Dodaj do ulubionych

[i] Andrzej Samson

17.03.09, 17:04
Ze smutkiem zawiadamiamy , że 8 marca 2009 roku ,
po długiej i ciężkiej chorobie zmarł

ANDRZEJ SAMSON

psycholog , wieloletni członek(nomen omen - aut.)
Polskiego Towarzystwa Psychologicznego

Rodzinie i Przyjaciołom

składamy

wyrazy głębokiego współczucia


Przewodniczący i Zarząd Główny
Polskiego Towarzystwa Psychologicznego

________________



tej treści nekrologi wykupiono w wyborczej , ludzie to mają tupet...
Obserwuj wątek
    • ych Re: [i] Andrzej Samson 17.03.09, 22:01
      > Przewodniczący i Zarząd Główny
      > Polskiego Towarzystwa Psychologicznego
      >________________
      >
      > tej treści nekrologi wykupiono w wyborczej , ludzie to mają tupet...

      i może jeszcze księga kondolencyjna..?, szczególne zasługi, nieodżałowana strata, pogrążeni w smutku pacjenci itp.
      • ych Re: [i] Andrzej Samson 17.03.09, 22:05
        rodzinie by prywatnie przesłali a nie tak kłują ludziom w oczy.
        • gabi_niedzisiejsza Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 09:02
          Ja nie mogę zapomnieć tego momentu, jak go przymknęli i wszyscy
          święci psychologowie z Santorskim na czele zorganizowali konferencję
          prasową bezwzglednie się za rzeczonym wstawiając, że to nie prawda
          wszystko i w ogóle kalumnie i pomówienia, a na drugi dzień, a może
          nawet tego samego dnia Samson się przyznał do winy. To była totalna
          kompromitacja całego środowiska.
          • syn_oddzialu Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 09:58
            niezaleznie od intencji tych panow, argumenty mieli sluszne. prokuratura nie
            jest sadem, i stygmatyzowanie czlowieka bez wyroku, jest niegodziwe. ale
            atmosfera walki z ukladem byla podniosla, elity sady klamia, racje maja
            prokuratorzy jako zbrojne ramie narodu. niedlugo publika na pudelki bedzie
            glosowac winny czy nie
            • gabi_niedzisiejsza Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 10:12
              Nie pamiętam, żadnej tak spektakularnej akcji obrony przestępcy
              przez jego środowisko zawodowe. Od tamnetgo momentu straciłam
              zaufanie do całego środowiska, nigdy do psychologa nie pójdę, a na
              próbe pozostawienia psychologa sam na sam z moim dzieckiem
              zareagowałam dosyc ostro. Zwłaszczaa, że takiej samoobrony
              dokonywali ludzie, krórzy są psychologami najchętniej przed kamerą.
              • syn_oddzialu Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 10:17
                bo u nas sie bardziej ceni zakuc kogos niz stanac w obronie kogos. ten umeczony
                i oszukany narod ma deficyty w odreagowaniu.
                • marouder.eu Pjordolic Samsona:) 18.03.09, 10:26
                  I Wojtka Eichelbergera i kretyna Santorskiego:)
                • syn_oddzialu Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 10:29
                  niegdys widzialem, jak wielki autorytet profesor wolniewicz obronca prawdziwych
                  wartosci, jechal po ksiazce, w ktorej pisalo zeby dzieci nie tluc, pokazywal
                  zdjecie z okladki, ze autor ma dlugie wlosy i to pedofil zapewne, co spotkalo
                  sie z wielkim zrozumieniem, i uznaniem dla blyskotliwego poczucia humoru. w
                  innym kraju dziada by juz zamkneli w jakims sanatorium u nas to jest autorytet
                  • gabi_niedzisiejsza Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 10:34
                    A wracając do pierwszego postu, to przypomina mi się jakże
                    odpowiednio pasujący do tej sytuacji komentarz, jaki Wałęsa rzucił w
                    okolicznościach pogrzebu pułkownika Kuklińskiego, kiedy rozgorzała
                    dyskusja na temat tego czy bohater czy zdrajca, otóz Wałęsa
                    powiedział "ciszej nad tą trumną", tak więc panowie i panie z
                    Towarzystwa Psychologicznego! Ciszej nad tą trumną.
                    • marouder.eu Pjordolic PTP:) 18.03.09, 10:39
                      Te organizacje hochsztaplerow i szamanistow:)
                      • gabi_niedzisiejsza Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 10:40
                        Kochany Marouder!!
                        Co ma odwage powiedzieć to co wszyscy inni ośmielą się tylko
                        pomyśleć.
                        • syn_oddzialu Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 10:46
                          taa, zwlaszcza na tym forum wszyscy sie trzesa
                          • marouder.eu Dawne Asmici?/nt 18.03.09, 10:47

                            • syn_oddzialu Re: Dawne Asmici?/nt 18.03.09, 10:47
                              a ty morder ciagle za kamerdynera maska robisz?
                              • marouder.eu Hehe, zawsze cie lebiego wylapie, obojetnie.. 18.03.09, 10:50
                                ..jakie nalozysz przebranko:)
                                • syn_oddzialu Re: Hehe, zawsze cie lebiego wylapie, obojetnie.. 18.03.09, 10:51
                                  i to jest wlasnie istota twojej pisaniny na szczurze, co dla innych jest
                                  oczywistoscia tutaj, dla ciebie jest sukcesem
                                  • marouder.eu A ty Asmici, tylko powiedz szczerze, niebojsie... 18.03.09, 10:54
                                    ...Asmicich nie jadam...a wiec Asmici, ty lubiles grywac w pici-
                                    polo..oczywiscie na male bramki?
                                    • syn_oddzialu Re: A ty Asmici, tylko powiedz szczerze, niebojsi 18.03.09, 10:56
                                      plastycznosc mozgu to juz byla i nie wrati co marder?
                                      • marouder.eu Moze ci jeszcze wroci, acz tylko opercyjnie:) 18.03.09, 10:58
                                        A ten, jak to wlasciwie bylo z twoimi zwojami? Dlaczego sie
                                        wyprostowaly?

                                        syn_oddzialu napisał:

                                        > plastycznosc mozgu to juz byla i nie wrati co marder?
                          • gabi_niedzisiejsza Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 10:47
                            No niekoniecznie, czasem takie pyskówki odchodzą, że az włosy na
                            głowie stają, tylko potem nagle całe wątki znikają...
                            • gabi_niedzisiejsza Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 10:49
                              No właśnie, no i się zaczęło!!!!
                            • loserka Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 11:00
                              gabi_niedzisiejsza napisała:

                              > No niekoniecznie, czasem takie pyskówki odchodzą, że az włosy na
                              > głowie stają, tylko potem nagle całe wątki znikają...

                              A co Ci, siostro zniknęło?
                              • gabi_niedzisiejsza Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 11:12
                                No mi się wydawało, ale znalazłam już, istnieje. Ale moje i
                                maroudera szyderstwa nad masektomią poznikały, i całe szczęście, ale
                                może to nie na szczurze było.
                                • syn_oddzialu Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 11:42
                                  ale zarzut zostal rzucony : looo wyciela. a ze pozniej malutkie sprostowanie na
                                  10tej stronie gazety, ze bylo jak w dowciepie z radia erewan, ze samochody
                                  rozdaja w moskwie. ale jakze sluszna walka z cenzura! z pedofila! wolnosc i
                                  dobro dziecka to taka sluszna sprawa
                                  • gabi_niedzisiejsza Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 11:49
                                    O joj joj!!! Ale się wzruszyłam.
                                    • marouder.eu Ale mu byla malzonka za skore zalazla, temu... 18.03.09, 11:52
                                      ..bylemu Asmici:))
                                      • gabi_niedzisiejsza Re: Ale mu byla malzonka za skore zalazla, temu.. 18.03.09, 11:54
                                        A tej historii nie znam.
                                        • marouder.eu Asmici, Asmici- wierszyk 18.03.09, 11:57
                                          Asmici, Asmici,
                                          Co tez ci w duszy krzycy?

                                          Krzycy mi ma krzywda nieprzebrana
                                          Od zony mi prosze pana dana!
                                          • loserka Re: Asmici, Asmici- wierszyk 18.03.09, 11:59
                                            marouder.eu napisał:
                                            > Krzycy mi ma krzywda nieprzebrana
                                            > Od zony mi prosze pana dana!
                                            >

                                            Maruder, czyżbyś znowu projektował?
                                            • marouder.eu Bardzo rzadko projektuje pani Loserko, acz.. 18.03.09, 12:01
                                              ..mam swiadomosc, ze pani za Chiny Ludowe do tego nie przekonam:)
                                              • syn_oddzialu Re: Bardzo rzadko projektuje pani Loserko, acz.. 18.03.09, 12:10
                                                to calkiem jak mask! on opisuje procesy depresji, a przez innych wlasnie
                                                depresja przemawia!
                                          • syn_oddzialu Re: Asmici, Asmici- wierszyk 18.03.09, 12:08
                                            nadeszla era,
                                            wielkiego bohatera

                                            piewcy swej wybitnosci,
                                            na tle narodu mialkosci

                                            demaskuje z godnoscia kamerdynera
                                            taka natura mordera

                                            ktoremu wszystko juz sie stalo
                                            wiec w moherowej czapeczce
                                            popyskowac zostalo
                                            • marouder.eu Asmici moze przestanie tu bzdzic, bo temeratura.. 18.03.09, 12:15
                                              ..wzrosnie i zmniejszy sie kwota opadow w krajach polozonych na
                                              poludnie od Sahary.

                                              Asmici jest zreczny w pisaniu, niczym Wstrzasjaca Izka, ukochana
                                              Kazia Marcienkiewicza:)
                                              • laurpi Re: Maruder 20.03.09, 15:59
                                                Ale się zafiksowałeś, Maruder. I nie musze pisać nawet, na czyim
                                                punkcie.
                                                Ale te podjazdy o rzekomym dokuczaniu przez żonę czy molestowaniu
                                                seksualnym to już występy najniższych lotów, szukasz, krążysz jak
                                                sęp, aby trafić w czuły punkt, podobnie jak przechwalanie się, że
                                                jest się dobrym w pyskowaniu. Nie wspomne już o epitetach, które
                                                najwyraźniej świadczą o braku argumentów. Dowcipu w tym za grosz
                                                brak.To wszystko o tobie świadczy, ja już mam swoją opinię...
                                                • aurelia_aurita Re: Maruder 20.03.09, 17:58
                                                  muszę się zgodzić. przykre to. tym bardziej przykre, że marudera ogólnie lubię.
                                                  • marouder.eu Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 20.03.09, 18:20
                                                    ..nigdy bym sie nim nie zainteresowal. Wcale zreszta nie szukam nic
                                                    na Asmici, nie kraze wokol niego, tylko tak tam, od niechcenia odpale
                                                    mu kolo ucha te, czy inna petarde.
                                                    No nie absorbuje mnie to Asmici tak bardzo, jak sadzi Laurpi.

                                                    Inna rzecz, ze to typek podlug mnie oslizgly, albo atakujacy kobiety,
                                                    albo kryjacy sie za nimi.
                                                  • koty_z Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 20.03.09, 23:48
                                                    albo atakujacy kobiety,
                                                    > albo kryjacy sie za nimi.

                                                    musialbym byc toba kmiocie. jazdy po of woman, i chowanie sie za kobietami, ze
                                                    niby w obronie. dziadku odpusc sobie wstydu i skoncz juz ta blazenade
                                                  • of.woman.born Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 00:41
                                                    koty_z napisał:

                                                    > albo atakujacy kobiety,
                                                    > > albo kryjacy sie za nimi.
                                                    >
                                                    > musialbym byc toba kmiocie. jazdy po of woman, i chowanie sie za kobietami, ze
                                                    > niby w obronie. dziadku odpusc sobie wstydu i skoncz juz ta blazenade

                                                    Proszę mnie nie wymieniać z imienia i nazwiska.. Mi tam rybka, gdyby mnie
                                                    podłączono do wykrywacza kłamstw i spytano, czy jego obelgi robią na mnie jakieś
                                                    wrażenie na pewno bym zdała. Nie robią.

                                                    nie warto.
                                                  • koty_z Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 01:00
                                                    tak moga robic wrazenie, jak rzygi pijaka w autobusie moga obrazic, jak to
                                                    powiedzial jeden profesorem zwany. aczkolwiek rzygi lotniejsze, bo tu jak na
                                                    kabarecie pietrzaka, pietrzak sie smieje z dowcipu ktory mowi, a sala znudzona.
                                                  • of.woman.born Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 01:08
                                                    koty_z napisał:

                                                    > tak moga robic wrazenie, jak rzygi pijaka w autobusie moga obrazic, jak to
                                                    > powiedzial jeden profesorem zwany. aczkolwiek rzygi lotniejsze, bo tu jak na
                                                    > kabarecie pietrzaka, pietrzak sie smieje z dowcipu ktory mowi, a sala znudzona.

                                                    Pozwolisz, że się nie ustosunkuję, bo potem będę miała prze-je-ba-ne. Są też
                                                    inne fora na których mozna puszczać pawie do woli. A ja nie mam siły ani ochoty,
                                                    zeby zaprzeczać ze nie jestem fantomem.

                                                    - zrobiłam wyjątek, bo to TY stanąłeś w mojej obronie. A wiesz, jak cię lubię i
                                                    szanuję. wzruszyłeś mnie. Po ludzku.
                                                  • nienill Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 01:18
                                                    jesli chodzi o puszczanie pawia, to mi ostatnio najbardziej zbiera sie tutaj
                                                  • of.woman.born Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 01:21
                                                    nienill napisała:

                                                    > jesli chodzi o puszczanie pawia, to mi ostatnio najbardziej zbiera sie tutaj

                                                    I na zdrowie: )
                                                  • of.woman.born Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 01:23
                                                    doszły mnie słuchy, że na zamkniętych ludzie pytaja - a jest tam nienill? Jeśli
                                                    tak to rezygnują. I jak się z tym czujesz?
                                                  • nienill Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 10:07
                                                    of.woman.born napisała:

                                                    > doszły mnie słuchy,
                                                    nie ufaj swoim zmysłom tak bezwzglednie
                                                    emocjom takze
                                                    myslom - to juz o wogole

                                                    generalnie, nie ufaj sobie Woman
                                                    źle na tym wychodzisz
                                                  • tristezza Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 11:17
                                                    of.woman.born napisała:

                                                    > doszły mnie słuchy, że na zamkniętych ludzie pytaja - a jest tam
                                                    nienill? Jeśli
                                                    > tak to rezygnują.

                                                    fiu fiu, gratulacje dla Pani Nienill. nie wiedzialam, ze jest az
                                                    taka gwiazda!
                                                  • marouder.eu Och, to nie tak:) To nie pani Nienill jest gwiazda 23.03.09, 11:28
                                                    ...to woman czuje sie zagrozona w swoim gwiazdorstwie. Stad jej
                                                    jazdy po pani Nienill:)
                                                  • koty_z Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 10:35
                                                    of.woman.born napisała:

                                                    > zeby zaprzeczać ze nie jestem fantomem

                                                    ciekawe ze u mordera ksywka "janie" ta ochota zawse sie znajdzie, czyli policzmy
                                                    liczbe "nie" w krotkim wpisie




                                                    "..nigdy bym sie nim nie zainteresowal. Wcale zreszta nie szukam nic
                                                    na Asmici, nie kraze wokol niego, tylko tak tam, od niechcenia odpale
                                                    mu kolo ucha te, czy inna petarde.
                                                    No nie absorbuje mnie to Asmici tak bardzo, jak sadzi Laurpi. "
                                                  • of.woman.born Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 11:05

                                                    > "..nigdy bym sie nim nie zainteresowal. Wcale zreszta nie szukam nic
                                                    > na Asmici, nie kraze wokol niego, tylko tak tam, od niechcenia odpale
                                                    > mu kolo ucha te, czy inna petarde.
                                                    > No nie absorbuje mnie to Asmici tak bardzo, jak sadzi Laurpi. "

                                                    cały on. Jefdna petarda dla ciebie, jedna petarda dla mnie.
                                                  • marouder.eu Dlaczego to Asmici pomieszcza swoje bzdety... 23.03.09, 11:32
                                                    ...dopiero wowczas, gdy ma pewnosc, ze mnie nie ma na forum?
                                                    Alians Asmici z Agatka mnie nie zdziwil:)
                                                  • koty_z Re: Dlaczego to Asmici pomieszcza swoje bzdety... 23.03.09, 15:54

                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > ...dopiero wowczas, gdy ma pewnosc, ze mnie nie ma na forum?



                                                    nie lada megalomania, a jak z innymi epitetami u ciebie? bo kilka
                                                    pasuje




                                                    "Odnosze wrazenie, ze probujecie to durne, cyniczne, pelne
                                                    niebywalej
                                                    hipokryzji, w praktyce czesto wyzbyte zasad etycznych ale gloszace
                                                    zasady bez zadnego skrepowania, zarozumiale a przeciez posiadajace
                                                    prawdziwe znaczenie srodowisko wszelkiej masci hochsztaplerow, pop-
                                                    terapeutow, "autorytetow" medialnych, obyczajowych wyzwolicieli etc.
                                                    usprawiedliwic, jesli nie kanonizowac w osobie nieswietej pamieci
                                                    szui, pijaka, magalomana, mitomana i pedofila Samsona. "
                                                  • marouder.eu A ktory to juz twoj nick? 23.03.09, 16:04
                                                    Jak na mnie za duzo "oryginalnosci".
                                                    Dobra rada, skoro osoba jest zakochana w swoim schorzeniu falszywie definiowanym
                                                    jako depresja, to brac tabletki a przy mnie sie nie odymac, bo w depresje u
                                                    takich pociulancow jakos nie jestem w stanie uwierzyc i moge naprawde stac sie
                                                    przykry!
                                                  • koty_z Re: A ktory to juz twoj nick? 23.03.09, 16:05
                                                    naprawe to jedyne co mozesz to pogadac o tym co mozesz
                                                  • marouder.eu Re: A ktory to juz twoj nick? 23.03.09, 16:18
                                                    Ech, moze z toba:)

                                                    Tematyke, jesli ktos chce byc uczciwym rozmowca, warunkuja tez kwalifikacje
                                                    poznawcze drugiej strony.
                                                    Te zas sa takie sobie.
                                                    Wiec sie nie angazuje.
                                                  • koty_z Re: A ktory to juz twoj nick? 23.03.09, 16:22
                                                    no i dobrze panie janie
                                                  • tristezza Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 21.03.09, 11:13
                                                    >Inna rzecz, ze to typek podlug mnie oslizgly, albo atakujacy
                                                    kobiety,
                                                    albo kryjacy sie za nimi.

                                                    panie Maruder, tluczesz, sie pan po tym forum jak cma przy swietle.
                                                    zrob pan moze jakis maly sondaz, czy jest tutaj chociaz jedna osoba,
                                                    ktora by te pana chore bluzgi przyjmowala inaczej niz z politowaniem
                                                  • marouder.eu Re: Gdyby to Asmici nie bylo dokuczalo innym.. 23.03.09, 11:33
                                                    Niewatpliwie nie musze tego sondazu przeprowadzac laskawa pani:)
                                • loserka Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 12:02
                                  gabi_niedzisiejsza napisała:
                                  Ale moje i
                                  > maroudera szyderstwa nad masektomią poznikały, i całe szczęście, ale
                                  > może to nie na szczurze było.

                                  Na pewno nie na szczurze i całe szczęście, lepiej zapomnij i nie przyznawaj się
                                  do autorstwa.
                                  • gabi_niedzisiejsza Re: Pjordolic PTP:) 18.03.09, 12:22
                                    Było minęło. Masek sie nie gniewa.
    • tristezza Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 10:56
      ludzie to mają tupet...

      pozwole sobie nie zgodzic sie z autorem watku. jestem wieloletnia
      nalogowa czytelniczka nekrologow, bo znacznie wiecej ciekawostek o
      ludziach mozna w tym dziale gazety wylapac niz na stronach
      wczesniejszych.

      owszem, ludzie maja tupet.jak umiera prominentny osobnik, to nie ma
      konca nekrologom dupkow wszelkiej masci pragnacych zaistniec w tej
      szczegolnej kronice towarzyskiej. mnostwo z nich sluzy wylacznie
      autopromocji osoby lub firmy, ktora z okazji czyjejs smierci
      zainwestowala w tenze nekrolog.

      a nekrolog przysluguje kazdemu odchodzacemu z tego swiata
      niezaleznie od jego zaslug czy win wobec ludzkosci. pamietam
      nekrologi po smierci Jakuba Bermana i paru innych zasluzonych wielce.
      po zejsciu pana Samsona trzeba bylo odwagi, zeby pozegnac go z
      podpisem. zrobilo to tylko cytowane ptp, wydawnictwo santorski i
      dawni koledzy z klasy corki bez podpisow. znalo go mnostwo ludzi,
      ale chetnych do pojscia pod prad zabraklo. zwlaszcza ze w tym samym
      dniu umarl profesor Religa i mozna bylo pieknie z pradem poplynac ze
      swoimi jekami rozpaczy podpisanymi rzecz jasna nazwiskiem

      -----
      co ja tutaj robie????
      pani Loo, prosze mnie zabanowac!
      • loserka Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 11:03
        Pani Tristezzo, nie zabanuję Pani. Musi Pani nieść ten krzyż.
        Co do meritum Pani postu, to się akurat zgadzam.
        • marouder.eu A ja sie nie zgadzam 18.03.09, 11:07
          Nekrologi sluza wyrazaniu zalu z powodu czyjejs smierci.
          Tylko tyle.
          Nie sluza zarowno zaistnieniu w mediach jak i/lub kontestacji.
          • gabi_niedzisiejsza Re: A ja sie nie zgadzam 18.03.09, 11:14
            A Panów Asmici i Maroudera zapraszam na wątek wiatr, o halnym,
            górale tez się dzisiaj chetniej leją po gębie i zawsze na pogodę
            mozna zrzucić i już, he, he, he.
            • marouder.eu Ale ja wlasnie nie chcialem do watku.. 18.03.09, 11:16
              ...o Halnym ciagac za soba tego przyglupa:/
              Dlatego tutaj troszke napstrzylem..
              • gabi_niedzisiejsza Re: Ale ja wlasnie nie chcialem do watku.. 18.03.09, 11:25
                No tak, ale i tak nie mamy wpływu, kto zechce, gdzie wypłynąć.
        • tristezza Re: [i] Andrzej Samson 18.03.09, 22:09
          Musi Pani nieść ten krzyż

          pięknie powiedziane :-)

          za każdym razem jak sobie postanowię, że był to mój ostatni post na
          forum, pojawia się mus zagardłowania nie do odparcia.

          jednak głęboko prawdziwe jest stwierdzenie, że jak się postanawiasz
          czegoś wyrzec na zawsze, to trwale sie z tym związujesz.

          były forumowicz to jak trzeźwy alkoholik, bo mechanizm uzależnienia
          zawsze jest taki sam.
          a więc cykliczne wpadki, po których podnosimy się, otrzepujemy i
          staramy się dalej nieść ten swój krzyż...

          wszyscy jesteśmy chrystusami
    • aurelia_aurita Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 10:03
      a ja się zgadzam z tristezzą i z loserką (która się zgadza z tristezzą).
      każdy ma jakąś "rodzinę i przyjaciół", która to rodzina-i-przyjaciele może mieć
      potrzebę umieszczenia nekrologu. (nie wnikając już w przyczyny tej potrzeby.
      zakładamy, że z tzw dobrego serca :) )
      a co do Samsona i jego opinii wśród psychologów. znam jedną panią z PTP, która
      nie cierpi Santorskiego ani Czapińskiego, a Samsonem się brzydzi.
      i ona kiedyś powiedziała to, co mi też już dawno chodziło po głowie. Samson
      raczej nie był pedofilem takim stricte. on był najprawdopodobniej wariatem,
      który uważał się za geniusza i naprawdę wierzył, że stworzył nowy rodzaj
      świetnej terapii.
      wprawdzie z pktu widzenia tych dzieciaków - jeśli rzeczywiście były molestowane
      - to żadna różnica. ale z ptktu widzenia nagonki na samsona - już trochę tak.
      • syn_oddzialu Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 10:31
        > wprawdzie z pktu widzenia tych dzieciaków - jeśli rzeczywiście były molestowane
        > - to żadna różnica. ale z ptktu widzenia nagonki na samsona - już trochę tak.

        a na czym ta roznica polega?

        nie karze sie czlowieka za to kim jest tylko za czyny. nagonka na pedofila ktory
        nie popelnil zadnych czynow pedofilskich, ale na przyklad wyznal lekarzowi ze
        chce cos zrobic ze swoimi sklonnosciami a ten doniosl policji bylaby obrzydliwa.
        a jak ktos nie jest pedofilem ale z innych wzgledow molestuje dziecko to tak
        samo to jest naganne.
        • gabi_niedzisiejsza Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 10:38
          Przychodzi chore dziecko do lekarza, a lekarz też chory i dziecko
          zamiast uleczone wychodzi z gabinetu chore, chorsze. Straszne!
        • marouder.eu Miales tak Asmici?:)) Nu, wiedzialem:) 19.03.09, 10:40
          syn_oddzialu napisał:

          > > wprawdzie z pktu widzenia tych dzieciaków - jeśli rzeczywiście
          były moles
          > towane
          > > - to żadna różnica. ale z ptktu widzenia nagonki na samsona - już
          trochę
          > tak.
          >
          > a na czym ta roznica polega?
          >
          > nie karze sie czlowieka za to kim jest tylko za czyny. nagonka na
          pedofila ktor
          > y
          > nie popelnil zadnych czynow pedofilskich, ale na przyklad wyznal
          lekarzowi ze
          > chce cos zrobic ze swoimi sklonnosciami a ten doniosl policji
          bylaby obrzydliwa
          > .
          > a jak ktos nie jest pedofilem ale z innych wzgledow molestuje
          dziecko to tak
          > samo to jest naganne.
          • syn_oddzialu Re: Miales tak Asmici?:)) Nu, wiedzialem:) 19.03.09, 10:55
            loo ci zaraz powie skad twa wiedza
            • marouder.eu Jesli chcesz przeczyc, uzyje przeczenia przeciw.. 19.03.09, 10:57
              ...tobie Asmici:)
              Dala ci popalic malzonka, co?
              Nu i bardzo dobrze moim zdaniem egocentyczna lebiego:)
              I nie wolaj tu malochu kobiety w pomoc!
              • syn_oddzialu Re: 19.03.09, 11:00
                "Jesli chcesz przeczyc, uzyje przeczenia przec"

                wiec wez wszystkie swoje posty, i uzyj je przeciw sobie, slynne "jaanieee" to
                twoja dzialka :-)
                • marouder.eu Ladnie to tak padalcu kryc sie za.. 19.03.09, 11:03
                  ..plecami kobiet?
                  Zawsze tak miales? Musi byc jak u mamuni, Asmici doopiekowane przez
                  kobiete?
                  • syn_oddzialu Re: Ladnie to tak padalcu kryc sie za.. 19.03.09, 11:11
                    zastanawia mnie skad u ciebie ciagle takie okreslenia "kryc sie" "nie boj sie" "
                    temperatura wzrosnie". ja sie nudze morder, a ty z lekowym zargonem, czemu?
                    chyba znow skryje sie za loo zeby zrozumiec twa atmosfere
                    • marouder.eu Na Sahelu baranie temperatura wzrosla.. 19.03.09, 11:16
                      ..bowiem wyprodukowanie 1kg wegetarianina-Brumbaka zezarlo zasoby
                      wody, zywnosci i energii!
                      Ty tez jestes odpowiedzialny za stale podnoszenie sie sredniej
                      temperatury rocznej na w/w obszarze, ktore skutkuje jak najgorzej dla
                      rdzennej afro-afrykanskiej ludnosci regionu!
        • tristezza Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 10:53
          sprawa Samsona nie jest jasna. nie wiadomo do koca czy byl
          pedofilem, czy rzeczywiscie taka terapie wymyslil. roznie mowia.
          jest tez wersja ze byl i juz sobie z tym nie radzil wiec pieprznal
          te zdjecia do smietnika luzem i czekal na efekt. tak czy owak postac
          tragiczna.
          nie wiem ile dzieci skrzywdzil, co bez watpienia jest mocno
          naganne.ale wiem, ze byl mocno kontrowersyjna postacia, dla jednych
          terapeuta-chamem (chodzi o styl prowadzenia sesji, a nie te
          nieszczesne dzieci oczywiscie) dla innych guru. i nie ulega dla mnie
          watpliwosci, ze w swojej wieloletniej dzialalnosci terapeutycznej
          pomogl wielu osobom wiec bilans jego zycia nie jest jednoznacznie
          negatywny.
          • gabi_niedzisiejsza Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 11:04
            To był człowiek, który miał pomagać, nie jakaś przypadkowa postać
            tylko wybitny w opinii publicznej specjalista, jeśli choc jedno
            dziecko wykorzystał do niecnych celów obojętnie czy wynikających z
            popieprzonej psychiki czy też watpliwych eksperymentów medycznych to
            jest to jednoznacznie naganne.
            • tristezza Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 11:28
              nie rozumiem. cale zycie jednoznacznie naganne, jesli choc jedno
              dziecko skrzywdzil, a tysiacom pomogl?

              powiem cos, co sie zapewne wyda Pani herezja. widzialam na wlasne
              oczy kilkoro dzieci dotknietych glebokim autyzmem. ich calkowite
              olewanie obecnosci ludzi i zaabsorbowanie przedmiotami wydawalo mi
              sie spektakularne. nie wiem czy pan Samson eksperymentowal, ale tego
              nie wykluczam. jesli tak, wydaje mi sie to wcale nie takie od czapy,
              zeby sprobowac chocby w taki wlasnie sposob obudzic w calkowicie
              nieobecnym dziecku zainteresowanie czlowiekiem
              • syn_oddzialu Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 11:32
                1) takie terapie juz byly, i nie przynosily efektow

                2) zrobil to bez nadzoru. eksperymenty na ludziach jednak powinny byc pod
                nadzorem jakims nieprawdaz?
                • tristezza Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 11:34
                  prosze pana, ja sie przeciez nie upieram, ze wszystko OK.
                  tyle, ze cala ta sprawa nie jest wg mnie jednoznaczna i tyle
                  • gabi_niedzisiejsza Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 11:53
                    To Samson, jego motywacje i zachowanie są niejednoznaczne, ale fakty
                    dla mnie są jednoznaczne. Poza tym jego zachowanie ze zdjęciami na
                    śmietniku, przyznaniem się do winy itd. wskazuja, że także on uznał,
                    że jego postepowanie było jednoznacznie naganne, choc może
                    zwyczajnie ktoś go szantazował i miał już dość.
          • tristezza Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 12:16
            ja osobiscie moge panu Samsonowi wirtualna swieczke na pozegnanie go
            zapalic
            [*]

            byl bardzo blyskotliwym psychologiem i przyjemnie mi sie go czytalo.
            a jego aforym na temat optymalnej odleglosci miedzy tesciowa a
            synowa (rowna mniej wiecej odleglosci miedzy warszawa a szczecinem)
            powinien przejsc do historii jako prawo Samsona
            amen
            • oh-o Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 18:51
              Oooo, zgadzam się, niech ziemia lekką będzie mojej ex-teściowej (jak już
              wreszcie opuści ten padół, bo takie mendy długo żyją, co za niesprawiedliwość).
        • aurelia_aurita Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 17:34
          > a na czym ta roznica polega?
          >
          > nie karze sie czlowieka za to kim jest tylko za czyny. nagonka na pedofila ktor
          > y
          > nie popelnil zadnych czynow pedofilskich, ale na przyklad wyznal lekarzowi ze
          > chce cos zrobic ze swoimi sklonnosciami a ten doniosl policji bylaby obrzydliwa
          > .
          > a jak ktos nie jest pedofilem ale z innych wzgledow molestuje dziecko to tak
          > samo to jest naganne.

          no w sumie masz rację. jeśli molestował, to różnica jest chyba tylko taka, że
          wybieramy pomiędzy więzieniem a psychiatrykiem. inna sprawa, jeśli nie dobierał
          się do tych dzieci, ale diabli wiedzą jak naprawdę było, cała sprawa była od
          początku dziwna - te zdjęcia w śmietniku i samson kręcący się wokół.
          • marouder.eu Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 18:11
            Odnosze wrazenie, ze probujecie to durne, cyniczne, pelne niebywalej
            hipokryzji, w praktyce czesto wyzbyte zasad etycznych ale gloszace
            zasady bez zadnego skrepowania, zarozumiale a przeciez posiadajace
            prawdziwe znaczenie srodowisko wszelkiej masci hochsztaplerow, pop-
            terapeutow, "autorytetow" medialnych, obyczajowych wyzwolicieli etc.
            usprawiedliwic, jesli nie kanonizowac w osobie nieswietej pamieci
            szui, pijaka, magalomana, mitomana i pedofila Samsona.

            Mozna wiedziec czemu?
            • aurelia_aurita Re: [i] Andrzej Samson 19.03.09, 18:50
              odnosisz złe wrażenie. ja samsona nie znoszę. głównie za hochsztaplerstwo.
              jestem tylko przeciwna wydawaniu pochopnych sądów kiedy się ma zbyt małą ilość
              informacji.
              i uważam że rodzina i przyjaciele każdej osoby mogą sobie pozwolić na nekrolog.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka