Dodaj do ulubionych

Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku?

IP: 157.25.152.* 07.03.03, 14:13
Wchłonęło mnie nowe wydarzenie.
W bitwie w Magdalence brał udział członek mojej rodziny, który odbywa służbę
wojskową w Biurze Ochrony Rządu. Rozmiary tragedii przedstawiane przez
uczestników tej gangsterskiej wojny są o wiele większe, niż ujawnione w
mediach.
Nie to jednak mnie tak absorbuje - jest wojna, muszą być ofiary. Na tym
polega tragizm każdej wojny. Postanowiłem natomiast wyjaśnić, czy użycie
wojska do walk z bandytami jest naruszeniem prawa. Według mojej wiedzy do
tych celów służą jednostki zmilitaryzowane policji. Nie muszę chyba dodawać,
ze w przypadku bezprawnego wysyłania młodych ludzi na śmierć mamy prawo
domagać się postawienia winnych w stan oskarżenia.
Na pytanie czy lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku odpowiadam, że być może
ofiary są nieuniknione na wszystkich frontach. Dlatego bardzo na czasie jest
domaganie się rozwiania wszelkich wątpliwości, kogo i kto może posyłać na
śmierć. Współczuję jednym i drugim ale nie chciałbym, żeby decydenci, którzy
powinni odpowiadać karnie przed sądem za bezprawne szafowanie ludzkim życiem,
byli uważani za naszych obrońców.
Obserwuj wątek
    • Gość: wiewiork Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? IP: *.Zabrze.Net.pl 07.03.03, 15:17
      Tragedia zawsze pozostaje tragedia.Ktos musi stac na strazy naszego
      bezpieczenstwa.Albo przyjmuje Pana wypowiedz powaznie,ale raczej traktuje to
      jako belkot.Co do "tytulu"postu to stawiam pytanie:czy ZSK rejestruje uslugi
      pogrzebowe?
      • 1ty Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? 07.03.03, 15:26
        Panie Stanisławie czy pyta Pan o odpowiedzialność polityków,czy o właściwe
        profesjonalne przeprowadzenie akcji?
      • Gość: Stanisław Sidor Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? IP: 157.25.152.* 08.03.03, 00:16
        Bełkotem nazwaliście moje wołanie o wyjaśnienie udziału żołnierzy ze służby
        czynnej w walkach, do których nie mają żadnego przygotowania. Do tego celu
        służą zupełnie inne formacje.
        Otóż zmasowany "bełkot" licznych oburzonych spowodował, że wszczęto m.in. w tej
        sprawie postępowanie. Prokuratura sprawdzi, czy w czasie czwartkowej akcji
        doszło do niedopełnienia obowiązków i "przekroczenia uprawnień" przez
        funkcjonariuszy. Są jednak obawy, że - ze względu na śmierć bandytów - śledztwo
        zostanie umorzone i nikomu nie zostaną przedstawione zarzuty.
        Premier oświadczył zaledwie, że oczekuje zmian w szkoleniu policjantów oraz
        zapowiedział poprawę ich wyposażenia.
        Tragedią w Magdalence ma zająć się sejmowa komisja administracji i spraw
        wewnętrznych. Wystąpił o to Ludwik Dorn (PiS). Sejmowe koło Ruchu Katolicko-
        Narodowego zapowiedziało zbieranie podpisów pod wnioskiem o odwołanie Janika z
        funkcji ministra.
        Są na szczęście ludzie, którzy rozumieją, co znaczy odpowiedzialność za ludzkie
        życie. Nie tracę nadziei, że złośliwcy z tego forum też spuszczą z tonu.
        • 1ty Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? 08.03.03, 22:55
          dziękuję Panu za odpowiedż.Wypowiedzi ekspertów potwierdzają złe rozpoznanie
          i brak przygotowania operacyjnego.

