Dodaj do ulubionych

A jednak musze poczekac:(

12.01.11, 22:11
Przed ciaza wiekszosc badan mialam zrobionych w tym chlamydie, toxoplazmoze, tsh itd itp.
Mialam ambitny plan, zeby zaraz po @ (zabieg 9.12) starac sie o dzidzie. I los znowu utemperowal mi nosa... Powtorzylam badania w innym laboratorium i wyszla chlamydia z szyjki, dzisiaj jeszcze robilam z oczu, bo podobno gorzej sie leczy. W poniedzialek ide d lekarza, ale z tego co tu czytam to walka raczej nie bedzie ekspresowasad tak mi smutno
Obserwuj wątek
    • tylkolondon Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 08:33
      ja tez zabieg miałam 9/12 i też po pierwszej @ miałam się starać.... ale przyplątał się stan zapalny i sama nie wiem . Mój ginekolog słysząc o moich planach dał mi leki takie jak dla kobiet w ciąży, które nie zaszkodzą . Wzięłam już gynazlol i pimafucin, muszę dziś wykupić macmiror sad
      jesteśmy w podobnej sytuacji...
      już nawet obiecałam sobie że nie będę zaglądać na forum żeby nie myśleć o tym i odpuścić sobie na jakiś czas... sad
      • 88monia Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 12:49
        kochana uczulam cie na leki(niektorzy lekarze moga sie mylic, mi lekarz przepisal w ciazy lek ktorego nie wolno a wiedzial ze jestem w ciazy na wizycie kontrolnej zapytal czy bralam to mu wyjanilam ze nie wolno...czerwony jak burak sie zrobil keidys czytalam taki watek i zawsze sprawdzam w necie i dodatkowo pytam w aptece
        wszystkie leki ktore wymienilas: - Bezpieczeństwo stosowania w ciąży: kategoria B (wg US FDA). Należy zachować ostrożność, podając lek kobietom w ciąży. - czyli jednak nie sa do konca obojetne dla ciazy mysle ze lepiej poczekac jeden cykl zeby przez cala ciaze sie nie zastanawiac
        • tylkolondon 88monia 13.01.11, 17:32
          mówisz że te leki nie są obojętne dla kobiet w ciąży ale gin tłumaczył mi że te leki podaje się kobietom w ciąży. Gynazol wzięłam przed @ a pimafucin zaraz po @. Dziś wykupiłam Macmiror. Te wszystkie leki są w postaci globulek (oprócz pierwszego) rozpuszczają się wewnątrz nas i reszta wypływa, nie przenikają do krwiobiegu.... poza tym czytałam że dziewczyny na forum często przyjmują lek MACMIROR w trakcie ciąży - nawet kilkukrotnie...
          poza tym dni płodne wypadają mi w przyszłym tygodniu......
          sama już nie wiem sad
    • tylkolondon chlamydia - jakie objawy? 13.01.11, 10:25
      a jakie są objawy??? z tego co czytałam to chlamydia wywołuje między innymi zapalenie szyjki itp
      • cyganka00 Re: chlamydia - jakie objawy? 13.01.11, 16:14
        Objawów nie mam- cytologia w normie czyli II. U wiekszosc kobiet podbno jest bezobjawowo.
        Wlasnie odebralam wyniki z laboratorium w oczach tez mam chlamydie- totalna zalamka.
        Ciekawe czy mojemu mezowi tez wyjda w oczach?
        A pomyslec ze te wszystkie badania robilam we wrzesniu...
    • basiulka999 Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 13:19
      ja też chciałam od razu po pierwszj miesiaczce. ale poczekam dlatego że nie mam zamiaru znowu złapać czegoś od dzieci w pierwszym trymestrze ciaży. teraz bralam antybiotyki bo miałam zapalenie oskrzeli i zapalenie ucha środkowego. i przeżywałam okrytnie że dziecku krzywda się stanie. okazało się że dziecko najprawdopodobniej wtedy już nie zyło. teraz ludzie chorują na potęgę mimo że przecież nie wszyscy mają malutkie dzieci.
      Poczekaj do wiosny. zobaczysz inaczej będziesz myślała, nabierzesz dystansu. to jest teraz wazne. rozumiem cię doskonale. to czekanie jest najgorsze, ale to tylko dla naszego i naszgo przyszlego dziecka będzie dobre.
      pozdrawiam cię
    • cyganka00 Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 17:31
      Wlasnie naczytalam sie w necie , ze chlamydie mozna leczyc od 6 miesiecy nawet kilka lat. Czy naprawde nikomu nie udalo sie pokonac tego szybciej? eh... to juz w ogole trace nadzieje
      • tylkolondon Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 17:33
        a skąd wiesz że pierwsze lab się pomyliło a nie drugie?
        • cyganka00 Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 17:40
          w pierwszym robilam testy na chlamydie dwukrotnie- za pierwszym razem wynik watpliwy, za drugim ujemny. Zaraz po tym zaszlam w ciaze i w 6tc. obumarla. Chlamydia to podobno winowajca wiekszosc takich przypadkow.
          • goni99 Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 20:01
            a w ktorym laboratorium robilas teraz badania? z ta chlamydia czytalam, ze czasem laboratoria sie myla wskazujac wynik dodatni, nie wiem z czego to wynika. Kolezanka leczyla prawie rok, az wkoncu takie slowa uslyszala od lekarza. Kontrolny posiew miala czysty. Czy to przypadek nie wiem.
            • cyganka00 Re: A jednak musze poczekac:( 13.01.11, 20:52
              poprzednio wszystko robilam w mediconcepcie na krzyckiej, teraz w alabie na nauczycielskiej (wroclaw). Polecone przez dwoch lekarzy.
              • goni99 Re: A jednak musze poczekac:( 14.01.11, 11:22
                ja akurat alabowi nie ufam tak do konca. Ale nie podawazam wyniku. A maz robil wymaz z cewki? Moj bedzie robil w laboratorium, przy Kosciuszki.
                Wspolczuje, wiem jak to walczyc zbakteria, ja sama walcze, ale z paciorkowcem.
                • cyganka00 Re: A jednak musze poczekac:( 16.01.11, 20:42
                  Robil z oczu i wyszla. Lekarza powiedizal, że skoro wspolzyjemy to pewnie ma i tak sie musi przeleczyc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka