczego według ciebie
          > pasanie zwierzątek przynosi ujmę?

          A ja jako Wolak z wielka powagą i bardzo stanowczo stwierdzam (podpierając się własnym doswiadczeniem), że pasanie zwierzątek przynosi ujme na męskim honorze.
          Jak tylko po cichu próbuję cos tam dac swojemu pieskowi ( a bydlaczek wielki i wazy tak z 70 kg) to żona zaraz na mnie krzyczy "przestań paść tego zwierzaka , bo niedługo będzie grubszy od ciebie". No i ja sie wtedy wstydzę , ze (parafrazując J. Stuhra) -kobieta na mnie krzyczy. W depresję wtedy popadam i czuję wyraźnie , że to pasanie pieska ujme mi przynosi.
    • m.c.hrabia Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 31.08.12, 23:08
      no przecież amber i gold woził prezia .
    • dystans4 Jest, tutaj! 01.09.12, 00:01
      Niech będzie pochwalony Ojciec Dyrektor!!

      Coraz trudniej o kolejne, ale nie dlatego, że się kupy nie trzymają, ale ze względu na przyrodzoną złośliwość lemingów. Tymczasem w zeszłym roku tu na Forum przedstawiłem oryginalną (C) hipotezę - właściwie nie hipotezę, a teorię - zamachu przy użyciu sprężonej próżni. Już wtedy stwierdzono, że wyjaśnia ona wszystkie znane oraz szereg innych okoliczności zamachu i zmian w świecie (w tym zmian klimatycznych), Teoria Sprężonej Próżni (TSP) została uznana za spójną przez najzłośliwsze lemingi na FK i w całym obozie zdrady. Zupełnie niezasłużenie nie została życzliwie przyjętą w gronie Prawdziwych Polaków. Liczę na to, że po kolejnym monicie i rekomendacji na antenie Radio Maryja TSP wejdzie do kanonu i stanie się obowiązującą w obozie patriotycznym.

      Pozdrowienia
      buldog.
      • gat45 Re: Jest, tutaj! 01.09.12, 11:02
        Uważam, że mógłbyś swoją wersję wzbogacić, np o zaplątanie się statku powietrznego w struny bozonowe. A kto te struny posplatał w śmiercionośną pułapkę, to oczywiście wiadomo.

        PS na poważnie : mam ogromny żal do osób, które rozprzestrzeniały idiotyczne teorie tak długo i z takim nadęciem, że teraz nawet ja żartuję sobie z czegoś, z czego NIGDY nie ośmieliłabym się żartować gdyby nie oni.
        • mariner4 Prawdziwa pra przyczyna to 01.09.12, 15:28
          Wielki Wybuch, który dał początek wszystkiego.
          I tam należy skierować uwagą Macierewicza.
          M.
          • absurdello Daj spokój, jeszcze okaże się, że ... 02.09.12, 02:59
            to były dwa Wielkie Wybuchy i dzieciaki w szkole nas przklną, że mają dwa razy tyle do nauczenia się ...

            A w ogóle to było zderzenie z ciemną materią, która podświetlona reflektorami APM wygląda jak jasna mgła !!!!
          • dystans4 Re: Prawdziwa pra przyczyna to 03.09.12, 11:13
            A ja myślę, że Wielki Wybuch to operacja przykrycia, zlecona przez mocodawców - Tuska i Putina. Dowiemy się, co się za tym kryje i prawda o zamachu wypłynie na jaw.

            Racja jest po stronie Pana Prezesa i Pana Prezydenta (w niebiesiech) !!!
            .

            --
            bul.

    • ludwik_7125 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 01.09.12, 05:06
      Czeka na wyniki ekshumacji A. Walentynowicz. Wie przecież, że nie będzie napakowana
      siekańcami, więc w zanadrzu musi coś ciekawego już mieć.
      • icek.goldberg Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 01.09.12, 09:46
        Jaka ekshumacja?? Tam jest tylko dziura i smród. Ciekawe, co Antoś-kanalia tam dołoży.
    • behemot17-13 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 01.09.12, 09:38
      przeszło dwa lata od hekatomby, ponad dwa lata grzebania się w trzewiach prawdziwych patriotów. krzyżem, zniczem, cokołami, spuścizną, helem, wybuchami lampek na pokładzie, nie przekonano Ciebie do świętości Lecha, praojca wszystkich wolaków. ależ Ty jesteś nie podatny na tę ............. w sumie, to dobrze..
    • ludwik_7125 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 01.09.12, 10:36
      Żeby nie było, iż panuje zastój. GPC znalazła, oczywiście N natychmiast publikuje:
      niezalezna.pl/32430-po-utrudnila-prace-prokuraturze
    • niegracz są- kolejne kretactwa prof. Artymowicza 01.09.12, 11:47
      macie:

      fizyka-smolenska.salon24.pl/444486,30-aerodynamika-beczki-smolenskiej-najprosciej-jak-mozna
      znany manipulant prof. Artymowicz
      z zawodu Fizyk Gwiezdny
      któremu wydaje się że zna się też na aerodynamice katastrofach lotniczych
      produkuje na swym blogu kolejne bzdury

      prof. Artymowicz potrafi niewątpliwie zręcznie manipulowac równaniami i wspołczynnikami aby usykac takiw ynik jaki chce

      tylko że podstawowe zalożenia tych rozważań sa całkowicie bledne

      i tak
      prod. Artymowicz zakłada że przez caly czas pólbeczki smoleńskiej skrzydlo ma aerodynamike taka jak w normalnym locie przy laminarnym przepływie strug powietrz
      całkowicie błędne

      gdyby bowiem przyjąc za prawe to co podaje MAK Miller jakoby po utracie kawałka skrzydła Tu-154 momentalnie utracił sterownośc\
      to lot niesterowny powoduje szybką zmianę przepłuwu powietrza wokól skrzydel w nielaminarny - nastepuje oderwanie strug powietrza siły działajace na skrzydła spadaja gwałtownie
      - i nie ma mowy o kreceniu beczki

      to pan profesor kręci

      z kolei gdyby samolot nadal byl sterowny to skompensowanie nierownowagi przez wychylenie lotek dla utraty ok 16% powierzchni skrzydla jest łatwe i samolot mogł by wyrównać lot
      dowodza tego badania amerykanskie w tunelu aerodynamicznym - link wpisałem na jego blogu więc p. profesor powinien te badania znać
      • albwu Re: są- kolejne kretactwa prof. Artymowicza 01.09.12, 17:34
        czyli - jak rozumiem - samolotowi są niepotrzebne tak duże skrzydła - bo wystarczyłyby znacznie mniejsze
        • niegracz Re: są- kolejne kretactwa prof. Artymowicza 01.09.12, 23:43
          albwu napisał:

          > czyli - jak rozumiem - samolotowi są niepotrzebne tak duże skrzydła - bo wystar
          > czyłyby znacznie mniejsze
          .
          źle rozumiesz

          do samego lotu -tak wystarczylyby mniejsze skrzydła
          ale do bezpiecznego lądowania - nie
          wspołczesne samoloty maja rozbudowaną mechanizacje skrzydła
          co pozwala zwiększyć powierzchnię przy starcie i lądowaniu
          - i dzięki temu - wspołczesne samolotymają krótsze skrzydla niz dawne samoloty pasażerskie

          ale i po utracie 20% skrzydła z reguły samolot moze lecieć
          i ma duża szanse bezpiecznie wylądiowac

          przyklad:
          www.flickr.com/photos/damopabe/2772784512/
          • absurdello Raczej twój brak pojęcia o fizyce lotu ... 02.09.12, 03:59
            > ale i po utracie 20% skrzydła z reguły samolot moze lecieć i ma duża szanse bezpiecznie,
            > wylądiowac

            Ale nie z wysuniętymi klapami, które działają jak swoiste lotki. Dokąd jest symetria po obu stronach, to momenty obrotowe od klap się znoszą i tylko normalne wychylenie lotek burzy równowagę sił po obu stronach pozwalając, w sposób kontrolowany przechylać samolot i skręcać.

            Jeżeli skrzydło po jednej stronie zostanie uszkodzone:

            - urwanie lotki
            - urwanie dwóch klap slotowych
            - zmiana pozycji klapy zewnętrznej

            to powstaje duża asymetria sił, której jedną lotką i lotką-przerywaczem się nie zrównoważy.

            Samolot owszem będzie dalej leciał, szczególnie, że miał dodatnią prędkość pionową i jeszcze przyspieszenie pionowe ~ 3.4m/s2, ale zacznie się też przechylać na lewo, bo prawa strona generuje więcej siły nośnej niż lewa. W miarę przechylania będzie malała składowa pionowa siły nośnej (z cosinusem kąta przechyłu, a więc początkowo wolno) i rosła składowa poprzeczna (z sinusek kąta przechyłu) i samolot zacznie schodzić w lewo.
            Malenie składowej pionowej siły nośnej powoduje, że:

            - maleje Ay -> maleje prędkość wzrastania Vy -> gdy Ay zmieni znak, to zacznie maleć prędkość pionowa Vy, a gdy ona zmieni znak, to dopiero samolot zacznie opadać.

            Ponieważ samolot już się wznosił, to przyspieszenie pionowe zmieniło znak dopiero gdy przechył przekroczył ~ 42 stopnie (arc cos (1/Ny_przy_brzozie))

            Na wykresach widać, że mniej więcej do tego kąta pilot kompensował utratę siły nośnej zwiększając kąt natarcia do granic przeciągnięcia i przyspieszenie pionowe się utrzymywało na poziomie tego jakie mieli przy brzozie, dopiero potem zaczęło szybko spadać, bo pilot odpuścił ster by uniknąć przeciągnięcia, tyle, że tym samym przestał generować wystarczającą siłę nośną by utrzymać samolot w powietrzu przy tak dużym przechyle i zaczęli wytracać prędkość pionową, a potem zaczęli spadać.

            A jeszcze trzeba pamiętać, że pilot nie widział terenu, nie znał zakresu uszkodzeń skrzydła (miejsce uszkodzenia było ponad 25m za miejscem gdzie siedział i jeszcze szorował samolotem po koronach drzew co tez dobrze na stablilność nie robiło (podbijanie prawego skrzydła).

            Od brzozy (855m) do ostatniej pozycji z GPS-a (535m) leci się ok. 4.3s a w tym czasie piloci walczyli z narastającym przechyłem i nie mieli praktycznie już czasu na nic innego

            123, 123, 123, 123, 1... DUP tyle to trwało od uszkodzenia skrzydła.

            Na tej wysokości, jeszcze usiłując się wznieść i jednocześnie walcząc z przechyłem, to oni już nie mieli szans na nic, po prostu mogli upaść bliżej lub dalej. Może gdyby pilot na siłę dał w dół nim jeszcze przechył pozbawił samolot siły nośnej, to może samolot by uderzył w ziemię kołami i przynajmniej część pasażerów miała by szansę na przeżycie, niestety on kontynuował wznoszenie robiąc jednocześnie obrót ... i przywalił ze sporej wysokości w ziemię najsłabszą częścią kadłuba, która normalnie nie jest liczona na kontakt z podłożem.

            Wszystko to co normalnie chroni pasażerów od dołu: podwozie, zbiorniki paliwa, podłoga stało się ich katem, bo docisnęło ich do ziemi znajdując się nad kabinami a nie pod kabinami jak w normalnym locie. Same zbiorniki kadłubowe zawierały ok. 10 ton paliwa, a to już wystarczało by zmiażdżyć wszystko co było poniżej czyli po drugiej stronie podłogi kabin.
            • niegracz Re: Raczej twój brak pojęcia o fizyce lotu ... 02.09.12, 08:06
              absurdello napisał:


              > Ale nie z wysuniętymi klapami, które działają jak swoiste lotki. Dokąd jest sym
              > etria po obu stronach, to momenty obrotowe od klap się znoszą i tylko normalne
              > wychylenie lotek burzy równowagę sił po obu stronach pozwalając, w sposób kontr
              > olowany przechylać samolot i skręcać.
              >
              > Jeżeli skrzydło po jednej stronie zostanie uszkodzone:
              >
              > - urwanie lotki
              > - urwanie dwóch klap slotowych
              > - zmiana pozycji klapy zewnętrznej
              >
              > to powstaje duża asymetria sił, której jedną lotką i lotką-przerywaczem się nie
              > zrównoważy.
              .
              jak zwykle dorabiasz absurdalną ideologie która nie pasuje do faktów
              urwanie skrzydla nastepuje poza odcinkiem gdzie sa wysunięte klapy

              sila nośna skupiona jest w cześci skrzydła bliżej kadłuba - największa dziala w obszarze centropłata

              tak więc urwanie samej końcówki nie spowoduje duzej asymetrii sił

              jeszcze raz :
              ten
              www.flickr.com/photos/damopabe/2772784512/
              i ten
              www.lattopshistorywarpolitics.yuku.com/topic/238/A-Strike-on-Chichi-Jima
              i ten
              www.daveswarbirds.com/navalwar/ac_pics/tip_gone.jpg
              stracily więcej powierzchni skzydła niz Tu-154
              a lecialy i wylądowały

              komisja Millera mogaby pokusic się o probę wyjasnienia

              ale podobno pisza ksiązkę gdzie maja wyjasnic katastrofe w sposob przystępny
              miejmy nadzieje że odniosa się do tego zagadkowego tematu
              • absurdello Re: Raczej twój brak pojęcia o fizyce lotu ... 02.09.12, 23:53
                > jak zwykle dorabiasz absurdalną ideologie która nie pasuje do faktów urwanie skrzydla
                > nastepuje poza odcinkiem gdzie sa wysunięte klapy

                Czy aby na pewno ? Wg raportu Millera oderwanie końcówki skrzydła miało miejsce pomiędzy 27 i 28 żebrem skrzydła, a na poniższym rysunku z dokumentacji samolotu widać, że te żebra wypadają "na tle" klapy zewnętrznej czyli trudno sobie wyobrazić by ona też nie oberwała jeżeli uderzenie skrzydłem w brzozę miało miejsce w podanej odległości od końca skrzydła.

                Skrzydło Tu154

                > sila nośna skupiona jest w cześci skrzydła bliżej kadłuba - największa dziala w obszarze
                > centropłata

                Cudów nie ma, jak odpadnie ok. 16m2 skrzydła, to z jednej strony ubędzie, średnio licząc:

                dFn = S1 * (Ny*Ns*m*g)/S = 16m2*(1.35*1.09*78000kg*9.81m/s2)/201.45m2=89428,6 N = 9116 kG

                S1 - utracona powierzchnia
                S - całkowita powierzchnia skrzydła
                Ny - przeciążenie w momencie kolizji (Ny = Fn/(m*g)
                Ns - współczynnik wynikający z odchylenia klap na przednich krawędziach skrzydeł.
                m - masa samolotu w momencie kolizji

                a jeszcze trzeba uwzględnić, że trzecia klapa slotowa (z pięciu jakie są) została zmiażdżona w momencie kolizji co zmienia opływ powietrza na tej części skrzydła i zmniejsza jego nośność przy danej prędkości względem powietrza.

                Podsumowując, prawa strona miała ok. 10000 kG przewagi nad lewą i samolot musiał się zacząć przechylać, bo piloci nie mieli tego czym skontrować w stopniu wystarczającym do zahamowania obrotu.

                Poza tym wystarczyło, że się na początku nie zorientowali co się dzieje (jaki jest zakres uszkodzeń, a jak się samolot zaczął przekręcać, to już było za późno na zablokowanie tego, tyle tylko, że walczyli sterem kierunku by nie zejść z kursu.

                Poza tym nie wiemy jak spadało ciśnienie w instalacjach hydraulicznych, które nominalnie wynosi 230kG/m2, a sygnalizacja spadku włącza się dopiero przy 100 kG/m2 (i zapisuje w rejestratorze). Mogło spaść o połowę, czyli piloci mieli już sporo mniejszy wpływ na powierzchnie sterowe, a sygnalizacja jeszcze się nie włączyła.

                > stracily więcej powierzchni skrzydła niz Tu-154 a lecialy i wylądowały

                równie dobrze można by porównywać Mercedesa z małym Fiatem.

                Pominę już to, że napęd ciągnący z przodu daje, przy lądowaniu sporo więcej możliwości niż napęd pchający z tyłu (do tego jeszcze nie pokrywający swoją wydajnością całego ciężaru samolotu). Proporcje samolotu sa inne, bezwładność jest inna. Nasz pilot nie miał szansy zobaczyć zakresu uszkodzeń skrzydła, bo miał to miejsce ponad 25m za sobą a nie jak ci, na wysokości kokpitu. Świadomość rodzaju uszkodzenia pozwala dostosować sposób sterowania, do zmienionej sterowalności samolotu (choć w tym przypadku to nie na wiele by pomogło).
                Poza tym tamci, lecąc wyżej, mieli zapas przestrzeni na opanowanie samolotu, a nasi tego nie mieli, do tego nie widzieli terenu.
                • absurdello Poprawka ... 03.09.12, 00:21
                  Ns = 1.18 ze względu na kwadratową zależność siły nośnej od prędkości.

                  Przy odchylonych klapach skrzelowych tę samą nośność uzyskujemy dla prędkości 1.086 raza mniejszej niż przy schowanych czyli siła nośna zmienia się o współczynnik 1.179 ~ 1.18

                  czyli

                  dFn = S1 * (Ny*Ns*m*g)/S

                  dFn= 16m2*(1.35*1.18*78000kg*9.81m/s2)/201.45m2=96812,6 N = 9869 kG

                • niegracz Re: Raczej twój brak pojęcia o fizyce lotu ... 03.09.12, 17:39
                  absurdello napisał:

                  >
                  > Czy aby na pewno ? Wg raportu Millera oderwanie końcówki skrzydła miało miejsce
                  > pomiędzy 27 i 28 żebrem skrzydła, a na poniższym rysunku z dokumentacji samolo
                  > tu widać, że te żebra wypadają "na tle" klapy zewnętrznej
                  .
                  no więc klapa zewnętrzna mogła byc uszodzona
                  ale nie wysunięte na 36 stopni klapy to ladowania które w głownym stopniu wytwarzały zwiekszoną siłe nosną skrzydła


                  > Cudów nie ma, jak odpadnie ok. 16m2 skrzydła, to z jednej strony ubędzie, średn
                  > io licząc:
                  > dFn = S1 * (Ny*Ns*m*g)/S = 16m2*(1.35*1.09*78000kg*9.81m/s2)/201.45m2=89428,6 N
                  > = 9116 kG
                  .
                  całkowicie błedne oszacowanie
                  jak ktoś tak jak ty nie ma pojęcia o aerodynamice to wyliczy dowolnie absurdalną wartośc

                  Utrata sily nosnej skrzydła lewego nie była proporcjonalna do utraconej powierzchni
                  Wynika to z rozkładu sily nosnej na skrzydle - na końcu wynosi 0 i mniej więcej proporcjonalnie rosnie dla skrzydla prostokątnego aż do miejsca złaczenia skrzydła z kadłubem.
                  dla skrzydła z centropłatem przyrost ten dla czesci skrzydła przy kadłubie jest większy



                  Założmy że siła nośna samolotu wynosiła w momencie utratu kawałka skrzydła 76 x 1,35= 102 tony (siła) na 1 skrzydło działało 51 ton (siła)
                  Urywa się 16 % ale udział tego koncowego kawałka w sile nosnej - już arbitralnie ( raczej przeszacowany ) oszacujmy na 8% względem powierzchni= czyli 51 *o,08=4080 kG

                  Samolot to nie wiatrak – szczególnie duży smolot o dużej rozpiętości

                  Szybko obracające się wokół osi skrzydło stawia opór
                  Oszacujmy opór jaki stawiłaby przeciwstawna końcówka skrzydła:
                  D=Cd x ro x Vkw.x S x/2
                  Cd wspołcz oporu dla założmy 0,3 dla skrzydła obracającego sie tylko wokół osi byłoby zapewne bliżej 1,2
                  Ro gęstość powietrza 1,2 kg/m3 S powierzchnia ( kawalka skrzydła) 16 m2
                  V- prędkość względem powietrza w kierunku prostopadłym do powierzchni skrzydła

                  Przy prędkości obrotowej samolotu 40 stopni na sek byłoby to dla koncówki ok. 24 m/sek
                  Przyjmijmy więc 20 m/sek

                  Otrzymujemy siłe ok : 1050kG
                  A to tylko kawałek jednego skrzydła
                  dla całego skrzydła byłoby to coś ponad 2000 kG + jeszcze tak z 1000kG z drugiego.


                  Opór zdecydowanie spada dla malych samolotów
                  Dla małego samolociku powiedzmy Mig-17 przy utracie 16% powierzchni i prędkości obrotowej 40 stopni na sekundę opor końcówki drugiego skrzydla liczony tak samo jak dla Tu-154 wyniosł by(powierzchnia nosna 22,6 m2
                  Utrata powierzchni 16% 1 skrzydła =1,8 m2
                  Opór ok 15kG

                  Mały samolocik łatwo kręci beczkę - Duży zrobi to znacznie trudniej
    • remik.bz Moim zdaniem nigdy nie poznamy prawdy 01.09.12, 16:15
      dr.krisk napisał:

      > Czyżby wyczerpała się inwencja domorosłych ekspertów od katastrof lotniczych?

      Masz rację w jednym. Nie ma sensu produkowanie kolejnych teorii, stawianie hipotez , których nie da się zweryfikować - chociazby poprzez rzetelną analize dowodów.
      A sznse na taka rzetelna analizę pogrzebał niestety nasz Polski Rząd Premiera Donalda Tuska. Rząd Rzeczpospolitej Polskiej powołany w demokratycznych procedurach, w majestacie prawa.
      Prawdy o Smoleńsku nigdy sie nie dowiemy - tak jak i prawdy o Gibraltarze.
      Może kiedyś natomiast dowiemy sie dlaczego nasz rząd tak a nie inaczej zadziałał ( a raczej odpuscił działania). Mam szczerą nadzieje ,ze to była tylko nasza zwyczajna , polska bylejakość i tumiwisizm, brak kompetencji i pewne zadowolenie , że "dostało sie przeciwnikom". Bo o alternatywie nawet boje sie myslec.
      • piq przeczytaj sobie, bidaku,... 04.09.12, 00:10
        ...elementarne podstawy. Cała pozostała otoczka to bełkot interesu smoleńskiego.
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,138577207,138640925,kazda_hipoteza_zamachowa_musi_zakladac_.html
    • indeed4 Cierpliwości - będzie. 01.09.12, 17:59
      Prezes zapowiada nowe, pasjonujące odcinki serialu.

      "Sprawa smoleńska została skoncentrowana w zespole parlamentarnym, który działa sprawnie. Będziemy mieli nowe wydarzenia w tej dziedzinie." (link)
      • smutas13 Re: Cierpliwości - będzie. 01.09.12, 18:47
        Są przekonani, że kiedy wrócą do sprawy smoleńskiej, poparcie im podskoczy.
        • remik.bz Nie będzie 01.09.12, 19:11
          smutas13 napisała:

          > Są przekonani, że kiedy wrócą do sprawy smoleńskiej, poparcie im podskoczy.

          Moim zdaniem to sa ideowcy i w du.ie maja jakieś poparcie. Walczą o prawdę.
          • cymber.gaj Re: Nie będzie 02.09.12, 06:54
            remik.bz napisał:

            > Moim zdaniem to sa ideowcy i w du.ie maja jakieś poparcie. Walczą o prawdę.

            A moim zdaniem kompromitującą ich prawdę usiłują zamazać, walczą zaś o koryto i władzę. Do tej władzy próbują dojechać na trumnach mocno spinając je ostrogami.
            Coś obrzydliwego!
            • remik.bz A to jest jakas prawda? 02.09.12, 07:58
              cymber.gaj napisał:

              > remik.bz napisał:
              >
              > > Moim zdaniem to sa ideowcy i w du.ie maja jakieś poparcie. Walczą o prawd
              > ę.
              >
              > A moim zdaniem kompromitującą ich prawdę usiłują zamazać, walczą zaś o koryto i
              > władzę.

              A to jest jakaś prawda dzisiaj? Bo chyba nie masz na mysli ruskiej prawdy.
              A jak moze kompromitowac cos czego nie ma?
              • adam111115 Re: A to jest jakas prawda? 02.09.12, 08:51
                a dlaczego wg Ciebie komisja MAK i Millera podają nieprawdę?, bo wg mnie to wszystko wyglądało tak jak podano. Bajzel, łamanie przepisów i psychiczny nacisk na Protasiuka i gotowe. Nie zapominaj o interpelacji gosiewskiego po locie do Tbilisi.

                Z Twojej wypowiedzi interpretuję oczekiwanie iż jedyna "prawda" jaką zaakceptujecie to "udowodnienie" zamachu - niestety wolskie pisiory, to się nie stanie
                • remik.bz Prawda jest taka jak podaje TVN 02.09.12, 09:05
                  adam111115 napisał:

                  > Z Twojej wypowiedzi interpretuję oczekiwanie iż jedyna "prawda" jaką zaakceptuj
                  > ecie to "udowodnienie" zamachu - niestety wolskie pisiory, to się nie stanie

                  Dziękuje za kulturalna odpowiedź.
                  Otóż jako gópi Wolak uważam , ze aby poznać przyczyny jakiegokolwiek wypadku (nawet typu rower wjechał w stragan z pietruszka) to nalezy przede wszystkim dokladnie zbadać cały materiał dowodowy. Bez tego zbadania dowodów wszelkie wniski mozna o kant d.py rozbić.
                  Wy nowoczesni 'Europejczycy" oczywiście macie odmienne , własne zdanie- zgodne ze zdaniem rządowych speców od propagandy- czyli: bez zbadania wszystkich dowodów i bez ekspertyz fachowców mozna wysuwać wnioski i traktować je jeko prawdę.
                  Jako gópi Wolak przypomne Ci tylko pewien wypadek samochcodowy- facet (bardzo zamozny i wpływowy) wjechał na pasach w grupe ludzi, jedna osoba zmarła. Media zrobiły z niego mordercę. Przeprowadzono ekspertyzę samochodu i okazało sie , ze miał celowo uszkodzony układ hamulcowy. Zrobili to spece od mechaniki wynająci przez zone "mordercy" (bo ja zdradzał).
                  Ale to tylko gópie Wolaki nie wierzą mediom i próbuja samodzielnie myslec. Wy nowoczesni "Europejczycy" dodkonale wiecie , ze prawda jest tylko taka jaką TVN do wierzenia Wam podaje.
                  Miło się z Wami kulturalnymi "Europejczykami" gawędzi:)
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 03.09.12, 09:31
                    Przecież zbadano cały materiał dowodowy. Więc o co ci chodzi? Powtarzasz tylko kłamstwa smoleńskie o tym, że dochodzenie jest źle prowadzone i tym podobne bzdury.
                  • snajper55 Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 03.09.12, 13:22
                    remik.bz napisał:

                    > Dziękuje za kulturalna odpowiedź.
                    > Otóż jako gópi Wolak uważam , ze aby poznać przyczyny jakiegokolwiek wypadku (n
                    > awet typu rower wjechał w stragan z pietruszka) to nalezy przede wszystkim dokl
                    > adnie zbadać cały materiał dowodowy. Bez tego zbadania dowodów wszelkie wniski
                    > mozna o kant d.py rozbić.

                    Macierewicz uważa inaczej. Nic nie badał a wie.

                    > Wy nowoczesni 'Europejczycy" oczywiście macie odmienne , własne zdanie- zgodne
                    > ze zdaniem rządowych speców od propagandy- czyli: bez zbadania wszystkich dowod
                    > ów i bez ekspertyz fachowców mozna wysuwać wnioski i traktować je jeko prawdę.

                    Komisja miała wszystkie ekspertyzy, jakich potrzebowała do napisania raportu.

                    > Jako gópi Wolak przypomne Ci tylko pewien wypadek samochcodowy- facet (bardzo z
                    > amozny i wpływowy) wjechał na pasach w grupe ludzi, jedna osoba zmarła. Media z
                    > robiły z niego mordercę. Przeprowadzono ekspertyzę samochodu i okazało sie , ze
                    > miał celowo uszkodzony układ hamulcowy. Zrobili to spece od mechaniki wynająci
                    > przez zone "mordercy" (bo ja zdradzał).

                    Tu żadnych sładów zamachu nie znaleziono.

                    > Ale to tylko gópie Wolaki nie wierzą mediom i próbuja samodzielnie myslec.

                    Wierzą swoim mediom a z prób samodzielnego myślenia niewiele im wychodzi. Jak na razie samodzielnie wymyślili opryskanie helem, dwa wybuchy, zafałszowanie wskazań GPS, maskirowkę, dobijanie rannych, telefony od ofiar wykonane po katastrofie i różne inne absurdalne brednie.

                    > Wy nowoczesni "Europejczycy" dodkonale wiecie , ze prawda jest tylko taka jaką TVN
                    > do wierzenia Wam podaje.

                    Prawda jest taka, jaka wynika z faktów. Żadne fakty nie potwierdzają pislamskich fantasmagorii.

                    S.
                    • remik.bz Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 03.09.12, 13:38
                      snajper55 napisał:

                      >
                      >
                      > Komisja miała wszystkie ekspertyzy, jakich potrzebowała do napisania raportu.

                      Ruska komisja miała, zgoda. Zrobili raport rzeczywiście wiarygodny-inaczej.
                      Polska nie miała najwazniejszego dowodu- wraku.
                      I to w zasadzie załatwia sprawę. Bez zbadania wraku wszelkie teorie zrówno Macierewicza jak i "poważne rządowe raporty" można o kant d.py rozbic - jak to juz wczersniej okresliłem
                      > >
                      > Tu żadnych sładów zamachu nie znaleziono.

                      A gdzie i kto szukał? Wrak zbadano?

                      >
                      >
                      > > Wy nowoczesni "Europejczycy" dodkonale wiecie , ze prawda jest tylko taka
                      > jaką TVN
                      > > do wierzenia Wam podaje.
                      >
                      > Prawda jest taka, jaka wynika z faktów.

                      Z faktów wybiórczo Wam podanych? Nie żartuj.

                      Żadne fakty nie potwierdzają pislamskic
                      > h fantasmagorii.

                      Jak nie znamy wszystkich faktów (np nie ma rzetelnej, kompetentnej analizy wraku) to właściwie po co dyskutować? Wszystko mozna uczenie i "dowcipnie" nazywać i osmieszyć , aby być trendy .

                      PS Dziwię Ci się . Sprawiasz wrażenie osoby myślacej a akceptujesz pominiecie ważnego dowodu w sprawie (wraku)
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 03.09.12, 13:47
                        remik.bz napisał:


                        > Ruska komisja miała, zgoda.

                        Polska też miała

                        > Zrobili raport rzeczywiście wiarygodny-inaczej.

                        Tak ci powiedzieli i ty w to wierzysz zamiast myśleć samodzielnie.

                        > Polska nie miała najwazniejszego dowodu- wraku.

                        Amerykanie też do dzisiaj nie odzyskali wraku z Lockerbie bo Szkoci coś ukrywają.

                        > I to w zasadzie załatwia sprawę. Bez zbadania wraku wszelkie teorie zrówno Maci
                        > erewicza jak i "poważne rządowe raporty" można o kant d.py rozbic - jak to juz
                        > wczersniej okresliłem

                        Wrak został zbadany.

                        > A gdzie i kto szukał? Wrak zbadano?

                        Tak, wrak zbadano. Szukali Rosjanie i Polacy. Śladów materiałów wybuchowych nie znaleziono.


                        > > Prawda jest taka, jaka wynika z faktów.
                        >
                        > Z faktów wybiórczo Wam podanych? Nie żartuj.

                        Takie fakty to tylko u ideowców od Smoleńska i patriotyzmu.


                        > Jak nie znamy wszystkich faktów (np nie ma rzetelnej, kompetentnej analizy wrak
                        > u) to właściwie po co dyskutować? Wszystko mozna uczenie i "dowcipnie" nazywać
                        > i osmieszyć , aby być trendy .

                        Wmówiono ci że nie ma żadnej kompetentnej analizy wraku i powtarzasz bezmyślnie to kłamstwo smoleńskie.

                        > PS Dziwię Ci się . Sprawiasz wrażenie osoby myślacej a akceptujesz pominiecie w
                        > ażnego dowodu w sprawie (wraku)

                        Wraku w śledztwie nie pominięto, przestań powtarzać kłamstwo smoleńskie że wrak pominięto.
                        • snajper55 Sorki, zdublowałem /nt 03.09.12, 20:09

                      • snajper55 Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 03.09.12, 19:35
                        remik.bz napisał:

                        > Ruska komisja miała, zgoda. Zrobili raport rzeczywiście wiarygodny-inaczej.
                        > Polska nie miała najwazniejszego dowodu- wraku.
                        > I to w zasadzie załatwia sprawę. Bez zbadania wraku wszelkie teorie zrówno Maci
                        > erewicza jak i "poważne rządowe raporty" można o kant d.py rozbic - jak to juz
                        > wczersniej okresliłem

                        Polscy eksperci współpracujący z komisją wrak badali i wszystkie potrzebne im badania wykonali.

                        > A gdzie i kto szukał? Wrak zbadano?

                        Tak, zbadano. Badali rosyjscy eksperci oraz polscy eksperci.

                        > >
                        > >
                        > > > Wy nowoczesni "Europejczycy" dodkonale wiecie , ze prawda jest tylk
                        > o taka
                        > > jaką TVN
                        > > > do wierzenia Wam podaje.
                        > >
                        > > Prawda jest taka, jaka wynika z faktów.
                        >
                        > Z faktów wybiórczo Wam podanych? Nie żartuj.

                        Po prostu z faktów.

                        > Żadne fakty nie potwierdzają pislamskich fantasmagorii.
                        >
                        > Jak nie znamy wszystkich faktów (np nie ma rzetelnej, kompetentnej analizy wrak
                        > u) to właściwie po co dyskutować? Wszystko mozna uczenie i "dowcipnie" nazywać
                        > i osmieszyć , aby być trendy .

                        Żaden znany fakt nie potwierdza pislamskich fantasmagorii a znane fakty im zaprzeczają.

                        > PS Dziwię Ci się . Sprawiasz wrażenie osoby myślacej a akceptujesz pominiecie w
                        > ażnego dowodu w sprawie (wraku)

                        Wrak oczywiście nie został pominięty. Wrak został zbadany przez polskich ekspertów.

                        S.
                        • niegracz Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 03.09.12, 19:43
                          snajper55 napisał:

                          >
                          >
                          > Polscy eksperci współpracujący z komisją wrak badali i wszystkie potrzebne im b
                          > adania wykonali.
                          > .
                          nieprawda
                          myslisz wrzutkę medialna od faktów
                          nie zbadano nawet skrzydła

                          nie zbadano miejsca katastrofy
                          nie ustalono miejsca uderzenia kokpitu o ziemie

                          wersje wydarzen przyjeto na podstawie badan ogrodniczych
                          ucięte gałazki
                          + nie do konca pewnych wydruków z zapisu czarnych skrzynek
                          • snajper55 Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 03.09.12, 20:09
                            niegracz napisał:

                            > snajper55 napisał:
                            >
                            > > Polscy eksperci współpracujący z komisją wrak badali i wszystkie potrzebne im b
                            > > adania wykonali.
                            >
                            > nieprawda
                            > myslisz wrzutkę medialna od faktów
                            > nie zbadano nawet skrzydła
                            >
                            > nie zbadano miejsca katastrofy
                            > nie ustalono miejsca uderzenia kokpitu o ziemie

                            Wszystkie potrzebne badania eksperci wykonali. Negujesz fakty.

                            "- W tej chwili wrak samolotu jest dowodem w sensie procesowym dla prokuratury rosyjskiej. Jak znajdzie się u nas, będzie dowodem w naszym śledztwie. Ale przypominam, że nasi biegli i prokuratorzy bardzo szczegółowo już wraz przebadali - wyjaśnia "Gazecie" prokurator kpt Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. I wylicza co polscy biegli już zbadali: - 12 - 13 kwietnia 2010 r. (dwa dni po katastrofie) w Zakładzie Ekspertyz Kryminalistycznych Departamentu Spraw Wewnętrznych Obwodu Smoleńskiego przeprowadzono ekspertyzę nr 897 na obecność śladów materiałów wybuchowych w próbkach pobranych z wraku samolotu Tu - 154 nr 101. Nie stwierdzono trotylu, heksogenu, oktogenu, TEHa, okfolu, tetrylu.

                            - 18 czerwca 2010 r. (dwa miesiące po katastrofie) biegli z Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii w Warszawie stwierdzili, iż w próbkach szczątków pobranych z miejsca katastrofy (które w pierwszych dniach po katastrofie trafiły do Polski) nie ujawniono obecności bojowych środków trujących oraz produktów ich rozkładu. Biegli nie stwierdzili także obecności materiałów wybuchowych takich jak: dinitrotoluen, nitroglikol, nitrogliceryna, trinitrotoluen, heksogen, oktogen oraz pentryt.

                            Po przeprowadzeniu badań i pomiarów, biegli uznali, iż w ludzkich szczątkach nie było celowo wprowadzonych substancji promieniotwórczych.

                            W analizowanych próbkach stwierdzono obecność węglowodorów alifatycznych, naftenowych i aromatycznych, które są typowymi pozostałościami po paliwie lotniczym.

                            - Wrzesień 2011 r. (rok i pięć miesięcy po katastrofie) 4 biegłych i 2 prokuratorów miało w Smoleńsku nieograniczony dostęp do wraku samolotu. Dokonali szczegółowych oględzin wraku i jego elementów. Zbadali silniki samolotu, stan instalacji paliwowych i hydraulicznych, pobrali do badań próbki płynów z tych instalacji. Chodziło o ustalenie przyczyn i procesu uszkodzeń samolotu zarówno pierwotnych jak i wtórnych."


                            > wersje wydarzen przyjeto na podstawie badan ogrodniczych ucięte gałazki

                            Nieprawda. Wersję wydarzeń przyjęto po wykonaniu wszystkich kilkudziesięciu badań, jakie były potrzebne ekspertom.

                            > + nie do konca pewnych wydruków z zapisu czarnych skrzynek

                            Wydruki są na tyle pewne, na ile specjalistom udało się je odsłuchać.

                            S.
                            • niegracz to pokażcie te badania skrzydła 03.09.12, 20:32
                              snajper55 napisał:

                              >
                              >
                              > Wszystkie potrzebne badania eksperci wykonali. Negujesz fakty.
                              >
                              ,
                              jesteś przekonany ?
                              to dlaczego komisja nie pokazała badania skrzydła\
                              przecież niby wszystko jest jasne
                              pokaząc to

                              aby udowodnic hipotezę o feralnej brzozie wystarczyłoby zbadać mały odcinek skrzydla
                              okolice przęłomu i sam przełom
                              jeżeli skrzydło przecieło brzozę to znaczy do końca złamało się tuż potem
                              było nadruszone i siła aerodynamiczna dokończyła dzieła zniszczenia
                              badania materiałowe , metalograficzne pokazałyby jak odkształcał się materiał

                              ale tych badań
                              nie ma


                              • snajper55 Re: to pokażcie te badania skrzydła 04.09.12, 00:33
                                niegracz napisał:

                                > snajper55 napisał:
                                >
                                > > Wszystkie potrzebne badania eksperci wykonali. Negujesz fakty.
                                >
                                > jesteś przekonany ?
                                > to dlaczego komisja nie pokazała badania skrzydła\
                                > przecież niby wszystko jest jasne pokaząc to aby udowodnic hipotezę o feralnej brzozie
                                > wystarczyłoby zbadać mały odcinek skrzydla
                                > okolice przęłomu i sam przełom
                                > jeżeli skrzydło przecieło brzozę to znaczy do końca złamało się tuż potem
                                > było nadruszone i siła aerodynamiczna dokończyła dzieła zniszczenia
                                > badania materiałowe , metalograficzne pokazałyby jak odkształcał się materiał
                                >
                                > ale tych badań nie ma

                                Eksperci zrobili wszystkie badania jakie były im potrzebne. Przykro mi, że nie konsultowali się z tobą jakich jeszcze ty badań potrzebujesz. Pocieszę cię, że ze mną też się nie konsultowali.

                                S.
                                • niegracz Re: to pokażcie te badania skrzydła 04.09.12, 17:22
                                  snajper55 napisał:

                                  > Eksperci zrobili wszystkie badania jakie były im potrzebne.
                                  ,
                                  czyli tak jak napisałem
                                  nie zbadali nawet skrzydła
                                  ani brzozy
                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: to pokażcie te badania skrzydła 05.09.12, 08:13
                                    Nie. Zbadali skrzydło i brzozę.
                        • niegracz Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 04.09.12, 17:18
                          snajper55 napisał:

                          > Wrak oczywiście nie został pominięty. Wrak został zbadany przez polskich eksper
                          > tów.
                          .
                          nie nie został
                          eksperci pochodzili popatrzyli nawet dotkneli niektórych czesci

                          dgyby wrak badali zauwazyli by bak ogromnej czesci: wlotu silnika środkowego
                          ta częśc nie uderzyła bezpośrednio w ziemię gdyż oslania ja wielki statecznik pionowy który przyjal na siebie pierwszy impet

                          gdyby komisja badała wrak odniosła by się do m.in tego faktu
                          jak i zdziwiajacego stanu czesci ogonowej
                          - na ok 3/5 obwodu cienka blacha jest niewgnieciona
                          wystarczyloby próbowac złozyc ten fragment - połaczyc z dalsża czescią kadłuba aprzyniosłoby to wiele informacji o przebiegu katastrofy
                          itd

                          ale wraku nie badano

                          choc publisi podano iz spacer komisji wdłuż kupy szczatków to włanie badanie
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 05.09.12, 08:15
                            Badali wrak.
                            A ty go badałeś że wiesz co tam jest a czego nie ma?
                            • niegracz Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 05.09.12, 17:29
                              obraza.uczuc.religijnych napisał:

                              > Badali wrak.
                              > A ty go badałeś że wiesz co tam jest a czego nie ma?
                              .
                              chodzi o wlot silnika środkowego
                              nie ma go na zdjęciach
                              to ogromna cześc o dlugosci ok 4 m i wysokości ok 2 m
                              nie uderzyłą bezpośrednio o ziemię bo geometrycznie jest to niemozliwe

                              wypadałoby wyjasnic co sie z nia stało

                              tym bardziej ze wlot silnika jest zintegrowany z ogonem a czesc ogonowa jest bardzo mało zniszczona - blachy boczne sa gładkie

                              jakim cudem część ktora przylega do innego fragmentu który jest tak mało zniszczony - znikneła ?
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: Prawda jest taka jak podaje TVN 06.09.12, 08:01
                                Zabrał ją ten sam helikopter który zabrał kokpit. Są zdjęcia, Macierewicz mówił o nich u Sobali.
    • zzarda32 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 01.09.12, 20:22
      Samolot został zaatakowany stadem ruskich tresowanych kolibrów i spadł? Kolibry małe - sladu no nich nie zostało!
      • snajper55 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 03.09.12, 13:29
        zzarda32 napisał:

        > Samolot został zaatakowany stadem ruskich tresowanych kolibrów i spadł? Kolibry
        > małe - sladu no nich nie zostało!

        Kolibry jednak jakieś ślady by zostawiły. To musiały być tresowane muchy.

        S.
    • czart_polski Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 01.09.12, 21:16
      właśnie tworzą nowe fakty i mity ...
      zbawpanprezes zapowiedzial:
      Sprawa smoleńska została skoncentrowana w zespole parlamentarnym, który działa sprawnie. Będziemy mieli nowe wydarzenia w tej dziedzinie. Chodzi o ustalenie nowych faktów i wzmocnienie tych, które już zostały ustalone.
    • zapijaczony_ryj Dobra był tez teoria z obezwładnieniem samolotu 02.09.12, 09:11
      locie jakimś impulsem elektromagnetycznym.
      Teoria pancernego skrzydła , też mnie się podobała...
    • amen13 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 02.09.12, 09:24
      Próby dyskredytacji ustaleń Zespołu Prawa i Sprawiedliwości nie mają szans na POwodzenie. Zdrajcy Narodu ośmieszają wszystkie nie zawsze udane próby dochodzenia do prawdy. Być może nie da się już udowodnić ataku bronią mikrofalową, przez ponad dwa lata starannie zatarte zostały ślady wybuchu na pokładzie samolotu i wszystkie inne dowody ujawniające spisek Tuska i Putina. Obóz zdrady narodowej zmobilizował ostatnie rezerwy w postaci tajnych agentów pośród księży, oraz ich polityczne wsparcie bezpośrednio z Kremla.
      Ale Zespół min. Macierewicza i pozostałe Zespoły Pracy Państwowej pracują pełną parą odkrywają nowe dowody i dochodzą do coraz bardziej porażających wniosków na temat zamachu, wykonawców i tych, którzy zamach zlecili.
      • cymber.gaj Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 02.09.12, 16:31
        Przepraszam, czego ministrem jest pracujący pełną parą Macierewicz? A może to kropki zabrakło? Może chodzi o to, ze pełną parą pracuje m.in. niejaki Macierewicz?
        • dystans4 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 03.09.12, 10:56
          Zacytuję :

          Próby dyskredytacji ustaleń Zespołu Prawa i Sprawiedliwości nie mają szans na POwodzenie. Zdrajcy Narodu ośmieszają wszystkie nie zawsze udane próby dochodzenia do prawdy.
          Zespół min. Macierewicza i pozostałe Zespoły Pracy Państwowej pracują pełną parą odkrywają nowe dowody i dochodzą do coraz bardziej porażających wniosków na temat zamachu oraz ich mocodawców.

          Amen, nr 13.

          Racja jest po Stronie Obu Panów Kaczyńskich !!!
          Pana Prezesa i Pana Prezydenta w niebiesiech.
    • niegracz oto dowód matactw MAK/Millera 02.09.12, 12:46
      p.13.1 raportu końcowego
      pilot próbował prawą nogą
      dosięgnąć do pedału i nacisnąć na niego w celu skontrowania lewego przechylenia,
      o czym świadczy wyraźnie czytelne w wyniku pośmiertnego stężenia (jako skutek nadmiernego
      wzrostu napięcia nerwowo-emocjonalnego) wyprężone położenie prawej stopy


      naprężenie stopy przez kilka sekund nie pozostawi żadnych widocznych sladów typu stęzenie posmiertne

      to ciąg dalszy bajeczki MAK
      którą wciska Polakom komisja Tuska/Millera
      • snajper55 Re: oto dowód matactw MAK/Millera 03.09.12, 13:25
        niegracz napisał:

        > p.13.1 raportu końcowego
        > pilot próbował prawą nogą
        > dosięgnąć do pedału i nacisnąć na niego w celu skontrowania lewego przechylenia
        > ,
        > o czym świadczy wyraźnie czytelne w wyniku pośmiertnego stężenia (jako skutek n
        > admiernego
        > wzrostu napięcia nerwowo-emocjonalnego) wyprężone położenie prawej stopy

        >
        > naprężenie stopy przez kilka sekund nie pozostawi żadnych widocz
        > nych sladów typu stęzenie posmiertne
        >
        > to ciąg dalszy bajeczki MAK
        > którą wciska Polakom komisja Tuska/Millera

        Skąd wiesz, że przez kilka sekund? Skąd wiesz, że nie zostawi?

        S.
        • niegracz Re: oto dowód matactw MAK/Millera 03.09.12, 17:30
          snajper55 napisał:

          > niegracz napisał:
          >
          > > p.13.1 raportu końcowego
          > > pilot próbował prawą nogą dosięgnąć do pedału i nacisnąć na niego w celu skontrowania lewego przechylenia o czym świadczy wyraźnie czytelne w wyniku pośmiertnego stężenia (jako sk
          > utek nadmiernego wzrostu napięcia nerwowo-emocjonalnego) wyprężone położenie prawej stopy[
          > /i]

          > > naprężenie stopy przez kilka sekund nie pozostawi żadnych
          > widocznych sladów typu stęzenie posmiertne
          > >
          > > to ciąg dalszy bajeczki MAK
          > > którą wciska Polakom komisja Tuska/Millera
          >
          > Skąd wiesz, że przez kilka sekund? ?

          ,
          skąd ? podałem - z raportu MAK
          dotyczy okresu czasu gdy w czasie rzekomej beczki pilot usiłował dosięgnąc pedału

          Skąd wiesz, że nie zostawi ?
          -
          podstawy logiki, myslenia i kojarzenia

          1)napiećie mięsni przez kilka sekund nie powoduje istotnych zmian chemicznych w tychże
          2) ciała pilotów musialby byc zmasakrowane, tkanki zmiażdzone zmiażdzone- na tle tej masakry tylko bardzo znaczące zmiany w ciele moglyby byc wykrywalne
          • snajper55 Re: oto dowód matactw MAK/Millera 03.09.12, 19:49
            niegracz napisał:

            > > Skąd wiesz, że przez kilka sekund?
            >
            > skąd ? podałem - z raportu MAK
            > dotyczy okresu czasu gdy w czasie rzekomej beczki pilot usiłował dosięgnąc pedału

            Nieprawda. W raporcie MAK nie ma określonego czasu, przez jaki pilot usiłował dosięgnąć pedału. A więc nie wiesz.

            > Skąd wiesz, że nie zostawi ?
            > -
            > podstawy logiki, myslenia i kojarzenia
            >
            > 1)napiećie mięsni przez kilka sekund nie powoduje istotnych zmian chemicznych w tychże
            > 2) ciała pilotów musialby byc zmasakrowane, tkanki zmiażdzone zmiażdzone-
            > na tle tej masakry tylko bardzo znaczące zmiany w ciele moglyby byc wykry
            > walne

            Jakich zmian chemicznych (?!) oczekujesz? Stopa była wyprężona do śmierci pilota i taka została. To jest wiedza jaką eksperci zdobywają na podstawie badań wielu katastrof.

            Charakterystyczne położenie stopy jest znaczącą zmianą, dzięki której eksperci zajmujący się badanie katastrof samolotowych mogą wyciągać wnioski.

            S.
            • niegracz Re: oto dowód matactw MAK/Millera 03.09.12, 20:28
              snajper55 napisał:

              >
              > Nieprawda. W raporcie MAK nie ma określonego czasu, przez jaki pilot usiłował d
              > osięgnąć pedału. A więc nie wiesz.
              .
              nieprawda

              Nie znasz raportu MAK ?

              czas ten jest znany
              to czas mieszczacy sie miedzy uderzeniem w brzoze a uderzeniem o ziemie

              nim pilot zareagował na przechył upłyneło zapewne ok 1 sekundy
              tak więc max czas naprężenia stopy to ok 4 sekundy

              zadnych wykrywalnych podczas autopsji sladów nie moglo to pozostawic
              • snajper55 Re: oto dowód matactw MAK/Millera 04.09.12, 00:53
                niegracz napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > >
                > > Nieprawda. W raporcie MAK nie ma określonego czasu, przez jaki pilot usił
                > ował d
                > > osięgnąć pedału. A więc nie wiesz.
                > .
                > nieprawda
                >
                > Nie znasz raportu MAK ?
                >
                > czas ten jest znany
                > to czas mieszczacy sie miedzy uderzeniem w brzoze a uderzeniem o ziemie

                To uderzył w tę brzozę? Bo słyszałem, że był za wysoko. Podważasz ustalenia Macierewicza.

                > nim pilot zareagował na przechył upłyneło zapewne ok 1 sekundy
                > tak więc max czas naprężenia stopy to ok 4 sekundy

                Według raportu - 5 sek.

                > zadnych wykrywalnych podczas autopsji sladów nie moglo to pozostawic

                Wyprężenie prawej stopy to jest ślad wykrywalny podczas autopsji.

                S.
                • niegracz Re: oto dowód matactw MAK/Millera 04.09.12, 17:21
                  snajper55 napisał:

                  >
                  > To uderzył w tę brzozę? Bo słyszałem, że był za wysoko. Podważasz ustalenia Mac
                  > ierewicza.
                  .
                  punktem wyjścia rozważąn jest raport MAK
                  wg niego od uderzenia w brozę do upadklu uplynelo ok 5 sek
                  czyli pilot mogł prezyc stope najwyzej 4 sek
                  >
                  > > nim pilot zareagował na przechył upłyneło zapewne ok 1 sekundy
                  > > tak więc max czas naprężenia stopy to ok 4 sekundy
                  >
                  > Według raportu - 5 sek.
                  >

                  > Wyprężenie prawej stopy to jest ślad wykrywalny podczas autopsji.
                  > -
                  wyprężenie przez 4 sek
                  a przez 1 sekundę
                  a mrugnięcie okiem ?

                  zabrnales w totalny absurd
                  wyznajesz niezachwiana wiare w raport MAK i przyjmujesz go bezrefleksyjnie
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: oto dowód matactw MAK/Millera 05.09.12, 08:18
                    Ty sobie dośpiewujesz własne treści do raportu MAK i z nimi walczysz. Np. wymyślasz że MAK twierdzi że było 96 pasażerów i że na wszystkich działało 100g.
                    • niegracz Re: oto dowód matactw MAK/Millera 05.09.12, 17:25
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Ty sobie dośpiewujesz własne treści do raportu MAK i z nimi walczysz. Np. wymyś
                      > lasz że MAK twierdzi że było 96 pasażerów i że na wszystkich działało 100g.
                      .
                      to ty nie chcesz przyjąc do wiadomosci aktów

                      ile było osób na pokladzie wiadomo
                      to że na wszystkie działało przeciązenie 100g jest napisane w raporcie MAK
                      cytowałem niżej
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: oto dowód matactw MAK/Millera 06.09.12, 08:02
                        W raporcie MAK nie jest napisane że takie przeciążenie działało na wszystkich. Ile było osób to wiadomo ale ty ze wszystkich zrobiłeś pasażerów.
                    • jot-es49 On już inaczej nie może... 05.09.12, 18:34
                      Tak chwyciło go na początku i trzyma nadal.
                      To jest problem logiczno-językowy (nie rozumie słowa pisanego ni w ząb!)
                      Tu jest dowód na to!
                      • niegracz Re: On już inaczej nie może... 06.09.12, 18:26
                        jot-es49 napisał:

                        > Tak chwyciło go na początku i trzyma nadal.
                        > To jest problem logiczno-językowy (nie rozumie słowa pisanego ni w ząb!)
                        .
                        dokładnie tak jot-esa chwyciło od poczatku i nie rozumie slowa pisanego ni w ząb:

                        niestety krętaczu
                        po prostu odwołaj te insynuacje:
                        > jot-es: Choćby sprawa onych "100 g"! ...- nie wypisywał byś bzdur - nigdzie bowiem nie spotkałem się z określeniem, że na wszystkich pasażerów działało takie przeciążenie a jedynie, że niektóre obrażenia doznane przez niektóre ofiary skłaniają do takich wniosków (że przeciążenia takie mogły wystąpić).
                        Między mogły a wystąpiły jest zasadnicza różnica -

                        .
                        niegracz: widac że nawet nie czytałes raportu MAK
                        ( albo nie rozumiesz tekstu raportu)
                        cytuję:
                        1.14 Dane o zyciu pasażerów, członków załogi i innych osób przy zdarzeniu lotniczym.
                        Na pokładzie znajdowało się 96 osób, wśród nich 4 członków załogi i 3 osoby personelu pokładowego. Badania medyczno trasseologiczne wykazały, że w chwili rozpadu konstrukcji samolotu, w locie odwróconym, na znajdujących się na pokładzie ludzi, działały przeciążenia o wartości przekraczającej 100g.
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: On już inaczej nie może... 07.09.12, 08:15
                          No bo na znajdujących się na pokładzie ludzi (np. pilotów) działały przeciążenia o wartości ponad 100g. Co nie oznacza że działały na wszystkich ludzi.
                          • jot-es49 Re: On już inaczej nie może... 07.09.12, 10:05
                            To, że kogoś nauczono składać do kupy literki (i na dodatek bardzo słabo) nie oznacza jeszcze, że potrafi analizować i wyciągać wnioski...
                            A może to po prostu wtórny analfabetyzm - nie wiem i mam to tam gdzie moje plecy kończą swoją szlachetną nazwę!
                          • niegracz Re: On już inaczej nie może... 07.09.12, 18:56
                            obraza.uczuc.religijnych napisał:

                            > No bo na znajdujących się na pokładzie ludzi (np. pilotów) działały przeciążeni
                            > a o wartości ponad 100g. Co nie oznacza że działały na wszystkich ludzi.
                            ,
                            nie zrozumiałes raportu MAK
                            f. Медикo-трacoлoгичеcкие иccледoвaния пoкaзaли, чтo в мoмент рaзрyшения кoнcтрyкции caмoлетa, в перевернyтoм пoлoжении, нa пaccaжирoв дейcтвoвaли перегрyзки величинoй oкoлo 100 g. Выжить в дaннoм прoиcшеcтвии былo невoзмoжнo.

                            MAk podaje to przeciązenie 100g jako uzasadnienie że na pasażerów działało przeciążenie 100g

                            tak więc ten fragment raportu MAK informuje że na pewno na 96minus 7 osób działało 100g -
                            • obraza.uczuc.religijnych Re: On już inaczej nie może... 09.09.12, 11:37
                              Ne, ten fragment raportu nie informuje o tym o czym piszesz.
                        • jot-es49 Kliniczny przykład trolla! 07.09.12, 10:01
                          Wybierasz fragment który, twoim zdaniem (tylko twoim) ma udowodnić twoją tezę!

                          Po pierwsze bowiem, jak ci to już dawno napisałem, nigdzie, w żadnym fragmencie tekstu, żadnego z raportów nie ma słowa, że 100 g działało na wszystkich pasażerów!
                          To jest tylko i wyłącznie twoja interpretacja.
                          Po drugie, troliku, istnieje na końcu coś takiego jak UWAGA! W niej zapisane zostały bardzo ważne określenia. Wyjaśniono czym kierowała się komisja określając mogące istnieć przeciążenia.
                          Przeczytaj ją sobie bardzo uważnie:
                          "Uwaga: Zgodnie z Instrukcją badań medycznych zdarzeń lotniczych, analiza charakteru obrażeń traumatycznych, odniesionych przez członków załogi, z uwzględnieniem właściwości biomechanicznych tkanek organizmu ludzkiego (np. kości nosa wytrzymują przeciążenie do 30 jednostek, dolna szczęka – do 40 jednostek, kości policzkowe do – 50 jednostek, obszar zębów – do 100 jednostek, obszar czoła – do 200 jednostek) pozwalają ustalić przybliżoną wielkość przeciążenia hamującego w moment zderzenia samolotu z przeszkodami."

                          I tyle!
      • piq oto dowód matactw Biniendy/Macierewicza... 06.09.12, 01:39
        ...i sakiewkiewicza oraz całego biznesu smoleńskiego, a także na głupotę niegracza-nieuka:
        8:37:04,1 J3: Arek, teraz widać dwieście.
        Cztery minuty przed katastrofą Wasztyl z jaka40 na lotnisku w Smoleńsku nadał taką wiadomość. Co ona oznacza? Ano to, że w wypadku zaistnienia jakiejkolwiek przeszkody przed samolotem pilot na zobaczenie, zidentyfikowanie i reakcję ma przy prędkości lądowania 270 km/h czas 2,67 s (tyle trwa przelecenie 200 m z tą prędkością), a skoro czas reakcji kierowcy samochodu to najmniej 0,7 s, to pilot ma 2 sekundy na wyrwanie w górę 70-80-tonowego samolotu w konfiguracji do lądowania (zmieniony przez klapy opływ skrzydeł i wypuszczone podwozie) lecącego z prędkością na granicy przepadnięcia.

        Ten samolot nie miał prawa znaleźć się w tym miejscu w tych warunkach i w tym czasie. A zatem każda teoria zamachowa, nieboraku niegraczu nieuku, musi zakładać współudział załogi. Ruska wina polega wyłącznie na tym, że nie znalazł się jeden człowiek na wieży, który bez zględu na wszystko widząc co wyprawia polski samolot - zamknąłby lotnisko bez względu na dyplomatyczne konsekwencje.

        Taka jest prawda i wszyscy to wiedzą poza niepełnosprawnymi umysłowo osobnikami, którzy bezkrytycznie i bezmyślnie wierzą w brednie na których sakiewkiewicze i prezessimusi robią kasę lub interesiki polityczne.

        Przy okazji, nieuk: na pokładzie tu154m 101 było zaledwie nieco ponad 20% ludzi, którzy byli związani z PiSem wliczając w to nawet pracowników kancelarii prezydenta i BBN, którzy byli po prostu urzędnikami. Zatem wasze, nieuk, zawłaszczanie tej tragedii jest obrzydliwe i niemoralne. A teraz spadaj i poproś kogoś o wszczepienie jakiegoś mózgu - może być traszki albo ślimaka. Lepsze to niż nic.
    • dr.krisk Sądzę, że powoli dojrzewamy do teorii..... 02.09.12, 22:31
      .. paranormalnych.
      Rzucono zły urok, malocchio, przekupione kapłanki wodoo przebiły model samolociku złotą szpilką umaczaną w krwi czarnego koguta, inuiccy szamani, ruskie baby zielarki, leśne dziady - wszystkie siły ciemności sprzysięgły się.. i masz.
      Proponuję powołać międzynarodową komisję specjalistów - egzorcystów. Niech badają, kostki kurczęcia rzucają, z wnętrzności żaby wróżą.....
      Bo w dziedzinie militarno-technicznej wyczerpano juz wszystkie możliwości....
      • niegracz Re: Sądzę, że powoli dojrzewacie do teorii..... 02.09.12, 22:38
        dr.krisk napisał:

        > .. paranormalnych.
        > Rzucono zły urok, malocchio, przekupione kapłanki wodoo przebiły model samoloci
        > ku złotą szpilką umaczaną w krwi czarnego koguta, inuiccy szamani, ruskie baby
        > zielarki, leśne dziady - wszystkie siły ciemności sprzysięgły się.. i masz.
        > Proponuję powołać międzynarodową komisję specjalistów - egzorcystów. Niech bada
        > ją, kostki kurczęcia rzucają, z wnętrzności żaby wróżą.....
        .
        jak nie masz orientacji w zagadnieniach technicznych
        jak nie potrafisz racjonalnie myslec to ci do głowy przychodza takie bzdury
        • dr.krisk Masz oczywiście rację :) 02.09.12, 22:42
          niegracz napisał:

          > jak nie masz orientacji w zagadnieniach technicznych
          > jak nie potrafisz racjonalnie myslec to ci do głowy przychodza takie bzdury
          >
          Wolska mechanika materiałów, w myśl której drewno ma taki sam mechanizm zniszczenia wzdłuż i w poprzek włókien (patrz wywody dra Biniendy) - jest dla mnie całkowicie surrealistyczna. Wasza "orientacja w zagadnieniach technicznych" to dla mnie dezorientacja.
        • yoma Re: Sądzę, że powoli dojrzewacie do teorii..... 02.09.12, 22:43
          Niegracz, do tej pory byłeś uznanym specjalistą od fizyki katastrof lotniczych - kiedy zostałeś patomorfologiem?
          • dystans4 Yoma !!! 03.09.12, 10:31
            Racja jest po stronie Panów Kaczyńskich!!!
            Pana Prezesa i Pana Prezydenta w niebiesiech.
            Wczorajsze Orędzie Pana Prezesa do Narodu Wolskiego to początek wielkiej Ofensywy Prawa i Sprawiedliwości prowadzonej pod patronatem i z błogosławieństwem Ojca Dyrektora i Kancelarii Pana Prezydenta (w niebiesiech)
            --
            YOMA !!!
            Czy chciałabyś mieć muzykę ze spisu, który Ci kiedyś wysłałem?
            Żeby nikt nie POdejrzał, POd stołem POdaję Ci kilka linków z POzdrowieniami od Pana Prezesa i Pana Prezydenta (w niebiesiech).
            POsłuchaj!

            Perpetuum Jazzile dystans4.wrzuta.pl/audio/a9JlodQDIex/perpetuum_jazzile_-_the_shadow_of_your_smile
            Perpetuum Jazzile-Africa - www.youtube.com/watch?v=UpMrE2cP0ZM

            www.youtube.com/watch?v=pLNi-BvmhYA&feature=related

            www.youtube.com/watch?v=pLNi-BvmhYA&feature=related Rain

            Miłego dnia
            bul.
          • snajper55 Re: Sądzę, że powoli dojrzewacie do teorii..... 03.09.12, 13:26
            yoma napisała:

            > Niegracz, do tej pory byłeś uznanym specjalistą od fizyki katastrof lotniczych
            > - kiedy zostałeś patomorfologiem?

            Dokształcił się na tygodniowych kursach zaocznych.

            S.
      • remik.bz A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 06:39
        dr.krisk napisał:

        > .. paranormalnych.
        > Rzucono zły urok, malocchio, przekupione kapłanki wodoo przebiły model samoloci
        > ku złotą szpilką umaczaną w krwi czarnego koguta, inuiccy szamani, ruskie baby
        > zielarki, leśne dziady - wszystkie siły ciemności sprzysięgły się.. i masz.
        > Proponuję powołać międzynarodową komisję specjalistów - egzorcystów. Niech bada
        > ją, kostki kurczęcia rzucają, z wnętrzności żaby wróżą.....
        > Bo w dziedzinie militarno-technicznej wyczerpano juz wszystkie możliwości....

        Twój pomysł moim zdaniem jest niezły, ale obawiam sie , ze nieskuteczny.
        Ja proponuję , aby wrak samolotu zbadali po prostu specjalisci np z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych. Nie uważasz, że to lepsza droga do dojścia prawdy?
        No chyba ,ze uważasz , iz nie ma mozliwości zbadania najwazniejszego dowodu rzeczowego ( i chyba masz rację) i dlatego proponujesz mało skuteczne metody zastepcze.

        • zzarda32 Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 06:43
          AA czego jeszcze zwolennicy pis nie wiedzą? Jaki był wpływ pijanego gen?
          • remik.bz Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 12:38
            zzarda32 napisał:

            > AA czego jeszcze zwolennicy pis nie wiedzą? Jaki był wpływ pijanego gen?

            Ty oczywiście wiesz wszystko, bo Ci w TVN powiedzieli jakie masz mieć WŁASNE stanowisko w tej sprawie.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 12:44
              Tobie remik powiedzieli że śledztwo było źle prowadzone więc chodzisz i powtarzasz to kłamstwo smoleńskie zamiast pomyśleć samodzielnie.
            • zzarda32 Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 19:42
              A Tobie powiedział Antek?
          • niegracz wrzutka KGB 03.09.12, 19:14
            zzarda32 napisał:

            Jaki był wpływ pijanego gen?
            .
            nie było pijanego generała

            nwet komisja Millera nie uznała tej wrzutki KGB
            • zzarda32 Re: wrzutka KGB 03.09.12, 19:47
              Cudownie wytrzeżwiał ? A może klucz lezy w tym gdzie się napił? Na razie Prokurator nie prostował tego, a więc był !
        • obraza.uczuc.religijnych Daj spokój remik 03.09.12, 09:33
          IES zbadał już czarne skrzynki i wyszło mu że w kokpicie był nie jeden, a kilku generałów i leningi nie akceptują takich ustaleń. IES się skompromitował.
        • snajper55 Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 13:28
          remik.bz napisał:

          > Twój pomysł moim zdaniem jest niezły, ale obawiam sie , ze nieskuteczny.
          > Ja proponuję , aby wrak samolotu zbadali po prostu specjalisci np z krakowskieg
          > o Instytutu Ekspertyz Sądowych. Nie uważasz, że to lepsza droga do dojścia prawdy?

          Wrak już był badany przez polskich specjalistów i wszystkie potrzebne im ekspertyzy zostały wykonane.

          S.
          • remik.bz Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 19:41
            snajper55 napisał:

            >> Wrak już był badany przez polskich specjalistów i wszystkie potrzebne im eksper
            > tyzy zostały wykonane.

            Sorry ,a le nie zostały wykonane. Wrak jest dalej w Rosji i nasi specjaliści nie mieli szns na wykonanie swej pracy.
            • snajper55 Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 03.09.12, 20:17
              remik.bz napisał:

              > Sorry ,a le nie zostały wykonane. Wrak jest dalej w Rosji i nasi specjaliści ni
              > e mieli szns na wykonanie swej pracy.

              Musisz to im koniecznie wytłumaczyć, ponieważ oni uważają, że wszystkie potrzebne ekspertyzy zrobili.

              "Trzy razy badano wrak

              - W tej chwili wrak samolotu jest dowodem w sensie procesowym dla prokuratury rosyjskiej. Jak znajdzie się u nas, będzie dowodem w naszym śledztwie. Ale przypominam, że nasi biegli i prokuratorzy bardzo szczegółowo już wraz przebadali - wyjaśnia "Gazecie" prokurator kpt Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. I wylicza co polscy biegli już zbadali: - 12 - 13 kwietnia 2010 r. (dwa dni po katastrofie) w Zakładzie Ekspertyz Kryminalistycznych Departamentu Spraw Wewnętrznych Obwodu Smoleńskiego przeprowadzono ekspertyzę nr 897 na obecność śladów materiałów wybuchowych w próbkach pobranych z wraku samolotu Tu - 154 nr 101. Nie stwierdzono trotylu, heksogenu, oktogenu, TEHa, okfolu, tetrylu.

              - 18 czerwca 2010 r. (dwa miesiące po katastrofie) biegli z Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii w Warszawie stwierdzili, iż w próbkach szczątków pobranych z miejsca katastrofy (które w pierwszych dniach po katastrofie trafiły do Polski) nie ujawniono obecności bojowych środków trujących oraz produktów ich rozkładu. Biegli nie stwierdzili także obecności materiałów wybuchowych takich jak: dinitrotoluen, nitroglikol, nitrogliceryna, trinitrotoluen, heksogen, oktogen oraz pentryt.

              Po przeprowadzeniu badań i pomiarów, biegli uznali, iż w ludzkich szczątkach nie było celowo wprowadzonych substancji promieniotwórczych.

              W analizowanych próbkach stwierdzono obecność węglowodorów alifatycznych, naftenowych i aromatycznych, które są typowymi pozostałościami po paliwie lotniczym.

              - Wrzesień 2011 r. (rok i pięć miesięcy po katastrofie) 4 biegłych i 2 prokuratorów miało w Smoleńsku nieograniczony dostęp do wraku samolotu. Dokonali szczegółowych oględzin wraku i jego elementów. Zbadali silniki samolotu, stan instalacji paliwowych i hydraulicznych, pobrali do badań próbki płynów z tych instalacji. Chodziło o ustalenie przyczyn i procesu uszkodzeń samolotu zarówno pierwotnych jak i wtórnych.

              Rzeczy ofiar też zbadano

              Płk. Zbigniew Rzepa, Rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej, przypomina, że prokuratorzy oprócz wraku przebadali także szczegółowo rzeczy należące do ofiar katastrofy (zdjęte z ciał w trakcie prowadzonych badań sądowo - medycznych w Moskwie).

              - Biegli Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w Warszawie oraz Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii w Warszawie nie wykryli obecności bojowych środków trujących oraz produktów ich rozkładu, jak również obecności substancji promieniotwórczych na tych rzeczach, ani substancji chemicznych, promieniotwórczych lub biologicznych mogących stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub życia osób, które miałyby je transportować, wydawać lub którym przedmioty te miałyby być wydane - tłumaczy płk. Rzepa. I dodaje: - Na rzeczach pochodzących z ciał ofiar stwierdzono liczne szczepy bakterii chorobotwórczych, a także węglowodany alifatyczne, naftalenowe i aromatyczne, te ostatnie świadczą o obecności w próbach pozostałości po paliwie lotniczym.

              Żadnego dowodu, że był zamach

              Płk. Rzepa podkreśla, że wojskowa prokuratura na tym etapie śledztwa nie dysponuje żadnym dowodem, który uprawdopadobniałby wybuch na pokładzie samolotu Tu - 154 nr 101. Nie dysponuje żadnym dowodem, który wskazywałby na niesprawność samolotu.

              Płk. Maksjan: - Jeśli nasi biegli uznają, że powinni jeszcze raz przebadać wrak, to wystąpimy do Rosjan, o kolejne badania."

              m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,11532955,Na_co_nam_wrak_Tu___154__Eksperci__wszystko_juz_zbadalismy.html

              S.
              • dystans4 Re: A może wystarczy Instytut Ekspertyz Sadowych? 07.09.12, 19:41
                Brak dowodów jest najlepszym potwierdzeniem istnienia zamachu. Dowody zostały zniszczone, a przecież nie byłoby sensu ich niszczyć, gdyby nie przesądzały o dokonaniu zamachu.
                Dubieniecki powiedział, że dowodów, ze mgla byla naturalna i nie zostala rozpylona przez Rosjan, natomiast jest materiał dowodowy sugerujący sztuczność mgły.
                Pozdrowienia
                bul.
        • piq remisiu, jak tylko pisiactwo postanowiło,... 04.09.12, 00:20
          ...że wobec zdecydowanego stanowiska episkopatu i wyczerpania się możliwości biznesowo-politycznych przedsiębiorstwa smoleńsk przesuwa Antka od jesieni na tyły, ruscy natychmiast zdecydowali się oddać wrak. Jest już po polskiej inspekcji technicznej na temat transportu do Polski. Czy to twoim zdaniem, remisiu, zbieg okoliczności, czy też nieostrożność ruskich w ujawnianiu agentów wpływu?
    • cookies9 Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 03.09.12, 10:51
      Będzie:-) Tylko nakład książki z pierwszą teorią muszą sprzedać,65 zł za egzemplarz piechotą nie chodzi.Sprzedadzą nakład - napiszą nową teorię...
    • rccc no wlasnie - co z tym TVN? 03.09.12, 10:53
      mialo byc :"jak nie wyladujemy to nas zabije"

      i co dalej?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: no wlasnie - co z tym TVN? 03.09.12, 11:02
        A za to były zdjęcia helikoptera zabierającego kokpit w niezalezna.tv
      • dystans4 Re: no wlasnie - co z tym TVN? 03.09.12, 11:06
        TVN jest wstrętny i podły, posługuje się półprawdami i nie kończy.
        A tymczasem
        Racja jest po stronie Panów Kaczyńskich !!!

        Pana Prezesa i Pana Prezydenta w niebiesiech.
        --
        Pozdrowienia
        buldog.
    • bogucjusz Kogo to interesuje, prócz psychiatrów? n/t 03.09.12, 15:37
      • dystans4 Interesuje, interesuje 03.09.12, 16:00
        Interesuje wszystkich podopiecznych [psychiatrów].
        A jest ich legion, bo taką już mają naturę.
        --
        Pozdrowienia
        buldog.
      • remik.bz No tak z 8 mln tym się interesuje 03.09.12, 19:40
        Interesuje się tym tak co najmniej z 8 mln ludzi w Polsce.
        Wiesz o tym doskonale , tylko "plujesz".
        PS dlaczego plujesz?
        • snajper55 Re: No tak z 8 mln tym się interesuje 03.09.12, 20:19
          remik.bz napisał:

          > Interesuje się tym tak co najmniej z 8 mln ludzi w Polsce.
          > Wiesz o tym doskonale , tylko "plujesz".
          > PS dlaczego plujesz?

          Twierdzisz, że 8 mln czeka na kolejną pislamską teorię katastrofy, do której po pewnym czasie nikt nie będzie chciał się przyznać? Może... Ja też czekam co pislamiści jeszcze wymyślą i czy będzie to tak absurdalne jak poprzednie teoryje.

          S.
        • bogucjusz Podaj źródło wyliczeń owych mitycznych 8 mln. 03.09.12, 21:07
          Aha, jeszcze jedno - wskaż dokładnie, w którym miejscu "pluję".

          ---
          "Ląduj, dziadu!"
    • pispisia Re: Gdzie kolejna teoria smoleńska???? 05.09.12, 22:15
      Pan poseł Macierewicz i jego zespół pracują i wkrótce prawda ujrzy światło dzienne,niech tylko pan prezes ujawni treść rozmowy a wszystko będzie jasne
      • dr.krisk Ale jakoś ostatnio oklapnęli.... 05.09.12, 22:19
        Spodziewałem się więcej inwencji po Szalonym Antonim. Zajęcia ambasady USA z żądaniem podjęcia śledztwa, wystąpienie o Nobla dla Biniendy, zatrudnienie jasnowidzów - a tu nic.
        Nudno jak cholera.
        • remik.bz I strach ogarnął PO 05.09.12, 22:56
          dr.krisk napisał:

          > Spodziewałem się więcej inwencji po Szalonym Antonim. Zajęcia ambasady USA z żą
          > daniem podjęcia śledztwa, wystąpienie o Nobla dla Biniendy, zatrudnienie jasnow
          > idzów - a tu nic.
          > Nudno jak cholera.

          Nie nudno tylko straszno. Zamiast Smoleńskiem ludzie dziadostwem rządu sie zajmują. A tu jeszcze Pan Duda chce zagospodarować elektorat "wykorzystywanych" widząc , że Kaczyński "se nie radzi". A z Dudą ie pójdzie rządowi tak łatwo jak z Kaczyńskim, który dał sie podpuszczać rządowi.
          • dr.krisk Panduda? Co to takiego? 05.09.12, 23:04
            remik.bz napisał:

            >
            > Nie nudno tylko straszno.
            A co ty taki jakiś lękliwy jesteś?

            > A tu jeszcze Pan Duda chce zagospodarować elektorat "wykorzystywanych"
            O Pandudzie nie słyszałem. Coś chce? Ojej. A ja chcę byc młody, piękny i bogaty...
          • obraza.uczuc.religijnych Re: I strach ogarnął PO 06.09.12, 08:03
            Gdzie tam, Duda tak jak Palikot to człowiek Tuska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka