03.05.14, 20:58
Tak, wiem, że to nie jest odpowiednie miejsce na ten wątek, ale może która z was coś podpowie.
OD tygodnia mąż ma problem ze wzrokiem. Z dnia na dzień doszło do zaburzenia widzenia, przeszkadza mu światło. Nie przy tym żadnego bólu oczu, ani głowy i innych części ciała. Nie ma też zaburzeń ruchowych. Byliśmy u dwóch okulistów-okulistycznie wszystko dobrze, wzrok bez zastrzeżeń. Odesłali nas do neurologa, który popukał go tylko tym swoim młoteczkiem i też brak zastrzeżeń. Powiedział tylko, że jak się nie poprawi, to do kontroli 9 maja, a jak się objawy wycofają, to nie ma przychodzić nawet na kontrolę. Chyba, że się pogorszy , to w każdym momencie do szpitala.
Czy ktoś z was tak miał , zna taki przypadek ?
Obserwuj wątek
    • belanna_torres Re: WZROK 07.05.14, 21:52
      Tak, u mnie w taki sposób zaczęło się SM.
    • jolaniebieska Re: WZROK 19.05.14, 12:23
      To może być rzut, najlepiej byłoby zrobić MRI i poszukać aktywnych ognisk, do zgaszenia sterydami, ale to przecież Polska...

      _________________
      wrażenie bezpośredniego związku z naturą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka