agape76
16.03.04, 17:48
Witam
Wiele z Was mówi o prolaktynie jako przyczynie poronienia. Ja na krótko przed
ciążą robiłam badania poziomu hormonów. Moja szwagierka, która jest
pielęgniarką w poradni endokrynologicznej powiedziała że mam wysoki poziom
prolaktyny i że powinnam skonsultować to z moją panią ginekolog i porobić
dodatkowe badania. Kiedy trafiłam do lekarza to byłam już przy nadziei. Na
moje pytanie w tej sprawie usłyszałam jednak, ze skoro już zaszłam w ciążę to
nie mam się czym martwić. No a krótko potem poroniłam. A teraz czytam Wasze
posty i zaczynam sie coraz bardziej niepokoić. Może to właśnie było
przyczyną. Może Wy mi podpowiecie czy to rzeczywiście wysoki poziom -
977,7mU/L. Bo mnie to nic nie mówi. Czy można było jakoś temu zaradzić już w
trakcie trwania ciąży?
Pozdrawiam Was wszyskie. Jedno szczęście, że jest to forum. Ono naprawdę
pomaga.
Agnieszka.