brezly 25.01.09, 10:17 Spodnie jako okrycie wierzchnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olo53 Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 11:25 Nie bardzo rozumie, paradoksalnie chce se okryc nogi jak nie przymierzajac Immka:) Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 11:31 Reformy jako okrycie zaangazowane. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re:Pan talony 25.01.09, 12:02 Bielizna falbankowa z przydziału.Dla mężczyzn co to lubią takie niewymowne przywdziewać w samotności. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 18:46 olo53 napisał: > Nie bardzo rozumie, paradoksalnie chce se okryc nogi jak nie przymierzajac Immka:) że niby okrywam je na zimę? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 20:44 immanuela napisała: > że niby okrywam je na zimę? ;-) Pani Immo! Zimą ulega Pani modzie na krynoliny,które to są bardzo zdradliwe przy siadaniu i gdy zawieje wietrzyk.Zapewne mama Pani nakazała zakładać pantalony o tej porze roku. Zawsze to skromniej. ;-} Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 21:08 Pani Modliszko! zapewne na podstawie moich perypetii z polonezem na studniówce wysnuła Pani wniosek, żem młodym dziewczęciem i słucham się mamy? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 22:02 Pani Immo! Niekoniecznie bezsilność wobec poloneza musi wynikać z braku doświadczenia.Przyczyną może być też wiek postbalzakowski. Wtedy się zapomina o krokach. Wybór wizerunku należy do Pani. ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 22:06 kroków się tak łatwo nie zapomina, podobnie jak jazdy na rowerze ;-) zapomina się jedynie, która noga jest zewnętrzna ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 22:26 immanuela napisała: > zapomina się jedynie, która noga jest zewnętrzna ;-D To tylko kwestia ich prawidłowego przykręcenia rankiem.Nalezy to zrobić tak aby nogi "się nie kłóciły" ;-DD Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 22:45 Wspaniale! Niech więc nogi giętkie wypowiedzą to,co pomyśli głowa! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 22:50 wszak Polacy nie gęsi, ale tak jak one, po dwie nogi mają... ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 12:17 To jednak na Śląsku logiczniej się ubierają: spodnioki pod spód, a na to galoty. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Paradoksy tekstylne 25.01.09, 15:00 gdy top jest nie na topie lecz passé przyzwoici paradoksalnie noszą suchy top i nikt się publicznie nie przyzna do startu w konkursie na mistera utopionego podkoszulka Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Paradoksy tekstylne 28.01.09, 06:49 Nie kazda blue-zka jest niebieska. I tylko niektore sa smutne. Odpowiedz Link Zgłoś