Dodaj do ulubionych

ciągle nie spałam z facetem

16.02.04, 17:02
witam, mój problem to .. mam 27 lat i nigdy jeszcze nie spałam z facetem. od
bycia nastolatką miałam problemy z wagą i akceptacją w grupie, więc
skutecznie się izolowałam. potem nawet gdy wyszczupłałam to zostały tak
olbrzymie bariery, że nigdy nie poszłam dalej poza ogólnym kontaktem lub
tylko drobnymi pieszczotami. jestem sama i nie wiem co dalej bo nawet gdy
jest jakiś facet w okolicy to ja tak się krepuję (zwłąszcza gdy on mi się
podoba) że tylko uciekam. a z kolei myśl o seksie nie pozwala mi podwójnie
zbliżyć się do kogokolwiek bo obawiam się wyśmiania, ze jestem dziewicą mimo
tylu lat. nie wiem co robić bo naprawdę się tego krępuję i nie wiem co dalej -
iść na przecięcie błony czy może na psychoterapię?? może to śmieszny problem
ale dla mnie ważny. zastananwiałam się nawet czy moze nie zwrócić się
bardziej w stronę kobiet (bo miewiałam biseksualne doświadczenia. oczywiście
kończące się tylko na całowaniu itd.) co robić?
Obserwuj wątek
    • paves1 Re: ciągle nie spałam z facetem 16.02.04, 23:56
      Hej! Rozumiem Twoj problem, ale naprawdę nie powinnas sie tym przejmowac (wiem,
      łatwo mi tak mowic). Mowie ci ze dla faceta, zktorym bedziesz miala swoj
      pierwszy raz to ze jeszcze tego nie robilas bedzie mialo ogromne wrazenie.
      Bedzie cie za to bardzo szanowal. Powaznie. Pomysl jednak czy przeciecie blony
      ci w czyms pomoze? Czy poczujesz sie lepiej. Przeciez to bez sensu! Moja rada:
      otworz sie na ludzi, a kazdego faceta, ktorego poznasz traktuj jako kolege a
      nie od razu jako o facecie, z ktorym moglabys isc do lozka. O lozku nie mysl na
      razie w ogole. Traktuj wszystkich jako kolegow, a jak zauwazysz zainteresowanie
      ktoregos z nich spedzaj z nim coraz wiecej czasu, zaprzyjaznij sie z nim a seks
      z czasem sam przyjdzie. Bo twoj problem polego na tym, ze od razu myslisz o
      tym ,zeby stracic cnote jak poznasz jakiegos faceta. A to jest ostatnia mysl
      ktora ci powinna przyjsc do glowy. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam
    • paves1 Re: ciągle nie spałam z facetem 16.02.04, 23:58
      ogromne znaczenie a nie wrazenie jak napisalem na poczatku
    • paulek1 Re: ciągle nie spałam z facetem 17.02.04, 20:04
      Zgadzam się zupełnie z Pavesem 1. Jestem mężczyzną po 30 i moja partnerka
      straciła cnote w wieku 29 lat. Wielu mężczyzn bardzo sobie ceni fakt, że
      dziewczyna wcześniej nie chodziła do łóżka z innymi facetami, że nie traktowała
      seksu jak sportu. Jeśli facet faktycznie wyśmiałby Cię z tego powodu to
      powinien to być ostatni raz kiedy się z nim spotkałaś. I pamiętaj co napisał
      Paves, nie zaciągaj faceta od razu do łóżka, nie myśl tylko o seksie, bo nie
      potraktuje Cię on poważnie, tylko jak kolejna panienkę do zaliczenia, a wówczas
      możesz przeżyć zawód. Życzę Ci żebyś znalazła tego jedynego, którego pokochasz,
      on pokocha Ciebie i będziecie mieli fantastyczny seks.

      Pozdrawiam,
      P.
    • andrzej.depko Re: ciągle nie spałam z facetem 22.02.04, 00:00
      Twój problem tkwi w mechanizmach psychologicznych Twojego funkcjonowania – nie
      jesteś do końca pewna siebie, ” gdy jest jakiś facet w okolicy to ja tak się
      krepuję (zwłaszcza gdy on mi się podoba) że tylko uciekam”. Dopóki z
      psychologiem nie poznasz swoich mocnych stron, dopóki nie nauczysz się, jak
      pozbyć się uczucia nieśmiałości w stosunku do tych mężczyzn, którzy Cię
      pociągają, a jak kokietować tych, którzy chciałabyś zdobyć, bądź nadal sobą i
      postępuj jak dotychczas. A przede wszystkim przestań wstydzić się tego, że
      jesteś dziewicą. Pozostań do końca pozostała wierna sobie, swoim wartościom i
      ideałom. Dziewictwo nie jest garbem, którego musisz się wstydzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka