Dodaj do ulubionych

PRZYJECHAŁEM DO PIŁY

15.02.08, 10:48
SZUKAM TERAZ ROBOTY MAM NADZIEJE ZE SZYBKO JAZNAJDE A NATO CHYBA SIE
NIE ZANOSI JESTEM OD TYGODNIA W PILE MUJ BRAT SIE TROCHE ZDZIWIŁ JAK
SIE PRZEPROWADZIŁEM ALE NIEMA NIC DO GADANIE POZDRAWIAM WSZYSTKICH
WOGULE CO U WAS SLYCHAC
Obserwuj wątek
    • mi.ka.n Re: PRZYJECHAŁEM DO PIŁY 15.02.08, 18:59
      Dziękuję za pozdrowienia.Cześć Michale.Życze Ci szybkiego
      poszukania pracy.A co do mieszkania to nie dziwię się,ze brat sie
      zdziwił.Wyglada n a to ,ze teraz b edziesz mieszkał razem z bratem i
      jego żoną.A jemu na pewno to na ręke nie jest.
      • kruwsko66 Re: PRZYJECHAŁEM DO PIŁY 16.02.08, 15:15
        z praca bardzo ciezko jest jusz niewiem co zrobic zeby ja znalesc
        robert dzisaj dzwonil do mnie chwile pogadalismy on caly czas jest
        chory na te zapalenie puc czy oskrzeli ładny mamy dzisaj dzionek
        tylko strasz nie zimny u mnie-6 a u was a pluskat wogule zyje co u
        niej slychac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka