Rosja śni o sojuszu z Chinami...

27.03.07, 15:04
Rosja chce strategicznego partnerstwa z Chinami przeciw Ameryce

Tomasz Bielecki, Moskwa
2007-03-27, ostatnia aktualizacja 2007-03-26 17:58
Rosjanie boją się Chin, ale chcą wspólnie z nimi walczyć przeciw
amerykańskiej dominacji w świecie. - To fałszywa strategia - ostrzega
politolog Wasilij Michjejew
Chińskiego prezydenta Hu Jintao, który rozpoczął wczoraj swą trzecią wizytę w
Moskwie, Rosjanie przywitali jak zwykle mieszanką fascynacji rosnącą potęgą
gospodarczą Chin oraz lęku przed nią. "Niewygodny sąsiad. Nierównowaga
rośnie" - ogłosiła wczoraj "Niezawisimaja Gazieta".

Władimir Putin i Hu Jintao zamierzają ogłosić deklarację o 10-letnim
partnerstwie strategicznym, które ma się opierać m.in. na eksporcie
rosyjskich surowców energetycznych oraz współpracy w polityce
międzynarodowej. Dla części ludzi Kremla bliskie stosunki z Pekinem to szansa
na budowę wielobiegunowego - czyli wolnego od amerykańskiej dominacji -
świata, o który dopominał się Putin podczas niedawnej słynnej już mowy w
Monachium.

Zbliżenie z Pekinem wpisuje się w niezwykle popularną w Rosji ideę BRICK,
która głosi, że polityczna i gospodarcza przyszłość świata leży w rękach
pięciu rodzących się potęg - Brazylii, Rosji, Indii oraz Chin. - To dość
dziwny i szkodliwy pomysł. Rosyjscy politycy rozprawiają o grupie krajów
rozwijających się, choć największą szansą Rosji jest dogonienie europejsko-
amerykańskiego Zachodu i integracja z nim - twierdzi Fiodor Łukianow, szef
pisma "Rossija w Głobalnoj Politikie".

Moskwa od kilku lat forsuje współpracę w ramach Szanghajskiej Organizacji
Współpracy (Rosja, Chiny, Kazachstan, Kirgizja, Tadżykistan, Uzbekistan),
która jest często postrzegana jako przeciwwaga dla proamerykańskich aliansów
w Azji czy wręcz azjatyckie "any-NATO". - Ale gdy my zajmujemy się Ameryką,
to Chińczycy robią swoje. Szanghajska szóstka staje się jednym z narzędzi ich
politycznej i gospodarczej ekspansji w poradzieckiej Azji Środkowej -
narzekał niedawno jeden z rosyjskich dyplomatów.

Z okazji wizyty prezydenta Hu Jintao moskiewscy politycy zasypują Rosjan
danymi o szybko rosnącej współpracy gospodarczej, która jednak - jak
prognozuje Wasilij Michjejew z Rosyjskiej Akademii Nauk - w przewidywalnej
przyszłości nie stanie się dla Pekinu ważniejsza od ekonomicznych związków z
Ameryką. - Rosja to ok. 2 proc. handlu zagranicznego Chin. USA to ponad 20
proc. Pekin nie poświęci współpracy z Ameryką dla geopolitycznych gier z
Moskwą. To fałszywe nadzieje - mówił wczoraj politolog Aleksander Konowałow.

Część rosyjskich ekspertów zachęca Kreml do porzucenia rachub na uczynienie z
Pekinu (kosztem Europy) głównego odbiorcy rosyjskiego gazu i ropy. Część
politologów odświeża też rosyjskie lęki przed demograficznym chińskim
zagrożeniem dla wyludnionego rosyjskiego Dalekiego Wschodu. - W tym
kontekście "partnerstwo strategiczne" brzmi nieco na wyrost - mówi rosyjski
dyplomata.

Zajmująca się snuciem geopolitycznych planów Moskwa może przegapić moment, w
którym Chiny staną się bliższe Ameryce i Japonii (m.in. gospodarczo) niż
Rosja. - Dlatego Kreml powinien odrzucić pokusę wygrywania chińsko-
amerykańskiej rywalizacji i postawić na rozwijanie równoległej współpracy z
Pekinem, Waszyngtonem i UE - wzywał niedawno Michjejew.
    • ignorant11 Bzdura, nonsens i mrzonki:))) 27.03.07, 16:14
      Sława!

      Jest kilka pktów, z których kazdy jednoznacznie wykluczy takie alinas przeciew
      Zachodowi:

      1. Cała swoja prosperyte Chiny zawdzieczja Zachodowi. Mozna wiele powiedziec o
      Cińczykach dobre, pewnie i wile złego, ale NAPEWNO nie sa to idioci, którzy
      chcieliby popełnic samobójstwo ekonomiczne.

      2. Indie to samo. Rczej bedea konkurowac z Chinami o wzgeldy Zachodu niz knuc z
      MOskwa przeciwko niemu.

      3. Oba rosnace mocarstwa beda rywalizowac o wpływy w Azji niz wspierac Rosje w
      takim samym dązeniu.

      4. Jest jeszcze Japonia, która z niepokojem spoglada na Chiny, ale napewno nie
      podporzadkuje sie Rosji w jej awantruniczej polityce.

      5. Brazylia sama bedzie chciała siegnac po przywodztwo w Ameryce Łacińskiej i
      napewno nie bedzie chciała rowijac tam wpływów rosyjskich

      6. Azja Centralna. Juz w tejj chwili widac GOŁYM OKIEM rywalizacje swiatowych
      poteg w regionie kaspijskim. USA, UE, NATO, Indie, Chiny, Japonia, a gdziez tam
      mialoby sie znaleźć jeszcze miejsce dla Rosji?
      Nie ta waga, nie ta kasa, nie ta klasa...

      7. Region Kaspijski bedzie chciał wyemancypowac sie spod wpływów rosyjskich i w
      jego interesie jest złamanie rosyjskiego monopolu rurowego.
      A wtedy podziekuja Rosjanom lub po porstu kaza płacic za gaz po 200$ tak inni
      partnerzy z USA, Japonii, Indii, Chin, UE...

      Rosjanie obudza sie... bez gazu ani ropy ani dienieg.
      smile)



      A przeciez moj post to nie jakas powazna analiza, ale kilka uwag rzuconych z
      rekawa. I juz widac jak absurdalne sa rojenia kremlowskich frustratów i ich sny
      o potedze.



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • eliot Re: Bzdura, nonsens i mrzonki:))) 28.03.07, 15:57
        ignorant11 napisał:

        > >
        > Rosjanie obudza sie... bez gazu ani ropy ani dienieg.
        > smile)
        >
        >
        >
        > A przeciez moj post to nie jakas powazna analiza, ale kilka uwag rzuconych z
        > rekawa. I juz widac jak absurdalne sa rojenia kremlowskich frustratów i ich
        sny
        >
        > o potedze.
        >
        Dodatkowo zobacz dysproporcję: Rosja to ledwie 2 % chińskiego handlu...
        USA to 20 %...
        Różnica 10-ciokrotna. Dodaj do tego, że ogromną większośc rosyjskiego eksportu
        stanowi ropa, gaz, i uzbrojenie. Całą nowoczesną technologią, know-how,
        elektroniką itd, Chiny handlują (z wzajemnością) z Zachodem. Rosja to
        trzecioświatowy rynek surowcowy. W zamian dostają tandetę tekstylną (podróbki)
        i elektroniczną. Czyli jak to drzewiej bywało: "perkalik i paciorki..."
        wink))
        • ignorant11 Re: Bzdura, nonsens i mrzonki:))) 29.03.07, 14:24
          eliot napisał:


          > >
          > Dodatkowo zobacz dysproporcję: Rosja to ledwie 2 % chińskiego handlu...
          > USA to 20 %...
          > Różnica 10-ciokrotna. Dodaj do tego, że ogromną większośc rosyjskiego
          eksportu
          > stanowi ropa, gaz, i uzbrojenie. Całą nowoczesną technologią, know-how,
          > elektroniką itd, Chiny handlują (z wzajemnością) z Zachodem. Rosja to
          > trzecioświatowy rynek surowcowy. W zamian dostają tandetę tekstylną
          (podróbki)
          > i elektroniczną. Czyli jak to drzewiej bywało: "perkalik i paciorki..."
          > wink))


          Sława!

          Taka 3cioswiatowa struktura handlu jest równiez z Poslka.

          My do nich maszyny i urzadzenia, a ropa i gaz od nich.

          Zupełnie jak z jakąś NIgeria...
          smile)

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • bolko_turan Dziurawa argumentacja 29.03.07, 11:28
        ignorant11 napisał:

        > Jest kilka pktów, z których kazdy jednoznacznie wykluczy takie alinas przeciew
        > Zachodowi:

        Sojusz Rosja-Chiny jest przeciw dominancji USA, a nie przeciw Zachodowi. USA to
        nie Europa.


        > 1. Cała swoja prosperyte Chiny zawdzieczja Zachodowi. Mozna wiele powiedziec o
        > Cińczykach dobre, pewnie i wile złego, ale NAPEWNO nie sa to idioci, którzy
        > chcieliby popełnic samobójstwo ekonomiczne.

        A co ma piernik do wiatraka? Samobojstwem ekonomicznym dla Chin byloby, gdyby
        dali sie dominowac przez USA tak w kwestiach energetycznych jak i ekonomicznych,
        dlatego oslabienie wplywow USA w Azji Srodkowej, jest jaknajbardziej w interesie
        Chin, a do tego potrzebni sa im sojusznicy wplywowi na rynku energetycznym -
        Rosjanie.
        • ignorant11 Re: Dziurawa argumentacja 29.03.07, 13:52
          bolko_turan napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Jest kilka pktów, z których kazdy jednoznacznie wykluczy takie alinas prz
          > eciew
          > > Zachodowi:
          >
          > Sojusz Rosja-Chiny jest przeciw dominancji USA, a nie przeciw Zachodowi. USA
          to
          > nie Europa.
          >
          >
          > > 1. Cała swoja prosperyte Chiny zawdzieczja Zachodowi. Mozna wiele powiedz
          > iec o
          > > Cińczykach dobre, pewnie i wile złego, ale NAPEWNO nie sa to idioci, któr
          > zy
          > > chcieliby popełnic samobójstwo ekonomiczne.
          >
          > A co ma piernik do wiatraka? Samobojstwem ekonomicznym dla Chin byloby, gdyby
          > dali sie dominowac przez USA tak w kwestiach energetycznych jak i
          ekonomicznych
          > ,
          > dlatego oslabienie wplywow USA w Azji Srodkowej, jest jaknajbardziej w
          interesi
          > e
          > Chin, a do tego potrzebni sa im sojusznicy wplywowi na rynku energetycznym -
          > Rosjanie.

          +++Raczej osłabienie wpływów Rosji i rosyjskiego monopolu rurowego.

          USA raczej bedzie w tym regionie sojusznikiem Chin, podobnie jak Indie.

          Tu kazdy grajac dla siebie gra przeciwko Rosji.

          >
          >
          >
          • bolko_turan Re: Dziurawa argumentacja 29.03.07, 15:42
            > +++Raczej osłabienie wpływów Rosji i rosyjskiego monopolu rurowego.
            >
            > USA raczej bedzie w tym regionie sojusznikiem Chin, podobnie jak Indie.
            >
            > Tu kazdy grajac dla siebie gra przeciwko Rosji.

            Yo ignorant, nie rozumiem, jak "Kongo" czy inna "Nigeria" smile)), dla Chin moze
            byc konkurentem - konkurentem dla wielkich moga byc tylko wielcy, a Rosjanie do
            nich przeciez nie naleza, jako sojusznik nadaja sie oni dla Chin dlatego
            bardziej niz USA.
            • ignorant11 Re: Dziurawa argumentacja 29.03.07, 15:55
              bolko_turan napisał:

              > > +++Raczej osłabienie wpływów Rosji i rosyjskiego monopolu rurowego.
              > >
              > > USA raczej bedzie w tym regionie sojusznikiem Chin, podobnie jak Indie.
              > >
              > > Tu kazdy grajac dla siebie gra przeciwko Rosji.
              >
              > Yo ignorant, nie rozumiem, jak "Kongo" czy inna "Nigeria" smile)), dla Chin moze
              > byc konkurentem - konkurentem dla wielkich moga byc tylko wielcy, a Rosjanie
              do
              > nich przeciez nie naleza, jako sojusznik nadaja sie oni dla Chin dlatego
              > bardziej niz USA.

              Sława!

              Oczywiscie Rosja nie moze byc konkurentem w skali swiatowej ani nawet
              kontynetalnej euroajatyckiej, bo przegryuwa na wszystkich polach.

              Natomiast w regionie kaspijskim zachowuje jeszcze silne wpływy oparte o monopol
              rurowy, aloe i to sie zmienia. Bo najwieksze udziały w sektorze paliwowoym maja
              firmy amerykańskie.
              Niewatpliweie stac ich na odblokowanie regionu i budowe nowych szlaków
              przesyłowych. Gdy juz zbuduja omijajac Rosje to Rosja utraci swoje wpływy i
              mozliwosci rozgrywania karty energetycznej, gdyz nie bedzie miałą paliw na
              export.
              Zreszta juz dzisiaj zaarbia spekulujac cenami weglowodorów kaspijskich płacac
              włascicielom po niecałe 100$ i sprzedajac gaz do Europy po 250$.

              Gdy to sie skończy, to Rosja padnie finansowo.
              Nawet bez drastycznego spadku cen ropy, który niewatpliwie nastpai.


              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • dobrowoj Rosjanie dziękują prezydentowi Bushowi 29.03.07, 18:09
                Nie pojmujesz, że kurs dolara to jedno, a 3x wzrost
                cen na ropę (od czasu rozpoczęcia wojny w Iraku) to jeszcze jedno na dokładkę.
                Porównaj sobie w poniższej tabeli dochody z ropy i gazu w 2002 i w 2005. 3x
                wzrost tych dochodów z eksportu to zasługa wzrostu CEN , dzięki wojence kochanej
                Hameryki.

                > firmy amerykańskie.
                > Niewatpliweie stac ich na odblokowanie regionu i budowe nowych szlaków
                > przesyłowych. Gdy juz zbuduja omijajac Rosje to Rosja utraci swoje wpływy i
                > mozliwosci rozgrywania karty energetycznej, gdyz nie bedzie miałą paliw na
                > export.
                > Zreszta juz dzisiaj zaarbia spekulujac cenami weglowodorów kaspijskich płacac
                > włascicielom po niecałe 100$ i sprzedajac gaz do Europy po 250$.

                Powiem tak- jak się nie ma pojęcia o ekonomii to się nie powinno zabierać
                głosu, bo się wówczas nie odróżnia między subwencjami a HANDLEM w kapitalizmie.
                Handel, ma przynosić ZYSKI. Kupuje się taniej sprzedaje tyle drożej
                ILE SIE DA, ile rynek jest gotów zapłacić

                Koncerny GB i USraela np. kupują (dokupują bo GB ma własny) gaz na rynku po ca
                300 dol/m
                sześć. a sprzedają w detalu po ca. 1000-1200. Czyli 4 razy więcej. Inni np.
                Niemcy też mają podobnie wysoką marżę. To się w kapitalizmie nazywa HANDEL i
                pojmij wreszcie, że Rosjanie też mają do niego prawo. Czy ci się podoba czy nie!!!

                Jeszcze jedno, abyć wreszcie pojął, że to dzięki wysokim cenom udział ropy i
                gazu tak znacząco wzrósł w rosyjskim eksporcie- wystarczy prześledzić jak było
                wcześniej::

                1995 - 42,5% (tja, czyżby wtedy sprzedawano więcej prod. przem.????)
                2000 - 53,8% (Bush jest już preziem)
                2001 - 55,2%
                2005 - 64,6%

                Nikt tyle nie zrobił dla wzrostu rosyjskich dochodów z ropy i gazu co Bush.
                • ignorant11 Re: Rosjanie dziękują prezydentowi Bushowi 29.03.07, 23:51
                  Sława!

                  Co kto robi to robi, naogól zgodnie z własnymi celami, iteresami...

                  Ale fakt jest jeden.

                  Rosja to pustynia ekonomiczna, a pustynie nie moga podskakiwac.


                  To jedynie 5% ekonomi USA, to jedynie 5% ekonomii UE, to co najwyzej 6te
                  miejsce w Europie, co najwyzej 5 miejsce w Azji.

                  Bez zadnych szans rozwojowych, bez zadnych szans nawet na regionalne
                  przywództwo.

                  Szczerze mówiac to nawet Polska ma wieksze atuty ni Rasija...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • dobrowoj World Bank twierdzi zaś... 30.03.07, 00:40
                    Skoro Rosja jest taką wyspą "bez perspektyw" to skąd to przyznanie się jednej z
                    central naczelnych US-Kapitalizmu -
                    czyli World Bank do wzrostu znaczenia Rosji nawet w tak
                    newralgicznym, dotychczas TYLKO Zachodu dotyczącym punkcie jakim jest masowa
                    emigracja. Jeśli miliony ludzi pchają się drzwiami i oknami (na ogół
                    nielegalnie)do danego kraju, to ten wchodzi coraz wyżej w rankingu
                    atrakcyjności. No i Rosja osiągnęła 2. najwyższe miejsce na świecie. Ciekawe,
                    które ma Polska....

                    Dziś, co przyznaje World Bank, Rosja stała się (w kilka lat rządów Putina) 2.
                    po USA krajem-rajem dla emigracji na całym świecie!

                    Russia is home to the second largest number of migrants in the world after the
                    United States, with an estimated 3 million to 3.5 million undocumented
                    immigrants. And many economies are heavily dependent on remittances—the money
                    migrant workers send home to their families from abroad. According to official
                    figures, remittances constitute over 20 percent of GDP in Moldova and Bosnia,
                    and over 10 percent in Albania, Armenia, and Tajikistan. Anecdotal evidence
                    suggests that the actual remittances flows may be much larger than these
                    official numbers, according to the report.

                    nie wiem czy link działa?? ostatnio działał...

                    web.worldbank.org/WBSITE/EXTERNAL/NEWS/0,,contentMDK:21183561~pagePK:6425
                    7043~piPK:437376~theSitePK:4607,00.html

                    • ignorant11 Re: World Bank twierdzi zaś... 30.03.07, 01:28
                      Sława!

                      POzywiom uwidim
                      kak skazał slepyj głuchomu...
                      smile))

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
    • dobrowoj Re: Rosja śni o sojuszu z Chinami... 28.03.07, 13:38
      Umów handlowych mają podobno dwa kraje
      podpisać na 4,5 mld $...
      en.rian.ru/russia/20070326/62647755.html
      • ignorant11 Re: Rosja śni o sojuszu z Chinami... 28.03.07, 15:32
        dobrowoj napisał:

        > Umów handlowych mają podobno dwa kraje
        > podpisać na 4,5 mld $...
        > en.rian.ru/russia/20070326/62647755.html

        Które "dwa kraje", bo nie doszukałem sie?

        Podpisac na 4,5mld$, co to znaczy?

        W cywilizowanym swiecie handluja ze soba firmy i ludzie, a nie "kraje".
        • dobrowoj Re: Rosja śni o sojuszu z Chinami... 28.03.07, 15:55
          Nie potrafisz czytać...?


          • ignorant11 Re: Rosja śni o sojuszu z Chinami... 29.03.07, 14:13
            dobrowoj napisał:

            > Nie potrafisz czytać...?

            Sława!

            OK jednak jest.

            Ale cóz to jest 4,5mld$ przy tej skali:

            China
            Exports:
            $752.2 billion f.o.b. (2005 est.)
            Exports - commodities:
            machinery and equipment, plastics, optical and medical equipment, iron and
            steel
            Exports - partners:
            US 21.4%, Hong Kong 16.3%, Japan 11%, South Korea 4.6%, Germany 4.3% (2005)
            Imports:
            $631.8 billion f.o.b. (2005 est.)
            Imports - commodities:
            machinery and equipment, oil and mineral fuels, plastics, optical and medical
            equipment, organic chemicals, iron and steel
            Imports - partners:
            Japan 15.2%, South Korea 11.6%, Taiwan 11.2%, US 7.4%, Germany 4.6% (2005)


            Jak widac Rosja jest zupełnie pomijalna jak partner handlowy Chin.

            Widac tu raczej przesłąnki do sojuszu z Japonia i Korea w Azji oraz USA i UE.


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
Pełna wersja