aniutek
22.12.08, 00:57
pewnie przydalaby sie porada Doriska ale przy Niedzieli nie chce jej
przeszkadzac, moze cos Wy mi poradzicie.
Moj Brat kupil samochod na ebay w US, roczna mazde na gwarancji, z
czysta kartoteka ( car facts czy jakotosie nazywa). Samochod dotarl
do Pl OK, brat zaprowadzil go do inspekcji i ... szok. nie chca
zarejestrowac bo samochod nie nadaje sie do jazdy, mial powazny
wypadek- prawe czolowe, zostal podpicowany i sprzedany, dokumenty
musialy byc sfalszowane. Wymaga powaznej i kosztownej naprawy. No i
pytanie co teraz zrobic? sprzedawca jest w PA, jeszcze sie z nim nie
kontaktowalismy, tranzakcja zostala przeprowadzona za posrednictwem
ebay motors wiec jakies tam wsparcie od nich chyba bedzie ( nie
mysle ,ze chca posredniczyc w przestepstwie) ale nie wiem, czy walic
z opinia expreta z PL do prokuratury, czy kontaktowac sie najpierw z
dealerem ( duza firma). Nie wiem czego zadac? Poza tym, ze samochod
jest do dupy i przeplacili bo kupowali rocznego czyli lekko
uzywanego a maja rozp$%^&* wraka, zaplacili clo, przesylke to
jechali tym wrakiem z Gdyni do Warszawy i mogli sie zabic!!
gdybym dorwala tego sk@#$%^&* w swoje rece... ale Mama mnie prosila
abym zanim tam pojade zaczekala na dokumenty potwierdzajace moje
slowa.
No tak ale co robic? Adwokata brac? Kontaktowac sie z Distric
Attorney Office (prokuratura?)
Poradzcie cos bo jestem jak ta tabaka w rogu :(