Dodaj do ulubionych

idee >poglądy

31.07.14, 16:16
Idee i poglądy
Jako pierwszy ( to znaczy jedyny) – prymateleolog ( to nowa specjalizacja-nie mylić z prymateologiem....chociaż? z pewnością się rozwinie bo uderz w stół... ) - proponuję zarys teorii próbującej tłumaczyć naszą instynktowną potrzebę – podlegania/przyporządkowania idei/wodzowi oraz konsekwencje –braku indywidualnego myślenia.


Jak idee – będące po części wytłumaczeniem kierunków/ powodów a po części opisem mechanizmów społecznych zjawisk ( w swoich idealistycznych założeniach) przemieniają się w ideologię by skończyć jako najpowszechniejsze tzw. poglądy (które można już wykorzystywać praktycznie do różnych założonych przez ideologów- celów.)

Te przemiany zazwyczaj odbywają się punktowo w mózgach tych którzy umieją te procesy dostosować do własnych interesów - ten rodzaj manipulacji jest całkiem naturalny dla samców alfa (bo naturalną tendencją jest działanie głównie dla swojego dobra) – popularyzacja tych ideologicznych manipulacji odbywa się zazwyczaj bez najmniejszych przeszkód - czasami bywa że przyjmuje formę epidemii (fundamentalizm)

Przechodząc w stan chroniczny czyli w różne rodzaje religii czy ustroje narodowe – zaczynają swój żywot właściwy - coraz bardziej podtrzymywane przez następne ideologiczne rozszerzenia (tworzone już w oderwaniu od pierwotnego pomysłu –idei) przyjmując swoją popularną formę - strawną i zrozumiałą dla większości (co jest ich wymaganą cechą) – obrastają instytucjami i najczęściej obejmują stanowisko „obowiązującego sensu” w przypadkach ekstremalnych (sekty) wręcz sensu przez duże S.

Niezbędne dla tych już popularnych wersji idei są - jeśli można to tak nazwać
-„przepisy wykonawcze” które już ostatecznie dokonują zabójstwa nawet najpiękniejszej czy najmądrzejszej idei robiąc z niej ideologię .
W ten sposób zostają zaspokojone potrzeby popularnego i zrozumiałego sensu który teraz można już w sposób jasny dla wszystkich - egzekwować.
Na krótką metę zostaje osiągnięta równowaga - która obowiązuje do następnego sensu lub do naruszenia innych podstawowych potrzeb których już nie może zagłuszyć obecna pseudo idea.

I teraz są dwa sposoby –
albo ciągle stawiamy na zmanipulowane idee samców alfa czyli powracamy do naszych małpich korzeni –
albo odpowiedzialność za grupę chcemy rozłożyć równo między jej prawie wszystkimi uczestnikami traktowanymi jako indywidualne niezależne podmioty.
[ Jednocześnie pilnując by odpowiedzialność nie zginęła przez kompletne rozmycie co zazwyczaj jest celem już obranych tzw. naszych przedstawicieli – narzędziami „rozmywającymi” są zazwyczaj wszelkiego rodzaju rozbudowane instytucje biurokratyczne (które same nie podlegają rozliczeniom ) jak również tzw. Konsultacje społeczne czyli porozumienia między akurat rządzącymi a tymi którzy albo już rządzili albo się do rządzenia szykują. W ten sposób rośnie zaplecze potencjalnych samców alfa czasami żartobliwie nazywanych – „klasą ? polityczną”.]

Niestety jak się okazuje takie zaskakująco wyciągnięte z dziury dinozaury alfa jak np. Putin zazwyczaj stwarzają kłopoty - a dla niektórych są zaskoczeniem bo tu niestety nie mamy jeszcze jasnych „ogólno - plemiennych” procedur co można było zaobserwować na przykładzie reakcji unii europejskiej.

Słabą nadzieją jest to - że chyba odwrót od owej szeroko rozumianej odpowiedzialności całej małpiej społeczności nie ma alternatywy – choć nie takie numery już przechodziły.

Prostą odpowiedzią na zaczepki - jednego samca alfa jest agresywna odpowiedz drugiego samca alfa – ale miejmy nadzieję że „światowe” samce nie są jednostkowo odpowiedzialne za agresję swojej grupy(?) i nie tak stara tradycja np. żmudnych negocjacji oraz rozbudowany arsenał rakietowych maczug będzie jakimś – choćby małym hamulcem.
Niemniej jednak trzeba zaznaczyć że to proste nawoływanie do odpowiedzi agresją na agresję jest całkiem głupie i nie stosowane już nawet w grupach szympansów – one stosują raczej straszenie a rozległe i długotrwałe konflikty na dużą skalę- są im obce.


W związku z tym że większość nas ciągle żyje w grupach zorganizowanych na wzór hierarchii panujących w małych grupach szympansów a jednocześnie owe grupy są instytucjonalnie kanalizowane ideami dla wygody tych którzy nimi zarządzają to trudno aby nawet „najpiękniejszy idealistyczny” pomysł nie został natychmiast usprawiedliwieniem dla tych którzy chcą panować dla dobra wszystkich ... ale jednak przede wszystkim dla dobra własnego i swoich popleczników.
Dlatego wszelkiego asortymentu „piękne idee” –mające ambicje objąć swoim zasięgiem również tych którzy nie mają na nią ochoty - już na samym początku są podejrzane a wymagana w nich jednomyślność - jasnym sygnałem by trzymać się od nich z daleka.

Bezkrytyczna podatność na wszelkiego rodzaju ideologie zazwyczaj nazywana jest głupotą (naiwnością) ale bywa że na etapie początkowym przemian ideologicznych a później - w sposób nieunikniony zaczyna być nazywana zgoła inaczej np. „mądrością” ale już z koniecznym dodatkiem np. mądrością społeczną czy narodowa - ewentualnie jedyną lub wieczną mądrością itp. itd.
Odwiecznym środkiem zapobiegawczym jest zbudowanie aparatu krytycznego który będzie ogólno -dostępny i spełni rolę szczepionki przeciw-ideologicznej.
(na razie nie wymyślona takiej szczepionki ogólno dostępnej

Osobiście czuję się odpowiedzialny za większość - „ludzko małpiej” głupoty oraz jej potwornych skutków (to też głupie) - odczuwam to niemal fizycznie (nie wiadomo co tak reaguje czy umysł czy ciało - tak czy inaczej) wzdrygam się oglądając przejawy naszej małpiej złośliwości i jej ludzkich coraz większych możliwości-
dlatego żywię niejaką niechęć do tzw. Polityki a tzw. społeczne sprawy wydają się podejrzane ze względu na wymóg powszechności.

Myślę że jesteśmy na samym początku kulturowo ewolucyjnej drogi – póki co jesteśmy owym ciągle brakującym ogniwem a to niestety łączy się z chorobami dziecięcymi dziedziczonymi w prostej linii od naszych małpich przodków są one o tyle niebezpieczne że stosowane poza małpią skalą (terytorialnie) oraz technologicznie. (oczywiście naczelne poza ludźmi zachowują się nieporównanie lepiej i do tego nie posiadają żadnych ideologicznych ambicji).

Dyskusja i wytykanie – mile widziane.
Obserwuj wątek
            • kalllka Re: idee >poglądy 03.08.14, 14:27
              Gola( ...) w znaczeniu ludzkim, maja pawiany.
              Małpy instynktownie zarządzają systemem przez (...)
              Dlatego tez tak popularne wsród polskich naczelnych informatyków programujacych, małpowanie innych oraz programowanie algorytmu zaczyna się od dopy strony czyli sexu.
              Nie wspominając o tym, ze epizdoly miłosne
              po polsku wysyłane są przez małpe , a nie jak wszędzie, przez eden.

