Dodaj do ulubionych

Ziareko ryzu

24.10.05, 03:43
Przypominam sobie takie cwiczenie umyslu: bierze sie na dlon zapalke,i mysli
sie skad sie wziela,kiedy dochodzi sie do tych praoceanow i innych takich tam
chemicznych co to spowodowaly, to sie wraca i dalej ja sie wysyla w
przyszlosc, czyli co sie z nia stanie, niedobrze jest jak ktos mysli ze to
tylko do kosza, niedobrze
Obserwuj wątek
    • olo53 Re: Ziareko ryzu 24.10.05, 03:51
      ziarenko mialo byc, wybaczcie
      • brezly Re: Ziareko ryzu 14.11.05, 08:37
        Jakies takie podobne mi chodzi po glowie.

        Byl sobie pan Fourier, ze 200 lat temu, wymyslil transformacje od niego nazwana.
        Potem ze 160 lat pozniej panowie Cooley i Tuckey wymyslili algorytm jak to
        szybko policzyc na komputrze, algorytmy motylkowe sliczne, telekomunikacja
        dostala napedu. Procesory sie zmniejszaly, koszty tez, technologia GSM. Inni
        siedzieli na cieklymi krysztalami (pan Reintizer w XIX w.), zeby byly
        wyswietlacze, o oprogramowaniu co obraz na cyfry i na odwrot, nie wspomne. Jedna
        trzecia (!!) swiatowych zasobow kobaltu siedzi w bateriach, nad ktorymi tez od
        czasow pana Volty tyraja, ze szkoda gadac.

        I to wszystko po to zeby typ siedzacy obok w pociagu mogl zobaczyc na swojej
        komorce szwagra co truimfalne pije piwo po jakims meczu ligowym?!!!
        • olo53 Re: Ziareko ryzu 14.11.05, 13:49
          Podejscie do Buddyzmu ciekawe, mysle ze baterie energetyczne zlaszcza te oparte
          na wodorze maja przyszlosc, jesli nie to wymysli sie cus innego, patrzylbym w
          slonce raczej.
          • brezly Re: Ziareko ryzu 14.11.05, 16:27
            Wodor ze slonca i wody. Najlepiej.
            • olo53 Re: Ziareko ryzu 14.11.05, 19:49
              Tak, to by bylo piekne, wiesz jednak ze to co dobre jakos nie wchodzi, trzeba
              tych pierwiastkow ciezkich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka