Jak odczuwacie

01.09.10, 22:26
dzien pierwszy wrzesnia mieszkajac w Niemczech?Wasi znajomi Niemcy
pamietaja?wy pamietacie? a moze 1wrzesnia z niczym wam sie juz nie
kojarzy, bo to tylko historia?
Ja osobiscie bardzo prezyzwam pierwszy wrzesnia od kiedy mieszkam w
Niemczech...jakos tak inaczej jest.
    • jureek Re: Jak odczuwacie 01.09.10, 22:49
      krapheika napisała:

      > Ja osobiscie bardzo prezyzwam pierwszy wrzesnia od kiedy mieszkam w
      > Niemczech...jakos tak inaczej jest.

      Masz urodziny pierwszego września? No to wszystkiego najlepszego.
      Jura
    • rotkaeppchen1 Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 00:11
      Szczerze mowiac, pierwsze, co mi przyszlo do glowy, to to, ze w
      Polsce, 1 wrzesnia zaczyna sie szkola :-) a nie tak jak tu, "jak sie
      komu podoba".
      Ale tak na serio. Oczywiscie nie pamietam wojny, mam 30 lat, wiec
      trudno sie dziwic. O wojnie ze strony "prywatnego" obserwatora wiem
      z opowiesci babc, historii dziadka (wiezien Oswiecimia i kilku
      innych obozow - cudem przezyl wojne), oczywiscie glownym bohaterem
      wojny dla mnie jest moj ojciec, ktory walczyl w Powstaniu
      Warszawskim i zostal odznaczony za szczegolne bohaterstwo. Ojciec
      niestety zmarl, kiedy mialam 5 lat, zaluje, ze nie mialam okazji
      osobiscie z nim na temat wojny rozmawiac.
      Dla mnie to nie jest tylko historia, bo ta historia zyje we mnie,
      widziana oczami moich bliskich, juz nie zyjacych krewnych.
      Jednak mieszkanie w Niemczech nie zmienilo we mnie spojrzenia na
      tematyke wojny. Nie mam w swiadomosci laczenia wspolczesnych Niemiec
      i Niemcow z tamtymi wydarzeniami. Czasem, kiedy widze rozesmianych,
      adekwatnie do wieku zdrowych i zadowolonych z zycia staruszkow,
      zastanawiam sie, co oni robili w czasie wojny. Czasem mysle, ze
      moze, gdyby moj dziadek nie byl w nieodpowiednim czasie w
      nieodpowiednim miejscu, moze moglby takze dzis cieszyc sie pogodna
      staroscia, a nie umrzec w wieku 70 lat na wylew spowodowany
      generalnym nieodwracalnym wyniszczeniem organizmu w czasie pobytow w
      obozach.
      Jedyne, czego mi brakuje, to wycia syren 1 sierpnia o 17.
    • artur666 Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 00:57
      Akurat bylem na urodzinach kolegi, smialismy sie z paradoksu ze
      polak na urodzinach niemca akurat 1 wrzesnia.

      Wiecej odczuc nie mam i nie gryze sie z powodu przeszlosci na ktora
      nie mam i nie mialem wplywu. A ty, ciagle na wojnie...Westeplatte,
      czerwone maki na Monte Casino...general Sikorski czy Swierczewski?


      • fan.club Westerplatte, Monte Cassino... 02.09.10, 07:41
        Już wiesz z czego się śmiali?
      • krapheika Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 13:13
        Nie,uwazam tylko, ze historie trzeba pielegnowac dla potomnych, by nigdy taka wojna jak ta
        rozpoczeta 1 wrzesnia sie nie powtorzyla.Nigdy nie mialam zalu do Niemcow jako narodu za to co
        sie wydarzylo.Niemiec uratowal zycie mojemu pradziadkowi powstancowi.W mojej rodzinie historia
        jest bardzo waznym elementem naszego zycia, rodzina wojskowych.Pradziadek odznaczony Virtuti
        Militari, wujek dywizjon 303 rowniez odznaczony.Podziwiam E. Rommla byl wspanialym
        wojskowym.W Niemczech brakuje mi obchodow rocznicy rozpoczecia wojny, takie okazje scalaja
        Polakow.Szkoda, ze nas lacza tylko nieszczescia jak wybuch wojny,smierc papieza czy katastrofa w
        Smolensku:-/
        • ja.nusz Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 13:50
          Rommel był bez wątpienia doskonałym militarnym strategiem.
          Uważam jednak, że każdy niemiecki dezerter poczas II WS zasługuje na więcej szacunku niż on.

          Niie należał wprawdzie do NSDAP, ale pomimo tego głęboka zażyłość z Hitlerem nie wyszła mu za
          bardzo na zdrowie.
          --
          • krapheika Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 16:10
            ja.nusz napisał:

            > Rommel był bez wątpienia doskonałym militarnym strategiem.
            > Uważam jednak, że każdy niemiecki dezerter poczas II WS zasługuje na więcej sza
            > cunku niż on.
            >

            podaj argumenty

            > Niie należał wprawdzie do NSDAP, ale pomimo tego głęboka zażyłość z Hitlerem ni
            > e wyszła mu za
            > bardzo na zdrowie.

            chyba na "zycie";-)
            > --
            • ja.nusz Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 16:36

              Nie wiem co tu jest wielkiego do argumentowania, ale skoro nalegasz to proszę:

              Rommel wspierał swoimi wojskowymi operacjami hiltelerowski reżim, który w ostatecznym
              rozrachunku ma na sumieniu dziesiątki milionów niewinnych ludzi w Europie i poza nią.
              Był pupilkiem Hitlera i korzystał ze wszystkich możliwych przywilejów z tym związanych.
              Mit Rommla jako rzekomego współorganizatora zamachu na Hitlera został już dawno obalony.
              Można przy tej okazji jeszcze dodać , że Stauffenberg był w porównaniu z Rommlem kanalią
              pierwszej wody - tu masz cytat z listu do żony, który wysłał podczas kampanii wrześniowej z Polski:

              „Die Bevölkerung ist ein unglaublicher Pöbel, sehr viele Juden und sehr viel Mischvolk. Ein Volk,
              welches sich nur unter der Knute wohlfühlt. Die Tausenden von Gefangenen werden unserer
              Landwirtschaft recht gut tun. In Deutschland sind sie sicher gut zu gebrauchen, arbeitsam, willig
              und genügsam.“ Wiki

              A dezerterzy ryzykując życiem wypinali dupę na Adolfa i jego bandę - chwała im za to.
              • krapheika Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 16:58
                ja.nusz napisał:

                >
                > Nie wiem co tu jest wielkiego do argumentowania, ale skoro nalegasz to proszę:
                >
                > Rommel wspierał swoimi wojskowymi operacjami hiltelerowski reżim, który w ostat
                > ecznym
                > rozrachunku ma na sumieniu dziesiątki milionów niewinnych ludzi w Europie i poz
                > a nią.

                Jak i tysiace innych oficerow i innych sluzacych pod rozkazami Hitlera.

                > Był pupilkiem Hitlera i korzystał ze wszystkich możliwych przywilejów z tym zwi
                > ązanych.

                Nie zgadzal sie z wiekszoscia pogladow Hitlera.Prawdziwym pupilkiem byl Goebbels.Jesli obejrzales
                filmy z czasow wojny zauwazylbys, ze nigdy nie podnosil reki do pozdrowienia "heil hitler",
                salutowal do czapki, w niebo itd.

                > Mit Rommla jako rzekomego współorganizatora zamachu na Hitlera został już dawno
                > obalony.

                Sympatyzowal z zamachowcami.

                > Można przy tej okazji jeszcze dodać , że Stauffenberg był w porównaniu z Rommle
                > m kanalią
                > pierwszej wody - tu masz cytat z listu do żony, który wysłał podczas kampanii
                > wrześniowej z Polski:
                >
                > „Die Bevölkerung ist ein unglaublicher Pöbel, sehr viele Juden und sehr v
                > iel Mischvolk. Ein Volk,
                > welches sich nur unter der Knute wohlfühlt. Die Tausenden von Gefangenen werden
                > unserer
                > Landwirtschaft recht gut tun. In Deutschland sind sie sicher gut zu gebrauchen,
                > arbeitsam, willig
                > und genügsam.“ Wiki
                >
                > A dezerterzy ryzykując życiem wypinali dupę na Adolfa i jego bandę - chwała im
                > za to.

                Dezerterzy wypinali tez d...na Polska armie, malo bylo dezerterow Polakow.Akurat dla mnie
                dezercja jest niczym godnym pochwaly(z malutkim wyjatkiem ludzi, ktorzy przylaczli sie po prostu
                do drugiej strony).Ale tchorzostwo jest godne tylko i wylacznie potepienia.Ciekawe co bys
                powiedzial gdyby w czasie wojny opuscili cie kompani na polu bitwy i przez nich dostalbys sie do
                niewoli.Tez bys tak pochwalal ich uczynek?
                "Zolnierz moze umrzec,dezerter musi umrzec" wiesz kto to powiedzial?
                • trzeci-konkwistador stell dir vor, es ist Krieg 02.09.10, 17:27
                  und keiner geht hin
                  • krapheika Re: stell dir vor, es ist Krieg 02.09.10, 17:31
                    az tak dobrze to nigdy nie bylo, nie jest i nie bedzie;-)
                    • trzeci-konkwistador bo na wojnie to się dopiero szmal robi, 02.09.10, 17:50
                      większy niż na klęskach żywiołowych :D
                      • artur666 Skarb Rommla 03.09.10, 02:06
                        Skladal sie odebranego (oficjalnie dobrowolnie oddanego) Rommlowi zlota od Zydow w Afryce.
                        Skarb zniknal pod koniec wojny. Co za pech a bylo tego troche ton... :)
                        • trzeci-konkwistador a paszoł ty won bydlaku ze swoimi 03.09.10, 02:23
                          teoriami o skarbach!
                          Sam se szukaj a nie klej się do mnie!
                          :D
                          • artur666 Re: a paszoł ty won bydlaku ze swoimi 03.09.10, 10:00
                            Jestes glupim chooyem.
                        • lunatix Re: Skarb Rommla 03.09.10, 11:48
                          www.spiegel.de/wissenschaft/mensch/0,1518,522484,00.html
                          • artur666 Re: Skarb Rommla 03.09.10, 17:37
                            Jego syn byl wieloletnim (i musze przynac bardzo cenionym) burmistrzem Stuttgartu.
                            • drugiich nie godej! 03.09.10, 18:06
                  • fan.club Und noch einaml: stell dir vor, es ist Krieg... 02.09.10, 18:31
                    und keiner schaut fern.
                • jureek Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 18:49
                  krapheika napisała:

                  > Dezerterzy wypinali tez d...na Polska armie, malo bylo dezerterow Polakow.