              Ale mnie się wydaje, ze mundzio specjalnie lubi gorillas i banany. Dupowate pawiany są mu wstrętne- nazbyt jednoznaczne.
              • kicho_nor Re: idee >poglądy 03.08.14, 19:43
                Mundek odwołuje się tam do Putina, ale ja bym w to Putina ie mieszał
                bo Putin nie jest weganem i najlepszym dowodem że Polskich jabłek nie chce.
                Dalej jeśli chodzi o banany to:
                Ja oparłem zgoła (!) wygląd pawianów na pozostałe naczelne przez co
                wypada mi przeprosić tych wpuszczających na dyskotekę (nie chodzę)


                • kalllka Re: idee >poglądy 04.08.14, 11:19
                  Nie wiem jak cyrylicą nazywają "@" nie wiem tez jak zamieniają edy w szerokie tory- na tym znają się informani, za to
                  Zadna tajemnica , ze potrafią znaczkiem pocztowym przesłać "mięcho armatnie"-krwawe steki propagandowych informancji, którymi karmią np mrówki a te trawka płyną pózniej mlekiem (i miodem) pod niemieckimi krainami.
                  Nasze Japka zawierają pektyny, oczyszczają organizm odtruwajac treści żołądkowe z namolnych krwawizn. Podobnie zreszta jak kapusta czereśnia czy nektarynki.
                  Nie wiesz kihonorze, ze język giętki i przełknie wszystko co pomyśli "ruski pierog"?
              • mu_ndek Re: idee >poglądy 03.08.14, 23:10
                Oj pawianów ci mamy dostatek i różnią się między sobą jak - koniecznie przymierzając - ludzkie naczelne.
                Dresiarskie – płaszczowe - raczej buraki – duże zęby małe samice – ludzkie zabawy na całego – ustawki - ale i te pawiany z sawanny włóczędzy z większym szacunkiem do samic- łagodniejsze (jako u jedynych zaobserwowano sojusze obcych grup w walce z przeciwnikiem)

                Rzeczywiście zarządzają systemem społecznym - podobnie jak ludzie. Seks jest dziedziną wszechstronnie „wymienną na ...” .
                Jest oznaką dominacji - tak zwane - pseudoseksualne dosiadanie – którego dokonuje samiec alfa - w stosunku - do podwładnych dla zaznaczenia dominacji i przyjemności potwierdzenia własnej wyższości - jest na porządku dziennym i nocnym. Bez pseudo też się zdarza co nie jest takie znowu rzadkie w świecie natury.(więc trudno powiedzieć co jest „naturalne”wink

                My z goo doopo? Biedny Aborygen ciągle o nim zapominają.

                No nie z goo (chociaż w taki upał?)- bo tak bardzo chcemy się odróżnić - ubieramy się golimy perfumujemy (co ciekawe - używając zapachów innych zwierząt?) itd. itp.
                Ale jednak nie umiemy się powstrzymać żeby ... wpisz własny przykład.

                Mój jest lingwistyczny .Ciekawym przykładem tego że niezbyt daleko odeszliśmy od tych małpich standardów - są przekleństwa które mają odegrać tę samą rolę co małpia –seksualna dominacja dosiadania.
                „Fuuuck youuu” czy swojskie pierdo... albo moje ulubione - ty doopku i jeszcze inne wielobarwne języki – i już nam ulżyło – czujemy się lepiej - w dobrym pierwotnym stylu - zostajemy z goo małpioo doopo.


                Ps. coś się wkurzyłaś na tych doopkow prog Droga Bezosobowa- tu się nie znam jak się przesyła i z czego choć też nie lubię.
    • kalllka Re: idee >poglądy 05.08.14, 18:11
      A to było tak:
      EdeaEdeide- szła Żydówka Żydem,
      Co nauczyciel zawodowy (rysunkowy) szpan-Czerniatowicz,) zwykł mowić stawiając do dziennika: dwojasiadaj.

        • kalllka Re: idee >poglądy 05.08.14, 20:19
          To był rysunek odreczny. Od technicznego był inien szpan.
          Odreczny lubił secesje można go było gaudim wziąć.
          Ale wtedy gaudi to był gość, nie to co teraz-
          familja szkarada.
              • mu_ndek Re: idee >poglądy 06.08.14, 14:47
                Nie tykać! (szaty króla -chyba)
                To jasno wy-tknięty cel. Ja jednak jako zwierzęcy nieczuły kuta-fon działam na poły instynktownie a już biologii Gaudiego bronić .. to jak swojej – modernistycznym formom – szczekam – nie.
                Antonio to kosmita był - wygląda jak by to wszystko zasiał wcześniej wykarczowane z pogranicza kiczu ale ma szacunek dla tej obsesji -secesji taka tkanka na skórze miasta przypomina jednak wewnętrzne zwierze architektury. Jasne że teraz to już mniej ale ciągle faktura górą.

                Ale to już nawet nie moder czy post strukturalne zaniedbanie nadrabiane eko to tylko technologia zachłyśnięta własnym (czytaj – auto) cadem lub innym pomidorowym sketch upem zerojednynkowym i jak w samochodach zawsze im to samo wychodzi- makdonaldsy jedne.


                Nie o tym jednak – jaka jest inna droga ścieżynko?

                Dla mnie ideologie to tylko hobby tak jak na to zasługują – poślednie - ceną socjopatologia bez zbyt ostrego przebiegu. Taki wątek taki pejzaż.

                Ale to ideologie a Ty mnie porzucasz bo się ideologicznie różnimy? Jak tu się dziwić przepołowieniu ... ale się trzeba cieszyć bo to było pouczające.

                Jeśli by to jakoś określić - by się chciało (echo?) jak się okazuje język po pewnuch przerobkach & bywa odchodzdzl a pozo wstaje co- świetla-n-ego (e-ego?)
                – smuga bezcieniowa unosząca się –trafia lub się snuje bez celu ale wymaga. Istnieje emocjonalnie! Się to czuje a jak nie to nie jest się zwierzęciem.

                Wytykaj tykanie.
                • kalllka Re: idee >poglądy 06.08.14, 15:43
                  Jak rany..."Wewnętrzne zwierze architektury" ,nic tylko soliter jakiś.. fu! Uzbrojony fufufu.
                  ze Tosiek kosmita był- prawda ; na dodatek podorgany brzmiały u niego znakomicie co dawalo pola zgnilkom pomidorowym do robienia sobie klaki i benefitowego echa.
                  A ja Gaudze takim sposobem egzystowania.


                  Ps.pan, panie rajmundzie, powinien już wiedzieć czym się różni pasztet od mielonych.
                  (ja to już wiem hohohoho, a kucharka nie jestem)
                  • mu_ndek Re: idee >poglądy 06.08.14, 16:19
                    Nie o zgniłkach - ale o kosmicie – a wewnętrznych zwierząt bym nie lekcezważył nawet paskudnych ale o tym „zwierze człowiek”.

                    Jasne że już nie te prehistoryczne kolosy przemierzające powoli miasto tylko komercyjna ograniczona durnota biegająca po straganach teraz – ale się jednak snuje strumyczek niezdatny do Gaudzenia. (tętni dla chętnych)

                    Kulinarnie nie praktykuję jako proste zwierzę choć hohoho także – może to przez ten oddalony taras .
                    • kalllka Re: idee >poglądy 06.08.14, 16:36
                      To ze soliter fufufu, to tylko informacja.
                      Nawet jeśli ja pobierzesz "jak zwierze" (lekceważąc niebezpieczeństwo) to jako człowiek pierwej musisz zdecydować czy ja pobierzesz.
                      Świadomie czy nie, zdecyduje o twojej samotności.
                      przepis domowy na imperatyw jest prosty, nie dzielić wewnętrznego wlosa na czworo. (I zaczynac zawsze od podpisu - czytania sygnaturek i ps )
                      • mu_ndek Re: idee >poglądy 06.08.14, 17:41
                        W tym rzecz że się pobiera 90% poza wszelką świadomością a potem się zachowuje jak zwierzę bez żadnej informacji. Co gorsza można się przypadkowo zdać na tzw. świadomość i to koniec.
                        (temat świadomość? no tak ale trzeba zdecydować ?(nie ja) czy zwierzęca czy ludzka)


                        Ps. Dowody na podświadomość pobraną. Odnaleziono gumową kaczkę którą bawił się A.Gaudi w wannie – była daleko ale się udało już niedługo badania ! (teoretycznie to by mogła być też kaczuszka h. Moore’a ale jednak ta faktura)
                        es.gizmodo.com/sigue-en-directo-la-llegada-de-la-nave-rosetta-al-comet-1616797762
                              • mu_ndek Re: idee >poglądy 06.08.14, 18:44
                                trochę się zakurzyła bo można powiedzieć że już dość długo sobie orbituje – może być że nawet od początku – ale się wszystko pokaże kiedy zajrzą w jej wewnętrzną architekturę (moim zdaniem to architektura Gaudiego)
                                a pobierał pewnie podświadomie jak wszyscy
                              • mu_ndek Re: idee >poglądy 06.08.14, 18:51
                                no i nie ma co się porównywać ze zwierzętami bo w olimpiadzie na receptory - to niestety homo na końcu wyścigu a one śmigają - moja mama natura nie jest sprawiedliwa
                                  • mu_ndek Re: idee >poglądy 07.08.14, 00:13
                                    No tak - jak to tak - zwizualizować to jakoś fuj - homo przebrany w błyszczżółty obcisgumowy ... z błoną ...

                                    Ale nie. To - fajna kaczuszka a dodatkowo może zawierać aminokwasy - niby gumowa ale może być pełna życia (oczywiście zwierzęcego). Może to odczytać kamienna sonda z Rosetty pisanej min. paliczkami - a już po wszystkim - w ciszy będą to sprawdzać „metodą gumowej kaczuszki” linijka po biologicznej linijce.
                                    • kalllka Re: idee >poglądy 07.08.14, 10:00
                                      No tos mnie klina zabił..
                                      Wstaje cija rano, przeciągam skrzydełka we mnie i nóżki na zewnątrz. Zwisam na boku odrobine i z doskoku myśle: mundurek!
                                      A tu obcisłe i w dodatku żółte z aminokwasem jako zaleta.
                                      Zupa w proszku.. Rano?

                                      • mu_ndek Re: idee >poglądy 07.08.14, 12:49

                                        Tak -bo to może być zupa pierwotna w proszku - tyle że dodatkowo - mrożonka kosmiczna -ewentualnie do podgrzewania w kominach termalnych albo innych mikrofalówkach głębinowych.


                                        pl.wikinews.org/wiki/2009-08-19:_%E2%80%9ENew_Scientist%E2%80%9D:_Czy_%C5%BCycie_pochodzi_z_komet%3F


                                        w taki upał w mundurku?
                                        el mundek
                                        • kalllka Re: idee >poglądy 07.08.14, 14:08
                                          Pisze do ciebie z odpoczynku od upału.
                                          Rano z klinem wbitym: Sen o kredensiku z zamierzchłych czasów jak żywy.
                                          Wokół jawa i żółte obcisłe. No to co pomyslalbys- mundurek.
                                          Po czym książki w dłoń a tam spinka( agrafka) w charakterze zakładki. Pamięć mam dobra wiec mnie zdziw tchnął po wodę i siku żeby do reszty sprawdzić kto tu z kogo wala rybi; wracam ale
                                          fartuch nadal na moim łóżku. Ja jestem rajmundzie czysta i uporządkowana osoba wiec mnie wariacje na temat "przypadku" (kieslowskiego) nie dziwią. Dziwią idiotyczne fartuchy, które nie szanując podstawowych praw człowieka, złośliwie wywołują wojnę na "kalafiory"
                                          • mu_ndek Re: idee >poglądy 07.08.14, 15:50

                                            Ja się spod upału wygrzebię za - słabo wiem ile.
                                            Może tytuł książki wszystko wyjaśni? Spinając agrafką odpowiedzi - doprowadzi. No i ważne czy deska była podniesiona bo jak tak to kalfior.

                                            Reszta to zwyczajne FARDUCHY.

                                            PS Wszystko jest przypadkiem więc niczego nie można wyróżnić jako tego który zaistniał ... więc nie ma przypadku
                                            • kicho_nor Re: idee >poglądy 07.08.14, 19:07
                                              Wy tu se gombrowiczem z-witkaconym niby a Gaudi był wizjonerem.
                                              On też będąc reinkarnacją do przodu wpierw kombajnistą był później będąc w tył
                                              mauretańskie formy z kombajnem koniecznie też był i połączył.
                                              Snopy z żyta na rżysku inspirowały Gaudiego w gotyk i wydały owoce na wieżach Sagrada Familia a te mniejsze z owsa pchnął tam gdzie popadło i za detal robią.
                                              • kalllka Re: idee >poglądy 08.08.14, 00:09
                                                Wcale ze nie.
                                                Nie był wizjonerem. Wizjer z niego był i wgłąb. Łatwo go było użyć w mowie. Mnie zawsze służył za polisę ubezpieczeniowa tak jak niektórym studentkom mini na egzaminie u doktoranta.
                                                Dzisiaj wiem, ze ludzie lubią komplikować prosta histerie; zwłaszcza na płaskim potrzebują dowodu na wyobraźnie to wykręcają proste.
                                                Jednak Co jakiś czas wstydza się swojej dzikiej spontaniczności i maza maziaje do krwi.
                                                Nie wiem czy Gaudi, dzisiaj,nie wolałby ćwiczyć rak łuskajac fasolę..
                                                ja wole.
                            • mu_ndek Re: idee >poglądy 06.08.14, 18:47
                              co do receptorów to słabo coś wiadomo – tyle że pobierają ale co nie wiadomo (fizycznie) jak się dalej przemieszczają (trochę) a dalej czarna dziura lub skrzynka ale też czarna
    • mu_ndek Re: idee >poglądy 04.11.15, 14:24
      Nie ma nic dziwnego w tej chęci (ideologia + zmiana) to jak zmiana niewygodnej pozycji na krześle w poczekalni. Odrobina ruchu i rozrywki jest zdrowa - oczywiście - po pewnym czasie nastąpi kolejna zmian być może jeszcze bardziej niecierpliwa.
      Znaczące skrócenie tej kolejki w ideologicznej poczekalni po „aparat krytyczny” nie jest niestety możliwe – to musi potrwać (bo ma podłoże emocjonalne – np. strach)
      Nawroty choroby są nieuniknione bo ideologia jako przykrywka kulturowa naszych człowiekowatych instynktów - została już utrwalona historycznie przez wieki panowania - tych którzy nauczyli się ją kanalizować i wykorzystywać do własnych celów. (uprawianie polityki wiąże się z ciągłym nieskończonym najprostszym sposobem czyli – emocjonalnym płodozmianem)

      Z drugiej jednak strony przyczyny nawrotu choroby ideologicznej ( u nas lokalnie) wynikają z ignorancji tracących władzę - z ich ideologicznego niesłusznego przekonania - że są jakoś rozumiani a nieunikniona zmienność świata ich nie dotyczy.
      Ignorowanie niezrozumienia przechodzi w chroniczne mendzenie członków grupy i emocjonalne oganianie się przed własną ignorancją co skutkuje wzmożonym kręceniem się w poczekalni i nerwowym zawiązywaniem komitetów kolejkowych - zazwyczaj najaktywniejsi są jak zwykle ci z końca kolejki. Ewentualne przesunięcie ich bliżej okienka ideologicznego bywa jednak złudne bo tam nie ma już nawet ideologii tylko najprostsze poglądy - niczym już nie maskowane zaczynają mieć zastosowanie owe odwieczne hierarchie człowiekowatych.
    • mu_ndek Re: idee - demokracja -trening człowiekowatych 05.12.15, 14:09
      W całym tym ideologicznym zamieszaniu ( demokracja to jednak siła! – jaka walka się odbywa – na oczach) obserwujemy właśnie przejście od ideologii - do już - tak niecierpliwie wyczekiwanych – poglądów – prostych do wykonania - przez szeregowych żołnierzy władzy ideologicznie zdobytej.
      Mały zapiekły ideologiczny samiec (należało by napisać „alfa”? ale jakoś śmiesznie) wyznacza już teraz prostą robotę zaciemniając jej skomplikowane własne motywacje emocjonalne ( w skrócie „dopierdolić” i odsunąć z drogi) dla ubarwienia sceny przeprowadzając intrygi –z przyzwy-czajenia nocą.
      (Dodatkową zdobyczą jest wyjątkowa umiejętność (pozorna oczywiście) kompletnego unikania odpowiedzialności.)

      Demokracja jako (jak się wydaje) jedyny cenny trening człowiekowatych - pokazuje - że się jej nie osiąga – zbyt łatwo. Trzeba trenować – jakieś 50-60 lat by wypracować – proste odruchy (kiedy się zapomniało kulturowo - te już istniejące genetycznie instynkty). Do przodu w tył do przodu w tył – albo pompki (jako ciała doświadczalne i trenowane wbrew własnej „woli” też podlegamy niezawinionej upierdliwości tego treningu) co by mogło sugerować jakieś seksualne wykorzystanie – tak „naturalne” dla człowiekowatych.
      Nie ma zbyt jasnych „programów” treningowych – bo też każdy organizm jest specyficzny i zaburzony „świadomością” tego co mu się wydaje - skoro się już politycznie umoczył.
      Demokracja to jest nasza mentalna zdobycz – jedna z nielicznych więc tym cenniejsza.

      Ale ciekawie jest – instynktowne podporządkowanie i brak mechanizmów krytycznych – górą.
    • mu_ndek Re: idee >poglądy 16.12.15, 12:17

      Zazwyczaj chcąc powstrzymać się od politycznych komentarzy - bo nie interesując się grą polityki - można próbować (zachowując „bezstronność”wink opisać tło - na którym bieżące zjawiska nie wydają się nowe a wręcz przypominają zjawiska znajome i opisane już na antropologicznym poziomie. Interesujące jest nie to co bieżące ale to co „niezmienne”.

      Wkurzony prezio przed TK wydaje się wzorcem (na jakiś czas) – fantastycznego przejścia od idei do prostej wykładni poglądów - zrozumiałych dla bezkrytycznego środowiska -
      : przejście - od demokracji do... – cała ( cała? więc jednak nie dzieli ludu - bo cała polska) polska się śmieje – komuniści i złodzieje.

      W swoim „stylu” (dzieląc żarcik na głosy – unikając odpowiedzialności) prezio - słowa – „komuniści i złodzieje” każe dopowiedzieć wicemarszałkowi sejmu (?) – bo jeśli chodzi o odpowiedzialność - jak zwykle – to nie on.
      Stary żart (zdaje się że tylko takie preziowi wydają się możliwe) żart z wytycznymi dla zagubionych i pragnących podporządkowania jasno charakteryzujący przeciwników a jednocześnie usprawiedliwiający światłego wybawcę – no kurza dupa – łapy opadają -„intelektualny” manipulant na poziomie podwórkowych dziecięcych kłótni. (ci którzy nie rozumieją zawartości tego dowcipu zdaniem kurdupla mają problemy z rozumem).
      Pisząc o przechodzeniu idei w poglądy – nie myślałem o takim chamskim/prostackim tłumaczeniu – ale trudno – może trzeba się jeszcze głębiej cofnąć? -poza człowiekowate?

      Ale że się jest prostą małpą – reagującą czasami pod wpływem chamstwa prostymi emocjami (znaczy się - bywa się wkurwionym) - trzeba powiedzieć że poza tym że rozumiem motywy tej wyciągniętej z brunatnej dziury ideologii etnicznej prezia - to owa idea po prostu – obraża intelektualnie dużą część grupy –włącznie ze mną.


      Bo z jakiej racji - jakiś kurdupel wkurzony niespodziewaną demonstracją odczuwanego - przez pewną część osobników - niepokoju - o stan grupy w której żyją – nazywa ich komunistami i złodziejami ? – jednocześnie przez przypadek także mnie?
      Ten tłum nie był manipulowaną - zwożoną autokarami i godną przyjęcia wszelkiej poglądowej durnoty bez dyskusji – czyli pulpą polityczną - tylko czującymi wewnętrznie niepokój osobnikami.
      Ta intuicja społeczna (warunkowana ewolucyjnie) – być może kiedyś dokładniej będzie określana (wraz z mechanizmem) przez neuronauki – dziś można powiedzieć - że to - zaniepokojone wkurwienie.
      Jeśli prezio jest na tyle oderwany - że ma problem z wyczuwaniem nastrojów całej grupy –którą ubzdurał sobie – „dowodzić” to nie posiada podstawowych kwalifikacji by być kimś więcej niż zapomnianą starą pierdołą z intelektualnego zadupia. (z tego punktu widzenia zrozumiałym staje się chęć podziału i wyodrębnienia grupy (pulpy politycznej – dla jasności nie określam tak uczestników pochodu z 13) z którą prezio nie będzie miał najmniejszych problemów z „dowodzeniem” oraz z przełożeniem własnej etnicznej ideologii na przepisy wykonawcze. Oprócz nadziei jest u nas taka tradycja która umie się takim zapyziałym ideologom przeciwstawić –niezbyt napastliwym ale jednak - wkurwieniem.


      Na szczęście demokracja została wymyślona RAZ NA ZAWSZE a jej zanikanie zazwyczaj kończy się odrodzeniem – co jest historycznie potwierdzone - taka oscylacja jest jej naturalną cechą (szczególnie w młodych demokracjach) bo człowiekowate na samym początku swojej mentalnej drogi potrzebują ciągłego treningu w tej dziedzinie. Nieustanne zwarcie różnych idei jest u nas stanem społecznie/atawistycznie uwarunkowanym ale forma tego zwarcia mając różne intelektualne odcienie wymaga zrozumienia tego - że czasy prostego zwarcia fizycznego (wynikającego z przewagi) powinny odejść pomału w zapomnienie dla dobra grupy i jakiegoś choćby chwilowego intelektualnego zrozumienia właściwości człowiekowatych oraz współczesnych mechanizmów demokracji bo inaczej -chroniczne wkurwienie z niekontrolowanymi upustami emocji i dups na całego.
      • scand Re: idee >poglądy 18.01.16, 16:44
        > Na szczęście demokracja została wymyślona RAZ NA ZAWSZE a jej zanikanie zazwyczaj kończy się odrodzeniem ? co jest historycznie potwierdzone - taka oscylacja jest jej naturalną cechą (szczególnie w młodych demokracjach) bo człowiekowate na samym początku swojej mentalnej drogi potrzebują ciągłego treningu w tej dziedzinie.

        Wraz z rozwojem techniki zmieniają się jednak formy demokracji.
        Kto wie, czy następnym stadium nie będzie demokracja internetowa.
        Jej cechą byłoby, że każdy miałby prawo zabrać głos.
        I głosować.
    • krytyk2 Re: idee >poglądy 18.12.15, 15:58
      Kolega z wdziękiem prześlizguje się nad problemem ontologicznego usadowienia idei i tego ważnego przejścia od idei do poglądów.Bezzałozeniowe w tym względzie rozważania skutkują arbitralnością wniosków...
      • mu_ndek Re: idee >poglądy 18.12.15, 19:37
        Ontologiczne usadowienie grupowych emocji politycznych ( przedstawianych jako idee) ?
        Można to brać na serio? – chętnie posłucham co Kolega ma na myśli w tej całkiem określonej sytuacji (co zaznaczyłem) politycznej. ( demokracja –preziokaczor-poglądy)
        Ja bym raczej poczekał na wykrycie specyficznych metylacji epigenetycznych naszej grupowej tzw. „świadomości społecznej” (na „gruncie politycznym” czyli prostej biologii ) - to będzie „arbitralne” - ale jakie by nie było - zawsze można się przecież przeciwstawić?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka