hdwaozsm
21.03.14, 18:17
W Zabrzu na oś.Kopernika po raz kolejny ZSM rozdziela „prezent, prezent”,
za który żąda zapłaty.
Chodzi o zapłatę za ciepłą wodę, z której nie skorzystałem.
Woda nie przeszła przez liczniki, które są zamontowane w moim lokalu.
Typ i sposób zamontowanych wodomierzy, które posiadam jest zgodny
z wymogami ZSM.
W lutym 2013 roku dostałem druk rozliczeniowy z ZSM stwierdzający,
że w lokalach przy ulicach Ciołkowskiego (2-36) i Gagarina (29-45)
różnica pomiędzy zużytą wodą ciepłą ogółem, a zużytą w lokalach wynosi 14,99%.
Druk jest opatrzony w służbową pieczątkę ZSM, podpis osoby odpowiedzialnej
za wystawiony dokument, oraz żądana kwota do zapłaty.
Obecnie w lutym tego roku 2014 dostałem druk rozliczeniowy prawie identyczny
jak w poprzednim roku, tylko z pewną różnicą:
- różnica pomiędzy zużytą wodą ciepłą ogółem, a zużytą w lokalach wynosi 14,10%.
- brak służbowej pieczątki ZSM i podpisu osoby odpowiedzialnej za wystawiony druk.
Taki druk nie jest dla mnie żadnym dokumentem, jest niewiarygodny, ponieważ nie ma autoryzacji przedstawiciela ZSM potwierdzającej dane na tym druku,
w tym żądaną kwotę do zapłaty.
Różnica procentowa zużytej wody ciepłej ogółem, a zużytej w lokalach,
w wymienionych latach różni się niewiele tj. 0,89%.
To znaczy, że na tym odcinku przez rok czasu ZSM nie zrobiła nic, żeby zmniejszyć,
lub zlikwidować wycieki poza licznikami lokatorów. Świadczy to o indolencji ZSM.
Jest to marnotrawstwo, a jego skutkami ZSM obciąża lokatorów, spółdzielców,
którzy w gruncie rzeczy przecież są tymi ludźmi, którzy płacą,
utrzymują i tworzą tą spółdzielnię.
Żądanie zapłaty za coś, z czego lokatorzy nie skorzystali to zdzierstwo.