marxx
22.07.05, 18:28
Heja!
Irenkap zainspirowala mnie do tego postu, jestem ciekawy z czego sie
radujecie, smiejecie, jak zartujecie?
Ja staram sie zartowac jak najczesciej (jakies zboczenie czy co innego)!
Humor mam tak wykwintny i specjalistyczny, ze co niektorzy niekumaja, (inne
forum) ludzie zabieraja sie do rekoczynow :) Byl taki jeden (strasznie mocno
pokojowo nastawiony) ktory we mnie nawet rzucal papierkami
A tak to jest wychowany w komedii absurdu i braku tabu....Monty Python i
wszyscy od nich z osobna, Beraja, Dabrowski (ten inzynier co stawial domy w
srodku jeziorka "poszukiwany-poszukiwana") A tak to caly brytyjski humor,
uwielbialem tez wszystkie nieme amerykanski filmy z Keatonem Haroldem
Lloydem . Kocham miloscia platoniczna Woody Allena, doskonaly "mocny" humor
ma Mike Mayers.....
A pamietacie Herr Fliga i jego maly czolg?
Wiecej grzechow nie pamietam , prosze o pokute i rozgrzeszenie!