Dodaj do ulubionych

BIAŁORUŚ

25.10.03, 16:28
Białoruś w świadomości przeciętnego Polaka jawi się jako najbardziej
ponury kraj, mroczna dziura w centrum Europy. Interesujące, iż ten bliski
Polsce kraj i naród nie zasłużył na jakąkolwiek poważną analizę. Nawet
Raporty Ośrodka Studiów Wschodnich, dające wnikliwe analizy sytuacji w
Rosji, na Ukrainie i w innych krajach postsowieckich, problem Białorusi
zbywają kilkoma wyświechtanymi banałami. To samo inni analitycy. Media
natomiast bez ustanku informują o kolejnych poczynaniach żądnego władzy
Łukaszenki, lub o manifestacjach opozycji. Chodzi mi tu o brak jakichkolwiek
prób zrozumienia społeczeństwa Białorusi i działających tu sił. Godnym
odnotowania wyjątkiem jest wydana niedawno książka Eugeniusza Mironowicza
relacjonująca historię Białorusi w XX stuleciu.
Chcę przedstawić kilka refleksji na temat przyczyn odmiennego rozwoju
sytuacji na Białorusi niż w Rosji, czy na Ukrainie.
Namolnie powtarzana teza głosi, iż mamy tu z jednej strony zrusyfikowane i
zsowietyzowane społeczeństwo, homo sovieticus, bezwolną masę, - a z drugiej
strony, opętanego żądzą władzy satrapę, prymitywnego, prawdopodobnie chorego
psychicznie, kołchoźnika Łukaszenkę. Jest to zbyt prostackie wytłumaczenie
fenomenu Białorusi, jeśli w ogóle może być tłumaczeniem czegokolwiek. Nikt
nie zadaje pytania o rzeczywiste procesy społeczno-kulturowe, które
doprowadziły Łukaszenkę do władzy. W 1994 r., gdy jeszcze nie mogło być mowy
o jakiejkolwiek manipulacji wyborczej na korzyść Łukaszenki (władza była w
rękach jego konkurenta Kiebicza) na Łukaszenkę głosowało 80% wyborców.
Niezależnie od tego, jak długo Łukaszenka utrzyma się przy władzy, stworzony
przez niego system wydaje się mieć cechy trwałości.
Dziesięciolecie po upadku Związku Sowieckiego na całym tym obszarze było
okresem poszukiwań nowych rozwiązań ustrojowych - z jednej strony
adekwatnych do sytuacji geopolitycznej po upadku komunizmu (zwycięstwo
Zachodu, idei demokracji i wolnego rynku), a z drugiej strony - zdolnych
wydobyć społeczeństwo z ekonomicznego i moralnego kryzysu, ocalić państwo.
Skrajnymi, i niejako modelowymi przykładami tych tendencji jest Ukraina i
Białoruś. Ukraina przyjęła rozwiązania ustrojowe najbardziej zbliżone do
zachodnich. Cały czas deklaruje swe przywiązanie do idei demokracji i
gospodarki rynkowej, akces do struktur europejskich i dystans do Rosji.
Dążeniom tym Zachód udziela wsparcia moralnego i materialnego, Ukraina jest
przedmiotem szczególnej troski wszystkich przywódców Zachodu. Jest rzeczą na
pierwszy rzut oka zdumiewającą, jak w kraju tak dobrze geopolitycznie i
geograficznie ulokowanym, pełnym bogactw naturalnych, zdolnych, dobrze
wykształconych ludzi, nie najgorszej infrastruktury, przy wsparciu ideami
najlepszych doradców -mogło dojść do tak katastrofalnego stanu,
niespotykanego w dziejach nowożytnej Europy, jakim jest obecna Ukraina:
PKB, według ocen międzynarodowych instytucji do tego powołanych, wynosi 37%
stanu z roku 1990, nie funkcjonują struktury państwowe, paraliż władzy i
ośrodków decyzyjnych. Mówi się często, że nie przeprowadzono w porę reform
ekonomicznych lub, że reform nie dokończono. Nie zdaje się sprawy, że po to,
by reformy ekonomiczne przyniosły pożądany skutek, zaistnieć musi wpierw
moralna i ideowa "infrastruktura", Akty prawne, które w Polsce są
błogosławieństwem, na Ukrainie mogą być przekleństwem.
Dla politologów ukraińskich sytuacja w kraju nie jest tajemnicą: w warunkach
formalnej demokracji i wolnego rynku pełnię władzy przejęła pasożytnicza i
kryminogenna oligarchia, lokująca swe interesy na Zachodzie.
Białoruś jest odwrotnością sytuacji Ukrainy rządy Łukaszenki wykazały swą
sprawność ekonomiczną (PKB na Białorusi wynosi 82% - stanu z 1990 r. - i
jest najwyższe w obszarze postsowieckim, jeśli nie liczyć krajów
bałtyckich), społeczną (wciąż wysokie poparcie społeczne dla Łukaszenki) i
polityczną (państwu nie grozi paraliż). Jest to oczywiście nie do
zaakceptowania przez społeczność międzynarodową, Białorusi grozi dalsza
izolacja i można przewidywać, iż elity polityczne tego kraju będą z czasem
dążyć do zastąpienia Łukaszenki politykiem bardziej strawnym dla Zachodu.
Próby stworzenia ładu podobnego do reżymu Łukaszenki, ale zorientowanego
wyraźnie na Zachód, obserwujemy ostatnio na Ukrainie. Wygląda na to, iż
Kuczma chce powtórzyć eksperyment Łukaszenki: zmarginalizować i
podporządkować sobie parlament i przejąć pełnię władzy w drodze referendum.
Można przypuszczać, iż interwencjonizm państwowy na tym obszarze ma swoje
uzasadnienie teoretyczne i praktyczne. Przykładem są zresztą Chiny, które
stosują podobną politykę ekonomiczną. W podobnym duchu wypowiadają się
zresztą dziś niektórzy teoretycy na Zachodzie, nawet znany ze swych
liberalnych wizji Fukuyama. Ambasador Stanów Zjednoczonych na Ukrainie
powiedział : "Ukrainie zagrażają nie komuniści wymachujący czerwonymi
chorągiewkami, ale rządząca obecnie oligarchia". Na Białorusi nie rozwinęły
się tak jak w Rosji czy na Ukrainie takie patologie jak: bezrobocie, ujemny
przyrost naturalny czy rozległe struktury mafijne. Łukaszenka nie jest może
człowiekiem najwyższych lotów jeśli chodzi o kulturę osobistą ale nie o to
przecież chodzi w rządzeniu krajem. Moim zdaniem Białoruś wybrała drogę
najbliższą słowiańskiemu modelowi wizji społecznej gdzie słowiański
kolektywizm przeciwstawiony jest anglosaskiemu hiperindywidualizmowi
słowiański interes wspólnoty hedonistycznym zachciankom jednostki. Jest to
jakaś droga i to dro0ga skuteczna jeśli chodzi o ekologię również.
Łukaszenko poparł I Światowy Kongres Religi Etnicznych na Litwie. Trzymam
kcióki za Białoruś i uważam że jest ona największym obecnie reprezentantem
Ducha Słowiańskości.

cyt.z art Włodzimierza Pawluczuka
Obserwuj wątek
    • zorianx Re: BIAŁORUŚ Słowiański Piemont??? czy... 25.10.03, 18:42
      ... raczej rosyjski zaścianek, nie widać by Białoruś organizowała jakieś pansłowiańskie imprezy poza unią z Rosjąsmile, no jeśli zachowała 82% pkb z czasów komuny to dobrze, jednak Chiny rozwijają się w tepie wzrostu pkb 7% do 10% rocznie.
      Prawdziwy Duch Słowiańskości to była jedność budowana na wspołnej bohaterskiej przeszłości Słowian, wsparta o kurhany wspólnych władców.
    • oleg3 Brednie 25.10.03, 19:38
      "Moim zdaniem Białoruś wybrała drogę
      najbliższą słowiańskiemu modelowi wizji społecznej gdzie słowiański
      kolektywizm przeciwstawiony jest anglosaskiemu hiperindywidualizmowi
      słowiański interes wspólnoty hedonistycznym zachciankom jednostki"
      • scand Re: Brednie 27.10.03, 08:46
        W historii to raczej słowianie znani byli ze swej anarchicznej,
        indywidualistycznej natury - podczas gdy germanie tworzyli scentralizowane
        wspolnoty.
        Wschodni despotyzm to cecha bardziej tatarska niż słowiańska.
        • witomir Re: Brednie 27.10.03, 11:57
          Poniekąd masz rację że barbarzyńscy słowianie mieli anarchiczny charakter
          tylko że mi chodzi o skuteczność gospodarczą opór przeciwko zalewającą falą
          zachodnich wzorów alternatywę dla anglosaskiego kapitalizmu w tym mam szacunek
          dla Białorusi. Nie chcę żeby cały świat był jednakowy przecież to nie możliwe
          by wszyscy ludzie na ziemi stali się tak bogaci jak mieszkańcy zachodu
          Białoruś prezentuje tą inność gospodarczą (w tym też się może uwidaczniać
          buntowniczy anarchiczny charakter Słowian).
          • borebitsy Re: Brednie 27.10.03, 12:36
            witomir napisał:

            > Poniekąd masz rację że barbarzyńscy słowianie mieli anarchiczny charakter
            > tylko że mi chodzi o skuteczność gospodarczą opór przeciwko zalewającą falą
            > zachodnich wzorów alternatywę dla anglosaskiego kapitalizmu w tym mam
            szacunek
            > dla Białorusi. Nie chcę żeby cały świat był jednakowy przecież to nie możliwe
            > by wszyscy ludzie na ziemi stali się tak bogaci jak mieszkańcy zachodu
            > Białoruś prezentuje tą inność gospodarczą (w tym też się może uwidaczniać
            > buntowniczy anarchiczny charakter Słowian).

            Ja obserwowałem przeciwko Biłorusi zorganizowaną akcje oszczerstw. Np
            Algeminzaitung opisywała wyznania "kata" co toniby własnoręczniemordowałofiary
            na polecenie Łukaszenki. Taki mierny to paszkwil a przecież temat , gdyby
            zatrudniono zdolnego bajkopisarza mógłby być kolorowy.(GW kibicowała przeciw
            Białorusi)

            Musimy sobie zdawać sprawę że w świecie i nawet na tej liście są wrogowie
            słowiań szczyzny.
          • lacietis A jednak brednie! 31.10.03, 14:30

            Jeśli chcesz by świat nie był jednakowy – to właśnie łukaszenkowska Republika
            Białoruś, jest antytezą twojej zachcianki!!! Różnorodność świata polegać
            powinna nie tylko na tem, że nie zaleje nas wszechogarniająca zgnilizna
            anglosaskiej popkultury. Nie tylko na tem, że oprócz ludów germańskich i
            romańskich – oraz ich hybrydy (czyli potwora) – anglosasów, pozostaną
            Słowianie – ale także, na tem że wśród samych Słowian zachowana będzie
            różnorodność. Stosunek Rosji i Białorusi, a w mniejszym stopniu także Ukrainy –
            jawnie przeczy tej różnorodności. Jest globalizm anglosaski – bardziej
            popularny, rozpowszechniony i zaborczy – ale jest też globalizm wielkoruski,
            który zagraża być może lokalnie – ale jednak zagraza. Najpodlejsze w tym
            globalizmie (panslawizmie), jest to że jest realizowany pod sztandarem dobra i
            współpracy wszystkich Słowian. Tyle, że ta współpraca ma wyglądać tak, że
            wszyscy Słowianie staną się Rosjanami. A tu to już nie wiem czy wynarodowienie
            się w kierunku stania się Rosjaninem, jest aż tak lepsze od stania się:
            Anglosasem, czy innym niemcem?...
            Zresztą patrząc na postępującą anglosaksonizację Rosji – nie jestem przekonany
            czy Łukaszenka ratuje Białoruś (która już Białorusią nie jest – tylko
            zachodnimi guberniami) przed tą anglosaską globalizacją – nie bardzo te same
            wpływy przychodzą – tyle, że nie przez Berlin i Warszawę – ale naokoło przez
            Moskwę!!!

      • borslaw Re: Brednie 27.10.03, 22:31
        oleg ma rację,
        tacy wieleci,obodrzyce czy pomorzanie troszczyli się o to by nie było biednych,
        głodnych oraz żeby panował porządek(pisali przecież o tym niechętni im
        kronikarze niemieccy).
        • ignorant11 Re: Brednie 28.10.03, 00:53
          Sława!

          JA jednak jestem zwolennikiem wolności i minimalnych ingerencji państwa, które
          raczej powinno stwarzać warunki równej gry wszystkim niż samemu dzielić czy
          wytwarzać...

          To jednak Polska i Kraje Wenedyjskie maja najwyższy PKB, podobnie jak Słowenia,
          czyli wszędzie tam gdzie komunistyczny gorset był najlżejszy lub szybko
          porzucony...'

          Dalej dobrym przykładem są wspomniane Chiny: Konstynent vs Tajwan, pozatem rezt
          a Tygrysów nie tylko azjatyckich, bo również Chile czy Irlandia...
          Myślę, że podobnym tygrysem stanie się Irak

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
          www.pajacyk.pl
          Ignorant
          +++
          • witomir Re: Brednie 28.10.03, 11:34
            Podałem dwa modelowe przykłady dróg ustrojowych obranych przez Ukrainę i
            Białoruś efekt jest taki że Biłoruś uniknęła całego szeregu patologi jakie
            rozwinęły się na Ukrainie czy w Rosji Nie widzę możliwości puszczenia na
            żywioł gospodarek w byłych republikach radzieckich są to za duże tereny (Błota
            Poleskie na Białorusi) geograficzne a przede wszystkim brak tradycji
            gospodarek wolnorynkowych, już widać jak na dłoni jak Kuczma nawet Putin
            próbuje naśladować Łukaszenkę w ograniczaniu roli parlamentu i tendencjach do
            centralizacjiNie wiem też jestem wolnościowcem ale jako wolnościowiec szanuję
            decyzje Białorusinów( w demokratycznych wyborach podjętą) o obraniu tej drogi.
            Większość Białorusinów żyje na wsi im nie są do szczęścia potrzebne nowoczesne
            miasta z całym szeregiem patologi oni chcą mieć święty spokój bimber
            zapewnione podstawowe potrzeby a Łukaszenkę traktują jako "swojego chłopa".
            • ignorant11 Re: Brednie: nie wierzę! 28.10.03, 12:49
              witomir napisał:

              > Podałem dwa modelowe przykłady dróg ustrojowych obranych przez Ukrainę i
              > Białoruś efekt jest taki że Biłoruś uniknęła całego szeregu patologi jakie
              > rozwinęły się na Ukrainie czy w Rosji Nie widzę możliwości puszczenia na
              > żywioł gospodarek w byłych republikach radzieckich są to za duże tereny
              (Błota
              > Poleskie na Białorusi) geograficzne a przede wszystkim brak tradycji
              > gospodarek wolnorynkowych, już widać jak na dłoni jak Kuczma nawet Putin
              > próbuje naśladować Łukaszenkę w ograniczaniu roli parlamentu i tendencjach do
              > centralizacjiNie wiem też jestem wolnościowcem ale jako wolnościowiec szanuję
              > decyzje Białorusinów( w demokratycznych wyborach podjętą) o obraniu tej drogi.
              > Większość Białorusinów żyje na wsi im nie są do szczęścia potrzebne
              nowoczesne
              > miasta z całym szeregiem patologi oni chcą mieć święty spokój bimber
              > zapewnione podstawowe potrzeby a Łukaszenkę traktują jako "swojego chłopa".
              • witomir Re: Brednie: nie wierzę! 28.10.03, 14:23
                Ewoluowanie w kierunku kapitalizmu zaczął tworzyć Lenin tzw. NEP na początku
                lat 20 ale przyszedl Stalin i narzucił centralistyczny zamordyzm w
                superskrajnym wydaniu. Białorusini wybrali Łukaszenkę w 1994 roku gdzie
                jeszcze nie było mowy o jakimś fałszowaniu wyborów obiecywał im to co teraz
                mają nie jakieś niewiadomo jakie udogodnienia współczesnego świata ale
                podstawowe prawa prawo do pracy godnego życia nauki,posiadania dzieci sportu.
                Na Białorusi istnieje prymat polityki(władzy) nad ekonomią odwrotnie jak na
                Ukrainie czy w Rosji . Proszę spójż na coś takiego jak mafiokracja, dziennie w
                Rosji zostaje wirusem Hiv zarażonych około 100 osób, narkotyki, cały szereg
                patologii nie wiem wydaje mi się że Białorusini jako społeczeństwo typowo
                wiejskie widząc co się dzieje naokoło nich wolą zostać przy tym Łukaszence ..
                Dla pansłowiańsko myślącej osoby ważnym argumentem jest też przyrost naturalny
                no narazie na Białorusi jest największy z pośród wszystkich krajów
                słowiańskich byłego ZSRR. Pozostaje pytanie czy Białoruś będzie musiała
                przejść kiedyś wszystkie te zakręty transformacji przez które przechodziła
                choćby Polska często dyskutujemy na ten temat z przyjaciółmi. No ja mam
                nadzieję że nie że tam będzie jakaś oaza inności gospodarczej już naprawdę mam
                dość tego zwierzęcego(globalnego) kapitalizmu gdzie państwa peryferyjne
                trzeciego świata zapieprzają na hiperdobrobyt państw centrum(zachód, USA) ty
                wiesz po ile godzi dziennie dzieci pracują w takim Tajwanie, Malezji i in. czy
                krajach afrykańskich ponadnarodowe korporacje ulokowały się tam z uwagi na
                tanią siłę roboczą oni tylko siedzą w swoich centrach i odcinają kupony
                Białoruś nie jest przynajmniej wplątana w tę całą machinę nie daje zarabiać
                oligarchom światowej finansjery przy związku z Rosją może liczyć na swoistą
                autarkię. Na pewno system białoruski będzie ewoluował w kierunku większej
                wolności mimo że Łukaszenka robi na razie wielki błąd nakazując używanie
                języka rosyjskiego za oficjalny. Chcę żeby tam była inność wspólnotowość bo
                jak już będę miał dość tego ciągłego martwienia się o jutro o pracę o dzieci
                itd. to zawsze mogę tam uciec a jak cały świat będzie jednakowy w swym
                systemie gospodarczym to uciec będziesz mógł już tylko na księżyc powinniśmy
                wspierać inność Białorusi a nie podkładać im nogi jak to na każdym kroku robią
                mass media
                • ignorant11 Re: Brednie: nie wierzę! 28.10.03, 14:47
                  witomir napisał:

                  > Ewoluowanie w kierunku kapitalizmu zaczął tworzyć Lenin tzw. NEP na początku
                  > lat 20 ale przyszedl Stalin i narzucił centralistyczny zamordyzm w
                  > superskrajnym wydaniu. Białorusini wybrali Łukaszenkę w 1994 roku gdzie
                  > jeszcze nie było mowy o jakimś fałszowaniu wyborów obiecywał im to co teraz
                  > mają nie jakieś niewiadomo jakie udogodnienia współczesnego świata ale
                  > podstawowe prawa prawo do pracy godnego życia nauki,posiadania dzieci sportu.
                  > Na Białorusi istnieje prymat polityki(władzy) nad ekonomią odwrotnie jak na
                  > Ukrainie czy w Rosji . Proszę spójż na coś takiego jak mafiokracja, dziennie
                  w
                  > Rosji zostaje wirusem Hiv zarażonych około 100 osób, narkotyki, cały szereg
                  > patologii nie wiem wydaje mi się że Białorusini jako społeczeństwo typowo
                  > wiejskie widząc co się dzieje naokoło nich wolą zostać przy tym Łukaszence ..
                  > Dla pansłowiańsko myślącej osoby ważnym argumentem jest też przyrost
                  naturalny
                  > no narazie na Białorusi jest największy z pośród wszystkich krajów
                  > słowiańskich byłego ZSRR. Pozostaje pytanie czy Białoruś będzie musiała
                  > przejść kiedyś wszystkie te zakręty transformacji przez które przechodziła
                  > choćby Polska często dyskutujemy na ten temat z przyjaciółmi. No ja mam
                  > nadzieję że nie że tam będzie jakaś oaza inności gospodarczej już naprawdę
                  mam
                  > dość tego zwierzęcego(globalnego) kapitalizmu gdzie państwa peryferyjne
                  > trzeciego świata zapieprzają na hiperdobrobyt państw centrum(zachód, USA) ty
                  > wiesz po ile godzi dziennie dzieci pracują w takim Tajwanie, Malezji i in.
                  czy
                  > krajach afrykańskich ponadnarodowe korporacje ulokowały się tam z uwagi na
                  > tanią siłę roboczą oni tylko siedzą w swoich centrach i odcinają kupony
                  > Białoruś nie jest przynajmniej wplątana w tę całą machinę nie daje zarabiać
                  > oligarchom światowej finansjery przy związku z Rosją może liczyć na swoistą
                  > autarkię. Na pewno system białoruski będzie ewoluował w kierunku większej
                  > wolności mimo że Łukaszenka robi na razie wielki błąd nakazując używanie
                  > języka rosyjskiego za oficjalny. Chcę żeby tam była inność wspólnotowość bo
                  > jak już będę miał dość tego ciągłego martwienia się o jutro o pracę o dzieci
                  > itd. to zawsze mogę tam uciec a jak cały świat będzie jednakowy w swym
                  > systemie gospodarczym to uciec będziesz mógł już tylko na księżyc powinniśmy
                  > wspierać inność Białorusi a nie podkładać im nogi jak to na każdym kroku
                  robią
                  > mass media
                  • zorianx Fakt jest jednak taki, że rządzi Łukaszanka 28.10.03, 15:15
                    ... i nie ma tam jakiegoś zdecydowanego oporu przeciw jego rządom.
                    Oczywiście, że globalizm to zbrodnia
                    Fajnie Witomr jedziemy na Białoruś i odbudowywac nasze wpływy Ignorant, może jeszcze powiesz ile kosztuje hektar ziemi na Biłorusi, lub pieciohektarowe gospodarstwo z skromnym domkiem.
                    A jak tam z bezrobociem...
                    • msciwoj24 Re: Fakt jest jednak taki, że rządzi Łukaszanka 28.10.03, 15:24
                      zorianx napisał:

                      > ... i nie ma tam jakiegoś zdecydowanego oporu przeciw jego rządom.
                      > Oczywiście, że globalizm to zbrodnia
                      > Fajnie Witomr jedziemy na Białoruś i odbudowywac nasze wpływy Ignorant, może
                      je
                      > szcze powiesz ile kosztuje hektar ziemi na Biłorusi, lub pieciohektarowe
                      gospod
                      > arstwo z skromnym domkiem.
                      > A jak tam z bezrobociem...

                      Ostanio posel Malachowski powizycie na Bialorusi stwierdizl ,ze poziom zycia
                      jest tam wyzszy jak w Polsce.Bezrobocie oficjalnei wynosi chyba okolo 3%
                      • zorianx Tylko 3%, bezrobocia!! Łukaszanka... 28.10.03, 15:47
                        ... na prezydenta i premiera Polskismile
                        • msciwoj24 Re: Tylko 3%, bezrobocia!! Łukaszanka... 28.10.03, 15:52
                          zorianx napisał:

                          > ... na prezydenta i premiera Polskismile

                          Bezroboceia niby nie ma , slyszlalem tez ,ze pensje to oni otrzymuja z
                          kilkumiesiecznym opoznieniem albo wcale ,podobno tez im placa wodka.
                          • witomir Re: Tylko 3%, bezrobocia!! Łukaszanka... 28.10.03, 16:02
                            Dobrze ale nikt tam po śmietnikach nie chodzi w poszukiwaniu jedzenia!!
                            • lacietis Re: Tylko 3%, bezrobocia!! Łukaszanka... 31.10.03, 14:34
                              witomir napisał:

                              > Dobrze ale nikt tam po śmietnikach nie chodzi w poszukiwaniu jedzenia!!


                              Tego bym nie był taki pewny... Raczej – w odróżnieniu od Rosji – milicja goni
                              żebraków, by w oczy nie kłuli!
                          • lacietis Oficjalnie 3%, bezrobocia!! Łukaszanka... 31.10.03, 14:33
                            Opóźnień – zdaje się – jednak nie ma, ale te pensje (że o emeryturach nie
                            wspomnę) są śmiesznie niskie. Pod tym względem panuje socjalizm. A jeśli –
                            zwłaszcza w Mińsku – co zauważył marsz.Małachowski – wydaje się, ze jednak
                            ludzie mają jakieś dochody – to raczej mimo Łukaszenki niż dzięki niemu
                            (pomijając nie małą mafię jego ludzi z “wiertikali”wink.

                            A o ukrytym bezrobociu - to już zapomnieliśmy?...
                            • ignorant11 Re: Oficjalnie 3%, bezrobocia!! Łukaszanka... 31.10.03, 15:23
                              lacietis napisał:

                              > Opóźnień – zdaje się – jednak nie ma, ale te pensje (że o emerytura
                              > ch nie
                              > wspomnę) są śmiesznie niskie. Pod tym względem panuje socjalizm. A jeśli –
                              > ;
                              > zwłaszcza w Mińsku – co zauważył marsz.Małachowski – wydaje się, ze
                              > jednak
                              > ludzie mają jakieś dochody – to raczej mimo Łukaszenki niż dzięki niemu
                              > (pomijając nie małą mafię jego ludzi z “wiertikali”wink.
                              >
                              > A o ukrytym bezrobociu - to już zapomnieliśmy?...
                  • borebitsy Re: Brednie: nie wierzę! 28.10.03, 19:03
                    ignorant11 napisał:

                    > witomir napisał:
                    >
                    ...
                    > powinniś my wspierać inność Białorusi a nie podkładać im nogi jak to na
                    > każdym kroku robią mass media .

                    Żadko kto uzna polskie masmedia za głos naszego narodu. Większąść maobcych
                    właścicieli, i sączą obce myśli w polskie mózgi.
                    >
                    >
                    ciekawe jak to się dzieje że już kolejny raz znika wypowiedź ignoranta?
                    jestjesczecopy paste.
                    • borslaw Re: Brednie: nie wierzę! 28.10.03, 20:18
                      lepsza wspólna znośna bieda niż nierówne(w dodatku złodziejskie) bogactwo.
                      • ignorant11 Re: Brednie: nie wierzę! 28.10.03, 21:56
                        borslaw napisał:

                        > lepsza wspólna znośna bieda niż nierówne(w dodatku złodziejskie) bogactwo.
                        • borslaw Re: Brednie: nie wierzę! 31.10.03, 23:13
                          a myślisz ignorant,że na białorusi wszyscy żyją jednakowo?
                      • borebitsy komercjalizm 28.10.03, 23:58
                        borslaw napisał:

                        > lepsza wspólna znośna bieda niż nierówne(w dodatku złodziejskie) bogactwo.

                        Tym bardziej że dobrobyt jest żeczą względna.
                        za tysiąc lat poptrzą na najbogatsze kraje i powiedzą ale biednie żyli.
                        My patrrząc wstecz możemy stwierdzić jak pięknieżyli. Wszysko zależy do czego
                        się miarę przyłoży.

                        Zależy od systemu wartości danego społeczeństwa. Czy system wartości oparty na
                        kapitale jest idealny? jakie kryteria brać pod uwagę. Jakie się liczą w
                        historycznej skali.

                        Co najbardziej ceni genetyka populacji? Kobiety? Jak możliwe jest zmienianie
                        nastawień społeczeństwa przez masową indoktrynacjie media,lub siła.

                        Osadzanie bożów na kamienym tronie świadczy że nie to kto miał farta znaleźć
                        źyłę złota ceniono ongiś najbardziej. System wyborów, zakrywanie twarzy
                        koturny, tuniki świadczy o tym że chcieliśmy wyeliminować kumoterstwo i
                        powierzchowność. Ze cnatą był rozsądek, że badano serce i inteligencję.

                        Na ile dziś wybory przypominają komiczną tragedię widać jeżeli się głeboko
                        grzebnie w historii.

                        System który preferuje niskie instynkty zczasem genetycnie rozprzestrzeni w
                        puli genowej nie najszlachetniejsze genotypy. Stajemy ciągleprzed tym wyborem
                        jednak nie sądzę żebyśmy byli skazani na tyrający komercjalizm.

                        dobry system daje szczęście społeczeństwu szczęście.
                    • ignorant11 A kiedy zniknęła? 28.10.03, 21:53
                      borebitsy napisał:

                      > ignorant11 napisał:
                      >
                      > > witomir napisał:
                      > >
                      > ...
                      > > powinniś my wspierać inność Białorusi a nie podkładać im nogi jak to na
                      > > każdym kroku robią mass media .
                      >
                      > Żadko kto uzna polskie masmedia za głos naszego narodu. Większąść maobcych
                      > właścicieli, i sączą obce myśli w polskie mózgi.
                      > >
                      > >
                      > ciekawe jak to się dzieje że już kolejny raz znika wypowiedź ignoranta?
                      > jestjesczecopy paste.
                      >
                      >
                      • borebitsy Re: A kiedy zniknęła? 28.10.03, 22:04
                        ignorant11 napisał:

                        > borebitsy napisał:
                        >
                        > > ignorant11 napisał:
                        > >
                        > > > witomir napisał:
                        > > >
                        > > ...
                        > > > powinniś my wspierać inność Białorusi a nie podkładać im nogi jak to
                        > na
                        > > > każdym kroku robią mass media .
                        > >
                        > > Żadko kto uzna polskie masmedia za głos naszego narodu. Większąść maobcych
                        >
                        > > właścicieli, i sączą obce myśli w polskie mózgi.
                        > > >
                        > > >
                        > > ciekawe jak to się dzieje że już kolejny raz znika wypowiedź ignoranta?
                        > > jestjesczecopy paste.

                        już zbadaliśmy smile
                        To jest za sprawą
                        --
                        > >
                        to też rodzaj najemnictwa.
                        Mylę się ?
                        >
                        >
                        • ignorant11 Re: A kiedy zniknęła? 28.10.03, 22:09
                          borebitsy napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          > > borebitsy napisał:
                          > >
                          > > > ignorant11 napisał:
                          > > >
                          > > > > witomir napisał:
                          > > > >
                          > > > ...
                          > > > > powinniś my wspierać inność Białorusi a nie podkładać im nogi j
                          > ak to
                          > > na
                          > > > > każdym kroku robią mass media .
                          > > >
                          > > > Żadko kto uzna polskie masmedia za głos naszego narodu. Większąść mao
                          > bcych
                          > >
                          > > > właścicieli, i sączą obce myśli w polskie mózgi.
                          > > > >
                          > > > >
                          > > > ciekawe jak to się dzieje że już kolejny raz znika wypowiedź ignorant
                          > a?
                          > > > jestjesczecopy paste.
                          >
                          > już zbadaliśmy smile
                          > To jest za sprawą
                          > --
                          > > >
                          > to też rodzaj najemnictwa.
                          > Mylę się ?
                          > >
                          > >
                          • borebitsy Re: A kiedy zniknęła? 31.10.03, 21:48
                            ignorant11 napisał:

                            > borebitsy napisał:
                            >
                            > > ignorant11 napisał:
                            > >
                            > > > borebitsy napisał:
                            > > >
                            > > > > ignorant11 napisał:
                            > > > >
                            > > > > > witomir napisał:
                            > > > > >
                            > > > > ...
                            > > > > > powinniś my wspierać inność Białorusi a nie podkładać im n
                            > ogi j
                            > > ak to
                            > > > na
                            > > > > > każdym kroku robią mass media .
                            > > > >
                            > > > > Żadko kto uzna polskie masmedia za głos naszego narodu. Większąś
                            > ć mao
                            > > bcych
                            > > >
                            > > > > właścicieli, i sączą obce myśli w polskie mózgi.
                            > > > > >
                            > > > > >
                            > > > > ciekawe jak to się dzieje że już kolejny raz znika wypowiedź ign
                            > orant
                            > > a?
                            > > > > jestjesczecopy paste.
                            > >
                            > > już zbadaliśmy smile
                            > > To jest za sprawą
                            > > --
                            > > > >
                            > > to też rodzaj najemnictwa.
                            > > Mylę się ?
                            > > >
                            > > >
                            >

                            Nie chodzi o usuwanie, tylko o to że jak ja kliknę na twój post do odcina
                            dodaną przez ciebie częścwypowiedzi.Odcina dokładnie
                            na
                            --
                            Sława!
                            ztąd wnioskuję że tedwie kreski
                            • ignorant11 Re: A kiedy zniknęła? 31.10.03, 23:26
                              borebitsy napisał:

                              > ignorant11 napisał:
                              >
                              > > borebitsy napisał:
                              > >
                              > > > ignorant11 napisał:
                              > > >
                              > > > > borebitsy napisał:
                              > > > >
                              > > > > > ignorant11 napisał:
                              > > > > >
                              > > > > > > witomir napisał:
                              > > > > > >
                              > > > > > ...
                              > > > > > > powinniś my wspierać inność Białorusi a nie podkładać
                              > im n
                              > > ogi j
                              > > > ak to
                              > > > > na
                              > > > > > > każdym kroku robią mass media .
                              > > > > >
                              > > > > > Żadko kto uzna polskie masmedia za głos naszego narodu. Wię
                              > ksząś
                              > > ć mao
                              > > > bcych
                              > > > >
                              > > > > > właścicieli, i sączą obce myśli w polskie mózgi.
                              > > > > > >
                              > > > > > >
                              > > > > > ciekawe jak to się dzieje że już kolejny raz znika wypowied
                              > ź ign
                              > > orant
                              > > > a?
                              > > > > > jestjesczecopy paste.
                              > > >
                              > > > już zbadaliśmy smile
                              > > > To jest za sprawą
                              > > > --
                              > > > > >
                              > > > to też rodzaj najemnictwa.
                              > > > Mylę się ?
                              > > > >
                              > > > >
                              > >
                              >
                              > Nie chodzi o usuwanie, tylko o to że jak ja kliknę na twój post do odcina
                              > dodaną przez ciebie częścwypowiedzi.Odcina dokładnie
                              > na
                              > --
                              > Sława!
                              > ztąd wnioskuję że tedwie kreski
                • lacietis Re: Brednie: nie wierzę! 31.10.03, 14:31
                  Przepraszam za krótkie żołnierskie słowa! – ale “na chuj mi” przyrost Rosjan,
                  kosztem zniszczenia niepowtarzalnego etnosu Litwinów-Białorusinów. Dlaczego
                  potomkowie Krywiczów, Drehowiczy i Radymiczów maja być łonem rodzącym nowe
                  zastępy Moskali??? Jeżeli rzeczywiście w RB jest dodatni przyrost naturalny –
                  to jaką z tego korzyść mają sami Białorusini? Może również: Polacy, Czesi,
                  Chorwaci i Bułgarzy zajmą się produkcją Rosjan. Jeśli tobie witomirze, tak
                  zależy na nowych tabunach Rosjan – to może sam spłódź kilku...
                  A bredni o niskim bezrobociu, braku konieczności martwienia się o życie itd. Na
                  Białorusi, w ogóle nie warto komentować. Ja spędzałem (do czasu idiotycznej
                  decyzji o wprowadzeniu wiz) na Białorusi minimum kilkanaście dni rocznie – i to
                  nie w hotelu, ale u przyjaciół i krewnychm – i wiem jak wygląda to “usłane
                  różami” życie!
                  INNOŚĆ! INNOŚĆ BIAŁORUSI POPIERAJMY! INNOŚĆ OD ROSJI! Bo od innych krajów różni
                  się już dostatecznie! Rosjanie to 80% ze 150 mln mieszkańców Federacji
                  Rosyjskiej i jeszcze kilkanaście-kilkadziesiąt milionów w okolicy. A
                  mieszkańców Republiki Białoruś jest tylko 10mln. – ale ilu z nich można nazwać
                  Białorusinami??? Tych nielicznych Białorusinów uparcie zwalcza tow.Łukaszenko –
                  więc, kto tu popiera różnorodność i inność Białorusi – no bo nie moskiewski
                  piesek Łukaszenko i jego zwolennicy na tem forum. Tylko Ci, którzy go
                  krytykują! Lubię demokrację – ale w wypadku Białorusi, bardziej mnie interesuje
                  czy następny władca Białorusi będzie Białorusinem, czy
                  rosyjskojęzycznym “sowkiem”. Bo demokracja predzej, czy później musi zwyciężyć –
                  ale Białorusinów wtedy może już nie być.
                  • borebitsy Re: Brednie: nie wierzę! 31.10.03, 21:59
                    lacietis napisał:

                    > Przepraszam za krótkie żołnierskie słowa! – ale “na chuj mi”
                    > przyrost Rosjan,
                    > kosztem zniszczenia niepowtarzalnego etnosu Litwinów-Białorusinów. Dlaczego
                    > potomkowie Krywiczów, Drehowiczy i Radymiczów maja być łonem rodzącym nowe
                    > zastępy Moskali??? Jeżeli rzeczywiście w RB jest dodatni przyrost naturalny 
                    > 211;
                    > to jaką z tego korzyść mają sami Białorusini?

                    Nie rozuiem skąd wyczytałeś te słowa? Bo ja niewidzęby Witomir pisał
                    oprzyroscie Rosjan tylko Białorusinów.
                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=12217&w=8704477&a=8754149
                    Może również: Polacy, Czesi,
                    > Chorwaci i Bułgarzy zajmą się produkcją Rosjan. Jeśli tobie witomirze, tak
                    > zależy na nowych tabunach Rosjan – to może sam spłódź kilku...

                    Ciekawe coś cic hyba ndmirnie przyrasta bo nie bardzo widzę logikę w powyższym
                    stwierdzeniu. Wręcz odnoszę wrażenie że jesteś ogólnie przeciwko słowińskości.

                    > A bredni o niskim bezrobociu, braku konieczności martwienia się o życie itd.
                    Na
                    >
                    > Białorusi, w ogóle nie warto komentować. Ja spędzałem (do czasu idiotycznej
                    > decyzji o wprowadzeniu wiz) na Białorusi minimum kilkanaście dni rocznie –
                    > ; i to
                    > nie w hotelu, ale u przyjaciół i krewnychm – i wiem jak wygląda to “
                    > ;usłane
                    > różami” życie!
                    > INNOŚĆ! INNOŚĆ BIAŁORUSI POPIERAJMY! INNOŚĆ OD ROSJI! Bo od innych krajów
                    różni
                    >
                    > się już dostatecznie! Rosjanie to 80% ze 150 mln mieszkańców Federacji
                    > Rosyjskiej i jeszcze kilkanaście-kilkadziesiąt milionów w okolicy. A
                    > mieszkańców Republiki Białoruś jest tylko 10mln. – ale ilu z nich można n
                    > azwać
                    > Białorusinami??? Tych nielicznych Białorusinów uparcie zwalcza tow.Łukaszenko
                    &
                    > #8211;
                    > więc, kto tu popiera różnorodność i inność Białorusi – no bo nie moskiews
                    > ki
                    > piesek Łukaszenko i jego zwolennicy na tem forum. Tylko Ci, którzy go
                    > krytykują! Lubię demokrację – ale w wypadku Białorusi, bardziej mnie inte
                    > resuje
                    > czy następny władca Białorusi będzie Białorusinem, czy
                    > rosyjskojęzycznym “sowkiem”. Bo demokracja predzej, czy później mus
                    > i zwyciężyć –
                    > ale Białorusinów wtedy może już nie być.
                    • lacietis Re: Brednie: nie wierzę! 03.11.03, 11:06
                      borebitsy napisał:
                      > Nie rozuiem skąd wyczytałeś te słowa? Bo ja niewidzęby Witomir pisał
                      > oprzyroscie Rosjan tylko Białorusinów.
                      -Nie witomir napisał: "Dla pansłowiańsko myślącej osoby ważnym argumentem jest
                      też przyrost naturalny
                      no narazie na Białorusi jest największy z pośród wszystkich krajów
                      słowiańskich byłego ZSRR."
                      "Na Białorusi", oznacza dla mnie wśród ludności Republiki Białoruś - jako, że
                      ta ludność jest obecnie w przeważającej wiekszości rosyjskojęzyczna i wroga
                      idei narodowej - co więcej w małżenstwach "mieszanych" (białoruskojęzyczny i
                      rosyjskojęzyczny) - dzieci wychowywane są najczęściej w języku rosyjskim i
                      kulturze sowieckiej (może nie rosyjskiej, ale na pewno nie białoruskiej).
                      Dlatego nawet jeśli dzieci się w RB rodzi stosunkowo dużo, to naród białoruski
                      NIC z tego nie ma!

                      (...)> Ciekawe coś cic hyba ndmirnie przyrasta bo nie bardzo widzę logikę w
                      powyższym
                      > stwierdzeniu. Wręcz odnoszę wrażenie że jesteś ogólnie przeciwko słowińskości.
                      -Ciekawe, ze dla panslawistów, słowiańszczyzna i Rosja, to to samo! Jeżeli coś
                      jest dobre dla Rosji, to jest dobre dla słowiańszczyzny! A jeżeli ktoś się
                      sprzeciwia Rosji - a zwłaszcza jej niszczeniu innych Słowian - to jest anty
                      słowiański!
                      Dla mnie to Ty jesteś antysłowiański, gdyż występujesz przeciw Białorusinom i
                      Ukraińcom - niewątpliwuym Słowianom - a po stronie Rosjan - powieżchownie
                      zeslawizowanej mieszance najrozmaitszych ludów północnej Euroazji!!!
                      To ja nie widzę logiki w twierdzeniu, że przyrost ludnośći Białorusi, jest
                      toiżsamy z przyrostem Białorusinów!
                      > >
    • msciwoj24 Bezdomny kandydat do parlamentu 05.11.03, 19:11
      Białoruś Pozbawiony zameldowania opozycyjny polityk nocuje na dworcu kolejowym
      i szykuje się do startu w wyborach
      Ludzie boją się przyznać do sympatii do Szczukina, bo mogą mieć kłopoty, na
      przykład, w pracy, o którą w Połocku nie jest łatwo

      Na Białorusi zastosowano nową metodę eliminowania opozycji z udziału w
      kampaniach wyborczych: wystarczy dokonać eksmisji niewygodnego polityka oraz
      pozbawić go zameldowania, by jako bezdomny nie mógł przejść procedury
      rejestracji kandydatów. Trzy miesiące temu ofiarą tej metody padł 61-letni
      działacz opozycji Walery Szczukin z Połocka.

      Szczukin jest jedną z najbarwniejszych i najbardziej kontrowersyjnych postaci
      białoruskiej opozycji. Mimo że deklaruje się jako komunista, w 1998 roku został
      wykluczony z opozycyjnej partii komunistycznej za wyznawanie poglądów
      nacjonalistycznych. Chociaż twierdzi, że pedantycznie przestrzega prawa,
      ustanowił swoisty rekord pod względem liczby aresztowań za działalność
      opozycyjną. Opis tej postaci nie byłby pełny bez dodania, że jest emerytowanym
      oficerem marynarki wojennej (w stopniu kapitana drugiej rangi), byłym
      deputowanym do parlamentu, znanym na Białorusi obrońcą praw człowieka i
      dziennikarzem.

      Zirytowane władze

      Aktywność opozycjonisty w prowincjonalnym Połocku (na północnym wschodzie
      kraju, w obwodzie witebskim) od dawna wywoływała irytację miejscowych władz.
      Ich cierpliwość się wyczerpała, gdy startując na wiosnę w wyborach
      samorządowych Szczukin zdradził, że zamierza walczyć o głosy mieszkańców także
      w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
      Władze zareagowały błyskawicznie: w marcu do połockiego sądu wpłynęło
      zaskarżenie legalności nakazu, na podstawie którego siedem lat temu polityk
      otrzymał pokój w bursie miejscowego technikum rolniczego, a 29 lipca nastąpiła
      eksmisja. Po utracie dachu nad głową Szczukin postanowił nie wyjeżdżać - jak
      mogły się spodziewać władze - do dzieci w Mińsku. Zamieszkał na tutejszym
      dworcu kolejowym.

      - Zwykle przychodzę wpół do pierwszej, gdy odjeżdża pociąg do Mińska, i na sali
      oczekujących pojawiają się wolne ławki - mówi na powitanie. Tym razem, ze
      względu na przyjazd dziennikarza, stawił się o 21.00. - Ale to i dobrze -
      dodaje. - Zanim się położę, zdążymy spokojnie pomówić.

      Spokój okazuje się jednak dosyć umowny. Kilka minut po rozpoczęciu rozmowy obok
      nas przechodzi patrol milicyjny. Chwilę później pojawia się ubrany po cywilnemu
      mężczyzna, w którym Szczukin rozpoznaje miejscowego funkcjonariusza KGB. Znowu
      patrol, inny. Tak kursują w tę i z powrotem.

      - Czy to normalne?

      - Zobaczyli, że mam gościa - tłumaczy Szczukin. - Próbują ustalić, kim pan
      jest.

      Na wszelki wypadek radzi zachować ostrożność, gdybym chciał robić zdjęcia: -
      Kiedy była tu ekipa RenTV (moskiewska stacja telewizyjna - red.), kazano im
      wyrabiać specjalne pozwolenie, zanim mogli włączyć kamerę.

      Jedyny, który może spać na leżąco

      Na szczęście zeszyt i długopis nie wywołują protestów ze strony przedstawicieli
      służb porządkowych. Szczukin opowiada o przyczynach eksmisji: - Ponieważ nie
      jestem już członkiem partii politycznej, mogę wystawić swoją kandydaturę tylko
      w tym okręgu, w którym mieszkam. W Połocku już wygrywałem wybory parlamentarne
      i mam tu wielu zwolenników. Cała farsa z moim wysiedleniem miała na celu
      uniemożliwienie mi udziału w przyszłorocznych wyborach. - Czy do wszczęcia
      postępowania eksmisyjnego istniały chociażby formalne podstawy? Szczukin jest
      przekonany, że nie: - Wystarczy powiedzieć, że kodeks mieszkaniowy
      kategorycznie zabrania wysiedlania emerytów.

      Może się to wydawać niewiarygodne, ale nawet prawa do noclegów na dworcu
      bezdomny polityk musiał bronić w sądzie.

      - Skandal wybuchł już pierwszej nocy - opowiada. - Nie zdążyłem się jeszcze
      położyć, gdy zgarnęła mnie milicja i zaprowadziła na posterunek.

      Gdy nazajutrz znowu się pojawił, zarzucono mu "drobne chuligaństwo". - W sądzie
      okazało się, iż za chuligaństwo uznano to, że spałem na dworcu w pozycji
      leżącej. Wtedy poprosiłem o okazanie oficjalnego dokumentu, który by tego
      zabraniał.

      Mimo iż takiego dokumentu nie znaleziono, sąd w Połocku ukarał Szczukina
      upomnieniem. Bezdomny odwołał się od tej decyzji do sądu obwodowego. Teraz, do
      chwili zapadnięcia prawomocnego werdyktu, milicję obowiązuje zawieszenie broni.
      W praktyce oznacza to, że Szczukin stał się jedynym człowiekiem, któremu wolno
      spać w poczekalni dworca w Połocku na leżąco. Sam twierdzi jednak, iż wywalczył
      to prawo dla każdego: - Wystarczy tak jak ja nie wykonywać bezprawnych żądań
      milicji.

      Właśnie kierowanie się powyższą zasadą zrobiło ze Szczukina rekordzistą wśród
      białoruskich opozycjonistów pod względem liczby kar oraz czasu spędzonego w
      aresztach. - Przestałem liczyć, gdy uzbierało się tego ponad pół roku - mówi.
      Po chwili podaje przykład absurdalnego oskarżenia, na podstawie którego
      odsiedział piętnaście dni: - W uzasadnieniu orzeczenia sądowego było
      napisane: "szedł chodnikiem i wymachiwał rękami, tamując ruch transportu
      komunikacji miejskiej".

      W pamięci Szczukina są i takie zeznania milicjantów, z których mógłby być
      dumny, gdyby były prawdziwe: - Miałem proces karny za rzekome organizowanie
      masowych zamieszek. Przypisano mi wtedy, iż idąc w pierwszym szeregu osobistym
      przykładem porwałem do pochodu pięć tysięcy osób.

      Oficer marynarki się nie poddaje

      Odjeżdża pociąg do Mińska. Siedzenia w poczekalni już świecą pustkami. Wśród
      kilkunastu osób, które spędzają tu noc, Szczukin jako jedyny ściele koc,
      kładzie poduszkę i, zdejmując buty, wyprostowuje się na improwizowanym łożu.
      Reszta zasypia siedząc.

      Gdy pytam pracowników dworca i przypadkowych ludzi, co myślą o Szczukinie,
      najczęściej słyszę: "Przepraszam, ale polityką się nie interesuję". Od
      kierowców na przydworcowym postoju taksówek dowiaduję się, iż ludzie boją się
      przyznać do sympatii do Szczukina, bo mogą mieć kłopoty, na przykład, w pracy,
      o którą w Połocku nie jest łatwo. - Tylko proszę nie pisać, że to panu
      powiedzieli taksówkarze - mówi jeden z nich. - Nawet w polskiej gazecie? -
      uściślam. - No, w polskiej pan może.

      Jedynie kierowniczka zmiany na dworcu nie szczędzi emocji: - To wstyd, że
      przychodzi i kładzie się spać na siedzeniach. Ma przecież dzieci w Mińsku.
      Czemu do nich nie jedzie? - Na pytanie, czy wie, o co Szczukinowi właściwie
      chodzi, odpowiada: - Mądry zawsze potrafi ustąpić.

      To samo często słyszy od kolegów z opozycji. - Są przekonani, że moja walka nie
      przyniesie skutku. Może i mają rację. Problem tylko w tym, że jako oficer
      marynarki nie umiem się poddawać.

      Walery Szczukin postanowił, że wbrew wszystkiemu wystawi swoją kandydaturę w
      przyszłorocznych wyborach do białoruskiego parlamentu. Zdołał uzyskać od
      Centralnej Komisji Wyborczej oficjalne potwierdzenie, iż również bezdomni mają
      do tego prawo. Pozostaje mu tylko doprowadzić do usunięcia luki prawnej w
      zakresie procedury rejestracji kandydatów, którzy nie mają zameldowania. W tym
      celu złożył już stosowne zapytanie do parlamentu. -

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031105/publicystyka/publicystyka_a_1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka