Dodaj do ulubionych

Optymistycznie

15.05.06, 13:47
Aktywnie uczestniczylam w Waszym forum od 10.2004 (poronienie w 18tc). W lutym
2005 pozegnalam sie i rozpoczelam nowe starania. Udalo sie w czerwcu. Nie
wszystko szlo gladko, koncowke ciazy spedzilam w szpitalu. Nagle cc w 38 tc
uratowalo zycie mojemu dziecku, choc i tak urodzilo sie w zamartwicy z 3
punktami tylko... Byl strach, bieganie po specjalistach. Na szczescie juz jest
dobrze i moj maly jedenastotygodniowy skarb jest ze mna. Dlaczego do Was
pisze? Zeby przekonac Was, ze po stracie mozna urodzic zdrowe dziecko. Ze
trzeba probowac i sie nie poddawac. Niestety, sa dni, ze jest mi strasznie
smutno, ze mojego malego synka nie ma z nami. Ze juz nigdy nie bedzie. I to
wciaz boli.
Zycze Wam duzo sily i zdrowych maluszkow. A przede wszystkim wiary, ze sie uda!


Pozdrawiam,
Havena
Obserwuj wątek
    • czika8 Re: Optymistycznie 15.05.06, 14:21
      Wielkie dzięki za twój list. Taki głos pomaga - buduje i daje choć trochę wiary
      w to, że się uda...
    • zaisa Re: Optymistycznie 15.05.06, 15:40
      Haveno!
      Bardzo sie ciesze, ze Twoj Maluszek jest z Toba w domusmile
      Do forum dolaczylam w 11.2004 - niedlugo po Tobie, po drugiej stracie. Teraz za
      nami 15 tc a przed nami wciaz dluga droga.
      Zycze Wam duzo zdrowia i radosci z bycia razemsmile)
      • wiolasb Re: Optymistycznie 15.05.06, 20:21
        Havena - GRATULUJĘ! Jakże się cieszę z Twojego szczęścia! Żyzcę Ci teraz tylko
        samych radosnych chwil z Twoim Maluszkiem i najbliższymi... Twój list dał
        pewnie ukojenie nie tylko mi, ale i wielu innym Forumowiczkom! Więcej takich
        optymistycznycg głosów! Idę więc Twoim "pozytywnym" śladem, pełna wiary i
        nadziei niebawem rozpocznę (nie sama oczywiście!) starania i z niecierpliwością
        i strachem niestety też będę czekała na cud - SPEŁNI SIĘ! Wierzę mocno i życzę
        tego WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka