niskoenergetyczna
26.07.13, 10:07
Witajcie. Czytam forum już od jakiegoś czasu i jestem pod wielkim wrażeniem waszej wiedzy, wnikliwości i braku zaufania do "autorytetów" (lekarzy). Od lat borykam się z nawracającą depresją (co 4-5 lat), migrenami, chaosem, brakiem koncentracji, a co najważniejsze totalnym brakiem energii i wiecznym zmęczeniem (bez powodu). Od kilkunastu lat mam wrażenie, że cały czas muszę toczyć ciężką walkę o to by podjąć jakąkolwiek aktywność, podczas gdy widzę, że przecież inni tak nie mają.. Przez te kilkanaście lat widzę zmiany na mojej twarzy i nie wynikają one z naturalnego procesu starzenia się - jest jakby rozlana - spłynęła w dół. Ciągle spuchnięta, zwłaszcza pod oczami (nie mam problemów z nerkami!).
10 lat temu zrobiłam badania krwi TSH, FT3, FT4, bo w badaniach USG tarczycy wyszedł mi jakiś guzek. Ponieważ badania, jak mi się wtedy wydawało, mieszczą się w granicach wyznaczonych norm, porzuciłam temat.
Niedawno zrobiłam kolejne badanie USG tarczycy i wskazuje ono na stan zapalny:
Echostruktura niejednorodna, niska echogeniczność miąższu, liczne obszary niskoechowe, nacieki zapalne?, węzły chłonne odczynowe.
objętość tarczycy: 11,2ml
Nie zrobiłam jeszcze badań krwi, a te sprzed 10 lat wyglądają następująco:
12-07-2003
TSH 2,750 mlU/l norma: 0,47-4,68
FT3 3,21 pg/ml norma 2,77-5,27 17.60%
FT4 1,16 ng/dl norma 0,78-2,19 26.95%
Czy waszym zdaniem to możliwe, ze już 10 lat temu zaczynała mi się niedoczynność? Co myślicie o tych wynikach? Z niecierpliwością czekam na wasze opinie.