Dodaj do ulubionych

Płytki na balkonach

10.08.11, 17:46
Czy ktoś z sąsiadów już wymieniał/poprawiał? Chodzi w szczególności o tarasy? Czy może ktoś ma jakichś fachowców, którzy wykonywali już takie prace i są godni polecenia?
Obserwuj wątek
    • carmen06 Re: Płytki na balkonach 11.08.11, 09:23
      Witam,
      Mam inne pytanie związane z tym samym problemem.
      Dlaczego my sami mamy naprawiać (wymieniac płytk) czy nie ma jakiegoś funduszu remotowego na te cele.
      U nas na tarasie pojawił się problem z nieszczelnymi fugami a co za tym idzie wymiana płytek- problem ten pojawił się pierwszy raz. Wiem nie ma już gwarancji od Dewelopera.
      Wczoraj był Pan z administracji i on stwierdził ze nieszczelne fugi pod drzwiami tarasowymi (co spowodowało wystąpienie wilgoci w mieszkaniu) to część mieszkalna i każdy właściciel powinien sam we własnym zakresie to naprawić.
      Proszę o opinie na ten temat. Czy ktoś z Państwa spotkał się z takim czymś i jak to dalej się potoczyło ze strony administracji?
      Pozdrawiam

    • aneke77 Re: Płytki na balkonach 11.08.11, 23:06
      Musi Pan złapać człowieka w koszuli w kratkę, który chodzi po osiedlowych rusztowaniach. To właśnie on naprawia płytki, fasady. Miły człowiek i wydaje się, że wie o co chodzi z usterkami na naszym osiedlu. U mnie naprawiał fasadę, a u sąsiada pruje właśnie taras :))
      • storczyk70 Re: Płytki na balkonach 12.08.11, 11:56
        Też mam problem z płytkami na tarasie. Ale chciałabym spytac czy pamietacie Państwo przegląd który odbywał się w ubiegłym roku - jeszcze w okresie gwarancyjnym - chodził pan z aparatem fotograficznym i czasami w towarzystwie pani administrator. Nie mogę ustalic kto zlecił przegląd a nie mam telefonu do owego pana. Dziękuję za pomoc.
        • michal_wawa Re: Płytki na balkonach 12.08.11, 16:03
          Z tego co pamiętam (choć pamięć zawodna) zlecił to zarząd, który miał przekazać to wykonawcy w ramach gwarancji. Rzeczywiście pojawił się potem przedstawiciel wykonawcy, niestety gwarancja na płytki to tylko 3 lata. Czyli trzeba płacić z własnej kieszeni. Tarasy są naszą własnością, więc wspólnota nic do nich nie ma (w teorii jest to ciekawy problem bo z drugiej strony tarasy to element szeroko pojętego dachu nad mieszkaniami poniżej a dach co do zasady to część nieruchomości wspólnej o którą dba wspólnota). Podsumowując trzeba naprawiać i się ubezpieczyć, bo za zalania sąsiadów z dołu płacić będziemy z własnej kieszeni.
          Pozdrawiam
          • glazurnik_rotberg Re: Płytki na balkonach 19.08.11, 15:12
            Skoro trzeba już dokonywać zmian, radzę uważnie przyglądać się fachowcy, który będzie układał nowe płytki - żeby nie okazało się, że za chwilę będziemy mieli na głowie kolejny remont. Pod spodem link do informacji, na co należy zwracać uwagę.

            paniglazurnik.blogspot.com/2011/07/montaz-okadzina-ceramiczna-na-balkonie.html
            • storczyk70 Re: Płytki na balkonach 21.08.11, 14:23
              Skoro zlecał to nasz zarząd a teraz mówi, że nic o tym nie wie - to bardzo ciekawe posunięcie. U pana Ixińskiego - członka zarządu naprawa na balkonie odbywała się już DWA razy. Rozumiem, że zarząd miał niejaki wpływ gdzie będą robione naprawy. Teraz jest jasne - zostałam po świńsku wykreślona - kiedy jeszcze obejmowała mój balkon gwarancja. Może by tak zmienic zarząd, który nieźle się ustawił i jeszcze podobno większością głosów bierze co miesiąc 600,- pensji na głowe.
              • michalfront Re: Płytki na balkonach 24.08.11, 23:44
                ja wymieniałem płytki, uszczelnienia itp. pod wszystkimi oknami wyjściowymi na taras na własny koszt i za pomocą "własnego" fachowca

                z tego co widziałem to naprawą balkonów i tarasów zajmuje się ta sama firma która 5 lat temu schrzaniła robotę w tak koncertowy sposób - ja wolałem nie ryzykować po raz kolejny

                co do kwestii zarządu to niestety jest to chyba jakaś nasza narodowa cecha, że zawsze szukamy możliwości dodatkowego wykorzystania pełnionej funkcji (nie wiem jak faktycznie było w tym przypadku, ale wydaje mi się że tego typu remonty czy inne prace "u zarządu" powinny być zawsze wykonywane na końcu, po wszystkich chętnych - żeby nie było okazji do tego typu podejrzeń...)

                jeśli chodzi o pobieranie wynagrodzenia to ja byłem przeciw temu rozwiązaniu ale jak widać większość była "za" (przy okazji warto zwrócić uwagę na ciekawą praktykę - głosy wśród mieszkańców zbierane są tylko do momentu uzyskania ok 50,5 % głosów "za" co powoduje, że nie wiadomo jaki jest rzeczywisty układ sił w danej sprawie)
                • storczyk70 Re: Płytki na balkonach 25.08.11, 19:08
                  Wielka szkoda, że na zebrania chodzi garstka mieszkańców. Zbieranie podpisów pod uchwałami po zebraniu wydaje mi się pomyłką. Zwykle przechodzą one ciut powyżej 51 %. Jak dla mnie to bardzo dziwne...
                  • michal_wawa Re: Płytki na balkonach 25.08.11, 22:04
                    Cóż, taka ustawa. Takie zbieranie głosów jest zgodne z przepisami, podobnie wynagrodzenie zarządu oraz wymagana większość do przyjęcia uchwał. Też naprawiam taras za własne pieniądze, irytuje mnie taka niedoróbka, choć z rozmów z paroma "fachowcami" wynika, że nie ma siły żeby płytki na takich tarasach nie odchodziły. Klimat taki a nie inny :) Jedyna możliwość to zadaszenie tarasów.
    • pank70 Re: Płytki na balkonach 09.10.11, 15:12
      robienie tarasów na 3 piętrach wynika z wycieku na 2 piętrze . ludzie z 2 pięter składali zgłoszenia jako usterki a ludzie z 3 pięter mają tylko bałagan na tarasach w czasie trwania naprawy usterki z 2 piętra. po drugie jak można kogoś wykleślić jak się ma dowód na zgłoszenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka