Dodaj do ulubionych

sylwester tegoroczny

13.12.04, 13:13
hej, czy moglby ktos mi doradzic ciekawe miejsce na spedzenie tegorocznego
sylwestra? tylko chicago i okolice, ew. samolotem 1-2 godz. najlepiej tylko usa
dla dwoch osob w wieku 21 i 23 - styl w stylu jazz (smooth jazz) najlepiej,
albo cos z oddzialujacej na dusze elektronicznej (jednak nie techno, pop, rap,
soul nooo)
dzieki za wszelkie rady
i pozdrawiam cieplo
Obserwuj wątek
    • anyaw73 Re: sylwester tegoroczny 13.12.04, 15:38
      Nowy Orlean jest oddalony 2 godziny lotu od Chicago i jest to miasto miedzy
      innymi jazz-u, tylko ze nie koniecznie smooth jazz-u no i jest cieplo.
    • marxx Re: sylwester tegoroczny 13.12.04, 22:41
      Fajne wymagania!!!
      Tez bym tak chcial, dziewczeta w wieku 21-23 ubrane w futurystyczne stroje
      rodem z Barbarelli , gibajace sie w rytm Milesa Davisa.

      m
    • mrozosia BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU 30.12.04, 18:14
      Z nart nici, bo pogoda kijowa, a tak bardzo sie nastawilam, buuuuuu ;-(((

      I co teraz zrobic z tym ostatnim wieczorem roku? Najgorsze ,ze trzeba sie
      swietnie bawic tak na zawolanie.
      Moze z Cafe Lura cos wypali? Jeny!!!
      I jeszcze palec mnie boli, przyciety. Od trzech dni wskazuje niczym E.T. ze
      slowami "Home"....
      Nic tylko sie upic.
      Pa

      ....Ale po pracy dopiero czyli za 6h.....
    • mrozosia Lura lurasta 02.01.05, 02:46
      Sylwester w Lurze odradzam. Za 20 druga zaczeto nas wypraszac, konczac impre.
      Barman jeszcze bral nas na litosc slowami, ze przez nas moze stracic prace. Nie
      ma to jak zabawa w stylu amerykanskim...Oj!

      A poza tym oby w 2005 bylo lepiej niz bylo wczesniej!Oj!
      ;-))
      • smiechy.w.ciemnosci Re: Lura lurasta 03.01.05, 19:33
        mrozosia napisała:

        > Sylwester w Lurze odradzam. Za 20 druga zaczeto nas wypraszac, konczac impre.
        > Barman jeszcze bral nas na litosc slowami, ze przez nas moze stracic prace.
        Nie
        >
        > ma to jak zabawa w stylu amerykanskim...Oj!
        >
        > A poza tym oby w 2005 bylo lepiej niz bylo wczesniej!Oj!
        > ;-))

        Tez bylam w Lurze i tez mi sie nie podobalo, ze o drugiej kazano sie wynosic.
        Przynajmniej raz w roku mogliby sie inaczej zachowac. Niemniej jednak wybawilam
        sie i bede milo wspominac ubieglorocznego juz Sylwestra pomimo otarc na
        pietach:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka