maja.the.bee
16.05.08, 12:51
mam 32 dla lata, to mialo byc moje pierwsze dziecko
wyczekane, po 9 miesiacach staran
przez 8 tygodni bylam najszczesliwsza na swiecie
wczoraj wszystko sie skonczylo
nie ma juz nic
jak sobie poradzic z tym bolem?
jak przestac plakac, wstac z lozka i zyc?
jak wierzyc ze jeszcze kiedys moze byc dobrze?
jak wierzyc ze nastepnym razem sie uda?
jak przestac szukac w sobie winy?
jak dalej?