Gość: gosc
IP: *.saint-gobain.com
13.02.12, 15:06
Witam,
2,5 lata temu rozstałem się z żoną, w tym czasie miałem kilka przelotnych romansów. Z jednego z nich mam 1,5 rocznego synka. Z jego mamą łączą mnie kontakty tylko podczas wizyt u małego i przekazywania pieniędzy.
Od ponad roku mieszkam z kobietą której nie kocham. Poznaliśmy się u znajomych i .... po prostu "została". Tak żyjemy z dnia na dzień. Wiem, że nic z tego nie będzie i muszę zakończyć ten związek, tak żeby nie blokować jej życia.
Mój problem polega na tym, że mogę być "fajnym" facetem - partnerem, ale zablokowałem się, nie potrafię kochać!! Nie mam problemu z nawiązywaniem znajomości i .... niestety potrafie zdobywac kobiety (nie zrozumcie mnie źle, oczywiście wiem, że niektóre są poza zasięgiem), ale jak się zakochać??? Jak chcieć być dla jednej z nich tym jedynym, który będzie w stanie zrobić dla niej wszystko???