Dodaj do ulubionych

nielegalni na studiach w Chicago

04.05.06, 21:21
Czy znacie jakies szkoly (community colleges/universities) w Chicago, ktore
przyjmuja w swoje mury ludzi bez SSN? Mam kolezanke w Wietrznym Miescie,
ktora bardzo chcialaby studiowac, ale chyba przyjdzie jej poczekac do reformy
na legalizacje pobytu...
Obserwuj wątek
    • happy_woman Re: nielegalni na studiach w Chicago 04.05.06, 21:54
      OJ chyba bedzie ciezko.Ja chodzilam do Wright Collage(comunity collage).Razem z
      kolezanka ktora nie miala ss skonczylysmy ESL.Pozniej bralysmy godziny
      przedkredytowe z angielskiego i niestety nie przyjeli jej, ze wzgledu na brak
      tego numeru.Moze jednak znajdzie sie jakas szkola.
      • samo Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 01:46
        Nikt inny nic nie wie? Wlasnie przejrzalam archiwum forum i znalazlam post
        Rhino:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=21557727&a=21761064
        Czy Rhino jeszcze tu bywa?? Haaaaloooo!
        • marxx Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 02:23
          Rhino bywa przelotem.....Ludzie maja wiecej info , ale wiesz jak to jest ,
          wstydza sie pisac.
          • samo Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 03:35
            A czego tu sie wstydzic? Wstyd to moze komus byc, ze nie ma ochoty robic ze
            swoim zyciem nic pozytecznego. Ja zreszta nie robie ankiety "kto jest
            nielegalny na forum Chicago", tylko pytam czy ktos cos wie... Wiem na pewno, ze
            CUNY, czyli City University of New York przyjmuje zupelnie oficjalnie w swoje
            mury nielegalnych imigrantow, umozliwiajac im nawet korzystanie ze statusu
            rezydenta stanu NY, jesli placa podatki. Oznacza to,ze moga placic czesne dla
            in-state students, a nie jego wielokrotnosc jak zazwyczaj studenci
            miedzynarodowi.

            cuny.edu
            Istnieja rowniez scholarships dla nielegalnych imigrantow:
            www.maldef.org/pdf/Scholarships_01252003.pdf
            • samo Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 03:51
              "Tony Pals, director of public information for the National Association of
              Independent Colleges and Universities in Washington, D.C., said there are no
              states that bar public institutions from enrolling illegal immigrants."

              sanantonio.bizjournals.com/phoenix/stories/2006/04/17/story5.html?page=3

              "Princeton "doesn't take documentation status into account when making
              admission decisions," says a spokeswoman for the university. She says Princeton
              has enrolled fewer than half a dozen illegal immigrants in the past four years."

              gregmankiw.blogspot.com/2006/04/illegal-immigrant-star-student.html

              Na mojej uczelni (wlasnie poguglowalam) mozna studiowac bedac illegal, ale
              placi sie out-of-state tuition. Chyba, ze skoncza tutaj high school (tak samo
              jest z University of California)
              badgerherald.com/news/2005/03/11/budget_may_cut_immig.php
              • samo Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 04:23
                www.nilc.org/immlawpolicy/DREAM/TABLE_State_Leg_Imm_Higher-Ed.PDF
                finaid.org/otheraid/undocumented.phtml
                Prawo mowi:

                "In 1982 the Supreme Court held 5 to 4 in Plyler v. Doe, 457 U.S. 202, that the
                states may not refuse a public school education to residents of a school
                district simply because they are undocumented immigrants."
                www.twmlaw.com/new/undoc.html
                "Washington state, California, New York, Illinois, Oklahoma, Texas and Utah
                have passed bills that let illegal immigrants pay in-state tuition, and more
                than a dozen other states are considering similar proposals. "

                www.cnn.com/2003/EDUCATION/05/22/immigrant.tuition.ap/
                "Many immigrant students are ill-prepared academically for college or can't
                afford it, even with in-state tuition. Most states, including California, don't
                offer financial aid to illegal immigrants; Texas, Oklahoma and New Mexico are
                the exceptions."
                online.wsj.com/public/article_print/SB111447898329816736-gip6k1HnYQd5iZhB6ekFZt9xOGI_20050525.html

                Kolejna szkola, tym razem w Texasie:
                www.sjcd.edu/catalog_2566.html
                University of Utah tez przyjmuje nielegalnych:
                www.usatoday.com/news/nation/2003-01-13-immigrants-college-usat_x.htm
                • marxx Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 05:05
                  No ale zeby studiowac nalezy zdac jezyk angielski jak rozumiem?
                  • samo Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 05:48
                    Co znaczy "zdac"? Na pewno trzeba go znac :o) Czasami wymagany jest TOEFL, ale
                    nie wszedzie. Zazwyczaj nalezy przystapic do egzaminu wewnetrznego, ktory
                    pozwala okreslic poziom umiejetnosci jezykowych i matematycznych i umiescic
                    studenta w odpowiedniej grupie- tzw placement test, zazwyczaj ASSET, ACCUPLACER
                    lub COMPASS. Jego wynik nie ma wplywu na przyjecie kogos do szkoly.

                    Widze, ze Loyola przyjmuje nielegalnych:
                    www.chicagoreporter.com/2005/5-2005/Departments/current.htm
                    Northeastern i University of Illinois tez:

                    "Now in her second year at the University of Illinois in Champaign-Urbana as a
                    political science major, Diana is thankful she is able to attend college at
                    all."

                    "Northeastern is perhaps one of the most accommodating colleges in the state
                    for undocumented students. Admitted students who cannot produce a social
                    security number or documentation meet with an adviser on campus to fill out
                    forms notifying the university of their citizenship status. Once that happens,
                    they have access to a financial aid fund set up for undocumented students."
                    mesh.medill.northwestern.edu/mnschicago/archives/2004/09/undocumented_im.html


                    Kolejne szkoly dla nielegalnych w innych stanach:
                    Haywood community college, Clyde w Pln Karolinie
                    www.haywood.edu/pdf/Admission_of_Undoc_Immigrants_Procedures.pdf?PHPSESSID=458a596d35d931aa1dcc6b3dec94990a

                    State University of New York
                    www.mvcc.edu/stdsrvs/admsns/spcladmsns.cfm

                    Nie chce juz zasmiecac tego watku, bo sama sobie zaczynam odpowiadac. Mam
                    nadzieje, ze ktos jednak podzieli sie swoja wiedza i inni beda mogli skorzystac.
        • rhino1 Re: nielegalni na studiach w Chicago 14.03.07, 07:59
          wow ale ja juz zapomnialemze ja to kiedys napisalem;

          no Marxie bywam czasami przwelotem ale to taki szybki lot ze nie nadazam z
          czytaniem ;

          a do tej osoby co szuka to ja nie oreintuje sie juz tak bardzo - gdyby byl ssn
          to jest ok a bez tego to oni sie czepiaja z tego co ja wiem ;
    • engelss Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 04:10
      Qrewskie podejscie do zycia. Wlezc z ubloconymi buciorami i rznac glupa. W
      podobny sposob robia nielegalni z adminem tego forum na czele.
      • samo Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 04:24
        Co??? Tobie sie chyba pomylilo forum z budka z piwem...
        • marxx Re: nielegalni na studiach w Chicago 06.05.06, 04:42
          Spoko Samo...To jest jeden z tych frustratow ktorzy uwazaja ze maja cos waznego
          do powiedzenia...Ale jak cos napisza lub powiedza to niestety wychodzi z tego
          belkot.
          • engelss Wszedzie uzasadniasz swoj nielegalny pobyt 06.05.06, 04:55
            To ty jestes frustratem. Na wszystkich mozliwych forach starasz sie udowodnic,
            ze zrobiles dobrze lamiac amerykanskie prawo.
            • marxx Re: Wszedzie uzasadniasz swoj nielegalny pobyt 06.05.06, 04:59
              Tak ...oczywiscie Bolek masz racje.....
              :)
      • ewka5 Re: nielegalni na studiach w Chicago 23.05.06, 05:09
        engelss napisał:

        > Qrewskie podejscie do zycia. Wlezc z ubloconymi buciorami i rznac glupa. W
        podobny sposob robia nielegalni z adminem tego forum na czele.

        * rozumiem, ze utozsamiasz sie ze swoim nickiem i podwojne es jest tez nie bez
        znaczenia - co widac, slychac i czuc.
        Co myslisz o ruszeniu - czasami, przeciez nie mowie bron Boze, ze ciagle -
        glowa? To nie boli, naprawde.
    • reindeer86 pełno jest... 30.07.06, 19:19
      ostatni czytałem artykuł o studiach dla nielegalnych imigrantów. Duża część
      uniwersytetów nie sprawdza statusu studenta... Ale niestety nie pamiętam gdzie
      był ten artykuł... Na lewo jednak wciśniesz się wszędzie...
      • samo Re: pełno jest... 01.08.06, 07:23
        Zalozylam ten watek z mysla o innych, nie o sobie, no i niekoniecznie zeby
        dowiedziec sie,ze mozna sie "wcisnac na lewo". Ale dzieki! Fajnie byloby,gdybys
        przypomnial sobie, gdzie byl ten artykul. W polonijnej czy amerykanskiej
        prasie? Dziennik czy tygodnik? Rusz glowa! :o))
    • pieciupancernych Re: nielegalni na studiach w Chicago 21.08.06, 04:27
      Samo, sa forumowicze, ktorzy widzac pytanie takie jak Twoje beda uwazac, ze to
      Ty jestes nielegalna, ze pytasz tak naprawde o siebie. Gorliwie przypominaja
      tez jakie jest prawo.
      Ja ma troche inne pytanie. Co jesli sie ma prawdziwy numer SS, ale z
      adnotacja "Not Valid For Employment". Jakis czas tamu kazdy, kto przyjechal tu
      na wizie mogl zrobic taki numer, jak i prawo jazdy i zalozyc konto w banku. Czy
      z takim numerem mozna studiowac, czy nadal sprawdzaja status?
      • marxx Re: nielegalni na studiach w Chicago 01.09.06, 20:36
        Z tego co wiem mozesz isc na studia , masz numer , numer odpowiada Twojemu
        nazwisku i koniec :) Uczysz sie i placisz :) O zadnym sprawdzaniu statusy nic
        nie wiem, pewnie bylby problem gdybys :
        -numer SS nie odpowiadal nazwisku
        -gdybys sam powiedzial ze jestes nielegalnie
        • marxx finansowanie 01.09.06, 20:58
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=47841290
          skopiowany watek ktory moze wydac sie potrzebny
      • samo Re: nielegalni na studiach w Chicago 02.09.06, 04:31
        pieciupancernych napisał:

        > Samo, sa forumowicze, ktorzy widzac pytanie takie jak Twoje beda uwazac, ze
        to
        > Ty jestes nielegalna, ze pytasz tak naprawde o siebie. Gorliwie przypominaja
        > tez jakie jest prawo.

        Niechze sobie mysla co chca :o) Nie zamieszcze chyba w wizytowce skanu zielonej
        karty,co? A prawo jest takie, jakie napisalam- nie mozna teoretycznie nikomu
        zabronic studiowac.

        Co do SS, to tak jak napisal Marxx- podasz im ten # i bedziesz mogl rozpoczac
        nauke. Problem jednak w zaznaczeniu odpowiedniego pola w aplikacji-
        international student/resident/citizen. Ciebie nie dotyczny zadne z nich,
        jestes non-resident/unregistered alien. I jesli zaznaczysz wlasnie to, moga
        zaczac sie schody. To samo z pomoca finansowa- o ile szkoly nie zadaja sobie za
        wiele trudu (a wlasciwie wcale) zeby weryfikowac twoj status imigracyjny jesli
        juz dostana #, to FAFSA robi to bardzo dokladnie. Ja wypelnianialam FAFSA
        online. Po kilku tygodniach dostalam wiadomosc z financial aid office w mojej
        szkole ze musza zweryfikowac,czy faktycznie jestem rezydentem- skopiowali GC,
        karte SSN i bodajze paszport. Takze na pomoc finansowa jako nielegalny nie licz
        (tym sie bym jednak nie przejmowala, bo pozyczke w banku sam sobie mozesz
        wziac,Chase na przyklad ma podobne oprocentowanie na swoje student loans do
        Stafford loans).
        • sylviatco Re: trochę z innej beczki-studia korespondencyjne? 06.09.06, 15:40
          -może teraz to raczej e-learning....czy znacie może jakieś uczelnie w usa, na
          których właśnie w ten sposób można studiować/albo uczestniczyć w kursie?
          zaznaczam, że chodzi o to, żeby studiować będąc w innym kraju niż usa...czy to
          w ogóle jest opłacalne? z góry dziękuję za sugestie i pozdrawiam
          • samo Re: trochę z innej beczki-studia korespondencyjne 08.09.06, 07:25
            Bardzo duzo uczelni oferuje online degrees. Polecam wyszukiwarke U.S. News-
            mozesz szukac np specyficznego kierunku albo tylko w pewnym przedziale cenowym:

            www.usnews.com/usnews/edu/elearning/tools/elsearch.htm
            Tu lista szkol ktore oferuja e-learning:
            www.usnews.com/usnews/edu/elearning/directory/dir_a.htm
            Sama bralam online classes i bardzo je sobie chwalilam. Teraz rozwazam
            mozliwosc zrobienia calego programu online, bo chce pracowac i studiowac full-
            time, a ciezko jest prace polaczyc z pobytem na uczelni kilka razy dziennie.

            Kiedy bedziesz decydowac o wyborze uczelni pamietaj zeby wybrac taka, ktora
            istnieje rowniez w realu- a nie jedynie online. O jakim kierunku myslisz?
            Zamierzasz studiowac undergraduate czy graduate?
            • sylviatco Re: trochę z innej beczki-studia korespondencyjne 08.09.06, 10:45
              samo,
              bardzo dziękuję za cenne info...póki co robię rozeznanie na ile możliwe jest
              studiowanie z polski na uczelni amerykanskiej, czy w ogóle się kwalifikuję, czy
              dam radę- dlatego być może wskazane jest zacząć od jakiegoś kursu...myślałm o
              jakiś studiach o kulturze; z drugiej strony z racji wykonywanej pracy-o
              finansach/bankowości/reklamie...pod koniec września lecę na urlop do chicago,
              więc zgodnie z twoją sugestią na miejscu rozejrzę się za "namacalną"
              szkołą ..:)))jeśli masz dla mnie dodatkowe sugestie, to bardzo chętnie
              poczytam:)) i z góry za nie dziękuję
              • samo Re: trochę z innej beczki-studia korespondencyjne 09.09.06, 06:58
                Nie musisz byc w Chicago zeby rozgladac sie za "namacalna" szkola- wystarczy
                odwiedzic strone danego college'u i zobaczyc czy oferuja takze programy na
                campusie. Jakos nie ufam tym reklamujacym sie "online universities". Poza tym w
                wiekszosci przypadkow na twoim dyplomie nie bedzie widniala informacja, czy
                konczylas studia online,czy on campus.

                Jesli chodzi o to, czy sie "kwalifikujesz", to musisz juz sprawdzac na stronach
                poszczegolnych uczelni (jesli skorzystasz z podanej przeze mnie wyszukiwarki to
                w profilach szkol beda ich strony www)- zeby robic online program musisz
                najpierw zostac przyjeta do szkoly. Zazwyczaj wymagane jest swiadectwo
                ukonczenia szkoly sredniej i potwierdzenie znajomosci j.angielskiego, czyli
                egzamin TOEFL
                ets.org/toefl
                toeflpractice.ets.org/
                Zapoznaj sie rowniez ze strona pso-usa.org
                dotyczy studiow w USA, nie ma tam info o studiach online, ale wiele innych
                pozytecznych informacji :o) Jesli bedziesz miala jakies pytania, chetnie
                odpowiem, tutaj lub za pomoca poczty gazetowej!
      • arturowicz Re: nielegalni na studiach w Chicago 19.11.06, 01:29
        Coz,poprostu w aplikacji wpisze ze jestes obywatelem,wiem ze to klamstwo,ale
        przeciez nikogo sie nie krzywdzi,nikt tego jeszcze nie sprawdza,powodzenia!
        • ziemiowziety to byloby przestepstwo!!! 20.11.06, 19:16
          przykre, ze kierujesz sie takimi zasadsami moralnymi i jeszcze je
          rozpowszechniasz, chelpisz sie nimi,
          tobie arturowicz powodzenia nie zycze
          • marxx Nauka angielskiego 25.11.06, 18:24
            To prawda ze takie zachowanie to przestepstwo, chociaz z drugiej strony gdyby
            ludzie dokonywali tylko takich przestepstw swiat bylby idealny.
            Wyobrazilem sobie osobe ktora falszuje papiery aby dostac sie na uniwerek i
            studiuje filozofie, jakies skomplikowane procesu dotyczace subiektywnego dobra
            i zla :) Ale bylyby jaja :)

            Przyklejam watek na temat nauki angielskiego za darmo ....Bo jak wiadomo nie
            majac angielskiego raczej nie damy rady oszukiwac na uniwesyteckim poziomie
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=52865019
            • gdansk70 Re: Nauka angielskiego 25.11.06, 22:53
              A ja osobiscie znam gostka ,ktory po skonczeniu high school tak wlasnie napisal
              w papierach ,dostal sie do pracy ktora chcial ,nawet po paru latach byl
              menagerem .I nikomu nie spadl wlos z glowy.
              • samo Re: Nauka angielskiego 26.11.06, 06:25
                gdansk70 napisał:

                > A ja osobiscie znam gostka ,ktory po skonczeniu high school tak wlasnie napisal
                >
                > w papierach ,dostal sie do pracy ktora chcial ,nawet po paru latach byl
                > menagerem .I nikomu nie spadl wlos z glowy.

                A jak pracowal bez SSN???
                • gdansk70 Re: Nauka angielskiego 26.11.06, 07:44
                  A czy ja napisalem ,ze pracowal bez ssn ?,nie tylko w rubryce z pytaniem o
                  status napisal "obywatel" i wiecej sie nie pytali.
                  • marxx Re: Nauka angielskiego 26.11.06, 17:54
                    O cholera...ja tez go znam bo pewnie chodzi Ci o mojego brata :)
                    Faktycznie poszedl do pracy, zmienial prace (nie tak czesto) bez SS, czyli
                    przechodzil normalne rozmowy kwalifikacyjne....Ale tu jedna najwazniejsza
                    sprawa.........Mial normalny angielskiamerykanski z akcentem ale nie tym
                    twardosrodkowoeuropejskim.
                    A od jakiegos miesiaca jest juz obywatelem :)
                    • gdansk70 Re: Nauka angielskiego 26.11.06, 19:27
                      Chcialem byc dyskretny:]
                  • samo Re: Nauka angielskiego 27.11.06, 02:14
                    gdansk70 napisał:

                    > A czy ja napisalem ,ze pracowal bez ssn ?,nie tylko w rubryce z pytaniem o
                    > status napisal "obywatel" i wiecej sie nie pytali.

                    Hmmm, po prostu watek byl o mozliwosciach studiowania dla ludzi ktorzy SSN nie
                    maja... Rownie dobrze mozesz sobie wpisac cudze imie i nazwisko i numer
                    socjalny, wiele rzeczy mozna robic. Numerow roznych kazdy pewnie zna wiele z
                    ludzkich historii, ja raczej liczylam na oficjalna drozke tym razem :o)

                    Teraz chyba to juz nie jest takie proste, w wiekszych firmach bardzo dokladnie
                    weryfikuja status pracownika, bez wzgledu na status. U mnie wszyscy musza
                    przynosic te same papiery z jednej listy.
                    • gdansk70 Re: Nauka angielskiego 27.11.06, 04:53
                      Tu sie z Toba zgodze , z roku na rok utrudniaja coraz bardziej nielegalnym
                      zdobycia normalnej pracy ,ale nie pomagaja lub nie ulatwiaja zdobycia legalnego
                      pobytu.
                      • marxx Re: Nauka angielskiego 27.11.06, 05:25
                        Spokojnie...demokraci zajeli wiekszosc w Senacie i Izbie Rep. .....szykuja sie
                        zmiany...tym bardziej ze prez. Bush tez chcial zmian w prawie imigracyjnym ale
                        republikanskie trepy niespecjalnie chcialy sie z tym zgodzic
                    • samo Re: Nauka angielskiego 27.11.06, 21:29
                      samo napisała:

                      >Teraz chyba to juz nie jest takie proste, w wiekszych firmach bardzo dokladnie
                      > weryfikuja status pracownika, bez wzgledu na status.

                      Mialo byc "bez wzgledu na akcent", bo rowniez Amerykanie przynosza np akt
                      urodzenia, paszport etc.

                      Co do tych "nadchodzacych zmian" o ktorych w zwiazku z wygrana demokratow mowia
                      z nadzieja w glosie wszyscy imigranci to moze to troche potrwac... Ciekawa
                      jestem kiedy i czy w ogole oni sie tym zajma :o/
                      • samo Re: Nauka angielskiego 28.11.06, 06:49
                        "Persuading Schuler and similar Democrats to back the type of immigration bill
                        the Senate passed this year will be difficult, particularly in cases where the
                        lawmakers won by small margins and can expect tough 2008 re-election bids.
                        Still, many Democrats think it can be done."

                        www.latimes.com/news/nationworld/nation/la-na-immig23nov23,1,2333135.story?coll=la-headlines-nation
    • gdansk70 Re: nielegalni na studiach w Chicago 27.11.06, 05:45
      poziwiom,uwidim
      • annie_laurie_starr Re: nielegalni na studiach w Chicago 13.01.07, 14:19
        Kurcze - nie moge wyjsc z podziwu jak to mozliwe zeby miec normalna prace bez SSN.
        U mnie w dawnej pracy przyjmowano rodowita Amerykanke, nie chciala podac SNN, bo
        jej maz mial paranoje, ze jak poda ten numer to wszystkie amerykanski sluzby sie
        nimi zajma. Moja szefowa dostala napadu smiechu na te "teorie konspiracji." No
        i kobiety nie przyjela, ale nie tyle ze wzgledu na paranoje, co wlasnie na brak
        SSN.
        • marxx Re: nielegalni na studiach w Chicago 13.01.07, 21:41
          No to miala niezla paranoje...Chociaz z drugiej strony jak widze jak latwo jest
          podszyc sie pod kogos i wyludzac kase, brac kredyty, to troszke nie dziwie sie
          ze niektorzy zaczynaja swirowac.


          PS: W Triton nadal nie trzeba SS aby zaczac sie uczyc.
          • marxx O Tritonie cd 14.03.07, 05:27
            Tydzien temu dostalem podanie o ESL scholarship, czyli podanie o darmowe
            koledzoskie lekcje ktore normalnie sa platne.
            Do tego potrzebne sa ukonczone dwa semestry, cenzurka nauczyciela i napisanie
            eseju do 500slow (po angielsku jakby ktos mial watpliwosci)
            Caly czas polecam ten college, ze z pytaniami to zapraszam.

            PS: Ameryka to najcudowniejszy kraj na Swiecie, jesli ktos mowi ze nie
            ppowinien byc wydalony, zamkniety w wiezieniu lub rozstrzelany.
    • marxx Triton-a czesc dalsza 21.04.07, 01:43
      Hej!
      Bylem dzisiaj na spotkaniu z konsultantem, przemila pani Izabela Zurawska
      wytlumaczyla mi kilka spraw dotyczacych dalszych ewentualnych krokow jesli
      chodzi o edukacjie w Triton.
      Czyli tak ekspresowo. Cena kredytu jest naprawde niezla. Dla mieszkancow 23
      miejscowosci, okolice Elmwood Park, Franklin Park, Melrose Park, Rosemont itp
      (nie Chicago) cena ta to 56$, dla calej reszty to 174.80$.
      jedyna rzcz ktora wymagaja to wykazac sie ID aby okreslic gdzie czlowiek
      mieszka czyli aby potraktowac go odpowiednia oplata (56 albo 174$)
      Sa kursy tradycyjne, sa tez online, jak dowiedzialem sie bedzie ich coraz
      wiecej.
      Jesli sa jakies pytania mozecie sie zapytac, jesli bede mogl odpowiedziec
      zrobie to nawet bez zbednego ociagania. A jesli ktokolwiek chce zaczerpnac
      wiedzy bezposrednio u zrodelka polecam wyslac mejla (po polsku) na adres
      izurawska malpa triton.edu
      m
      • marxx sprostowanie 21.04.07, 15:43
        email pani Zurawskiej to:
        izurawsk*malpa*triton.edu

        bez "a" na koncu przed malpa
        • evek miejskie college 22.04.07, 01:08
          nie pamietam czy bylo. tu strona wszystkich miejskich collegow Chicago:
          www.ccc.edu/
          mozna sobie oblookac co kogo interesuje. ja to wiem co mnie, ale na razie musze
          kase na to zarabiac ;O) jednak na stronach college maja bardzo wyczerpujace info :O)

          no Marxx - do dziela edukacyjnego! ;O)
          • w5w7 stypendia 22.04.07, 06:21
            A mnie interesuje, czy bedac na wizie F1 sa szanse na jakies stypendium? Moze
            ktos wie...
    • marxx Re: nielegalni na studiach w Chicago 22.06.07, 22:52
      Chcialem sie jeszcze pochwalic ze jakis czas temu skonczylem moja darmowa
      edukacje w Tritonie (niestety, bo to zawsze darmo) Mam dyplomik i otwarta
      mozliwosc nauki juz za miejscowa walute (bo musialem wykonac tzw placement
      test, matematyka i oczywiscie angielski).
      Robie sobie male wakacje a potem zdaje sie ze bedzie mus kupic sobie
      pomaranczowy plecak z gustownymi znaczkami odblaskowymi w ksztalcie zwierzatek,
      piornik i pudeleczko na kanapki.
      howgh
      • aniabuzuk Re: nielegalni na studiach w Chicago 22.06.07, 23:20
        Tam zwierzatka. Logo Forum Chicago ma byc. O wlasnie - my nie mamy logo!
        • marxx Re: nielegalni na studiach w Chicago 22.06.07, 23:26
          Bo nie ma gdzie tego logo sobie wsadzić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka