eliot 08.05.24, 16:07 Jeśli ktoś tego nie słuchał - to polecam! 42 minuty bardzo trzeźwej oceny obecnej sytuacji na świecie, a przy okazji trochę i Polski... tvrepublika.pl/POLACY-TO-NIE-IDIOCI-7-05-2024-Ekonomia-Raport,161633.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eliot Re: Warte! 14.05.24, 17:50 "Top Gun" dla polskich czołgistów i nie tylko: defence24.pl/przemysl/defence24-days-top-gun-dla-polskich-czolgistow Też polecam... Odpowiedz Link
scand Re: Warte! 22.05.24, 10:56 Ja zastanawiam się jak to jest że 800 milionowy blok państw popierających Ukrainę nie może sobie poradzić z 150 milionową Rosją? Odpowiedz Link
eliot Re: Warte! 22.05.24, 21:12 scand napisał: > Ja zastanawiam się jak to jest że 800 milionowy blok państw popierających Ukrai > nę nie może sobie poradzić z 150 milionową Rosją? Po pierwsze - różnica pomiędzy demokracją a dyktaturą. Po drugie - te 800 mln. nie odczuwa potrzeby toczenia wojny. Po trzecie - obie strony pogrążyły się w szaleństwie... Rosja w szaleństwie wojny imperialnej. Zachód w szaleństwie wojny kulturowej z własną cywilizacją... biologią, CO2, oraz obliczaniu ile płci mieści się na końcu szpilki... Za te szaleństwa Ukraina i Ukraińcy płacą codziennie krwią i życiem. Odpowiedz Link
scand Re: Warte! 25.05.24, 11:16 Kiedy jednak Europa zda sobie sprawę, że jest to coś więcej niż walka o Ukrainę. Jest to walka, aby państwo gdzie obowiązuje militaryzm, kult wódz, zsyłanie nieposłusznych do obozów koncentracji ( nazywają to koloniami karnymi), nie pokazało, że takim warto być. Odrodzenie faszyzmu w Europie jest zapewne niezłą niespodzianką dla Fukuyamy ( Francisa). Odpowiedz Link
eliot Re: Warte! 27.05.24, 16:55 Obawiam się, że dopiero jak zaczną na nich lecieć bomby i rakiety. Zachodnia Europa ma głęboko w genach zakodowany "syndrom monachijski". Jak widać narastająca od 2008 roku rosyjska agresja nie wywołała w głównych państwach EU głębszej refleksji. Niemcy, niemal kompletnie rozbrojone, chcą "brać odpowiedzialność" za obronę Europy środkowo-wschodniej! To oczywista kpina. Franca, która nie chciała "umierać za Gdańsk, teraz nagle wyruszy na bój? Dobre żarty. To wszystko tylko przykrywka ciągle do tego samego: wypchnąć USA z Europy i dogadać się z Rosją. A, że wszystko to naszym (ESW) kosztem? No cóż, ktoś przecież musi zapłacić za "pokój dla naszego pokolenia"... Zresztą, planeta płonie i musimy ją ratować... a że z Putinem i Chinami? Przecież nie z Trumpem... Jeśli szukać skąd bierze się odradzanie tych wszystkich neomarksitowskich socjalizmów (faszyzmu, nazizmu, internazizmu, lewactwa, totalitarnych ideologii: woke, cancel kulture, itd, itp) - to trzeba sięgnąć do źródeł: Gramsciego, Spinellego, Marcuse i cała ta szkoła frankfurcka... Niestety, ludzie dopiero teraz zaczynają przytomnieć, ale jeszcze nie wierzą do końca, że to dzieje się naprawdę... Odpowiedz Link
scand Re: Warte! 28.05.24, 10:37 Myślisz, ze tu "szkoła frankfurcka" coś tu objaśni ? Narastanie dyktatur niestety bierze się też z kompromitowania się demokracji na wielu polach, ale i tak to znacznie lepszy ustrój niż dyktatura.. Odpowiedz Link
eliot Re: Warte! 29.05.24, 17:33 scand napisał: > Myślisz, ze tu "szkoła frankfurcka" coś tu objaśni ? Narastanie dyktatur nieste > ty bierze się też z kompromitowania się demokracji na wielu polach, ale i tak t > o znacznie lepszy ustrój niż dyktatura.. > To bierze się pewnie z różnicy wieku. To co wydaje się zjawiskiem obecnym, ja obserwowałem jako proces narastający już od drugiej połowy lat 60. Widziałem jak pod różnymi (zawsze oczywiście szczytnymi) hasłami ograniczano i niszczono to co tworzyło tkankę społeczną, polityczną, jak ograniczano wolność szermując hasłem wolności... jak liberalizm z idei wolności stawał się ideą totalitarnego obezwładniania społeczeństw i jednostek. Kiedy wolność słowa stawała się zakazem i to zagrożonym więzieniem... Kiedy wolność gospodarcza stawała się zakazem, a niezależna jednostka zagrożeniem dla wolności... rodzina źródłem represji i zagrożeniem dla samorealizacji, której akceptowalne wzorce były i są propagowane przez popkulturę i właściwe media...To, że "niewłaściwych" propagować czy głosić nie można - to chyba oczywiste... . Zauważ w jakim stanie jest obecnie Unia. Naprawdę sadzisz, że to przypadkowy błąd, który wystarczy skorygować? Kto to ma zrobić? te zastępy hunweibinów "walczących o klimat"? Ci przyklejający się do czegokolwiek? "Ostatnie Pokolenie"? USA jeszcze mają szansę, chociaż staczają się w zastraszającym tempie! A jak ci nasi "dobroczyńcy" widzą naszą przyszłość? Poczytaj ze zrozumieniem choćby Harariego (Yuval Noah Harari) - to już kolejny etap po tych, o których wspomniałem w poprzednim e-mailu. Najlepiej posłuchać jego (entuzjastycznie przyjętego) wystąpienia w Davos. Zachwyt nad chińskim systemem kontroli społeczeństwa to tylko część "Nowego Wspaniałego Świata" jaki jest nam szykowany. Nie dziwi więc zachwyt elit... Coś mnie dzisiaj czarnowidztwo dopadło... no ale kto miałby nas od tego raju wybawić? Coraz bardziej ogłupiałe i zgłupiałe (i coraz mniej liczne) młode pokolenia? Odpowiedz Link
scand Re: Warte! 04.06.24, 10:22 Zgadzam się że coś się zaczęło psuć w kulturze europejskiej od tzw. rewolucji seksualnej , a właściwie należałoby powiedzieć narkotykowo-seksualnej. Jej uczestnicy zdobyli czołowe miejsca na uniwersytetach i wykształcili już nowe pokolenie by nie powiedzieć nawet nową religię. Od tej pory wszystkim heretykom zamyka się usta, w ten czy inny sposób przez zastraszanie przez Nową Inkwizycję (na szczęście nie przez fizyczną likwidację jak w znanych nam dobrze "rewolucjach"). Człowiek zatem nie potrafi żyć bez religii, może jednak zmieniać jej formy. Odpowiedz Link
eliot Re: Warte! 11.06.24, 17:30 scand napisał: > Zgadzam się że coś się zaczęło psuć w kulturze europejskiej od tzw. rewolucji s > eksualnej , a właściwie należałoby powiedzieć narkotykowo-seksualnej. Jej uczes > tnicy zdobyli czołowe miejsca na uniwersytetach i wykształcili już nowe pokol > enie by nie powiedzieć nawet nową religię. Od tej pory wszystkim heretykom zamy > ka się usta, w ten czy inny sposób przez zastraszanie przez Nową Inkwizycję (na > szczęście nie przez fizyczną likwidację jak w znanych nam dobrze "rewolucjach" > ). Człowiek zatem nie potrafi żyć bez religii, może jednak zmieniać jej formy. Problemem jest czy Europa przy takim zalewie ludności z Afryki i Bliskiego Wschodu oraz islamu, ma jeszcze szanse... Sytuacja we Francy, Hiszpanii, Włoszech i Niemczech jest już tragiczna - na granicy wytrzymałości struktur państwowych i demokratycznych. Jeśli dojdzie do przesyłania "nadwyżek" do nas, to przy słabości i niewydolności naszych struktur w połączeniu z rządami tych patałachów i patologicznego kłamy i oszusta, załamanie u nas to kwestia 3-5 lat. Wówczas nie tylko nie dostaniemy pomocy od naszych "przyjaciół" z zachodu ale aby pozbyć się kolejnego problemu, zostaniemy "przekazani" naszym "przyjaciołom" ze Wschodu... Odpowiedz Link