Dodaj do ulubionych

wrócić do normalnego życia

28.07.04, 10:00
Hej, dziewczyny, miałam przedwczoraj łyżeczkowanie, biorę doxycylinę, ale nadal mam stan podgoraczkowy w okolicach 37, czy ktoraś z Was też tak miała? Ponadto jeszcze od czasu do czasu wylatuja ze mnie małe kawałki- skrzepy?błonki? Jak długo leżałyście w łóżku po łyżeczkowaniu? Jak szybko wróciłyście do normalnego życia? Bo mi się chce robić wiele rzeczy typu sprzatanie,pranie, ale nie wiem, czy sobie nie zaszkodzę.
Obserwuj wątek
    • agnesm1 Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 10:06
      Skrzepy, blonki itp. to zupelnie normalne - tez tak mialam...
      W lozku dlugo nie lezalam, ale nie mialam goraczki tylko raczej obnizona
      temperature z oslabienia... z wysilkiem jednak trzeba ostroznie,
      bo ja momentami troche przeginalam co konczylo sie krwawieniem i bolem
      brzucha...
      Trzymaj sie cieplo
      Agnesm
      • aquarius72 Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 10:18
        Ja miałam 6 dni zwolnienia. Nie leżałam w łóżku, za wyjątkiem dnia w którym
        wyszłam ze szpitala. Potem wróciłam do pracy. Generalnie można wrócić szybko do
        sprawności fizycznej, ale należy unikać większych wysiłków, szczególnie
        dźwigania ciężarów. U mnie krwawienie ze skrzepami przeszło w plamienie,
        skończyło się ok. 8 dni po zabiegu.
      • olgaorzel Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 10:28
        dzięki, uspokoiłaś mnie, a ta lekko podwyższona goraczka-skoro biorę antybiotym, to chyba mi minie?
        • aquarius72 Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 10:44
          Jesteś dopiero 2 dni po zabiegu, a antybiotyk pewnie masz brać min. 5 dni. Może
          być stan podgorączkowy. Ale trzeba trzymać rekę na pulsie i unikać okazji do
          infekcji (np. nie kąpać sie w wannie, tylko pod prysznicem).
          • olgaorzel Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 11:29
            dzięki, rzeczywiście ten antybiotyk to na pięć dni, mam tylko kabinę w domu, więc jestem spokojna
    • gumecka Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 16:47

      Hej! Ja tez bralam antybiotyk przez piec dni i mialam temperature powyzej 37.
      Ale zapomnij o dzwiganiu ciezkich rzeczy i tak jak dziewczyny mi doradzily,
      zadnych kapieli w jeziorkach i basenach. Sciskam.jjj
      • olgaorzel Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 20:15
        Dzięki, wszystkie mnie uspokajacie. Ciężkie rzeczy czyli co? A miska z praniem? Albo odkurzacz?
        • gumecka Re: wrócić do normalnego życia 28.07.04, 20:54

          Ja nawet odkurzacza nieruszalam a tym bardziej miski z mokrym praniem.
          Oszczedzaj sie kobieto i zbieraj sily dla dzidzi, zeby mialo zdrowa mame.
          Pozdrawiam.jjj
        • anuteczek Re: wrócić do normalnego życia 29.07.04, 16:41
          "Normalne" życie po nie zawsze jest łatwe. Trzeba liczyć sie z pewnymi
          ograniczeniami. Antybiotyk oczywiście do końca. Z dźwiganiem i odkurzaniem
          należy się wstrzymać, najlepiej do następnej miesiączki, a już z pewnością do
          ustąpienia krwawienia. Nie powinnaś też na dużo kucać, bo to może nasilać
          krwawienie. Na większe zakupy też raczej wyślij faceta. Pamiętaj oszczędzaj
          się, to bardzo ważne.
          ściskam mocno
          andzia
          • olgaorzel Re: wrócić do normalnego życia 30.07.04, 11:49
            Hej, coś mi się wydaje,że wczoraj przegięłam z aktywnościa, bo dzisiaj zaczęłam na nowo krwawić, średnio mocno, ale wczoraj już nic nie było. Mam się martwić?
            • manus2 Re: wrócić do normalnego życia 30.07.04, 12:44
              Ja jestem 12 dni po zabiegu i powiem Ci, ze dziewczyny maja racje. Jak tylko
              troszkę sie przemeczylam to zaczynalo sie krwawienie, nawet jak ostatnio
              usiadlam sobie na tarasie i wysunelam nozki do sloneczka to od razu zaczelam
              plamic. Wiec poza oszczednym trybem zycia, radze unikaj tez ogrzewania ciala -
              bo rana po lyzeczkowaniu sie nie zagoi szybko!
              Pozdrawiam.
    • app7 Re: wrócić do normalnego życia 30.07.04, 19:24
      Gratuluję,że lekarze dali Ci antybiotyk.Mnie nawet nikt nie poinformoawał jak
      wychodziłam ze szpitala,że mogę mieć jakąś infekcje i w ogóle,że coś mi się
      może dziać.Wypuścili mnie ze szpitala bez słowa!Efekt jest taki,że 2 dni było
      ok,nawet nie krwawiłam i czułam się rewelacyjnie, a później silne promieniujące
      bóle-diagnoza: zapalenie!!!Dostałam antybiotyk doustnie i doodbytniczo.Biorę
      już dwa dni,trochę się uspokoiło ale nadal mam pobolewania.Boję się co będzie
      dalej,czy nie będzie to rzutowac na nast.ciążę.Mam nadzieję,że nie będzie
      żadnych zrostów pozapalnych. Ostrzegam przed szpitalem na Karowej, nie życzę
      żadnej kobiecie takiego traktowania i takiego braku informacji ze strony
      lekarzy!Jeśli któraś z Was też ma przykre doświadcz.z Karową i chce pogadać
      jestem pod adresem: app7@gazeta.pl
      Pozdrawiam!
      • edkos Re: wrócić do normalnego życia 30.07.04, 19:29
        A czy któraś z Was miała podawaną oksytocynę po zabiegu? (kroplówkę)
        • anuteczek Re: wrócić do normalnego życia 08.08.04, 20:25
          Ja dostałam od swojej ginki, niestety trzy dni po, jak tylko dotarłam do
          cywilizacji, bo zabieg miałam w pewnym szpitalu na Mazurach sad, oj szkoła
          przetrwania... Oksytocynę dostawałam w podskórnie przez 3 dni
          ściskam
          andzia
      • lomre Do app7 08.08.04, 17:46
        Przeraziłaś mnie! Dostałam antybiotyk tylko do zabiegu i dobrze siępo nim
        czułam, tak że nawet nie leżałam zbytnio. I po 2 dniach zaczął mnie strasznie
        boleć brzuch, gorączki raczej nie miała, do lekarza nie poszłam, zrzuciłam to
        na karb zytniej aktywności. Teraz jestem ponad miesiąć po łyżeczkowaniu, za
        parę dni 2 @, ale ciągle mam plamienia i pobolewania. Dodam, że lekarz nic nie
        wykrył, zalecił Diane. Co o tym myślisz, czy to brak antybiotyku?
        • anuteczek Re: Do app7 08.08.04, 20:30
          Może się wtrącę smile,
          Ale niestety, to może być efekt braku antybiotyku lub/i oksytocyny. Moja ginka
          uważa, że zanybiotyk i oksytocyna to podstawowe leki po zabiegu. Antybiotyk
          zapobiega infekcji, a oksytocyna przyspiesza obkurczanie i sprzyja wydalaniu
          resztek po zabiegu. Zrób sobie usg, być może coś tam zalega. Takie plamienie
          jest stanowczo za długie. Chociaż z drugiej strony, plamienie może być skutkiem
          ubocznym Diane, lepiej skonsultuj z lekarzem
          ściskam
          andzia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka