24.05.02, 12:16
Diewczyny moje pytanie brzmi:czy czujecie w sobie wytrysk podczas stosunku.
Moja dziewczyna martwi się ,ze tego nie czuje. A jak to jest z wami?
Obserwuj wątek
    • smyk1 Re: uczucie 24.05.02, 12:36
      k.grzegorz napisał(a):

      > Diewczyny moje pytanie brzmi:czy czujecie w sobie wytrysk podczas stosunku.
      > Moja dziewczyna martwi się ,ze tego nie czuje. A jak to jest z wami?

      Grzegorzu !
      A może Ty nie masz wytrysku ?

      smyk
      • k.grzegorz Re: uczucie 27.05.02, 09:21
        Smyku,
        Pewnie Cie zaskoczę, ale wyobraź sobie, że mam wytrysk.
        A to Ci niespodzianka, nie???
    • wrednababa Re: uczucie 25.05.02, 14:52
      to zalezy(od wielkosci wytrysku i pozycji)ale generalnie ja czuje i powiem ze
      jest to bardzo fajne uczucie(dlatego nie lubie gumek:))
      • k.grzegorz Re: uczucie 27.05.02, 09:22
        wrednababa napisał(a):

        > to zalezy(od wielkosci wytrysku i pozycji)ale generalnie ja czuje i powiem ze
        > jest to bardzo fajne uczucie(dlatego nie lubie gumek:))

        A czy mogłabys powiedzieć w jakij pozycji czujesz?
        Z góry dzięki.


        • anx Re: uczucie 27.05.02, 11:49
          Jak to w jakiej/ Ja czuję go w każdej pozycji. A może twoja dziewczyna
          spodziewa się nie tego co jest w rzeczywistości? Tzn. może chce czuć nagłe
          uderzenie od środka z niezwykłym ciśnieniem? czegoś takiego nie ma! Po prostu w
          pewnym magivcznym momencie czuć ciepełko rozchodzące się w tobie i to jest
          cudowne!
          • moniaag1 Re: uczucie 27.05.02, 11:52
            anx napisał(a):

            > Jak to w jakiej/ Ja czuję go w każdej pozycji. A może twoja dziewczyna
            > spodziewa się nie tego co jest w rzeczywistości? Tzn. może chce czuć nagłe
            > uderzenie od środka z niezwykłym ciśnieniem? czegoś takiego nie ma! Po prostu w
            >
            > pewnym magivcznym momencie czuć ciepełko rozchodzące się w tobie i to jest
            > cudowne!


            Ale bzdura!!!
            • anx Re: uczucie 27.05.02, 12:01
              Czy mogłabyś sprecyzować?
              • aneet Re: uczucie 27.05.02, 16:13
                Ja też nie czuję tego ,,magicznego momentu" u mojego
                faceta, ale nie jest to dla mnie żaden problem.
              • moniaag1 Re: uczucie 27.05.02, 17:49
                anx napisał(a):

                > Czy mogłabyś sprecyzować?

                > Po prostu w pewnym magivcznym momencie czuć ciepełko rozchodzące się w tobie i
                to jest cudowne!

                Chodzi mi o powyzszy cytat. Po pierwsze jedyne co moze czuc kobieta to
                ewentualnie skurcze penisa partnera podczas orgazmu (podobnie jak on odczuwa
                skurcze pochwy kobiety). Natomiast czy mozesz mi wytlumaczyc jak mozesz odczuwac
                przyjemne ciepelko, skoro sperma ma dokladnie ta sama temperature jak scianki
                Twojej pochwy (no chyba, ze ty jestes zimna w srodku jak lodowiec, a on ma sperme
                o temperaturze 60% - w takim razie powinniscie uwazac, zebys sie kiedys nie
                poparzyla).
                A poza tym glowa mi puchnie jak czytam o tych "magicznych momentach", "cudownych"
                odczuciach i "ciepelkach". To jest terminologia zakochanej nastolatki, ktora
                naczytala sie za duzo Harlequinow. Ja wiem, ze seks to bardzo intymne przezycie,
                ale takie pieszczoty jezykowe brzmia mi troszke przesadnie.
                • anx Re: uczucie 27.05.02, 18:02
                  Moze cie zaskoczę ale ja odczuwam to ciepło które się we mnie rozchodzi - może
                  nie jest to 60 stopni jak to omkreśliłaś, ale też nie jest tak, że nie czuję
                  absolutnie nic. A to jak pisze o moich odczuciach jest adekwatne do tego co
                  czuję , a ponieważ mam 25 lat myślę, że ciężko byłoby nazwać mnie nastolatką,
                  która naczytała się harlequinów.
                  Tobie też życzę takich przeżyć i może wtedy zmienisz zdanie. Ja uważam że seks
                  to coś najcudowniejszego w związku i dlaczego mam o tym cudownie nie mówić.
                  Chyba ładniej brzmi to, że "rozeszło się we mnie cudowne ciepełko" niż
                  Twoje "sperma ma taką samą temperaturę jak pochwa" . To wszystko kwestia uczuć
                  jakich w związku doświadczasz.
                  Pzdr
                  Anx
                  • moniaag1 Re: uczucie 28.05.02, 14:34
                    Toz to prawie jak w filmie! Tak cudownie i milo. Platki roz wokolo rozrzucone.
                    On cie niesie na rekach do sypialni, a w powietrzu unosi sie zapach kadzidel.
                    Wasze ciala zlaczone w nierozerwalnym uscisku. Jest tak cudownie i blogo. Az
                    wreszcie czujesz rozchodzace sie po Twoim ciele rozkoszne ciepelko, kiedy Twoj
                    ukochany patrzac Ci z uwielbieniem i miloscia prosto w oczy konczy i pada
                    zmeczony na Twoje rozgrzane cialo.
                    Ach, jakie to piekne i jakie banalne. Dostalibyscie na pewno Oskra za najlepsza
                    scene erotyczna.
                    Trzymam kciuki i zycze Ci aby Twoje zycie erotyczne tak wlasnie wygladalo, na
                    wieki wiekow.
                    Bez obrazy, ja po prostu zlosliwa jestem. I zazdrosna.
                  • koko8 Re: uczucie 28.05.02, 14:50
                    Ja uważam że seks
                    > to coś najcudowniejszego w związku i dlaczego mam o tym cudownie nie mówić.


                    Anx,hmmmm, malo od tego zwiazku oczekujesz.... wpspolczuje twojemu
                    chlopakowi/mezowi, skoro dla ciebie w zwiazku najcudowniejszy jest wlasnie
                    seks...ale jaest szansa, ze on tego forum nie czyta....
                    • igor01 Re: uczucie 28.05.02, 22:13
                      A ja współczuje Tobie... :-)
                      • koko8 Re: uczucie 29.05.02, 09:19
                        igor01 napisał(a):

                        > A ja współczuje Tobie... :-)

                        nie musisz.... mam wszystko doskonale wywazone.


          • kasia_76 Re: uczucie 27.05.02, 16:35
            No wlasnie. Mysle ze tu jest problem. Ja mam podobne odczucia i tez uwazam, ze
            jest to bardzo fajne:-)
            • aneet Re: uczucie 28.05.02, 10:22
              Ja uważam,że jedne kobiety czują ten moment a inne nie i tak to już jest.
              Może to i zależy po części od budowy ciała? Ja np. nie czuję tego momentu u
              mojego mężczyzny, ale seks to nie tylko czucie wytrysku czy nie czucie!
    • wrednababa Re: uczucie 28.05.02, 16:32
      nie wiem baby czego sie klocicie o takie glupoty-jedna czuje tak a druga
      inaczej-a jesli chodzi o poetyckie opisy-kazdy ma prawo wyrazic to po swojemu.
      ps.k.grzegorzu-najlepiej czuje to w pozycji misjonarskiej.pozdrawiam
      • kostkax Re: uczucie 28.05.02, 22:57
        Kwestia czucia czy nie czucia tego momentu w sobie chyba nie jest az tak
        istotna dla przyjemnosci wynikajacej ze zblizenia w ogole.Oczywiscie milo jest
        poczuc te wiadome skurcze i ze cos nas wypelnia lekkim cieplem, ale jesli chce
        sie poznac i nacieszyc momentem szczytowania mezczyzny, to przeciez sa tez
        inne "objawy" ze "to juz".One tez sa w stanie dac nam wiele satysfakcji /nie
        tylko mezczyzni potrzebuja dowodu dawania rozkoszy, prawda?/
        Zgadzam sie z poprzedniczka, ze pozycja misjonarska wyjatkowo temu sluzy.
        Ale ja zdecydowanie wole nasluchiwac oddechu, glosu partnera, mruczenia itp. To
        tez b.podnieca. Nie sadzicie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka