smutno:(

09.12.04, 00:14
Chyba właśnie straciłam moją malutką fasolkęsad
Po 3 testach dodatnich przyszła miesiączka,sporo po terminie.Lekarka
uspokajała ,ze widzi pęcherzyk ciążowy,dała duphaston ,kazała ciwrpliwie
poczekać.Najpierw płakałam potem pojawiła sie iskierka nadziei ,ze może sie
uda.Dzis wyleciał ze mnie kawałek czegos wygladającego na tkankę.Nie było
skrzepów.Kawałek (tak 1cm na 1cm)czegoś szaro beżowego.OPbawiam sie ,że na
tym skonczyła się moja tygodniowa radość z dzidzisadsadsad czuję się paskudnie
tym bardziej ,że to pierwszy raz i juz się boję o nastepne.Jutro mam zamiar
zadzwonic do lekarki zapytac czy czekac,czy truć sie jeszcze
duphastonem....ehhh czemu tak?sad
    • zaisa Re: smutno:( 09.12.04, 00:45
      Biedna, malutka. Trzymaj sie jakos, przynajmniej na razie. Albo moze poplacz?...
      Nawet nie wiem, co powiedziec, co poradzic... Mnie to pozniej spotykalo..
      Jesli juz tego nie zrobilas, to nie wyrzucaj "czegos" - zbada patolog.
      Przytulam Cie wirtualnie, mocno i serdecznie.
    • zaisa Re: smutno:( 09.12.04, 00:48
      Jakbys czula, ze krwawienie jest dla Ciebie za obfite - jedz do szpitala - to
      moze byc krwotok.
      • merunka Re: smutno:( 09.12.04, 06:22
        Ja tez Cie przytulam. Przykro mi bardzo. Trzymaj sie i nie boj sie na zapas.
        Jesli nie robilas przed ciaza zadnych badan zrob je, choc we wczesnej ciazy
        jest duze prawdopodobienstwo, ze po prostu zarodek nie mogl sie zagniezdzic i
        nastepnym razem bedzie ok. Wiem, ze to marne pocieszenie.. Sciskam Cie mocno,
        trzymaj sie pa merunka
        ps. Zaisa ma racje,nie lekcewaz zbyt obfitego krwawienia lub silnego bolu
        brzucha. papa
    • nusik1 Re: smutno:( 09.12.04, 11:17
      Zadzwoń do lekarki, i się skonsultuj. Nie piszesz dokładnie więc trudno mi
      odpowiedzieć. Może powinna Ci zrobić jeszcze raz USG. Trzymaj się, jestem z
      Tobą...
    • yba2 Re: smutno:( 09.12.04, 17:13
      Tak mi przykro. Przytulam Cię.
      Yba
    • j0204 Re: smutno:( 09.12.04, 18:54
      kochana, a moze nie poroniłaś? moze to skrzep, który wyleciał na skutek badania
      wewnętrznego? jedź do lekarza i zrób usg - wierzę ze będzie db.
      Przytulam mocno
      jola.
    • lomre Re: smutno:( 09.12.04, 22:57
      Może nie załamuj się jeszcze. Spróbuj jeszcze USG. W każdym razie trzymam
      kciuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja