Gość: Ewelina
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
27.10.01, 00:22
Jestem mazatka od 7 lat i wciaz ciagnie sie za mna moja przeszlosc. Moj maz byl
dla mnie piatym partnerem, a ja dla niego pierwsza. Jestesmy zgodnym i dobrym
malzenstwem, ale maz wciaz nie moze mi darowac, ze mam tak bogata przeszlosc.
Jest zazdrosny o moich bylych, pyta czy z nimi bylo mi dobrze itd. Powiedzcie
mi co sadzicie o kwestii przeszlosci: czy dziewictwo wniesione w posagu slubnym
jest dla was, panowie, wazne, czy jest duza wartoscia?