Dodaj do ulubionych

Prasa w 2006 roku

03.01.06, 13:11
1. "Syria bliżej osi zła"-P.Zychowicz
Wzrasta międzynarodowa presja na Damaszek

"Asad wezwany na przesłuchanie"- jeśli prezydent nie zgodzi się odpowiedzieć
na pytania śledczych ONZ, to skaże swój kraj na miedzynarodową izolację

2. "Prezydent znalazł się w pułapce"-M.A.Hussein rozmawia z H.Obeidatem
Asad znalazł się w pułapce, z której nie ma wyjścia...
Przesłuchanie uderzyłoby w suwerenność Syrii i skompromitowało prezydenta i
Syryjczyków w oczach świata, a także dowiodło jego słabości.
Dziś kluczem do polityki Zachodu na Bliskim Wschodzie jest Irak. Wszelkie
wysiłki zmierzają do tego, by zminimalizować liczbę krajów nieoprzychylnym
działaniom USA, takich jak Syria...

3. "Sunnici na liście płac Pentagonu"-P.Gillert z Waszyngtonu
Amerykańska firma związana z pentagonem opłaca kilku sunnickich duchownych w
Iraku za proamerykańską propagandę. Firma ta płaciła irackim gazetom za
publikację przychylnych USA artykułów...
Obserwuj wątek
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-National Geographic-1/06. 04.01.06, 09:13
      1."Piwo sprzed epoki faraonów"-P.Kołodziejczyk i R.Słaboński
      Polacy odkopali w Egipcie wielki starożytny Egipt

      2."Kto wygrywa w Iraku?"-F.Viviano
      Kurdowie, to być może jedyna grupa etniczna zdolna zapobiec rozpadowi Iraku.
      Czy jednak tego pragną?

      3. "Ludobójstwo"-L.Simons
      Specjaliści z zakresu medycyny sądowej gromadzą dowody masowych mordów
      popełnianych przez reżim Saddama Husajna. Czy proces dyktatora stanie się
      przestrogą dla innych satrapów?
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Świat Kobiety-2/06 05.01.06, 23:31
      "W Afryce odnalazłam siebie"-H.Zarzecka wysłuchała Anię Długołęcką
      Kariera i gadżetomania to nie dla mnie
      A.D. podjęla decyzję, która zmieniła jej życie. Pożegnała się z garniturem,
      pracą w renomowanej firmie i ...poleciała do Afryki. Tam jest teraz jej dom,
      tam wreszcie może żyć marzeniami. Stworzyła córce nowy dom , który nie kończy
      sięna lalce Barbie i kreskówkach. Tolerancję, zrozumienie i otwarość na innych
      wchłania, ucząc się w wilokulturowej szkole. Bawi się z dziećmi, których za
      miesiąc może nie spotkać...Wie dobrze, co to smierć, wie dobrze, co to AIDS.
      ...Afrykańska przestrzeń, bezkres, poczucie wolności, spokój-poczułam, że mogę
      zyć, tak, jak chcę, w otoczeniu uśmięchniętych, serdecznych ludzi i
      niesamowitych barw...

      I ja też za to kocham Afrykę-za poczucie wolności, za serdeczność i uśmiech
      ludzi!!! No i za to słoneczko, które grzeje i rozwesela...
    • gajasirocco GW 7.01."Dziwne losy kapelana z Guantanamo" 07.01.06, 13:01
      J.Lelyveld-amerykański dziennikarz, tł. S.Kowalski

      Muzułmański kapelan armii amerykańskiej kap.J.Yee pełniący służbę w Guantanamo,
      gdzie przetrzymuje się osoby podejrzane o terroryzm, nagle został oskarżony o
      szpiegostwo i współpracę z al-Kaidą. Spędził w areszcie 76 dni. Propkuratura
      wosjkowa nigdy nie przyznała, że oskarzyła człowieka, którego jedyną winą było
      to, że nie godził się na represje wobec więżniów.
      J.Yee przybył do Guantanamo wierząc, że będzie użyteczny w realizacji misji
      wojska. Z czasem doszedł do wniosku, że misja ta polega na łamaniu ludzi i że
      jego działalność jest nielubiana. Przez prawie dwa lata jakie upłynęły od
      aresztowania Yee, w Camp Delta nie było muzułmańskiego kapelana. Nie ma go i
      dziś. Przez wszystkie lata od 2002 roku nie wpuszczono do cel żadnych
      niezależnych obserwatorów, żadnych dziennikarzy. Żaden z zatrzymanych nie
      został za nic skazany, ani przez komisję woskową, ani przez kogokolwiek.
      Guantanamo to wstyd! Dzięki niemu wiemy, że jest to miejsce, gdzie ludzie
      cierpią- dzień w dzień, rok w rok.
      • gajasirocco GW 31.01. "Ujgurzy z Guantanamo" 31.01.06, 13:06
        To jedni z najdziwniejszych więżniów w wojnie z terroryzmem. Schwytani w
        Afganistanie i Pakistanie obywatele Chin zostali przewiezieni do Guantanamo.
        Amerykanie uznali ich za niewinnych. Mimo to siedzą tam już 4 lata, bo nie ma
        ich gdzie wypuścić na wolność.
          • gajasirocco "Niemcy torturowali islamistę?" GW 5-10 05.10.06, 10:41
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3663316.html?nltxx=1721538&nltdt=2006-10-05-03-05
            Niemcy torturowali islamistę?
            Bartosz T. Wieliński, Berlin2006-10-05, ostatnia aktualizacja 2006-10-04 17:24
            Jedyny niemiecki więzień Guantanamo twierdzi, że w Afganistanie znęcali się nad
            nim niemieccy żołnierze. Jeśli mówi prawdę, to stawia Niemcy w bardzo
            kłopotliwej sytuacji.
            Murnata Kurnaza niemieckie media ochrzciły "talibem z Bremy". Tuż po zamachach
            na WTC pojechał się uczyć do szkoły koranicznej w Pakistanie. Po miesiącu
            trafił do aresztu, skąd przewieziono go do zarządzanego przez Amerykanów
            więzienia w afgańskim Kandaharze. Do Guantanamo trafił w styczniu 2002 r.

            Choć Kurnaz wyznawał islamistyczne poglądy, nigdy nie udowodniono mu związków z
            al Kaidą. Obciążała go tylko przyjaźń z Selcukiem Biglinem, którego niemieckie
            służby specjalne podejrzewały o kontakty z terrorystami.

            Mimo to w niewoli spędził cztery lata, do domu wrócił miesiąc temu. Amerykanie
            wypuścili go dopiero po interwencjach jego prawników i naciskach niemieckiego
            rządu. Rodzina Turka twierdzi zresztą, że rząd mógł wymóc szybsze zwolnienie,
            ale tego nie zrobił.

            Po powrocie do Bremy Kurnaz milczał. Z dziennikarzami rozmawiała jego rodzina,
            opowiadając o torturach, jakim poddawali go Amerykanie - m.in. o
            elektrowstrząsach. Dopiero w najnowszym numerze tygodnika "Stern" opublikowano
            pierwszy jego wywiad.

            "[W Kandaharze] zaprowadzono mnie wieczorem za dwie ciężarówki. Powiedziano mi,
            że dwaj niemieccy żołnierze chcą mnie widzieć. Nosili mundury polowe i mieli
            niemieckie flagi na ramionach" - opowiada Kurnaz. Żołnierze kazali mu się
            położyć, związali mu ręce na plecach i podnieśli za włosy.

            Jeden miał zapytać: - Wiesz, kim jesteśmy? Jesteśmy niemiecką siłą.

            Potem uderzył jego głową o ziemię. "Amerykanów to rozbawiło" - opowiada Kurnaz.
            Dziennikarze ustalili, że w Afganistanie przebywali wówczas komandosi z
            elitarnej jednostki KSK.

            Sprawa wywołała w Niemczech zamieszanie. Tym bardziej że wpisuje się w ciąg
            niewyjaśnionego do końca udziału tajnych służb RFN w wojnie z terroryzmem.

            W grudniu ub.r. okazało, że to Niemcy wystawili CIA swojego obywatela Khaleda
            Masriego, którego podejrzewali o kontakty z terrorystami. CIA pojmała go w 2002
            r. i przerzuciła tajnym transportem do więzienia w Afganistanie, gdzie spędził
            pół roku.

            Oficerowie wywiadu BND i Federalnego Urzędu Kryminalnego przesłuchiwali
            pojmanych terrorystów w Guantanamo i w syryjskich więzieniach. W świetle
            opowieści Kurnaza zapewnienia szefa MSW Wolfganga Schäublego, że Niemcy nikogo
            nie torturowali, tracą na wiarygodności.

            - To absurd - odpiera zarzuty Siegfried Kauder, szef komisji śledczej
            Bundestagu, która bada działalność niemieckiego wywiadu podczas wojny z
            terroryzmem. Ale Max Stadler z FDP i Hans Christian Ströbele, członkowie
            komisji ds. specsłużb, domagają się, by rząd zajął w tej sprawie stanowisko i
            wszczął śledztwo. Rząd na razie milczy.
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Focus 02/06 20.01.06, 19:26
      "Walka o Jerozolimę" K.Kęciek
      Starli się najsłynniejsi wojownicy Wschodu i Zachodu. Wódz krzyżowców Ryszard
      Lwie Serce stoczył z władcą świata muzułmańskiego Saladynem śmiertelny bój o
      świętą Jerozolimę

      Salah ad-Din Jusuf, zwany Saladynem, wódz pochodzenia kurdyjskiego, zapanował
      nad Egiptem i Syrią. Jego państwo rozciagało się od Cyrenejki po Tygrys. Celem
      swego życia uczynił odbicie z rąk niewiernych Jerozolimy, którą krzyzowcy
      zajęli w 1099 roku....
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Claudia nr 2/06 23.01.06, 19:05
      "Na językach wszystkich, bo żyjemy, jak nam siępodoba"-D.Brzostek

      Żyją pod prąd. Wbrew obyczajom i tradycji. A także oczekiwaniom matek, babć i
      wścibskich sąsiadów. Nie jest im łatwo, bo świat nie lubi odmieńców.

      Barbara Kot, od czterech lat jest muzułmanką.
      "Pamiętam, kiedy znajomi po raz pierwszy zobaczyli mnie w hidżabie. Długo nie
      mieli innego tematu!"
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-GW 27.01.o Maroku 28.01.06, 10:28
      W Turystyce:
      1. "Białe szaleństwo w czerwonym mieście"-K.Jarymowicz
      Spacerując po medinie, nie należy przejmować się nazwami i kierunkami.
      Najlepiej zgubić się w gąszczu zaułków, placyków, krętych uliczek i schodów,
      zamówić sobie tatuaż z henny, nabrać sił w łaźni...

      2. "Zjeść w Maroku"-A.Dąbrowska
      Podróżowanie po tym kraju może się zamienić w prawdziwą ucztę kulinarną
      Podano garść sprawdzonych przepisów:
      -sezamowy chlebek
      -tajine z kurczakiem
      -szaszłyki z ryby
      ....
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Rzeczpospolita 27.01. 28.01.06, 12:41
      "Muchtar zmienia Pakistan"-B.Błaszczyk
      Za odszkodowanie-które otrzymała jako ofiara zbiorowego gwałtu-Muchtar odkupiła
      od ojca ziemię pod budowę szkoły w Mirwali w południowym Pendżabie. Nigdy
      wczesniej żadnej szkoły nie widziała.
      Muchtar zaostała zgwałcona w czerwcu 2002 roku na mocy wyroku sądu klanowego
      Miała 30lat. Gwałt był zemstą za rzekome zalecanie się jej 12-letniego brata
      Szakra do dziewczyny z innego, bardziej wpływowego klanu. Nie popełniła
      samobójstwa, jak czyni w takiej sytuacji większość kobiet z jej stron, gdzie w
      praktyce nadal obowiązuje feudalne prawo klanowe.
      ...młoda Pakistanka ma w planach wybudowanie szpitala. Szkoła to pierwszy krok
      na drodze zmiany swiata i mentalności mężczyzn- mówi Muchtar.

      www.orient.edu.pl/szkoły
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Metro i Nie 30.01.06, 22:41
      1. Metro-27-29.01."Zakazali słuchania ICH TROJE" M.Stangret
      Dekret zabraniający słuchania muzyki typu blach metal wydała Narodowa Rada
      Fatwy, która jest odpowiedzialna za przepisy religijne w Malezji. Najbardziej
      szokujace jest to, że na liście jest również grupa ICH TROJE!- Nasz muzyka nie
      ma nic wspólnego z blach metalem- mówi zaskoczony Michał Wisniewski.

      2.NIE-30.01. "Milczenie kobiet"-Państwo wyznaniowe nie kieruje się prawdami
      wiary, lecz hipokryzją.

      S.Cwigun wysłuchał Leili-Persjanki, obywatelki Islamskiej Republiki Iranu oraz
      Agnieszki, obywatelki IV Rzeczpospolitej Polskiej
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Rzeczpospolita 31.01. 31.01.06, 15:12
      1. "Bez skruchy o koloniach"-G.Dobiecki z Paryża
      Ustanowienie dnia pamięci o niewolnictwie i anulowanie zapisu o pozytywnej roli
      Francji w posiadłościach zamorskich ma zabliżnić rany
      Prezydent Francji J.Chirac ogłosił, że 10maja będzie obchodzony jako dzień
      pamięci o niewolnictwie

      2. "Al-Zawahiri ostrzegł Busha"- wojna z terrorem
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Wprost nr 5 31.01.06, 22:22
      "Dziura w Cheopsie"-Marta Landau
      Robot z Singapuru spenetruje najbardziej tajemniczą piramidę w Egipcie

      Odnaleśliśmy w piramidzie Cheopsa od dawna poszukiwaną, czwartąkomorę, w której
      mogą spoczywać zwłoki faraona- twierdzą dwaj francuscy archeolodzy amatorzy,
      G.Dormion i J-Yves Verd'hurt wykryli przy użyciu tzw. techniki mikrograwimetrii
      pustą przestrzeń obok jednej z komór grobowych, zwaną komorą królowej. Władze
      egipskie narazie odmawiają pozwolenia na kontynuację tych badań.
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Rzeczpospolita 2.02. 02.02.06, 14:52
      "Mahomet na czołówkach"-Islam i wolność słowa

      Muzułmanie są wciekli. Mimo ich protestów i gróźb kolejne europejskie gazety
      przedrukowały karykatury Mahometa. Tym razem zrobiły to "France Soir",
      włoska "La Stampa", hiszpański "El Periodico" oraz niemieckie "Die Welt"
      i "Berliner Zeitung". Ma to być gest solidarności wobec skandynawskich gazet
      oskarżonych przez wyznawców islamu o bluźnierstwo.
      • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku- Metropol 2.02. 02.02.06, 16:01
        "Wolność słowa wobec szacunku dla religii"-red. naczelny metropol Dania
        Wolność wypowiedzi jest jedną z podstawowych wartości cywilizacji zachodniej.

        Z drugiej strony mamy równie ważne zasady szacunku dla wszystkich religii oraz
        braku dyskryminacji wobec ich wyznawców. Rysunki Mahometa obraziły tysiące
        muzułmanów.
        Z jednej strony mamy więc obrońców słowa, a z drugiej społeczeństwa
        muzułmańskie domagające się okazania szacunku.
        Wyjście z impasu jest tak trudne, wymaga bowiem nagięcie zasad jednej albo
        drugiej strony., które nie sągotowe na kompromis. Cała ta sprawa może mieć
        bardzo szkodliwy efekt...
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku-Przeglad Sportowy 3.02. 03.02.06, 14:14
      "Wzywanie Allaha"-G.Wojtowicz
      Trzaskający mróz, zasypane śniegiem boiska, nie ma gdzie trenować. A biura
      podróży...zacierają ręcę, bo każda marząca o sukcesach drużyna wyrusza w
      cieplejsze rejony świata w poszukiwaniu zielonych boisk. Tak jak Wisła Kraków
      na Riwierze Tureckiej!
    • gajasirocco Re: Prasa w 2006 roku National Geographic nr2 03.02.06, 20:52
      "Scenic jedzie do Różycy"- Wielki konkurs NG i Renauld rozwiązany!

      Nasz koleżanka Ewa Siemieniuk wygrała samochód opisując wymarzoną podróż -przez
      Bałkany, Turcję, Bliski Wschód do Egiptu...(razem z narzeczonym Marcinem)
      Czytałam pracę i jestem pełna podziwu! Ewuniu-gratulujemy!!!
      A może zrealizujesz swoje marzenia i polecisz do Egiptu? (nie polecam jazdy
      Waszym nowym auteczkiem, to najwyżej możecie wpaść do Karawanseraju!)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka