Dodaj do ulubionych

Moja corka jest w ciazy

IP: *.mw.mediaone.net 20.12.01, 08:36
Moja corka poznala bardzo przystojnego mlodego czlowieka ktory zaczal przebywac
u nas w domu. Czasem zostal u niej w pokoju na noc. Po pewnym czsie przestal
sie pojawiac wiec zapytalam corki co sie stalo i uslyszalam, ze cos sie miedzy
nimi nie zgadzalo. Po kilku dniach od tej rozmowy przyszedl do mnie do domu
wiec mu powiedzialam ze corki nie ma. Odpowiedzial: wiem o tym i dlatego
przyszedlem. Zaczelismy rozmawiac i od slowa do slowa, powiedzial, ze od
poczatku mu sie podobalam i chcial chodzic z corka ale one ma kogos innego. Nic
o tym nie wiedzialam. Krotko mowiac, pepelnilam blad i dalam sie pocalowac no i
doszlo do stosunku. Na tym nasza znajomosc sie skonczyla ale niestety kilka
tygodni pozniej zauwazylam ze jestem w ciazy. Zaraz po tym moja corka zwierzyla
mi sie ze tez jest w ciazy. Okazuje sie ze z tym samym mezczyzna. Jest to
sytuacja bardzo ciezka dla mnie i nie wiem jak sobie z tym poradzic. Corka nie
wie ze jestem w ciazy z tym samym mezczyzna. Czy jest jakies normalne wyjscie?
Obserwuj wątek
    • tassman Re: Moja corka jest w ciazy 20.12.01, 08:41
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Moja corka poznala bardzo przystojnego mlodego czlowieka ktory zaczal przebywac
      >
      > u nas w domu. Czasem zostal u niej w pokoju na noc. Po pewnym czsie przestal
      > sie pojawiac wiec zapytalam corki co sie stalo i uslyszalam, ze cos sie miedzy
      > nimi nie zgadzalo. Po kilku dniach od tej rozmowy przyszedl do mnie do domu
      > wiec mu powiedzialam ze corki nie ma. Odpowiedzial: wiem o tym i dlatego
      > przyszedlem. Zaczelismy rozmawiac i od slowa do slowa, powiedzial, ze od
      > poczatku mu sie podobalam i chcial chodzic z corka ale one ma kogos innego. Nic
      >
      > o tym nie wiedzialam. Krotko mowiac, pepelnilam blad i dalam sie pocalowac no i
      >
      > doszlo do stosunku. Na tym nasza znajomosc sie skonczyla ale niestety kilka
      > tygodni pozniej zauwazylam ze jestem w ciazy. Zaraz po tym moja corka zwierzyla
      >
      > mi sie ze tez jest w ciazy. Okazuje sie ze z tym samym mezczyzna. Jest to
      > sytuacja bardzo ciezka dla mnie i nie wiem jak sobie z tym poradzic. Corka nie
      > wie ze jestem w ciazy z tym samym mezczyzna. Czy jest jakies normalne wyjscie?

      *****************************
      Jaka matka taka córka. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Zachowanie twoje i
      twojej córki okresliłbym jednym słowem: kurewstwo. Znasz powiedzenie: jak suka
      nie da to pies nie weźmie?
      Dobrze wam tak. Trzeba było mysleć głową a nie dupą. Zycze wam abyscie obie z
      córunią urodziły po bliźniakach...

      tassman:)


      • tehace18 Re: Moja corka jest w ciazy 20.12.01, 09:15
        Wspoółczuje.nie wiem co bym zrobił.chyba bym wzioł sznurek i sie powiesił.
        p
      • tehace18 Re: Moja corka jest w ciazy 20.12.01, 09:25
        Wspoółczuje.nie wiem co bym zrobił.chyba bym wzioł sznurek i sie powiesił.
        p
      • Gość: pan laga Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 23:09
        tassman napisał(a):

        > Jaka matka taka córka. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Zachowanie twoje i
        > twojej córki okresliłbym jednym słowem: kurewstwo. Znasz powiedzenie: jak suka
        > nie da to pies nie weźmie?
        > Dobrze wam tak. Trzeba było mysleć głową a nie dupą. Zycze wam abyscie obie z
        > córunią urodziły po bliźniakach...
        >
        > tassman:)
        >
        >
        Gówniarska ocena.
        Sędzią to byś nie mogł być. Wstyd facetom przynosisz.
        W tej , prawdopodobnie , hipotetycznej sytuacji, baby o sobie nie wiedzialy,
        spolkowaly z jednym kochankiem.
        Ale ten luj , kopulowal z nimi dwiema. I kto tu prawdziwie po kurewsku sie
        zachowal ? O tym jakos ani slowa nie piszesz ustawiajac sie w rzedzie podobnych
        tobie i bohaterowi postu Ani gamoni.
        pan laga
    • Gość: Odyn Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.kul.lublin.pl 20.12.01, 09:35
      Głowa do góry. W końcu możecie urodzić dzieci. Czy to takie straszne? Różne
      rzeczy się ludziom przytrafiają, a żyć trzeba.
      • artihip Re: Moja corka jest w ciazy 20.12.01, 09:42
        Zdanie tassmana jest bardzo trafne!!!

        P.S. Tassmanie, czy to nie ty rozpoczeles ten watek?
        • Gość: lodzia Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.chello.pl 20.12.01, 09:52
          Rzeczywiście sytuacja jest bardzo ciężka.
          Postawić nalezy kilka pytań .
          Czy facet wie ,że jesteście z nim w ciąży ?Jakie plany ma Twoja córka ,czy
          chce samotnie wychować dziecko ?Czy ty chcesz aby ojciec Twojego dziecka
          (nienarodzonego)miał udział w jego wychowaniu?
          Nie ma prostego rozwiązania .Trzeba rozmawiać ,szukać kompromisów i brać pod
          uwagę dobro dzieci.
          Pytanie jak sobie z tym poradzić należałoby zadać raczej psychologowi niż
          seksuologowi .

          Lodzia
        • tassman Re: Moja corka jest w ciazy 20.12.01, 12:43
          artihip napisał(a):

          > Zdanie tassmana jest bardzo trafne!!!
          >
          > P.S. Tassmanie, czy to nie ty rozpoczeles ten watek?


          ******************
          Arti,

          No cos ty? ja tylko jako pierwszy odpisałem na ten post...nic wiecej. Słowo
          tassmana !

          PZDR
          tassman:)

    • Gość: Łowca Re: SPOJRZCIE WSZYSCY NA IP AUTORA WATKU IP: *.*.*.* 20.12.01, 10:09
      Toz to zwykła prowokacja. To IP pasuje jak ulał to efemerydy pod nickiem "TT". Uzywal jeszcze kilku innych. Autora cechuje: wulgarnosc, chamstwo, brak kultury.

      łowca, który pilnie śledzi co kto wypisuje by nie dac sie wciagac w głupie prowokacje

      PS. TT, masz bardzo chora psychike, o seksie z psem traktowales juz dwa razy. Teraz na co sie przerzucisz?
    • Gość: mIce Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 14:00
      no pięknie - ja tylko współczuję Twojemu mężowi - ma najwspanialszą na świecie
      żonę i córkę.....
    • Gość: Niunia Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 14:30
      Zgadzam się z Łowcą.
      Na moją kobiecą intuicję tak właśnie jest. Prowokacja i tyle.
      Zupełnie jak z brazylijskiego serialu.
      Fakt, czasami zycie pisze takie scenariusze, że nikt by tego nie wymyslił,
      ale jednak podzielam zdanie Łowcy.




      • crack_66 Re: Moja corka jest w ciazy 20.12.01, 14:36
        Jedyna kara na kurwy to ciąża ,ale dla dzieci za co ponoszą karę ,że mają kurwy
        za matki?
        • Gość: Łowca Re: do cracka IP: *.*.*.* 20.12.01, 15:22
          crack_66 napisał(a):

          > Jedyna kara na kurwy to ciąża ,ale dla dzieci za co ponoszą karę ,że mają kurwy
          >
          > za matki?

          Forum BBII padło, że zaszczycasz nas swoja obecnoscia i niewyszukanym slownictwem?

          łowca, który woli subtelniejsze okreslenia na kobiety lekkich obyczajów
          • charlize Re: do panów 20.12.01, 15:35
            Nawet jeśli ten post jest zwykłą prowokacją, to jakim epitetem, panowie,
            określicie tego pana, który sypia i z matką, i z jej córką (choć w odwrotnej
            kolejności). Humbertem? A może skurwielem i bydlakiem? Jakoś nie zauważyłam,
            żeby temu panu ktokolwiek miał coś do zarzucenia. W końcu on się przecież
            puszcza na lewo i prawo. Zapomniałabym..., mężczyźnie wolno, czyż nie tak?
            • tassman Charlize 21.12.01, 07:28
              charlize napisał(a):

              > Nawet jeśli ten post jest zwykłą prowokacją, to jakim epitetem, panowie,
              > określicie tego pana, który sypia i z matką, i z jej córką (choć w odwrotnej
              > kolejności). Humbertem? A może skurwielem i bydlakiem? Jakoś nie zauważyłam,
              > żeby temu panu ktokolwiek miał coś do zarzucenia. W końcu on się przecież
              > puszcza na lewo i prawo. Zapomniałabym..., mężczyźnie wolno, czyż nie tak?

              **********************
              Charlize,

              Pamietaj JAK SUKA NIE DA - PIES NIE WEŹMIE. Co więc winny jest pies skoro suka
              nadstawiła i sie wręcz prosiła?

              tassman:)

              • charlize Re: Charlize 21.12.01, 10:08
                tassman napisał(a):

                > charlize napisał(a):
                >
                > > Nawet jeśli ten post jest zwykłą prowokacją, to jakim epitetem, panowie,
                > > określicie tego pana, który sypia i z matką, i z jej córką (choć w odwrotn
                > ej
                > > kolejności). Humbertem? A może skurwielem i bydlakiem? Jakoś nie zauważyła
                > m,
                > > żeby temu panu ktokolwiek miał coś do zarzucenia. W końcu on się przecież
                > > puszcza na lewo i prawo. Zapomniałabym..., mężczyźnie wolno, czyż nie tak?
                >
                > **********************
                > Charlize,
                >
                > Pamietaj JAK SUKA NIE DA - PIES NIE WEŹMIE. Co więc winny jest pies skoro suka
                > nadstawiła i sie wręcz prosiła?
                >
                > tassman:)
                >

                Już ktoś mi kiedyś objawił tę pouczającą prawdę ludową, przy okazji zupełnie
                innego wątku. Powtórzę jednak to samo, co powiedziałam wtedy, a mianowicie, że
                mężczyzna nie pies, a kobieta nie suka, oboje mają rozum, a nie tylko zwierzęce
                instynkty. Moim zdaniem krytyce powinien podlegać określony sposób postępowania,
                niezależnie od płci. Ty, jak widzę, hołdujesz innej zasadzie: facetowi wolno,
                babie nie! I tu się różnimy.

                PS. Mnie to nie bawi.
                • Gość: pan laga Re: Charlize IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 23:15
                  charlize napisał(a):

                  > tassman napisał(a):
                  >
                  > > charlize napisał(a):
                  > >
                  > > > Nawet jeśli ten post jest zwykłą prowokacją, to jakim epitetem, panow
                  > ie,
                  > > > określicie tego pana, który sypia i z matką, i z jej córką (choć w od
                  > wrotn
                  > > ej
                  > > > kolejności). Humbertem? A może skurwielem i bydlakiem? Jakoś nie zauw
                  > ażyła
                  > > m,
                  > > > żeby temu panu ktokolwiek miał coś do zarzucenia. W końcu on się prze
                  > cież
                  > > > puszcza na lewo i prawo. Zapomniałabym..., mężczyźnie wolno, czyż nie
                  > tak?
                  > >
                  > > **********************
                  > > Charlize,
                  > >
                  > > Pamietaj JAK SUKA NIE DA - PIES NIE WEŹMIE. Co więc winny jest pies skoro
                  > suka
                  > > nadstawiła i sie wręcz prosiła?
                  > >
                  > > tassman:)
                  > >
                  >
                  > Już ktoś mi kiedyś objawił tę pouczającą prawdę ludową, przy okazji zupełnie
                  > innego wątku. Powtórzę jednak to samo, co powiedziałam wtedy, a mianowicie, że
                  > mężczyzna nie pies, a kobieta nie suka, oboje mają rozum, a nie tylko zwierzęce
                  >
                  > instynkty. Moim zdaniem krytyce powinien podlegać określony sposób postępowania
                  > ,
                  > niezależnie od płci. Ty, jak widzę, hołdujesz innej zasadzie: facetowi wolno,
                  > babie nie! I tu się różnimy.
                  >
                  > PS. Mnie to nie bawi.

                  Tassman rozumu nie ma. Widac, ze mysli tylko kutafonem uwlaczajac męskiej czesci
                  tego forum.
                  Poza tym, jesli juz mowa o sukach i psach - to tez sie mylicie. Jak suka nie
                  daje, to pies nie gwałci. Zas, gdy kobieta nie daje, wiele bydlat zboczonych
                  bierze silą, gwałtem, morduje nawet, byle umoczyc.
                  pan laga
        • Gość: pan laga Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 23:03
          crack_66 napisał(a):

          > Jedyna kara na kurwy to ciąża ,ale dla dzieci za co ponoszą karę ,że mają kurwy
          >
          > za matki?

          Matka kurwa ?
          A facet ?
          Kim jest facet pakujący w każdą dziurę i zapładniający na prawo i lewo niczym
          rozpłodowy buhaj ?
          Wiesz kim jest ?
          Na pewno nie facetem tylko zwykłym gowniarzem.
          A tak w ogóle, to post rozpoczynajcy watek smierdzi mi prowokacją.
          Ale chuj z tym.
          Tak czy inaczej, staję w obronie bab i na pohybel gówniarstwu buhajow krzyczę !
          pan laga
    • Gość: Ania Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.mw.mediaone.net 20.12.01, 21:09
      Dziekje wszystkim, ze potrudzili sie odpisac. Przykro sluchac niektorych uwag,
      no ale co sie stalo to sie nieodstanie. Wiem ze zle zrobilam ale jak ktos
      powiedzial -zyc trzeba. Rozmawialam z corka. Nie bylo latwo ale chyba
      wybralysmy co wydaje sie nam najlepsze. Prosze sie nie obrazac, ale przerwanie
      ciazy dla nas dwojga jest nie do unikniecia. Dla mnie na pewno tak jest ale
      mialam watpliwosci co do corki. Co mnie bardzo zaskoczylo to ona tez jest za
      tym. Jeszcze raz dziekuje za czas.
      • tassman Re: Moja corka jest w ciazy 21.12.01, 07:32
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Dziekje wszystkim, ze potrudzili sie odpisac. Przykro sluchac niektorych uwag,
        > no ale co sie stalo to sie nieodstanie. Wiem ze zle zrobilam ale jak ktos
        > powiedzial -zyc trzeba. Rozmawialam z corka. Nie bylo latwo ale chyba
        > wybralysmy co wydaje sie nam najlepsze. Prosze sie nie obrazac, ale przerwanie
        > ciazy dla nas dwojga jest nie do unikniecia. Dla mnie na pewno tak jest ale
        > mialam watpliwosci co do corki. Co mnie bardzo zaskoczylo to ona tez jest za
        > tym. Jeszcze raz dziekuje za czas.

        ********************
        O widze jednak rozwiazanie sie znalazło w waszych chorych głowach. Tylko co winne
        jest to nienarodzone dziecko, że matka zamiast głowy ma psitę napchaną gównem
        (przepraszam wszystkich za słownictwo). Dwa zabójstwa to mało. Proponuję tobie
        Aniu żebyś razem z córką też się zabiła.....

        tassman:)

        • Gość: piotr Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.bbtec.net 23.12.01, 19:18
          A ja proponuje sprawdzic, czy babcia nie puscila sie z tym samym facetem.
        • Gość: pan laga Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 23:18
          tassman napisał(a):

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > Dziekje wszystkim, ze potrudzili sie odpisac. Przykro sluchac niektorych u
          > wag,
          > > no ale co sie stalo to sie nieodstanie. Wiem ze zle zrobilam ale jak ktos
          > > powiedzial -zyc trzeba. Rozmawialam z corka. Nie bylo latwo ale chyba
          > > wybralysmy co wydaje sie nam najlepsze. Prosze sie nie obrazac, ale przerw
          > anie
          > > ciazy dla nas dwojga jest nie do unikniecia. Dla mnie na pewno tak jest al
          > e
          > > mialam watpliwosci co do corki. Co mnie bardzo zaskoczylo to ona tez jest
          > za
          > > tym. Jeszcze raz dziekuje za czas.
          >
          > ********************
          > O widze jednak rozwiazanie sie znalazło w waszych chorych głowach. Tylko co win
          > ne
          > jest to nienarodzone dziecko, że matka zamiast głowy ma psitę napchaną gównem
          > (przepraszam wszystkich za słownictwo). Dwa zabójstwa to mało. Proponuję tobie
          > Aniu żebyś razem z córką też się zabiła.....
          >
          > tassman:)
          >

          W Polsce, chuju, poki co, usunięcie zaplodnionego jaja czy plodu nie jest
          zabojstwem.
          Zas nakłanianie do popelnienia samobojstwa bywa, hitlerowcu pojebusie, karalne.
          pan laga
    • Gość: mentor Re: Moja corka jest w ciazy IP: 62.47.184.* 26.12.01, 12:28
      Sytuacja przez Ciebie opisana nie jest nienormalna lecz niecodzienna i na
      pewno "normalne wyjscie" jest i to nie jedno.Decyzje jednak musisz podjac Ty
      sama za siebie i byc moze za corke tez (nie piszesz na ile samodzielna i
      dojrzala corka jest)Ty najlepiej wiesz w jakim swiecie i jakim otoczeniu zyjesz
      i czego mozesz oczekiwac od swoich najblizszych.
    • Gość: Maruda Re: Moja corka jest w ciazy IP: *.nyc.rr.com 26.12.01, 18:19
      Prowokacja capi na kilometr. Zadna kobieta by tak nie napisala, tylko jakis
      niewyzyty zboczek. Zboczku, daruj sobie, idz sie leczyc.
      • zboczek Re: Moja corka jest w ciazy 27.12.01, 11:15
        Znowu czepiacie sie mnie ZBOCZKA a ja jestem Bogu ducha winien wiec jezeli
        mozecie to prosze was nie wyzywajcie ludzi od zboczkow W zamysle moj nick mial
        oznaczac przypatrujacego sie z boku calemu forum i od czasu do czasu cos
        komentujacego czlowieczka a poprzez ciagle wyzywanie forumowiczow od zboczkow
        wychodze na jakiegos zwyrodnialca czy (nie daj Boze)zboczenca! Pozdrawiam i
        zycze Szczesliego Nowego Roku!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka