Dodaj do ulubionych

a Slowianie w Afryce?

17.07.03, 23:02
Sa watki o Slowianach pd, pn itd
Moze jest tu ktos na forum-jakis gosc z Krakowa badal
sprawe Slowian w Afryce.
Bodajze w XII w. Slowianie na sluzbie jakiegos kalifa
zbuntowali sie,wysiekli jego ludzi, uciekli w gory i
tam zbudowali grod wg znanego nam wzoru. Miescina ta
istnieje w Maroku lub Algierii (nie pamietam dokladnie)
do dzisiaj-nazywa sie Zagora. Tak jak Stara Zagora w b.
Jugoslawii czy nasze Zagorze.
Czy ktos wie wiecej??
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Czytałem nawet o koloni słowiańskiej w Afryce... 17.07.03, 23:06
      sztylet69 napisał:

      > Sa watki o Slowianach pd, pn itd
      > Moze jest tu ktos na forum-jakis gosc z Krakowa badal
      > sprawe Slowian w Afryce.
      > Bodajze w XII w. Slowianie na sluzbie jakiegos kalifa
      > zbuntowali sie,wysiekli jego ludzi, uciekli w gory i
      > tam zbudowali grod wg znanego nam wzoru. Miescina ta
      > istnieje w Maroku lub Algierii (nie pamietam dokladnie)
      > do dzisiaj-nazywa sie Zagora. Tak jak Stara Zagora w b.
      > Jugoslawii czy nasze Zagorze.
      > Czy ktos wie wiecej??
    • ziuta Re: a Slowianie w Afryce? 17.07.03, 23:06
      Podawalam juz link do tego artykulu wczesniej
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=6999194&a=7000748
      • ignorant11 prośba urzędowa: podawaj na wątku "linki" 17.07.03, 23:16
        ziuta napisała:

        > Podawalam juz link do tego artykulu wczesniej
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=6999194&a=7000748
        • ziuta Podam na watku "linki", jezeli nie beda zwiazane 17.07.03, 23:23
          bezposrednio z odpowiedzia.
          Jak osoba, ktorej odpowiadam ma wiedziec, ze podalam link do jego pytania.
          Czy to znaczy, ze jedna odpowiedz mam wpisywac 2x. Tu i na watku "linki" ?!?!?!

          • lablafox Re: Podam na watku 'linki', jezeli nie beda zwiaz 17.07.03, 23:31
            Współczesnych Słowian w Afryce obecnie jest zatrzęsienie. W RPA w szczególności
            i w Emiratach Arabskich . Zyje im sie całkiem nieźle. O historycznych nie
            słyszałam.
            pozdrawiam lablafox
            Widzę ziuto ,że opanowanie internetu mamy na podobnie wysokim poziomie , ale
            nic to , jak mówił Wołodyjowski.
            • beduinka Re: Podam na watku 'linki', jezeli nie beda zwiaz 26.08.03, 20:57
              lablafox napisała:

              > Współczesnych Słowian w Afryce obecnie jest zatrzęsienie. W RPA w
              szczególności
              >
              > i w Emiratach Arabskich .

              Emiraty Arabskie są w Azji a nie w Afryce
          • ignorant11 jasne ale nie tylko... 17.07.03, 23:39
            ziuta napisała:

            > bezposrednio z odpowiedzia.
            > Jak osoba, ktorej odpowiadam ma wiedziec, ze podalam link do jego pytania.
            > Czy to znaczy, ze jedna odpowiedz mam wpisywac 2x. Tu i na
            watku "linki" ?!?!?!
            >

            Sława!

            marzy mi sie bilblioteka linków!

            Zatem proszę o kopiowanie tych linków na wątkach tematycznych oraz na
            wątku: "linki"

            Przecież podaj link gdy uważasz go ze cenny...
            Nie?
            Tak!

            Zatem zrób coś aby ktoś: mozę ja, może nawet Ty mógł skorzystać z nieco za np
            8 mcy...

            Ja uważam że te lnki są tak cenne, że powinniśmy je archiwizować...

            Pozadrawiam i zachęcam...

            Ignorant
            +++
            • ignorant11 Słowianie w Magrebie 18.07.03, 14:03
              Słowianie w Maghrebie
              Arabskojęzyczne źródło historyczne kronikarza al-Bakriego (przekazane nam
              dzięki monumentalnej pracy orientalisty McGuckin de Slane`a wykonanej jeszcze
              w połowie XIX w.) będące przede wszystkim opisem północnej Afryki w wieku XI
              wskazuje, iż we wczesnym średniowieczu (IX-X w.) w muzułmańskich krajach
              Maghrebu pojawiły się grupy ludności nazywane przez Arabów Saqaliba. Ludzie
              określani takim mianem, znani z innych średniowiecznych kronik, odegrali
              również znaczącą polityczna rolę na Półwyspie Iberyjskim. Pozwolę sobie na
              cytat z wydanej w 1997 roku Historii Hiszpanii: "W latach 1009 -1031
              muzułmańska Hiszpania pogrążyła się w politycznym chaosie (...) W al-Andalus
              dochodziło w tym czasie do ostrych zatargów pomiędzy Słowianami (sic) i
              Berberami..." Kto o tym słyszał? Zapewniam, że nawet nie wszyscy orientaliści.
              Powróćmy do kronikarza al-Bakriego. Wiemy o nim, że należał do
              wybitniejszych historyków i geografów świata arabskiego. Pochodził z
              podupadłego książęcego rodu. Zmarł w Kordobie w 1094 roku ery
              chrześcijańskiej. Do najwybitniejszych dzieł tego kronikarza należy m. in.
              Kitab al-masalik wa`l mamalik (Księga dróg i królestw). Znajduje się w niej
              wiele istotnych informacji o ludach słowiańskich w tym, o czym wie niewielu,
              słynna spisana w Pradze relacja kupca żydowskiego Ibrahima ibn Jakuba. A więc
              to nie słowa Ibrahima ibn Jakuba o państwie Mieszka zasługują na uwagę, ale
              przekazana przez al-Bakriego, a więc pośrednio (sic!), o nich relacja. Trzeba
              tutaj zaznaczyć, że dzieło al-Bakriego posiada w dużej mierze charakter
              przewodnika, w którym zamieszcza on obok opisu tras dla kupców i podróżników,
              również krótkie informacje dotyczące poszczególnych miast, a także dzieje
              rodzin lokalnych emirów. Opisy geograficzne i kronikarskie wzbogaca on
              strofami wierszy i sentencjami, które na średniowiecznym kronikarzu zrobiły
              wrażenie. Aby zrozumieć klimat tego dzieła trzeba nam wiedzieć, że dla autora
              ważne jest barwne przedstawienie sceny i dramatyzmu opisywanego wydarzenia
              (np. jak bardzo błyszczała zbroja wodza). Podanie natomiast kiedy to opisane
              wcześniej wydarzenie miało miejsce, należy już do rzadkości. Niemniej jednak
              nieliczne daty pojawiające się w tekście wskazują na chronologiczny tok
              narracji.
              Termin Saqaliba używany przez niego oraz innych kronikarzy
              średniowiecznych, jest najprawdopodobniej kalką językową łacińskich słów:
              sqlavus, sclavus, slaves. Odnosiłby się wówczas do Słowian lub niewolników.
              Inna teoria głosi, że pochodzi od określenia Sclaveni, którym to w
              dziele Jordanesa określono jeden z wielkich odłamów Słowian. Drudzy nosili
              miano Antów.
              Utożsamienie obu desygnatów terminu sqlavus, sclavus, slaves - Słowianin
              i niewolnik - wynikłoby z faktu, iż Słowianie docierali wówczas do Maghrebu i
              związanego z nim wówczas politycznie i kulturowo Półwyspu Iberyskiego głównie
              jako niewolnicy. Czy była to jednak tylko jedyna możliwość?
              O skali i zasięgu arabsko-żydowskiego handlu niewolnikami świadczy
              zarówno znacząca ilość monet arabskich znajdywana w odpowiednich warstwach
              archeologicznych środkowej Europy, jak i łacińskojęzyczne źródła pisane,
              wskazujące Pragę jako regionalne centrum handlu niewolnikami. Powróćmy jednak
              do Maghrebu.
              Analiza dostępnych źródeł wskazuje, iż - wbrew skojarzeniu zawartemu w
              nazwie (Słowianin=niewolnik) - w ujęciu średniowiecznych kronikarzy arabskich
              Saqaliba stanowili prężną i znaczącą politycznie grupę, która odcisnęła swe
              piętno na dziejach północnej Afryki. Regionem, w którym odegrali oni
              największą rolę jest masyw Rifu w północnym Maroku.
              W IX i X w. istniało tam samodzielne (lepiej oddaje ten stan określenie
              częściowo niezależne) państwo (emirat Nekur /Nukur /Nakur /Nekor). Oddajmy
              głos jednemu z najwybitniejszych orientalistów polskich w XX wieku. Jak pisze
              T. Lewicki "(...) na dworze władcy małego, ale dość ważnego państewka arabsko-
              berberskiego zwanego Nukur (...) istniała gwardia słowiańska. Z opisu pewnego
              zdarzenia zanotowanego przez al-Bekriego wiemy, że gwardia ta stanowiła
              podporę miejscowej dynastii i cieszyła się dużymi względami emirów. Sytuacja
              taka istniała aż do początku XI w., kiedy Saqaliba, korzystając z trudnej
              sytuacji politycznej państewka zażądali od ówczesnego sułtana Sa`ida ibn
              Saliha formalnego uwolnienia z pozornej niewoli, w jakiej się znajdowali. Po
              otrzymaniu odmownej odpowiedzi, Saqaliba, popierani przez innych członków
              dynastii Nukur, wycofali się w góry położone w pobliżu miasta Nukur i założyli
              warowny obóz w pewnej miejscowości, którą od nich nazwano Qarjat as-Saqaliba
              ("Wieś Słowian").
              Drobnym wkładem piszącego te słowa do całości zagadnienia jest
              uściślenie czasu wspomnianej w cytacie rewolty. Analiza tekstu arabskiego
              ujawniła, że wydarzenia związane z rewoltą as-Saqaliba nie mogły mieć miejsca
              później niż na początku X w. (na pewno przed rokiem 916 ne). Istnieje nawet
              możliwość, że działo się to pod sam koniec IX w.
              Oczywiście wydarzenia opisane w cytacie kronikarz przedstawił bardzo
              barwnie. Słowianie stanowili w emiracie rodzaj policji, gwardii pałacowej. Do
              buntu skłonili ich członkowie rodziny obejmującego tron młodego emira.
              Przewrót pałacowy nie udał się. Pokonani musieli uchodzić. Gdzie? Ze źródła
              może wynikać, że dalsze utarczki trwały jeszcze jakiś czas.
              Osobną sprawą jest lokalizacja warownej "Wsi Słowian". W tym przypadku
              źródło jest dość enigmatyczne, przekazuje nam tylko ogólne stwierdzenie, że
              wieś założono nieopodal stolicy emiratu. Próżno dzisiaj poszukiwać na mapach
              Maroka miasta Nukur (Nekor, Nakur). Stolica emiratu stała się obecnie niewiele
              znaczącą niewielką miejscowością. Łatwo natomiast możemy zlokalizować rzekę,
              nad którą wzniesiono niegdyś interesujące nas miasto. Nosi ona nazwę wadi al-
              Nakur.
              Warto dodać, że na starych mapach datowanych do XVIII w. madina al-
              Nakur/Nekor/Nukur występuje jako miasto wyraźnie zaznaczone. Mam tutaj na
              myśli mapy znajdujące się w zbiorach Muzeum Czartoryskich w Krakowie.
              Podawanie sygnatur nie jest tutaj konieczne ponieważ miasto Nukur położone nad
              rzeką o tej samej nazwie można odnaleźć na prawie każdej mapie północnej
              Afryki starszej niż XIX wiek. Rozbieżności co do nazwy samego miasta powstają
              ze względu na różną wokalizację (czyli wstawienia samogłosek do spółgłoskowego
              zapisu) słowa arabskiego.
              Trzeba przyznać, że tereny średniowiecznego emiratu budzą
              zainteresowanie środowisk naukowych. Wydają się ważne dla samych
              Marokańczyków, tym bardziej, że wiążą się one z początkami islamizacji terenów
              dzisiejszego Maroka. Zainteresowanie zaś tym zagadnieniem w Maroku odpowiada
              dokładnie naszym zainteresowaniom początkami chrystianizacji Polski. Dlatego
              też już w latach pięćdziesiątych przeprowadzono rekonesans tych terenów, o
              czym donosi w krótkim komunikacie Ahmed Mekinasi. Na Uniwersytecie Paryskim
              powstało kilka prac doktorskich poświęconych powyższej tematyce (Prospection
              archeologique dans le Rif. Zone de l`ancien royaume de Nakur). Przykładowo P.
              Cressier opracowała umocnienia obronne w górach Rif. Pod koniec lat 90 - tych
              pochodzący z Rifu badacz arabski w dziele pt. "Państwo (rodu) Salihów" po raz
              kolejny zestawił źródła oraz przedstawił hipotetyczne położenie qarjat as-
              Saqaliba - wsi Słowian.
              W 1980 i 1981 roku amerykańsko-marokańska ekspedycja przeprowadziła
              sondaże w sześciu najstarszych miastach Maroka, w tym też w madina al-Nakur
              (wersja nazwy przekazana przez autorów komunikatu).
              Nie odsłonięto opisanego przez średniowiecznego kronikarza miasta
              składającego się co najmniej z dwóch członów - właściwe miasto i położona
              powyżej cytadela. Nie odnaleziono śladów osadnictwa, które obejmowało
              Berberów, Arabów w tym, jeśli wierzyć kronikarzowi, w części potomków klanów
              południowo arabskich, Żydó

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka