ignorant11
24.01.06, 14:06
Sława!
Inwestycje zagraniczne na świecie: rekordowy rok
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3126983.html
Inwestycje zagraniczne na świecie
Maciej Kuźmicz 23-01-2006 , ostatnia aktualizacja 23-01-2006 21:19
Korporacje rzuciły się, by inwestować. W 2005 r. ulokowały na zagranicznych
rynkach niemal 30 proc. więcej pieniędzy niż w roku 2004. To rekord ostatnich
pięciu lat
W ubiegłym roku wartość zagranicznych inwestycji bezpośrednich sięgnęła
prawie 900 mld dol. - podał w piątek UNCTAD (Konferencja Narodów
Zjednoczonych ds. Handlu i Usług). To pierwsze szacunki, ale już wiadomo, że
ubiegły rok był rekordowy dla świata, jeżeli idzie o wzrost wartości
zagranicznych inwestycji bezpośrednich. Ich wartość powiększyła się aż o 29
proc.
To kolejny dowód na to, że szefowie globalnych korporacji najgorsze decyzje
mają za sobą: przestali zwalniać, a w ubiegłym roku już nie tylko nie
redukowali zatrudnienia, ale też szukali możliwości rozwoju dla swoich firm.
Stąd tak rekordowy wzrost wartości inwestycji. Wraz z nią wrócił również
optymizm - firmy znacznie chętniej angażują się w przedsięwzięcia o wyższym
stopniu ryzyka, co jeszcze dwa-trzy lata temu było nie do pomyślenia.
Tradycyjnie już najwięcej pieniędzy popłynęło do krajów najlepiej
rozwiniętych - ponad 573 mld dol. W sumie tempo wzrostu wartości
bezpośrednich inwestycji zagranicznych do tych krajów sięgnęło 38 proc.
Najwięcej pieniędzy przyciągnęły wśród krajów zamożnych jednak nie Stany
Zjednoczone (106 mld dol.), lecz Wielka Brytania (219 mld dol.). Skąd taka
zmiana? Wielka Brytania zawdzięcza bardzo wysokie miejsce na liście m.in.
temu, że połączyły się Shell i Royal Dutch Petroleum w Royal Dutch Shell -
firmę holenderską. Dlatego ponad 100 mld dol. zostało zaliczone jako
zagraniczne inwestycje bezpośrednie Holandii w Wielkiej Brytanii.
Wśród nowych krajów Unii Europejskiej najlepiej radzili sobie Czesi - tam
trafiło w ub.r. 12,5 mld dol., a do Polski - ponad 8,7 mld dol.
Na inwestycyjnej mapie świata nadal doskonale radzą sobie kraje Azji. Do Chin
napłynęło w ub.r. 60,3 mld dol. inwestycji; do Hongkongu (specjalny obszar
administracyjny Chin) - kolejne 39 mld dol. W sumie Chiny pochłonęły więc
prawie 100 mld dol, inwestycji - prawie tyle, ile USA!
Indie - trzecia gospodarka rozwijająca się w Azji - przyciągnęła 6 mld dol.
inwestycji. To mniej niż Polska, a ludność Indii to ponad miliard osób. Ale
inwestycje w Indiach to przede wszystkim pieniądze ulokowane w sektorze
usług, gdzie od wartości inwestycji znacznie bardziej liczą się miejsca pracy
stworzone przez inwestorów. Japonia skusiła firmy na ulokowanie w niej nieco
poniżej 10 mld dol.
Jak mają się najuboższe kraje, które inwestycji potrzebują najbardziej?
Niestety, fatalnie. Chociaż wzrost wartości inwestycji w Afryce był rekordowy
(ponad 55 proc.!), to wyniosły one zaledwie 28,9 mld dol. - dla całego
kontynentu. W większości to pieniądze lokowane w eksploatację zasobów
naturalnych, przede wszystkim złóż ropy (Nigeria, Sudan), i kopaliny (RPA,
7,2 mld dol.).
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie