Gość: EPO
IP: *.chello.pl
22.06.10, 17:23
Dlaczego tak bezkrytycznie wierzycie we wszystkie kłamstwa Kaczyńskiego? Czy
to przejaw jakiegoś zamroczenia, prania mózgu czy niedostatków inteligencji?
Dlaczego nie patrzycie na to co on faktycznie robił jak był premierem? Np.
pomoc powodzianom - teraz twierdzi, że on by dał 12000 zł, a jak był premierem
to trzeci bliźniak stwierdził, że powodzianie mogli się ubezpieczyć i nie
budować na terenach zalewowych. Ile potrzebujecie dowodów na to aby przejrzeć
na oczy że jesteście zwyczajnie dymani przez tego kłamcę?