                  Nie rozumiem, o co Ci chodzi w tym zdaniu. Mogłabyś jaśniej?
                  Chodzi ci o to, że z polskiej armii też dezertowali żołnierze? No i co z tego?

                  > Akura
                  > t dla mnie
                  > dezercja jest niczym godnym pochwaly(z malutkim wyjatkiem ludzi, ktorzy przylac
                  > zli sie po prostu
                  > do drugiej strony).Ale tchorzostwo jest godne tylko i wylacznie potepienia.

                  Ty nazywasz tchórzostwem odmowę wykonywania zbrodniczych rozkazów. Czyli
                  przeciwieństwem tchórzostwa było rozstrzeliwanie cywilów i udział w innych
                  zbrodniach wojennych. To ja wolałbym, żeby więcej takich tchórzy było.
                  Niedawno była wystawa o zbrodniach Wermachtu. Oglądałaś?

                  > "Zolnierz moze umrzec,dezerter musi umrzec" wiesz kto to powiedzial?

                  Na fajnych idoli się powołujesz. Wyjątkowo zbrodnicza maksyma.
                  Jura
                  • ja.nusz Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 19:00

                    Tu mamy problem innego typu - asiek głosi swoje rasistowskie i antysemickie tezy
                    z przekonania a krapheika pochodzi z trepowskiej rodziny i jest po prostu
                    niedouczona.
                    • krapheika Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 21:02
                      ja.nusz napisał:

                      >
                      > Tu mamy problem innego typu - asiek głosi swoje rasistowskie i antysemickie tez
                      > y
                      > z przekonania a krapheika pochodzi z trepowskiej rodziny i jest po prostu
                      > niedouczona.
                      gratuluje blyskotliwego postu:-P przy okazji co to jest "trepowski" takie slowo nie funcjonuje w
                      jezyku Polskim?:-P
                      • ja.nusz Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 21:28
                        Może zanim zacznie snuć tu wywody historyczne, zapoznaj się nieco bliżej z
                        ideologią, która doprowadziła do II WS - wcześniej przez 6 lat kształtowała
                        obraz Niemiec siejąc postrach we własnym kraju.
                        O inteligencji Hitlera nie musisz się rozpisywać - jest wiadome , że był tępy z
                        śmierdziało mu makabrycznie z ryja.
                        • krapheika Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 21:38
                          No twoja prawda historyczna jest na bardzo wysokim poziomie, ciekawe w ktorej ksiazce
                          wyczytales o tym "jak smierdzialo z ryja" Hitlerowi:-P Znam ideologie i mam wlasny poglad na ten
                          temat, nie jest to jeszcze zabronione:-P a twoje argumenty, czyt.wyzwiska sa zalosne.
                      • ja.nusz Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 21:32

                        krapheika napisała:

                        przy okazji co to jest "trepowski" takie slowo
                        > nie funcjonuje w
                        > jezyku Polskim?:-P

                        Pochodzi od słowa TREP - tu chodzi o znaczenie nr 4.

                        sjp.pwn.pl/szukaj/trep
                  • krapheika Re: Jak odczuwacie 02.09.10, 21:00
                    czego nie rozumiesz, ze dezertezy sa dla mnie zwyklymi tchorzami?i nie wazne z jakiej armii zwiali,
                    Polacy zwiewali z armii choc nie mieli takich rozkazow jak Ci w Wermachcie.
                    To byla wojna, na wojnie gina ludzie,taka jest kolej rzeczy,gina winni i niewinni.
                    A o zbrodniach Polakow slyszales, a o Pilsudskim, ktory poslal na rzez rodakow slyszales? kazdy kraj
                    ma swoja ciemna strone historii.Co chcesz mi udowodnic, ze Niemcy byli najgorsi?
                    W wermachcie sluzyli tez ludzie, ktorzy zostali do tego zmuszeni.Watpie czy wybralbys smierc
                    najblizszych,byleby nie wykonywac rozkazow.Oczywiscie byli tam tez zadni krwi sadysci, ktorzy
                    mordowali dla samej przyjemnosci zabijania.Ale to sie zdarza we wszystkich armiach swiata,ze
                    szczegolnym uwzglednieniem Legii Cudzoziemskiej.

                    Hitler nie jest moim idolem, ale mam swiadomosc,ze byl na tyle inteligentny, by wykorzystac
                    niechec narodu Niemieckiego i nie tylko, do swoich celow,co woecej byl bliski osiagniecia
                    sukcesu.To trzeba mu przyznac, swietnie manipulowal ludzmi.Historii nie zmienisz.
                    • jureek Re: Jak odczuwacie 03.09.10, 00:08
                      krapheika napisała:

                      > czego nie rozumiesz, ze dezertezy sa dla mnie zwyklymi tchorzami?i nie wazne z
                      > jakiej armii zwiali,

                      Dla Ciebie nieważne, a dla mnie ważne. Jeżeli zwiali z armii zbrodniczej i
                      agresorów, to mam dla nich szacunek, jeżeli zwiali z armii państwa broniącego
                      się przed agresją, to jest to inna sprawa. Chociaż rozumiem też doskonale
                      dezerterów z armii sowieckiej.

                      > Polacy zwiewali z armii choc nie mieli takich rozkazow jak Ci w Wermachcie.

                      I to jest właśnie ta różnica, która sprawia, że dezerter dezerterowi nierówny.

                      > To byla wojna, na wojnie gina ludzie,taka jest kolej rzeczy,gina winni i niewin
                      > ni.