    • meg_s Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? 07.03.03, 16:22
      rozwinę pytanie - "...czy w kopalni?"
      • byk5 Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? 07.03.03, 17:11
        o kur.... ale tytuł postu! Panie, a co ma piernik do wiatraka?


        • ma.ta Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? 09.03.03, 05:10
          byk5 napisał:

          > o kur.... ale tytuł postu! Panie, a co ma piernik do wiatraka?

          Piernik ma do witraka nic.
          Wiatrak, jak sama nazwa wskazuje, ma do piernika mleć mąkę.
          Żołnierz ma, jak jego buława, stać... na straży wiewiora.
          Ty ma szwagra.
          Byk ma walić krowy.
      • Gość: Stanisław Sidor Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? IP: 157.25.152.* 07.03.03, 17:18
        Teraz rozumiem, dlaczego jesteście anonimowi.
        Ktoś powinien stać na straży... Patrzcie go!
        Naprawdę nie widzi Pani różnicy między wypadkiem na kopalni a bezprawnym
        wysłaniem żołnierzy na śmierć?
        Wiem, że nie powinieniem reagować na bezduszne komentarze, ale poraziło mnie to
        łajdactwo. Może nawet niektórzy przyjdą na pogrzeb.
        • Gość: J.K.K. Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? IP: router:* / *.gazeta.pl 07.03.03, 18:06
          Panie Stanisławie to łajdactwo jest wszechobecne!
          Pełno go w życiu na każdym kroku: niczego nie uszanuje, nad niczym się nie
          pochyli, wszystko wyszydzi i zohydzi!
          Łajdactwo w pospolitym wydaniu to jeden z największych żywiołow, wszelkie
          kataklizmy naturalne wobec niego są pestką. Łajdacko zdziczały nam ostatnio
          obyczaje (przykład choćby to forum)- bo znikąd zrozumienia dla trudnego
          człowieczego losu i dla ludzkich tragedii.
          Proszę się nie przejmować... psy szczekają a karawana jedzie dalej!
        • meg_s Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? 07.03.03, 18:16
          Gość portalu: Stanisław Sidor napisał(a):

          > Teraz rozumiem, dlaczego jesteście anonimowi.
          > Ktoś powinien stać na straży... Patrzcie go!
          > Naprawdę nie widzi Pani różnicy między wypadkiem na kopalni a bezprawnym
          > wysłaniem żołnierzy na śmierć?
          > Wiem, że nie powinieniem reagować na bezduszne komentarze, ale poraziło mnie
          to
          >
          > łajdactwo. Może nawet niektórzy przyjdą na pogrzeb.

          śmierć to śmierć - i tragedia najbliższych jest taka sama, tak więc nie
          rozumiem dlaczego odebrał Pan mój komentarz jako bezduszny (nazwał mnie Pan
          łajdaczką - nie sądzę żeby miał Pan do tego prawo)
          różnimy się jedynie w ocenie "prawnego-bezprawnego" wysyłania żołnierzy na
          front - wewnętrzny lub zewnętrzny
          • Gość: sarin a ja to widze inaczej IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 07.03.03, 18:43
            Mnie wcale nie dziwi to że media nie podaja całej prawdy, to że w kopalni
            dochodzi do takiej czy innej tragedii(z winy przełożonych)czy też tego że np w
            Magdalence zginął policjant (i naraza sie na szwank innych funkcjonariuszy)!!!

            W polsce taki a nie inny stan rzeczy poniekąd wynika to z tego że
            my "obywatele " godzimy sie na to!!!-wiekszości całkowicie nie przeszkadza
            korupcja, złe zarzadzanie gminą czy firmami państwowymi ,oraz wiele wiele
            innych rzeczy które nie powinny mieć miejsca-polaków rusza jedynie sensacja-
            "leje się krew to z checią popatrzą " ale nic pozatym nie zastanawiaja się
            czemu tak sie dzieje i co by mozna było zrobić by tak sie nie działo -kolejny
            dowód na takie a nie inne usposobienie to: jest wypadek-tłum gapiów-ale do
            żetelnej pomocy -prawie nikt nie potrafi udzielić-tylko stoja by popatrzeć "
            przykłady można by mnożyć-ale nie o to chodzi -nasza ignorancja zabija nas
            samych my sami pozwalamy byd w kraju działo sie tak a nie inaczej-przykładowo
            wybory-zainteresowanie prawie że zerowe -nikogo nie obchodzi kto bedzie
            podejmował decyzje-wiekszość wychodzi z założenia nie ide no bo to nic nie
            zmieni lub nie ide bo nie ma kandyata na którego warto głosować nie ide bo mi
            sie nie chce nie ide bowszyscy są po jednych pieniadzach-nasza nieświadomość
            demokracj jest tak wielka że aż przerażająca-ponadto niewiedza o
            przysługujących prawach -dlaczego nie uczą tego w szkołach np liceach lub nawet
            już gimnazjach?-ilu z nas zan konstytucje?
            zdecydowana wiekszość siedzi przed telewizorem i słuch tej całej papki-czyta
            gazety w które w 90 % opierają się na sensacji .Jesteśmy po prostu załośni i
            sami sobie winni że w kopalniach łamia przepisy-w policji nie potrafia sobie
            poradzić z dwoma gangsterami a gminie odchodzą przewały o których nawet czasem
            nie śnimy-wszystko przez naszą ignorancje-nie dojżałość i brak chęci
            uczestniczenia w tym co nas bezpośrednio dotyczy-jeśl nie zaprowadzimy pożądku
            wokół siebie to na podwórku sąsiada też będzie syf.
            • Gość: J.K.K. Brawo Sarin! IP: router:* / *.gazeta.pl 07.03.03, 19:21
              Młody człowiek a taki trzeźwy realista! Pogratulować!
              • byk5 GŁUPAWA NA ZABORZU!!! 11.03.03, 15:43
                dlaczego zabrzanie-zaborzanie mają takie durne dzieci? [nie wszyscy
                szczęśliwie] Po rodzicach chyba[głosują na czerwono-czarnych ZPP]
                sarin niestety nie jest realistą i powinien zmienić nick
                • Gość: sarin Re: GŁUPAWA NA ZABORZU!!! IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 11.03.03, 19:01
                  nie kumam???

                  ps.a na jaki niby???
                  • byk5 Re: GŁUPAWA NA ZABORZU!!! 11.03.03, 20:25
                    sarin to jest GAZ bojowy
                    a głupawa w szkole to realizm, który nijak się ma do twojego dobrego postu
                    • Gość: sarin Re: GŁUPAWA NA ZABORZU!!! IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 11.03.03, 21:19
                      może faktycznie sarin niezbyt pasuje do "rozklejania" plakatów anty wojennych-
                      ale ta nazwa mi sie podoba -ponadto nie wzieła sie ona z nikąd umyślnie tak się
                      podisuje:)

                      ps rozwin temat zaborza:)
                      • Gość: J.K.K. Jeszcze o Magdalence... IP: router:* / *.gazeta.pl 12.03.03, 00:00
                        info.onet.pl/669508,11,item.html
                        • Gość: Stanisław Sidor Re: Dobra wiadomość IP: 157.25.152.* 12.03.03, 01:22
                          Żołnierz, który walczył w Magdalence, odwiedził rodzinę. Dostał 24 godzinną
                          przepustkę - za zasługi. Wyróżnienie wzruszyło wszystkich.
                          PS. Już nie będę więcej psuć dobrej atmosfery na forum. Magdalenka też może być
                          powodem do radości. No, a te wesołe dzieciątka na Zaborzu... Prawda, że pięknie
                          się bawią? Aż łza się kręci w oku.
                          • Gość: sarin Re: Dobra wiadomość IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 12.03.03, 08:03
                            Zasługi pochwały ordery -piękne idee typu (za kraj) albo (ojczyzne)lub (wolność-
                            której defakto nigdy nie ma)-trzeba przyznać uper sprawa-giniesz na polu walki
                            lub zostajesz kaleką(obojetnie gdzie)a ONI przed twą śmiercią -jeśli zdąza lub
                            jak już jesteś kaleką -karmią cię dla pokrzepienia takim |"gównem" wmawiając
                            tobie że to było słuszne -że wykazałeś się męstwem -albo obiecują ze przekaża
                            rodzinie o twoich dokonaniach-tyle że zastanowił sie ktoś kiedyś nad tym czy ci
                            ONI poszli by kiedyś na linie frontu?stali-staneli w obliczu śmierci? Nie bo
                            przecież od tego mają takich "tępaków" jak my którym wbijają na każdym kroku
                            piekne wartości -płacą śmieszne pieniadze no i wysyłaja czasem na śmierć-nie
                            wspominając o tym że nie potrafią utrzymać porzadku w koszarach-przecierz to
                            jakaś kpina 24 godzinna przepustka

                            nie ma to jak ideologicznie poprawna papka wciskana na na karzdym kroku przez
                            karzdy ustruj -tak kochani 150% normy wykonaliśmy tylko co nam z tego przyszło?
                            a no to ze większość polaków ledwo wiaze koniec z końcem-tyle ze teraz na nich
                            mówi sie nieudacznicy ofiary losu a nie tak jak powinno czyli wyzyskani

                            jak ja kocham dobre wiadomości-
                            • Gość: nieuczciwy Re: Dobra wiadomość IP: *.bnet.pl / 10.10.25.* 12.03.03, 08:39
                              Sarin a co myślisz o patriotyzmie?
                              • Gość: sarin Re: Dobra wiadomość IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 12.03.03, 09:11
                                mam bardzo mieszane uczucia-podam na przykładzie-moge mieć podwujne
                                obywatelstwo-w sumie fajna sprawa-bo mógł bym legalnie pracować w niemczech ale
                                całkowicie nie czuje sie niemcem -a w obliczu gdybym już miał te podwujne
                                obywatelstwo i miał bym wybierać miedzy polskim a niemieckim wybrał bym na
                                powród polskie-ale jest też inna myśl która mie trapi a mianowicie co to
                                państwo mi dało???za co miał bym walczyć gdyby była wojna?-wiem napewno że nie
                                walczył bym za jakieś idee które wciska sie zołnierzą i nie tylko im- po to by
                                z checia umierali za kraj-walczył bym dla swych dzieci-(których jeszcze nie
                                mam:)-jakoś nie czuje sie patryjotą ale mam jakis sentyment do mojego miejsca
                                urodzenia:) chciał bym by było jak najlepiej ale gdy widze ludzi i ich krutko
                                wzrocznośćnie robi mi sie niedobrze nie rozumiem jak można legalnie okradać
                                państwo-przecież zubozanie kraju to zubożnie samego siebie
                                • Gość: nieuczciwy Re: Dobra wiadomość IP: *.bnet.pl / 10.10.25.* 12.03.03, 10:26
                                  Sarin, czyli jak byś postanowił lub z innych przyczyn nie miał dzieci to można
                                  olać kraj, którego jest się obywatelem? (nie mylić z narodowością).
                                  • Gość: wiewiork Re: Do St.S. IP: *.zabrze.net.pl 12.03.03, 10:50
                                    Niezalezni eksperci potwierdzili poprawnosc akcji w Magdalence.To mnie
                                    wystarcza .Kiedys znalismy sie na medycynie ,pilce,...Dzis juz znamy sie na
                                    wszystkim.13 lat temu zarzucilismy wszystkie autorytety (slusznie ,czy
                                    nieslusznie)Dzisiaj dyskutujemy o wszystkim,majac jedyne i sluszne zdanie
                                    (oczywiscie "znajac" sie na wszystkim).Prawo do dyskusji mamy,ale nie mamy
                                    prawa podwazania RACJI Tych ,ktorzy podjeli sie dzialan zgodnych z prawem.Ale
                                    coz,wywalczylismy sobie taka demokracje.
                                    • Gość: ty najlepiej nie ginąć.. IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 11:50
                                      tak wiewiór,poprawność............
                                      Prawo podważania RACJI jest istotą walki politycznej,fakt że często podejmowanej
                                      bez odpowiedzialności za państwo,województwo,miasto
                                      no i mamy......MILCZEĆ!
                                      • Gość: wiewiork Re: "mołczat' sobaki" IP: *.zabrze.net.pl 12.03.03, 12:01
                                        Nie jestem zwolennikiem maksymy lidera PiS,ale tez nie jestem zwolennikiem
                                        wyglaszania populistycznych wezwan(i podwazania wszystkiego co nie
                                        moje).Demokracja to nie targowisko.Dyskusja moze byc,ale kiedy argumentow nie
                                        starcza to....(nie uznaje demagogii).
                                  • byk5 do nieuczciwca 12.03.03, 12:46
                                    skończ Pan z tym romantycznym ujęciem patriotyzmu!
                                    Tego upiora romantyzmu już czas osinowym kołkiem przebić bo szkodzi.

                                    • Gość: nieuczciwy Re: do nieuczciwca IP: *.bnet.pl / 10.10.25.* 12.03.03, 14:16
                                      W czym szkodzi?
                                      Moim zdaniem brak podstawowych zasad moralnych i żle rozumiany kosmopolityzm
                                      czy pacyfizm jest większym zagrożeniem.
                                      • byk5 Re: do nieuczciwca 12.03.03, 16:13
                                        bo to "hamulcowy wampir" wysysający krew z kolejnych pokoleń.Możemy "rzucać
                                        kamienie na szaniec",czcić szlachetne zwłoki wieszczów,śnić sny o potędze,
                                        wzruszać się trylogią, ALE WCHODZĄC DO UNII WYCHODZIMY Z TEJ BAJKI.
                                        A co do zasad moralnych to są zmienne w czasie,zależne od miejsca i środowiska
                                        coraz częściej indywidualne.Uniformizacji tego MARZENIA czerwonych i czarnych
                                        NIE BĘDZIE,wybijcie to sobie z łbów.Podstawowych zasad JEST OD TYSIĘCY LAT
                                        DZIESIĘĆ
                                        Kosmopolityzm to wymysł komunistyczno-żydowski, dla mnie bez sensu i tym samym
                                        bez znaczenia czy dobry czy zły.A o pacyfizmie w następnym poście!
                                        LIBERAŁOWIE WSZYSTKICH PARTII ŁĄCZCIE SIĘ!


                                        • Gość: Stanisław Sidor ...zginąć w Magdalence...ciszej nad trumną. IP: 157.25.152.* 12.03.03, 16:36
                                          Dariusz Marciniak zginął rażony odłamkami bomby-pułapki. Z sekcji zwłok wynika,
                                          że policjant zmarł z wykrwawienia, ranny w udo.
                                          Funkcjonariusze domagali się na odprawie przed akcją, by uczestniczyły w niej
                                          ambulansy. Biorą one udział nawet w ćwiczeniach wspinaczkowych antyterrorystów,
                                          a także jeżdżą do akcji sprawdzających wezwanie o podłożeniu ładunku
                                          wybuchowego. W Magdalence karetka dojechała po prawie godzinie od rozpoczęcia
                                          szturmu, gdy byli już ranni. Nie znano też grup krwi policjantów
                                          uczestniczących w szturmie. Ustalano to dopiero w szpitalach, a niekiedy
                                          dzwoniąc do rodzin poszkodowanych.
                                          Podczas akcji rannych zostało 15 funkcjonariuszy. Jeden z nich walczy o życie w
                                          szpitalu. To są dane oficjalne. O innych nie mówię. Mimo to stawia mi się
                                          dziwne zarzuty, że w ogóle o tym mówię.
                                          Umiera człowiek ranny w udo w akcji starannie przygotowanej i nie budzącej
                                          żadnych wątpliwości. Oczywiście według uczciwych zapewnień starszyzny policji.
                                          Ma pan rację, "wiewiork", jakiekolwiek domaganie się wyjaśnień w takiej
                                          sytuacji jest czystą demagogią. Pozostaje tylko zaapelować do prokuratury, żeby
                                          przestała grzebać w tej krystalicznej sprawie.
                                          Przez szacunek dla zmarłego i cierpiących rannych zaczynam milczenie.
                                          • Gość: nieucziwy Re: ...zginąć w Magdalence...ciszej nad trumną. IP: *.bnet.pl / 10.10.25.* 12.03.03, 21:02
                                            I po co było wywoływać ten temat?
                                            Poszczekaliśmy sobie, a teraz co ogon pod siebie?
                                            • na_kolana Re: Nieuczciwy (do rąk własnych) 13.03.03, 09:05
                                              Nieuczciwy. ostatnie ostrzeżenie!
                                              To, że depczesz godność innych będąc w ukryciu, świadczy o twojej wredności ale
                                              i o skrajnej głupocie. Wcale nie jest trudno zidentyfikować takiego pirata. Nie
                                              pomyślałeś, co wtedy? Podpowiem ci: możesz np. dostać porządne wpierdol.
                                              To zresztą nie byłoby takie złe. Jest gorsza sprawa - jesteś hieną cmentarną.
                                              Suń się bo śmierdzisz.
                                              Na kolana cuchnący podlinożerco.
                                  • Gość: sarin Ojczyzna IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 12.03.03, 20:06
                                    nie to nie jest tak-może żle się wyraziłem pisząc dzieci-chodzi ogólnie o
                                    rodzine -a co do olewania kraju to mam wrazenie że jak narazie on(kraj) -
                                    poprzez ręke rządu olewa swych obywateli

    • busstop Lepiej nigdzie nie zginąć 13.03.03, 10:32
      bo i po co?
      • byk5 do nieuczciwca,nakolannika i busa 13.03.03, 11:59
        1 pacyfizm spacyfikowany przez 1ty[a dla byka serca nie ma!]

        2"widmo pomieszane" co się czepiłeś nieuczciwca,nick ma właściwy

        3 ......pomyśl choć chwilę nim coś napiszesz "uzi z Helenki" i kandyduj na
        radnego dzielnicy
        • na_kolana Re: do pominiętego byka 13.03.03, 13:04
          byk5 napisał:

          > 1 pacyfizm spacyfikowany przez 1ty[a dla byka serca nie ma!]

          jeden laur w zupełności wystarczy do przeiskania interesu. Polecam pośpiech, bo
          Harald myje ręce i odkurza szyld BHP. Diabli wiedzą, co komu przyjdzie do
          głowy. Wybory na sołtysów osiedlowych też mogą obudzić demony.
          • slawomir-r Re: do pominiętego byka 15.03.03, 21:58
            W warszawskim szpitalu MSWiA przy ul. Wołoskiej zmarł w piątek wieczorem
            nadkomisarz Marian Szczucki - drugi policjant ranny podczas akcji w Magdalence.
            36-letni Marian Szczucki był naczelnikiem wydziału bojowego Zarządu Bojowego
            Centralnego Biura Śledczego. W policji pracował od 14 lat, prawie od początku
            był antyterrorystą. 7 marca (dzień po szturmie w Magdalence) został awansowany
            przez Komendanta Głównego Policji na stopień nadkomisarza.
            Szczucki był jednym z najciężej rannych w akcji w Magdalence. Przez ponad
            tydzień pozostawał w stanie nieprzytomnym, miał bardzo ciężkie, strukturalne
            uszkodzenie mózgu.
            Z pozostałych 14 rannych kilku jest w stanie ciężkim.
            Raport Komendy Głównej Policji w sprawie oceny przygotowania i dowodzenia akcją
            w Magdalence ma być znany 17 marca.
            Wszystkie światłe środowiska domagają się wskazania i rozliczenia winnych. Brak
            wrażliwości na tym forum jest tragedią na miarę samej Magdalenki.
            • prl2 Re: do pominiętego byka 15.03.03, 23:06
              nie pomijam wrażliwości, ale czy na forum w Zabrzu w jakiś szczególny sposób
              mamy tragedię w Magdalence przeżywać?na innych forach cisza,a informacje
              sławomira to prasówka ogólnopolska.
              • byk5 Re: do pominiętego byka 16.03.03, 10:37
                spoko,śmierć nie pomija nikogo,nawet byka!
                • Gość: Stanisław Sidor Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? IP: *.clan.pl 15.07.03, 11:15
                  Magdalenka jest jednym ze słupów milowych millerowej farsy. Ta ekipa w sam raz
                  nadaje się do zsyłki do Iraku. Jest okazja do czynnego wsparcia Wielkiego
                  Brata. Niedowiarkom i szydercom również polecam ożywcze działanie gorących
                  piasków. W sprawie Mgdalenki mam pełną informację ale w tym towarzystwie
                  konsekwentnie milczę. Mogę powiedzieć tylko jedno - ofiary tej zbrodni będą
                  pomszczone! Najpierw katom trzeba odebrać władzę.
                  St.S.
                  • slawomir-r Re: Lepiej zginąć w Magdalence czy w Iraku? 15.07.03, 13:11
                    "Jest frustrującą niespodzianką to, że tajne służby (amerykańskie i
                    brytyjskie) mogły przekazać błędną informację" - powiedział Kwaśniewski w
                    wywiadzie dla telewizji BBC World w czasie pobytu na międzynarodowej
                    konferencji "Progressive Governance" w Londynie, nawiązując w ten sposób do
                    kontrowersji po obu stronach Atlantyku wokół doniesień CIA i MI6 na ten temat.
                    ...
                    "W Polsce wykorzystaliśmy tę informację (o tym, że Saddam Husajn dysponuje
                    bronią masowego rażenia), ponieważ pochodziła ze źródeł brytyjskiego wywiadu" -
                    dodał.
                    ...
                    Kwaśniewski nie chciał spekulować, czy wyolbrzymienie zagrożenia ze strony
                    Iraku poprzez eksponowanie broni masowego rażenia, których jak dotąd nie
                    wykryto, negatywnie wpłynie na stosunek opinii publicznej w Polsce do wojny w
                    Iraku i udziału w niej polskich żołnierzy. Zaznaczył zarazem, że opinii
                    publicznej pilnie potrzebne są informacje pozytywne.

                    Śmiem zauważyć, że o narażaniu życia polskich żołnieży Pan Prezydent nie
                    wspomina. Może rzeczywiście nie ma o czym mówić. MAGDALENKA czy IRAK - wsio
                    rawno. Ważne, że wojsko walczy a Polska rośnie w siłę.
                    • Gość: lekarz powitaliśmy JANIKA!!!!!!!!! IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 12:26
                      zaproszony??????!!!!!!!

                      W Zabrzu może ZASZCZYCAĆ BEZPIECZNIE!???
                      Miller,Pol,Janik................czym nasze miasto zasłużyło na takie szczęście?
                      NIECH ŻYJĄ!

                      • byk5 JAJNIK I O..CIPKA 29.07.03, 20:18
                        ale mamy wybrańców! wielkie nazwiska
                        A TAKI POWAŻNY KRAJ!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka