nusik1
22.04.05, 11:58
Lidku moja wirtualna przewodniczko po świecie badań :o)
Mam pytanie związane z badaniami hormonów, które widnieją na liście i
informacjami tam zawartymi. Chodzi mi o hormony LH I FSH, są tam informacje
których nie mogę nigdzie potwierdzić. Przyznaję że bardzo bym tego chciała,
bo już nie wiem co mam robić.
Aktualnie czekam na zabieg, to będzie trzecie moje poronienie. Objawy które
są tam opisane bardzo do mnie pasują. Mam rozregulowane hormony ostatnio LH
za wysokie w stosunku do FSH. Mam problemy z zajściem w ciążę a potem z jej
utrzymaniem. Czyli dokładnie tak jak jest napisane przy propozycji zbadania
hormonów.
Dodam że zrobiłam masę badań: chlamydia, mykoplazma, ureaplazma, cytomegalia,
toksoplazmoza, listerioza, badania genetyczne, HSG, przeciwciała
antykardiolipinowe, posiew z kanału szyjki, hormony tarczycy, przeciwciała
tarczycowe TG i TPO, nasienie męża (nieco słabszy wynik ale w ciążę można
zajść, tak to określił lekarz), bakterii brak, wszystko jest ok oprócz moich
hormonów. Prolaktyna zbita, przy czym progesteron zawsze bardzo dobry.
Problemem są LH i FSH, skaczą tak że raz jest jednego za dużo raz drugiego,
ich wyniki są pod normą raz ponad a ich stosunek woła o pomstę do nieba.
Lekarz na bocianie powiedział że to nie jest przyczyna poronień, tylko
dlaczego piszą że w 3dc ich stosunek ma być bliski 1, (u mnie tak nigdy nie
było)a jak nie jest to bagatelizują problem. Moim zdaniem ma to wpływ na
jakość jajeczka. Owulacja jak widać się zdarza skoro to moja trzecia ciąża,
tylko się zastanawiam nad jej jakością.
Proszę o podpowiedź i pozdrawiam Nusia