07.07.10, 16:12
Już widzę jak biegniesz
po zielonych łąkach.
Jak mami cię motyl,
jak wabi biedronka.
A wiecznie zielona,
trawa mokra rosą,
kosą nieskażona,
gdzie anioły boso
chodzą zadumane.

A nad tym dywanem,
twe miodowe oczy.
Ciepłe i wilgotne
tylko chochlik droczy
się ze mną i błyszczy
w kacie prawym oka.
Witaj mniejszy bracie-
szepnie Bóg z wysoka.
Obserwuj wątek
    • delkos Re: I 10.07.10, 01:17
      Cztery szybkie łapy
      i wrażliwy nos
      sprawdzę każdą dziurę
      i obsikam...
      wrzos...
      Poskoczę wysoko
      wytarzam się w trawie
      No a Bogu...
      to powiem...,
      że się z panią bawię...

      A jeśli zobaczę anioły
      z daleka...
      to się nie przestraszę
      tylko je obszczekam
      Przygnam je do pani
      tylko niech mi powie...
      Czy jej są potrzebni
      bosi aniołowie... big_grin
        • delkos Re:Su 10.07.10, 16:54
          Kochające serca....
          ... dziwaczne to pojęcia
          im bardziej rozdawane...
          tym więcej ich do wzięcia.....

          Kawałek Twego serca
          gania teraz anioła
          i
          kiedyś...
          za lat tysiąc...
          to serce Cię przywoła...

          a Anioł w desperacji...
          krzyknie...
          o Boże Świętyyyyy!!!!
          RAAAATUJ!!!
          Bo tylko psia pani
          obroni moje pięty...big_grin
          • tropem_misia1 Re:Su 10.07.10, 17:32
            Dzięki przyjacielu
            o dobre o mnie zdanie.
            Ja jednak o sobie
            mam inne mniemanie.

            I kiedy zastukam
            do drzwi jasnych nieba
            św.Piotr mi pokaże
            gdzie pójść mi trzeba.

            Da Bóg,że czyściec-
            w poczekalni tłoku
            samotna , przerażona-
            każdy stoi z boku.

            Lecz jedno jest pewne,
            że Su jak to pies
            cierpliwa i wierna-
            poczeka.......wie to nawet bies.
            • delkos Re:Su 10.07.10, 19:19
              Czemu miła Tropciu
              Sądzisz sama siebie?
              JA NIE WIEM

              Za to jestem pewien
              tego swego zdania...
              konflikt interesów...
              jest tu do zbadania!

              Ty nie możesz być sędzią
              w swojej własnej sprawie
              prawdę Ci prawię

              Masz swe przemyślenia
              i oceny w głowie...
              ale...
              co na to....
              dobry sędzia powie...?

              nie wiem...
              I Ty też nie wiesz...

              Niczego więc
              wierszyk Twój nie zmienia
              Ja wiem jedno
              z pewnością...
              NIE RZUCĘ KAMIENIA!

              Mam kamulec w ręku...
              ... nie jest mi wesoło...
              Powinienem najpierw...
              Walnąć....
              w własne czoło!suspicious devil
              • tropem_misia1 Re:Su 31.07.10, 06:12
                delkos napisał:

                > Czemu miła Tropciu
                > Sądzisz sama siebie?
                > JA NIE WIEM
                >
                > Za to jestem pewien
                > tego swego zdania...
                > konflikt interesów...
                > jest tu do zbadania!
                >
                > Ty nie możesz być sędzią
                > w swojej własnej sprawie
                > prawdę Ci prawię
                >
                > Masz swe przemyślenia
                > i oceny w głowie...
                > ale...
                > co na to....
                > dobry sędzia powie...?
                >
                > nie wiem...
                > I Ty też nie wiesz...
                >
                > Niczego więc
                > wierszyk Twój nie zmienia
                > Ja wiem jedno
                > z pewnością...
                > NIE RZUCĘ KAMIENIA!
                >
                > Mam kamulec w ręku...
                > ... nie jest mi wesoło...
                > Powinienem najpierw...
                > Walnąć....
                > w własne czoło!suspicious devil


                Czyż nie rzeczono by wyjąć belkę z własnego oka?
                A nie patrzeć na bliźnich srogo i z wysoka,
                kiedy źdźbło trawy w jego oku dostrzegasz.
                To słowa z biblii - może zna kolega ?

                • delkos Re:Su 31.07.10, 13:57
                  Hm...
                  Gdy kamulcem
                  własną głowę zresetuję...
                  to może zrozumiem...
                  o czym dyskutuję...

                  I jeśli w mym oku siedzą jakieś belki
                  to mam kłopot wieeeelkiiiiii suspicious

                  toż przecież potrzeba...
                  mi zaraz lekarzy!
                  bo z belkami...
                  to nie jest do twarzy...!tongue_out
                  • tropem_misia1 Re:Su 31.07.10, 22:28
                    smile))))))
                    Jeno tłumaczę ,
                    że sądzić bliźniego...
                    To nie jest dla nas.
                    Nic nam do tego.

                    Mówić ,że dobry
                    gadać ,że cacy
                    lub be i fuj-
                    tu nie ma racji.
                    • delkos Re:Su 31.07.10, 23:59
                      To znaczy...
                      że moje wierszyki...
                      są niezrozumiałe!
                      Bo przecież ja dokładnie
                      to samo gadałem!!!!

                      Albo byłem sprytny
                      w tropów ukrywaniu
                      Zrobiły się więc
                      dwa zdania...
                      przy....
                      tylko jednym zdaniu... suspiciousbig_grin
                        • delkos Re:Su 01.08.10, 13:46
                          Pięść to argument
                          raczej przyciężki
                          lecz mile widziany
                          sparring...
                          bokserski! :

                          Bo w zdrowym ciele
                          również duch zdrowy
                          a więc potrzebny
                          partner sparringowy!

                          Jeśli nikt ze mną
                          tu nie poćwiczy
                          to się rozpłaczę
                          i zacznę liczyć
                          mięśnie co właśnie
                          mi zanikają
                          rozum co w głowie
                          ...jakoś rdzewieje...
                          no mówiąc... krótko...
                          Zdziadzieję!
            • kogucik.2972 Re:Su 10.07.10, 22:09
              Tropciu droga...kto tak kocha,
              ten nie będzie złym człowiekiem,
              kto za psiną swoją szlocha....
              ten nie ujrzy bramy piekieł...
              nikt z nas nie jest idealny...
              zło wciąż z dobrem się przeplata
              byle człowiek był normalny...
              byle nie chciał krzywdzić brata...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka