Jestem Młodą mamą

03.12.04, 18:17
I jestem naprawdę szczęśliwa. Urodziłam mojego synka mając 18 lat, w 6
miesiącu ciązy wyszłam za mąż. Wynajmujemy mieszkanko i chociaz zyjemy dosc
skromnie - mój mąż studjuje i pracuje dorywczo, nie zamieniłabym tego zycia
na inne!! Dziewczyny - mature zdawałam w 7 miesiacu ciazy ( zaliczyłam na
same 5, i to nie z litości w dobrym renomowanym liceum), dałam sobie radę z
ciekawskimi spojrzeniami i z komentarzami typu - "na maturę z brzuchem - też
wstydu nie ma". Studjuję zaocznie prawo i jak na razie wszystkie kolokwia
zaliczyłam na piątkę. Bo tak naprawdę - dziecko to najcduwniejsza istotka na
świoecie, jak wycąga rączki, jak się przytula, nawet jak ma kolkę!!!Wszystkie
młode mamy - Trzymajcie się ciepło - chętnie popiszę z kimś na gg-
6845290.Pozdrowienia
    • akseinga Re: Jestem Młodą mamą 03.12.04, 18:35
      Gratulacje!!! Takie osoby jak Ty imponują mi bardzo. Jesteś młoda a dojżałości
      może pozazdrościć Ci niejedna dojżała kobieta. Ja zazdroszczę Ci optymizmu i
      dążenia do postawionego sobie celu.
      Tak trzymać.
      Pozdrawiam
      • martyna1985 Re: Jestem Młodą mamą 03.12.04, 21:06
        Witaj!! Gratuluje Tobie baaaardzooo!!! Ja mam 19 lat i bardzo bym chciała mieć
        już dziecko, wciąż czekam aż mój chlopak sie zdecyduje! Dla dziecka nie
        zastanawiałabym się nawet chwili, przeniosłbym się na zaoczne i wierze, że
        poradzilabym sobie!Jestem strasznie uparta i zawsze postawie na swoim...no ale
        dziecka sobie sama nie zrobie, wiec musze uszanowac decyzje mojej połówki i
        poczekac...mam nadzieje ze niezbyt dlugo;)!!! Trzymaj sie ciepło!! Pozdrawiam
        • mszocik Re: Jestem Młodą mamą 04.12.04, 01:52
          Super ze szanujesz decyzje swojej polowki, bo dzidzius to naprawde fajna sprawa
          jesli jest w odpowiednim czasie. Jesli planujesz studia albo juz studiujesz to
          daje Ci slowo - cholernie trudno to pogodzic! Nawet jesli przeniesiesz sie na
          zaoczne!
    • yahannah a ja planuję być :) 03.12.04, 21:10
      Mam 21 lat i z moim eMem dopiero planujemy dzieciaczka. Mnie najbardziej
      przerażają sprawy finansowe,a le jak widać na Waszym przykładzie, da radę wyżyć :)

      Gratulacje!
    • aniutka009 Re: Jestem Młodą mamą 03.12.04, 21:28
      Pewnie że da się wyżyć- jeśli ma się wokół siebie życzliwe osoby - a ja
      naprawdę mam szczęcie do dobrych ludzi.
      CZekam na maile - ann_witkowska@wp.pl, chętnie podtrzymam na duchu jakąś
      młodziutką mamę - pamiętajcie że czasami nie jest tak źle jak na to wygląda.
    • wawrz Do Aniutki! 03.12.04, 21:29
      Aniutko życzę Ci jak najlepiej!!!,ale jakoś niechce mi się wieżyć że nie macie
      pomocy finansowej od radziców,bo studia zaoczne chyba nie ty płacisz??Wiesz
      wszystko ładnie i pięknie ale wtedy jak ma sie jeszcze jakąś pomoc by dalej
      sie kształcić i pomoc przy pilnowaniu dzidziusia.Tak z ciekawości co o znaczy
      żyć skromnie i ile płacicie za wynajem??Bo ja tez sie zamieżam wynająć i żyć
      skromnie?
      • yahannah też do Aniutki! 03.12.04, 21:34
        Z jakiego miast jesteś? I ile dni/miesięcy/lat ma dzidziak?

        pozdrawiam
        hanka
        • aniutka009 Re: też do Aniutki! 03.12.04, 21:38
          z Koszalina - synuś ma 3,5 miesiąca.
          Pozdrawiam
    • aniutka009 Re: Jestem Młodą mamą 03.12.04, 21:37
      Żyć skromnie - to znaczy wydawać tylko tyle ile naprawdę pootrzeba.Mieszkamy w
      małym mieście i koszty wynajęcia wraz z opłatami to około 580 zł miesięcznie.
      Mój mąż zostaje w weekendy z dzieckiem. A za studia faktycznie za pierwszy
      semestr zapłaciła moja rodzina, lecz teraz dostanę stypednium socjalne (zgdonie
      z ustawą iż należy się ona studentom zaocznym) i za to opłacę następne
      semestry. Zresztą można się dogadać z uczelnią, wystarczą tylko dobre chęci!!!
      POmaga też opieka no i uczelnia męża. Jak się chce to można sobie poradzić - na
      świecie naprawde nie jest tak źle, a wokól nas jest pełno życzliwych ludzi..
      • wawrz A powiedz mi jeszcze.. 03.12.04, 21:44
        Nie było możliwości mieszkać z tesciami lub z rodzicami, czy poprostu była ale
        Wy chcieliscie wynająć i mieszkać sami???
        • aniutka009 Re: A powiedz mi jeszcze.. 03.12.04, 21:53
          Teściowa ma jednen pokój w którym mieszka z synkiem. A u mnie jest chora
          psychicznie babcia i chory obłożnie dziadek i chociaż mają swój pokój to to nie
          jest miejsce w którym dziecko miałoby zapewnione beztroskie dzieciństwo.
          POzdrawiam.
          • anula36 Re: A powiedz mi jeszcze.. 03.12.04, 22:00
            a dlaczego mieliby mlodzi ludzie z dzieckiem kisic z rodzicami czy tesciami
            skoro nie musza??
            Gratuluje samodzielnosci,zdrowego myslenia i trzymam kciuki za was.
            • wawrz Re: A powiedz mi jeszcze.. 03.12.04, 22:15
              Ja nie mówie zeby mieszkali z rodzicami,wiadomo jak nie musza to nie!!!!
              Natomiast mnie chodzi o to ze ja teraz żałuje ze nie podjełam takiej decyzji na
              początku jak sie pobieraliśmy czyli w 6 miesiącu ciązy zeby wynając,być u
              siebie i sobie radzić.Mnie matomiast brakuje samodzielności,zdrowego myślenia
              itp.podziwiam takie osoby!!Teraz wszyscy mi mówia ze sobie nie poradze,a
              najgorsze jest to ze im wierze!!
            • aniutka009 Re: A powiedz mi jeszcze.. 03.12.04, 22:15
              Dziękuję za ciepłe słowa :))
              • axy23 Re: A powiedz mi jeszcze.. 03.12.04, 22:35
                a my dziękujemy za powiew optymizmu, który wniosłaś na to forum :)

                pozdrawiam:)
    • yahannah optymizmem powiało... 04.12.04, 12:37
      Właśnie. W końcu. Ja też wierzę, że świat jest pełen życzliwych ludzi, że nie
      trzeba mieć 200m2 domu i 300 tys oszczędności, żeby w sposób właściwy wychować
      dziecko... Do tej pory myślałam, że to naiwne myślenie, ale teraz utwierdzam się
      w przekonaniu, że jeśli się chce, to można.

      pozdrowienia dla wszystkich optymistek
    • adsa_21 Re: Jestem Młodą mamą 04.12.04, 15:03
      i tak trzymac!
      Ja tez jestem mloda mama, synka urodzilam w niecaly rok po maturze. Skonczylam
      szkole policealna i teraz siedze z juniorem w domku:-)
    • chrisb004 Wiecej wiecej poprosze. 04.12.04, 15:41
    • chrisb004 Wiecej wiecej poprosze - ten czytac ! 04.12.04, 15:43
      Sorki ale po przeprowadzce, moje rece sa nieco zgrabiałe.

      A teraz w temacie:
      Aniutka, bardzo Ci dziekuje za Twoj optymizm, za to ze sowja radoscia
      dzielisz sie z nami, dzielisz sie z tymi ktorzy czasem nie maja juz sily,
      nadzieji ....
      Takie posty az chce sie czytac, naladowac sie energia pozytywna i wtedy
      wskoczyc w te trudne watki i pomagac innym, dzielic sie z nimi tym czego im byc
      moze juz brakuje.

      Pozdrawiam,
      Chris

      • hilde Re: Wiecej wiecej poprosze - ten czytac ! 04.12.04, 23:57
        a ja sie pochwale ze tak samo do matury przystapilam z brzuszkiem a teraz
        studiuje i to dziennie <a co najwazniejsze to na moim wymarzonym kierunku-
        archotektua :D>
        niestety miedzy matura a studiami zrobilam rok przerwy na to zeby wczuc sie w
        role mamy ale teraz juz ucze sie pelna para a dzidzia opiekuja sie babcie
        podczas kiedy jestem na uczelni :]
        mezulek aktualnie jest na urlopie dziekanskim i pracuje na nasze utrzymanie
        przez rok mieszkalismy u moich rodzicow ale udalo nam sie wyprowadzic <mamy
        wystarszajaco pieniazkow na skromne ale ale WLASNE zycie :)))>
        tak wiec od wrzesnia wynajmujemy mieszkanie i jest super! :]
        ani troche nie zaluje tego ze tak szybko zostalam mama i zona :D
        pozdrawiam wszystkie szczesliwe mamusie i mezatki!!!

        Marta Grzes i Helenka (16.10.03r)
    • groniu85 Re: Jestem Młodą mamą 06.12.04, 22:42
      No to dolaczam do was:)bo ja urodzilam moja coreczke 2 miesiace przed matura
      choc termin byl planowany wlasnie na sama mature...niestety urodzilam
      wczesniaka w 30 tygodniu,ale teraz jest juz usmiechnietym 9 miesiecznym
      bobaskiem:)bylo mi bardzo ciezko uczyc sie do matury bo cale 5 tygodni
      przesiedzilam w szpitalu z moim malenstwem,nie chodzilam do szkoly.Jako
      wczesniak przechodzila wiele chorob i niesposob sie skupic w takiej sytuaji na
      nauce:(na szczescie mialam wsparcie w mezu i wszystko dobrze sie
      skonczylo,mature zdalam nawet z niezlymi wynikami,teraz robie rok przerwy ale
      od pazdziernika zaczynam ostro nauke:)dziecko jest najwiekszym szczesciem w
      zyciu i nie jest wielka przeszkoda jak czegos sie bardzo chce:)
    • agamamaolika Re: Jestem Młodą mamą 07.12.04, 14:24
      Widzę, że wiele Mam jest w podobnej sytuacji co ja. Moją córeczkę urodziłam
      mając lat 20. To, że byłam w ciąży nie przeszkodziło mi, żeby zacząć studia
      (zaoczne). Co prawda cięzko było (urodziła w styczniu, więc dokładnie w czasie
      sesji) ale jakoś sobie poradziłam. Teraz jestem już pod koniec trzeciego
      semestru i jest naprawdę ok. Jeżeli się bardzo chce, to z powodzeniem można
      połączyć studia i wychowywanie maleństwa.
      Oczywiście wszyscy wokół mówili, że teraz to już na pewno nie pójdę na studia,
      że będziemy z mężem i dzieckiem "na garnuszku" u rodziców itd. I co? Utarłam im
      nosa! Tak się złożyło, że zaraz po naszym ślubie mąż dostał dość dobrą pracę
      (oprócz tego studiuje też zaoczie), możemy się sami utrzymywać. Co prawda
      mieszkamy z rodzicami, ale na oddzielnym piętrze i wszystkie rachunki (włącznie
      z czesnym na studia) płacimy sami, mamy dobry samochód i nie żyje nam się źle.
      W tej chwili ci co mówili, że taka gówniara zaszła w ciąże, że zmarnowała sobie
      życie, zazdroszczą mi, i jest im głupio teraz, po tym co mi mówili.
      Życie jest przewrotne i to, że się ma wcześnie dziecko nie oznacza, że musi być
      źle.

      Pozdrawiam wszystkie Młode Mamusie.
    • tnelia Re: Jestem Młodą mamą 08.12.04, 08:40
      Mam 22 lat i 4 miesięczna córkę, zacytuję moje znajome ze studiów,

      "Ty to jesteś sprytna, skończysz studia i bedziesz już miała odchowane 3 letnie
      dziecko i męża. Będziesz mogła iść do pracy i nie będziesz się przejmowała czy
      firma da ci płatny urlop macierzyński, a my nawet nie mamy faceta na stałe"

      __
      Just simply HAPPY !
      • anioleks4 Re: Jestem Młodą mamą 16.12.04, 23:08
        Witam wszystkie młode mamy!
        Szkoda tylko że tak dawno już tu nikt nie pisał. Bardzo mnie zaciekawiło to
        o czym piszecie bo jestem w takiej samej sytuacji jak większość z was. Ponad 10
        miesięcy temu wyszłam za mąż, 4,5 miesiąca temu urodził nam się synek, nie
        przypuszczałam że te dwie osoby dadzą mi tyle szczęścia. Niestety, nie widze
        tak jak wy kolorowo swojej przyszłości. Rok temu zaczęłam studia, pierwszy rok
        zaliczyłam teraz mam urlop ale boję się powrotu, że sobie nie poradzę - to
        tylko studia zaoczne, ale.... I jeszcze do tego nie mamy własnego domu,
        mieszkamy z teściami. Nic własnego wszystko wspólne. A kasy jak zawsze brakuje,
        więc pewnie nie szybko się coś zmieni, a ja już nie moge wytrzymać.Nie zamęczam
        juz was swoimi problemami. Pozdrawiam.

        gosia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja