zuzanna47
12.09.06, 08:44
słuchajcie, jestem załamana... takiego doła dawno nie miałam. Próbowałam
różnych sposobów na zapomnienie... kosmetyczka, fryzjer... ale nic.. teraz to
już w ogóle niczym się nie potrafię cieszyć. Schudłam przez te wszystkie
przeżycia.. wyglądam fatalnie i to dodtakowo mnie dobija... Mój mężczyzna
bardzo się mną opiekuje ale ja tak zamknęłam się w sobie, że nie potrafię
teraz, w tym momencie docenić chyba niczego co dla mnie robi. Błędne koło...
tak go kocham ...ale jest we mnie taka pustka