                      Nijak nie usprawiedliwia to państwa, które niewinnych mordowało systemowo i
                      planowo.

                      > A o zbrodniach Polakow slyszales, a o Pilsudskim, ktory poslal na rzez rodakow
                      > slyszales?

                      ????????? Co masz na myśli pisząc o Piłsudskim? Berezę?

                      > kazdy kraj
                      > ma swoja ciemna strone historii.Co chcesz mi udowodnic, ze Niemcy byli najgorsi
                      > ?

                      Tak, każdy naród ma jakąś ciemną stronę, ale czymś takiego jak planowa i
                      systematycznie realizowana zagłada całego narodu w obozach zagłady (a nie na
                      polach bitew) nie każdy naród może się pochwalić.

                      > W wermachcie sluzyli tez ludzie, ktorzy zostali do tego zmuszeni.Watpie czy wyb
                      > ralbys smierc
                      > najblizszych,byleby nie wykonywac rozkazow.Oczywiscie byli tam tez zadni krwi s
                      > adysci, ktorzy
                      > mordowali dla samej przyjemnosci zabijania.Ale to sie zdarza we wszystkich armi
                      > ach swiata,ze
                      > szczegolnym uwzglednieniem Legii Cudzoziemskiej.

                      Pisałaś niedawno o 1 września. Wiesz, co zdarzyło się pierwszego września w
                      Wieluniu? Tam zrzucała bomby Legia Cudzoziemska?

                      > Hitler nie jest moim idolem, ale mam swiadomosc,ze byl na tyle inteligentny, by
                      > wykorzystac
                      > niechec narodu Niemieckiego i nie tylko, do swoich celow,co woecej byl bliski o
                      > siagniecia
                      > sukcesu.

                      I właśnie dlatego nie mam ani trochę szacunku dla tych, którzy jak Rommel
                      przyczyniali się do tego, że Hitler był bliski zrealizowania swoich celów, za to
                      mam szacunek dla tych, którzy choćby dezercją przeszkadzali temu psychopacie w
                      realizacji jego chorych planów.
                      Jura

                      > To trzeba mu przyznac, swietnie manipulowal ludzmi.Historii nie zmienis
                      > z.
                      • drugiich ja rozumiem wszystkich! 03.09.10, 00:34
                        ze strachu, dla ratowania życia, to bym wszystko zrobił!
                        W sytuacjach ekstremalnych, np. gdybym był kobietą w KZ Auschwitz, to bym się
                        kurwił z SS-mannami. W końcu chłopcy jak malowani :D
                        Ale np. w PRL SB nie przyszła do mnie i w ten sposób nie jestem męczennikiem :(
                        • jureek Re: ja rozumiem wszystkich! 03.09.10, 00:57
                          drugiich napisał:

                          > ze strachu, dla ratowania życia, to bym wszystko zrobił!
                          > W sytuacjach ekstremalnych, np. gdybym był kobietą w KZ Auschwitz, to bym się
                          > kurwił z SS-mannami. W końcu chłopcy jak malowani :D
                          > Ale np. w PRL SB nie przyszła do mnie i w ten sposób nie jestem męczennikiem :
                          > (

                          Też uważam, że o ile można wymagać od każdego jakiejś tam przyzwoitości
                          (niekopania leżącego na przykład), to nie można wymagać od nikogo, żeby był
                          bohaterem.
                          Gdyby ktoś chciał mi wziąć syna na wojnę dla obrony ojczyzny, to pomógłbym mu
                          się ukryć.
                          To chwalenie się, że dzieciaki walczyły w Powstaniu Warszawskim, to jakiś
                          horror. Czy to powód do chluby, że wysyłało się dzieci na śmierć?
                          Jura
                      • krapheika Re: Jak odczuwacie 03.09.10, 11:19
                        jureek napisał:

                        > Dla Ciebie nieważne, a dla mnie ważne. Jeżeli zwiali z armii zbrodniczej i
                        > agresorów, to mam dla nich szacunek, jeżeli zwiali z armii państwa broniącego
                        > się przed agresją, to jest to inna sprawa. Chociaż rozumiem też doskonale
                        > dezerterów z armii sowieckiej.

                        dla mnie kazda armia jest zbrodnicza, kazda wojna jest mordem, i mam swoje zdanie na ten temat,
                        przypominam uprzejmie, ze dopiero teraz wprowadziles rozroznienie na dezerterow i dezerterow

                        >
                        > Nijak nie usprawiedliwia to państwa, które niewinnych mordowało systemowo i
                        > planowo.
                        >
                        > > A o zbrodniach Polakow slyszales, a o Pilsudskim, ktory poslal na rzez ro
                        > dakow
                        > > slyszales?
                        >
                        > ????????? Co masz na myśli pisząc o Piłsudskim? Berezę?

                        m.in a oprocz tego jeszcze pare zbrodni wojennych,ktorych dopuscili sie nasi rodacy, jak
                        rozstrzeliwanie jencow wojennych, tych ktorzy sie poddali,jak palenie calych wsi przez partyzantow
                        tylko dlatego, ze stacjonowal tam wermacht.Tam tez gineli niewinni ludzie.
                        >
                        > > kazdy kraj
                        > > ma swoja ciemna strone historii.Co chcesz mi udowodnic, ze Niemcy byli na
                        > jgorsi
                        > > ?
                        >
                        > Tak, każdy naród ma jakąś ciemną stronę, ale czymś takiego jak planowa i
                        > systematycznie realizowana zagłada całego narodu w obozach zagłady (a nie na
                        > polach bitew) nie każdy naród może się pochwalić.

                        Co do obozow zaglady sie zgodze, ale z tym, ze Niemcy byli najgorsi nie moge sie zgodzic.
                        >
                        > > W wermachcie sluzyli tez ludzie, ktorzy zostali do tego zmuszeni.Watpie c
                        > zy wyb
                        > > ralbys smierc
                        > > najblizszych,byleby nie wykonywac rozkazow.Oczywiscie byli tam tez zadni
                        > krwi s
                        > > adysci, ktorzy
                        > > mordowali dla samej przyjemnosci zabijania.Ale to sie zdarza we wszystkic
                        > h armi
                        > > ach swiata,ze
                        > > szczegolnym uwzglednieniem Legii Cudzoziemskiej.
                        >
                        > Pisałaś niedawno o 1 września. Wiesz, co zdarzyło się pierwszego września w
                        > Wieluniu? Tam zrzucała bomby Legia Cudzoziemska?

                        umiesz czytac ze zrozumieniem? legia cudzoziemska byla przykladem, ze w lkazdej armii sa
                        popaprancy
                        >
                        > > Hitler nie jest moim idolem, ale mam swiadomosc,ze byl na tyle inteligent
                        > ny, by
                        > > wykorzystac
                        > > niechec narodu Niemieckiego i nie tylko, do swoich celow,co woecej byl bl
                        > iski o
                        > > siagniecia
                        > > sukcesu.
                        >
                        > I właśnie dlatego nie mam ani trochę szacunku dla tych, którzy jak Rommel
                        > przyczyniali się do tego, że Hitler był bliski zrealizowania swoich celów, za t
                        > o
                        > mam szacunek dla tych, którzy choćby dezercją przeszkadzali temu psychopacie w
                        > realizacji jego chorych planów.

                        No to musisz tez nie miec szacunku dla Wlochow np, pomagali Hitlerowi.I dla Polskich dezerterow
                        tez nie, podkulajac ogon i uciekajac przyczyniali sie do sukcesow Hitlera.Dla mnie Rommel i inni to
                        byli zolnierze dzialajacy pod rozkazami,kazdy prawdziwy zolnierz ci powie, ze warto umrzec na
                        froncie chocby sprawa byla przegrana albo niedorzeczna, niz zostac rozstrzelanym tak po prostu za
                        dezercje i przy okazji narazic na smierc wlasna rodzine.dla mnie na szacunek niezasluguja tylko ci
                        ktorzy szli na wojne tylko po to by mordowac,o co walczyli bylo nie wazne, wazne bylo zabic i miec
                        z tego przyjemnosc.nie uwazam by Rommel do tej grupy sie zaliczal.
                        • jureek Re: Jak odczuwacie 03.09.10, 11:43
                          W każdej armii znajdą się popaprańcy, w każdej wojnie zdarzy się, że giną
                          niewinni cywile, ale nie każda armia podnosi mordowanie niewinnych do rangi
                          systemu. Jeżeli Rommel takiej armii służył, to albo był głupi, że tego nie
                          widział, albo nie przeszkadzało mu to, jakiej sprawie służy.
                          Nie jestem pacyfistą, nie domagam się całkowitego zlikwidowania armii, są
                          sytuacje, że wojsko miałoby coś pożytecznego do zrobienia (tylko akurat wtedy
                          tchórzy - patrz Srebrenica i holenderskich żołnierzy biernie przyglądających
                          się, gdy mordowani byli cywile, którym obiecali ochronę). Rommel służył jednak
                          złej sprawie i dlatego nie będę go szanował.
                          Jura
                          • krapheika Re: Jak odczuwacie 03.09.10, 11:56
                            Szanuje twoje zdanie, ale akurat co do Rommla mam mieszane uczucia;-)
                        • ja.nusz Re: Jak odczuwacie 03.09.10, 12:02

                          Mam wrażenie, że stawiasz na równi żołnierzy napadających z napdniętymi.
                          Próbujesz jechać na ogranym numerze, że Wehrmacht składał się tylko z niewinnych żołdaków,
                          którzy wykonywali rozkazy. W rzeczywistości była to nielepszabanda od Waffen SS.
                          Nieliczne przykłady tzw. "Good German" niczego tu nie zmienią.
                          W Proceach Norymberskich też nikt nie przyznał się do winy - wszyscy zasłaniali się rozkazami -
                          zapomnieli przy tym, że to w większości przypadków oni sami je wydawali.
                          • krapheika Re: Jak odczuwacie 03.09.10, 12:06
                            Masz zle wrazenie;-) probuje tylko wytlumaczyc, ze wszedzie zdarzaja sie kanalie w wiekszosci czy
                            mniejszosci i nie mozna mierzyc wszystkich jedna miara.
              • folksdojczer4kategorji kanalią pierwszej wody.... 02.09.10, 21:23
                ja.nusz napisał:

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                Można przy tej okazji jeszcze dodać , że Stauffenberg był w porównaniu z Rommlem kanalią
                pierwszej wody - tu masz cytat z listu do żony, który wysłał podczas kampanii wrześniowej z Polski:

                „Die Bevölkerung ist ein unglaublicher Pöbel, sehr viele Juden und sehr viel Mischvolk. Ein Volk,
                welches sich nur unter der Knute wohlfühlt. Die Tausenden von Gefangenen werden unserer
                Landwirtschaft recht gut tun. In Deutschland sind sie sicher gut zu gebrauchen, arbeitsam, willig
                und genügsam.“ Wiki
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                Jowialny wujku Jureczku!

                Spojrzy łaskawie jak Twój pupilek się o rządowej ikonie wyraża... (Nie narodowej...)

                Toż to blasfemia !

                |||

                Zastanawiał się już ktoś, jakby w Niemczech wyglądało, gdyby zamach się udał?

                W następnych tysiącleciach byłby w każdym niemieckim domu ołtarzyk poświęcony św. męczennikowi Adolfowi....
              • folksdojczer4kategorji Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków.... 02.09.10, 21:46

                fotoforum.gazeta.pl/72,2,736,47848889,50320420.html

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                Za chwilę ruszam. Może zapomniałeś coś pstryknąć to uzupełnię. Jadę niestety
                tylko na tydzień ale za to z widokiem na Monciak. Jesienią na szczęście nie będą
                mi się pod oknem przewalać tłumy rodaków z Polski B i C.
                Pozdro.
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                U góry: Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków....

                Na dole: Tak widzi hitlerowski oficer Polaków....

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                że Stauffenberg był w porównaniu z Rommlem kanalią
                pierwszej wody - tu masz cytat z listu do żony, który wysłał podczas kampanii wrześniowej z Polski:

                „Die Bevölkerung ist ein unglaublicher Pöbel, sehr viele Juden und sehr viel Mischvolk. Ein Volk,
                welches sich nur unter der Knute wohlfühlt. Die Tausenden von Gefangenen werden unserer
                Landwirtschaft recht gut tun. In Deutschland sind sie sicher gut zu gebrauchen, arbeitsam, willig
                und genügsam.“ Wiki
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                Oboje Herrenmenschen!

                Ot co...
                • krapheika Re: Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków.... 02.09.10, 21:58
                  no to gratulacje dla pana J.
                  ps co to za podzial na abecadlo?:-D mnie tego w szkole i domu nie uczyli:-D
                  nowa forma rasizmu?:-/
                  • folksdojczer4kategorji Re: Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków.... 02.09.10, 22:14
                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,736,47848889,50320420.html

                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    Za chwilę ruszam. Może zapomniałeś coś pstryknąć to uzupełnię. Jadę niestety
                    tylko na tydzień ale za to z widokiem na Monciak. Jesienią na szczęście nie będą
                    mi się pod oknem przewalać tłumy rodaków z Polski B i C.
                    Pozdro.
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    A tu dokładne współrzędne:
                    Re: Monte Cassino 19 - ja.nusz 14.10.06, 08:03

                    ==================================

                    krapheika napisała:

                    > no to gratulacje dla pana J.
                    > ps co to za podzial na abecadlo?:-D mnie tego w szkole i domu nie uczyli:-D
                    > nowa forma rasizmu?:-/

                    Januszek jest z Polski >> A<< Prawdziwy Herrenmensch...

                    Ot co...
                    • krapheika Re: Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków.... 02.09.10, 22:25
                      a ktora to Polska A?:-D
                      • folksdojczer4kategorji Re: Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków.... 02.09.10, 22:44
                        pl.wikipedia.org/wiki/Polska_A_i_B

                        Tam, gdzie Herrenmenschen....

                        =============================

                        krapheika napisała:

                        > a ktora to Polska A?:-D
                        • krapheika Re: Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków.... 02.09.10, 22:52
                          ale o Polsce C zadnej wzmianki:-P czyli jakby tak to podzielil to bylabym z Polski A.
                          • folksdojczer4kategorji Re: Tak widzi Treb Janusz swoich rodaków.... 02.09.10, 23:25
                            krapheika napisała:

                            > ale o Polsce C zadnej wzmianki:-P czyli jakby tak to podzielil to bylabym z Polski A.
                            ==========================

                            Gratuluję serdecznie!

                            Masz nasze geny!
          • folksdojczer4kategorji To właśnie dezerterom z Armii Andersa zawdzięczam 03.09.10, 09:13
            ja.nusz napisał:

            > Rommel był bez wątpienia doskonałym militarnym strategiem.
            > Uważam jednak, że każdy niemiecki dezerter poczas II WS zasługuje na więcej sza
            > cunku niż on.
            >
            > Niie należał wprawdzie do NSDAP, ale pomimo tego głęboka zażyłość z Hitlerem ni
            > e wyszła mu za
            > bardzo na zdrowie.
            > --
            ===============================================

            To właśnie dezerterom z Armii Andersa zawdzięczamy powstanie niezależnego, demokratycznego, socjalnego i sprawiedliwego państwa Izrael.

            Gdy inni ciągnęli dalej na Monte Cassino, oni walczyli przeciw Arabom, za wolność Palestyny.

            Dzięki nim, lud Izraela ma znowu własne państwo, po 2000 latach tułania się między obcymi, wrogimi nacjami.

            Dokąd ciągnie wszystkich uczciwych Izraelczyków z całego świata, z wyjątkiem Folksdojczlandii...

            Tu jest o wiele lepiej aniżeli 2000 lat błogosławioną w modlitwach Ziemią Obiecaną....

            Ot co...
            • jureek Re: znowu zapomniałeś tabletek wziąć? (eom) 03.09.10, 09:33
              • folksdojczer4kategorji Jesteś bezwstydnym negacjonistą? 03.09.10, 10:33
                Jowialny wujeczek Jureczek zapytuje się kokieteryjnie:

                znowu zapomniałeś tabletek wziąć?

                =========================================

                Otwarcie negujesz zasługi kombatantów z Armii Andersa w rekonstrukcji państwa Izrael?

                Jesteś bezwstydnym negacjonistą?
                • jureek Re: pisałem o tabletkach... 03.09.10, 10:36
                  ... a nie o państwie Izrael. A Tobie, właśnie dlatego, że tabletek zapomniałeś
                  wziąć, wszystko z Izraelem się kojarzy.
                  Jura
                  • folksdojczer4kategorji Re: pisałem o tabletkach... 03.09.10, 11:58
                    jureek napisał:

                    > ... a nie o państwie Izrael. A Tobie, właśnie dlatego, że tabletek zapomniałeś
                    > wziąć, wszystko z Izraelem się kojarzy.
                    > Jura
                    =========================

                    Wiem, wiem! Ciągle tabu łamię.

                    Wiem, że niektóre wyrazy się nie wypowiada...

                    Podobnie jak ten bankowiec....

                    Ani jemu, ani mnie Laplandja się nie kojarzy co chwila...

                    Zastanawiałeś się już kiedykolwiek dlaczego?
                    • jureek Re: pisałem o tabletkach... 03.09.10, 12:13
                      folksdojczer4kategorji napisała:

                      > Zastanawiałeś się już kiedykolwiek dlaczego?

                      No przecież napisałem dlaczego. Dlatego, że tabletek nie wziąłeś.
                      Jura
                      • folksdojczer4kategorji Niektórych trza brutalnie do szczęścia zmuszać! 03.09.10, 12:25
                        jureek napisał:

                        > folksdojczer4kategorji napisała:
                        >
                        > > Zastanawiałeś się już kiedykolwiek dlaczego?
                        >
                        > No przecież napisałem dlaczego. Dlatego, że tabletek nie wziąłeś.
                        > Jura
                        ==============================

                        A ja zdecydowanie żądam więcej Lapończyków w Niemczech!

                        Jeśli nie przyjadą dobrowolnie, to trza ich tu siłą sprowadzić!

                        Niektórych trza brutalnie do szczęścia zmuszać! )*

                        Ot co!

                        )* Szczęśliwy tata naszego szczęśliwego Januszka...

                        Wpoił synowi głęboką miłość do Folksdojczów....
                        • ja.nusz Re: Niektórych trza brutalnie do szczęścia zmusza 03.09.10, 12:48

                          Milcz brunatny śmieciu!
                          • folksdojczer4kategorji Re: Niektórych trza brutalnie do szczęścia zmusza 03.09.10, 12:58
                            ja.nusz napisał:

                            >
                            > Milcz brunatny śmieciu!
                            ===================================

                            Ja jednak pragnę, aby stosunki Lapońsko-Niemieckie się poprawiły.

                            Chcę aby także młodzi Lapończycy kochali namiętnie Folksdojczów...
                  • folksdojczer4kategorji Dziwaczne skojarzenie! Nie uważasz? 04.09.10, 15:58
                    jureek napisał:

                    > ... a nie o państwie Izrael. A Tobie, właśnie dlatego, że tabletek zapomniałeś
                    > wziąć, wszystko z Izraelem się kojarzy.
                    > Jura
                    ============================================

                    Nu, ludziska przeróżne skojarzenia mają.

                    Na ten przykład Zbycho: Moja kolorowa szata graficzna moich postów kojarzyła mu się z takim trzeciorzędnym malarzem pocztówek z Austrii...

                    Dziwaczne skojarzenie! Nie uważasz?
                    • jureek Re: Dziwaczne skojarzenie! Nie uważasz? 04.09.10, 16:12
                      folksdojczer4kategorji napisała:

                      > Nu, ludziska przeróżne skojarzenia mają.

                      Otóż to. Ludziska różne skojarzenia mają, a Ty masz cały czas to samo.
                      Jura
                      • folksdojczer4kategorji Niebawem zbliża się Nowy Rok. 04.09.10, 16:28
                        jureek napisał:

                        > folksdojczer4kategorji napisała:
                        >
                        > > Nu, ludziska przeróżne skojarzenia mają.
                        >
                        > Otóż to. Ludziska różne skojarzenia mają, a Ty masz cały czas to samo.
                        > Jura
                        ==============================

                        Jeden takie, a inny inne...

                        Na tym polega różnica...

                        Niebawem zbliża się Nowy Rok.

                        W przeddzień Nowego Roku, wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń...
                        • jureek Re: Niebawem zbliża się Nowy Rok. 04.09.10, 16:38
                          folksdojczer4kategorji napisała:

                          > Jeden takie, a inny inne...
                          >
                          > Na tym polega różnica...

                          Różnica polega na tym, że Ty masz ciągle takie samo, a normalni ludzie różne
                          skojarzenia mają.

                          > Niebawem zbliża się Nowy Rok.
                          >
                          > W przeddzień Nowego Roku, wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marze
                          > ń...

                          W przeddzień? To jeszcze prawie 4 miesiące. Ale nie szkodzi, za życzenia dziękuję.
                          Jura
                          • folksdojczer4kategorji lepiej za wcześnie, aniżeli za późno... 04.09.10, 17:15
                            Nu dobra, pospieszyłem się nieco...

                            Dopiero za tydzień...Kończy się rok 5770 i zaczyna 5771...

                            Ale lepiej za wcześnie, aniżeli za późno...

                            Moja dewiza...



                            jureek napisał:

                            > folksdojczer4kategorji napisała:
                            >
                            > > Jeden takie, a inny inne...
                            > >
                            > > Na tym polega różnica...
                            >
                            > Różnica polega na tym, że Ty masz ciągle takie samo, a normalni ludzie różne
                            > skojarzenia mają.
                            >
                            > > Niebawem zbliża się Nowy Rok.
                            > >
                            > > W przeddzień Nowego Roku, wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich
                            > marze
                            > > ń...
                            >
                            > W przeddzień? To jeszcze prawie 4 miesiące. Ale nie szkodzi, za życzenia dzięku
                            > ję.
                            > Jura
                            • jureek Re: lepiej za wcześnie, aniżeli za późno... 04.09.10, 19:16
                              folksdojczer4kategorji napisała:

                              > Nu dobra, pospieszyłem się nieco...
                              >
                              > Dopiero za tydzień...Kończy się rok 5770 i zaczyna 5771...

                              Może w Twoim kalendarzu. U mnie 31 grudnia skończy się rok 2010 i zacznie 2011.
                              Jura

                      • folksdojczer4kategorji Co w tym złego? 04.09.10, 16:52
                        www.jpost.com/Magazine/Lifestyle/Article.aspx?id=186818

                        Ten Kraj i ludzie mnie fascynują! Ich optymizm!

                        Co w tym złego?

                        jureek napisał:

                        > folksdojczer4kategorji napisała:
                        >
                        > > Nu, ludziska przeróżne skojarzenia mają.
                        >
                        > Otóż to. Ludziska różne skojarzenia mają, a Ty masz cały czas to samo.
                        > Jura
                        • gadupa Re: Co w tym złego? 04.09.10, 17:36
                          Nam twoje skojazenia lataja dookola jajek wiec sie nie wysilaj na informawonie nas co ty kojazych. Za
                          chore i od dawna nie interesujace.
                          Poszukaj dobrego i cierpliwego psychoanalityka. hehehe Wyslucha cie jak mu zaplacisz.
                          • folksdojczer4kategorji Re: Co w tym złego? 04.09.10, 17:48
                            gadupa napisała:

                            > Nam twoje skojazenia lataja dookola jajek wiec sie nie wysilaj na informawonie
                            > nas co ty kojazych. Za
                            > chore i od dawna nie interesujace.
                            > Poszukaj dobrego i cierpliwego psychoanalityka. hehehe Wyslucha cie jak mu zapl
                            > acisz.
                            -------------------------------

                            Kochana Gadupcia,

                            Najlepiej Ty mi pomagasz...

                            Ot co...
                            • kafeterianka Re: Co w tym złego? 11.09.10, 17:06
                              Ja 1 wrzesnia jak co roku chyba, w pracy spedzam, i nie mam tam czasu debatowac nad historia przeszla.
                              Polecam co niektórym... jakas prace, zamiast siedzenie i filozofowanie.
        • amelkalexi Krapheika...to żart??? 13.09.10, 13:38
          > Nie,uwazam tylko, ze historie trzeba pielegnowac dla potomnych

          Szkoda tylko, że "fakty" się zmieniają...
          Mnie uczono, że rus to nasz przyjaciel... bo "nam" pomógł wojnę wygrać...
          Wiesz jakie g***o wyszło z tej pomocy???
          Teraz wciskają następnym pokoleniom inne...badziewie...
          I przepraszam że pytam...ale którą wersją mam karmić moją 4-rolatkę????
          • swistak_easy Re: Krapheika...to żart??? 13.09.10, 17:25
            amelkalexi napisała:


            > I przepraszam że pytam...ale którą wersją mam karmić moją 4-rolatkę????

            Masz rolatkę z napędem na 4 koła? Fajna rzecz :D
          • krapheika Re: Krapheika...to żart??? 13.09.10, 21:13
            Nie mam tego problemu, akurat u mnie w rodzinie byli i sa zarowno historycy jak i swiadkowie wojny.Mnie uczono w domu prawdy, wiec u nas niezbyt sie patrzylo na podreczniki jako wyznacznik prawdy.
            Proponuje dziecko karmic jedzeniem, a nie wersjami czegokolwiek:-D
            Skoro woiesz co jest badziewiem to jej tego nie mow.
    • lepian4 Tak na marginesie do wszystkich 13.09.10, 17:03
      1. wrzesnie onzacza pierwszego wrzesnia!!!
      • swistak_easy a który wrzesień jest pierwszy? 13.09.10, 18:12
        pierwszy września to skrót myślowy od pierwszy dzień września.
        Przypomniało mi się jak milicjant obywatelski spisywał kolegę i porównywał dane: Data urodzenia? trzydziesty trzeci 48 rok!
        A miesiąc?
        :D:D:D
      • julchen33 Re: Tak na marginesie do wszystkich 14.09.10, 08:22
        so.pwn.pl/zasady.php?id=629746
      • gadupa 1. wrzesnie onzacza pierwszego wrzesnia!!! 14.09.10, 11:19
        lepianka lepianka heheheheheheh

        Co za wnikliwe stwierdzenie. heheheheheheh
        Wyczuwam mocna podstwowke i szkole gastronomiczna. heheh

        No i do tego onzacza. heheheheh
        Jak tam lepianka juz nie tlumaczysz z niemieckiego na twoje. heheheh
Pełna wersja