savil
16.02.04, 17:02
witam, mój problem to .. mam 27 lat i nigdy jeszcze nie spałam z facetem. od
bycia nastolatką miałam problemy z wagą i akceptacją w grupie, więc
skutecznie się izolowałam. potem nawet gdy wyszczupłałam to zostały tak
olbrzymie bariery, że nigdy nie poszłam dalej poza ogólnym kontaktem lub
tylko drobnymi pieszczotami. jestem sama i nie wiem co dalej bo nawet gdy
jest jakiś facet w okolicy to ja tak się krepuję (zwłąszcza gdy on mi się
podoba) że tylko uciekam. a z kolei myśl o seksie nie pozwala mi podwójnie
zbliżyć się do kogokolwiek bo obawiam się wyśmiania, ze jestem dziewicą mimo
tylu lat. nie wiem co robić bo naprawdę się tego krępuję i nie wiem co dalej -
iść na przecięcie błony czy może na psychoterapię?? może to śmieszny problem
ale dla mnie ważny. zastananwiałam się nawet czy moze nie zwrócić się
bardziej w stronę kobiet (bo miewiałam biseksualne doświadczenia. oczywiście
kończące się tylko na całowaniu itd.) co robić?