Dodaj do ulubionych

Zwyrodnialcy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 16:27
Pędzący pociąg przejechał rocznego kundelka. Pies nie mógł uciec, bo
zwyrodnialcy przywiązali go do torów. Zginęła też matka psiaka, która do
ostatniej chwili próbowała go uwolnić.
Zdarzenie miało miejsce w pobliżu jednego z ogródków działkowych w Gdyni.
Policja wprawdzie wszczęła postępowanie, ale... sprawców nie szuka.
Piotrowi O., właścicielowi psów, nadal trudno opowiadać o tym co się stało,
mimo, że od tragedii upłynęło już kilka dni.
- Wracałem z pracy, szedłem jak zwykle drogą obok torów. Już z daleka
widziałem, że na nasypie coś leży. To, co zobaczyłem zwaliło mnie z nóg -
opowiada Piotr O. - Misiek, jeden z moich psów przywiązany był za nogi do
szyn. Starsza suczka leżała obok i skomlała, miała zmiażdżoną tylną część
ciała. Wezwałem policję i pogotowie weterynaryjne. Mimo, że przyjechali
bardzo szybko, suczki nie dało się uratować. Lekarz uśpił ją, żeby dłużej nie
cierpiała.
Co dziwne, policjanci sprawców tej tragedii nie szukają. Nie zdążyli dotąd
nawet pofatygować się do lekarzy weterynarii, którzy ratowali psy.
- Najpierw musimy ustalić, czy faktycznie zostało popełnione przestępstwo -
twierdzi kom. Dariusz Kaszubowski, rzecznik komendanta miejskiego policji w
Gdyni. - Dopiero jak potwierdzimy wersję wydarzeń podaną przez właściciela
psa, zaczniemy szukać sprawców.
Tego dnia, kiedy zginęły psy, z podwórka Piotra O. ktoś ukradł trzy tony
węgla, które rodzina dostała od opieki społecznej. Złodzieje zabrali też
siatkę ogrodzeniową.
Zwyrodnialcom, którzy zabili Miśka i jego matkę, jeśli zostaną złapani,
grozić będzie do dwóch lat więzienia.
Sprawcy nie zostali ukarani
wrzesień 2005 r. - nieznani sprawcy wyrzucali na al. Zwycięstwa psy z jednego
samochodu, a drugim próbowali je przejechać
październik 2005 r. - nieznani sprawcy zaczepili mieszkankę Działek Leśnych i
kiedy usłyszeli, że pies, którego ma na smyczy, nie gryzie, skatowali go na
śmierć
listopad 2005 r. - użytkownicy ogródków działkowych na Obłużu znaleźli przy
jednej z altanek głowę kota ułożoną na talerzu i obłożoną plasterkami
ogórków. Sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawców.
Agata Grzegorczyk
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka