Dodaj do ulubionych

sms, który boli...

02.03.11, 21:46
Dzisiaj dostałam smsa z gabinetu lek. przypominającego, że jutro mam usg...
Musiałam tam zadzwonić i odwołać, bo mój dzidziuś już w niebie..........
Wszystko to takie trudne.......
Obserwuj wątek
    • migotka.s Re: sms, który boli... 02.03.11, 23:50
      Mocno cie przytulam...
      ja tez miałam zamówiona wizytę - miała miec wizyte tydzien przed usg połówkowym... niestety poroniłam w 16 tc
      ale poszłam na ta wizyte zbey lekarka sprawdziła czy po zabiegu wszystko ok
      to było b. trudne crying
      • leesha Re: sms, który boli... 03.03.11, 09:46
        Kiedy wiedziałam już, że poroniłam zadzwoniła do mnie pani z informacją, że zwolnił się termin i mogę przyjść wcześniej na usg (genetyczne). Rozbeczałam się w słuchawkę, pani zrobiło się przykro. Miałam potem wyrzuty sumienia, bo to przecież nie jej wina.
        • justyna8319 Re: sms, który boli... 03.03.11, 14:04
          Ja dzisiaj dostałam telefon z pzu, że ubezpieczenie z tytułu urodzenia martwego dziecka zostało wypłacone i że jej bardzo przykro itd. Też nie wytrzymałam...
          A jak tu wrócić do pracy, gdzie wszyscy będą tak gadać????????
          Nie wiem jak dam rade.
          • kajka271 Re: sms, który boli... 04.03.11, 14:30
            Tez pamiętam jak zadzwonili z hurtowni, ze dotarł zamówiony wózek... sad
            Niestety takich sytuacji zawsze jest kilka, a te osoby zupełnie nieswiadome naszych zmartwień sad
            • migotka.s Re: sms, który boli... 04.03.11, 14:47
              ja dzis dostałam maila od koleżanki - jak tam maluszek, czy juz bryka w brzuszku, czy znamy juz płeć.... eh ....
    • kobietka_29 Re: sms, który boli... 04.03.11, 15:18
      To przykre. Wspolczuje. Ale jak to sie stalo, ze Twoj lekarz nie wie o poronieniu?
      • asmi7 Re: sms, który boli... 05.03.11, 14:17
        Dzięki za ciepłe słowa!
        Mój lekarz oczywiście wie o poronieniu, sms był z gabinetu, w którym miałam mieć usg (tylko i wyłacznie usg).
        Pozdrawiam i też Wam współczuję tych trudnych doświadczeń.

        • misiontko999 Re: sms, który boli... 22.03.11, 09:38
          Urodziny mam 4 stycznia.
          Mam taką koleżankę, która zawsze wysyła mi sms-a z życzeniami. Lecz zawsze jej się myli i robi to 6 stycznia.
          Więc w zeszłym roku dostałam od niej życzenia w stylu:
          "Wszystkiego Najlepszego... oraz dużo zdrówka dla dzidziusia w Twoim brzuszku..."

          A mnie właśnie zabierali na zabieg. sadsadsad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka