Gość: tiktakowa
IP: *.play-internet.pl
03.05.11, 18:49
Czuje sie dziwnie .... nie umiem nazwac tego co sie ze Mna dzieje...
jestem w zwiazku od pary dobrych lat , rozne byly sytuacje , milosc wielka ,zdrada , nalog z ktorym ciezko bylo (nie alkohol )teraz powiedzmy od jakiegos czasu jest tzw spokoj ..... ale cos we Mnie peklo niby chce rodziny .... i jego . teraz jest zza granica pracuje i wiem ze nic zlego nie robi jest pod czujnym okiem ;) ale mi brakuje adrenaliny , podniecenia , nowosci .... potrafie sie zafascynowac kims z kim rozmawiam na gg .... tesknic .....wyobrazac sobie siebie i ta osobe w lozku ... wiem glupie to , ale niestety tak jest ....
co robic ?przestac narzekac czy .....