08.12.25, 13:31
wielkahistoria.pl/obyczaje-biesiadne-polskiej-szlachty-w-rzeczpospolitej-obojga-narodow-sztucce-zawsze-przywozono-ze-soba/?fbclid=IwY2xjawOjgUhleHRuA2FlbQIxMABicmlkETE4anJVQjJDTkQ4NFRmVGRWc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHkXCalvAdaKVkG7J3vHxYH_Aek0klxnxy2AhmtO8wfaM4puJ1Tj_YQfmf-E__aem_rQTNIV-Kk5aPFHn7RXAdDw
Cos mi nie gra. Jezeli dopiero Bona przywiozła widelec do Polski to do czasów Walezego obyczaj nie zdązyłby sie upowszechnic daleko od dworu królewskiego, wiec musiał powstac znacznie wczesniej.

Kiedys czytałem,że podobno pochodzi ze wschodu ale znowu nie słychac aby w Moskwie, na Krymie czy w Stambule był znany w tamtym czasie.
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Widelec 09.12.25, 17:54
      Obawiam się, że tajemnica widelca pozostanie nierozstrzygnięta!
      wink
      • ignorant11 Re: Widelec 10.12.25, 00:23
        eliot napisał:

        > Obawiam się, że tajemnica widelca pozostanie nierozstrzygnięta!
        > wink
        >
        >
        No ale dlaczego? Przeciez wszedzie gdzie go uzywano powinny sie zacchowac...
        • eliot Re: Widelec 10.12.25, 15:44
          ignorant11 napisał:

          > eliot napisał:
          >
          > > Obawiam się, że tajemnica widelca pozostanie nierozstrzygnięta!
          > > wink
          > >
          > >
          > No ale dlaczego? Przeciez wszedzie gdzie go uzywano powinny sie zacchowac...
          >
          No nie koniecznie, weźmy takiego Neandertalczyka, który nadziewał kawałkiem zaostrzonego odpowiednio patyka lub odpowiednio przygotowanej kości swój kawałek mamuta. Kość mogła się ewentualnie zachować, ale skąd wiadomo, że była widelcem a nie ogryzionym kawałkiem innego pieczystego? A drewniany i tak raczej by nie przetrwał!
          smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka