Gość: Ania
IP: *.mw.mediaone.net
20.12.01, 08:36
Moja corka poznala bardzo przystojnego mlodego czlowieka ktory zaczal przebywac
u nas w domu. Czasem zostal u niej w pokoju na noc. Po pewnym czsie przestal
sie pojawiac wiec zapytalam corki co sie stalo i uslyszalam, ze cos sie miedzy
nimi nie zgadzalo. Po kilku dniach od tej rozmowy przyszedl do mnie do domu
wiec mu powiedzialam ze corki nie ma. Odpowiedzial: wiem o tym i dlatego
przyszedlem. Zaczelismy rozmawiac i od slowa do slowa, powiedzial, ze od
poczatku mu sie podobalam i chcial chodzic z corka ale one ma kogos innego. Nic
o tym nie wiedzialam. Krotko mowiac, pepelnilam blad i dalam sie pocalowac no i
doszlo do stosunku. Na tym nasza znajomosc sie skonczyla ale niestety kilka
tygodni pozniej zauwazylam ze jestem w ciazy. Zaraz po tym moja corka zwierzyla
mi sie ze tez jest w ciazy. Okazuje sie ze z tym samym mezczyzna. Jest to
sytuacja bardzo ciezka dla mnie i nie wiem jak sobie z tym poradzic. Corka nie
wie ze jestem w ciazy z tym samym mezczyzna. Czy jest jakies normalne wyjscie?