aniutka009
03.12.04, 18:17
I jestem naprawdę szczęśliwa. Urodziłam mojego synka mając 18 lat, w 6
miesiącu ciązy wyszłam za mąż. Wynajmujemy mieszkanko i chociaz zyjemy dosc
skromnie - mój mąż studjuje i pracuje dorywczo, nie zamieniłabym tego zycia
na inne!! Dziewczyny - mature zdawałam w 7 miesiacu ciazy ( zaliczyłam na
same 5, i to nie z litości w dobrym renomowanym liceum), dałam sobie radę z
ciekawskimi spojrzeniami i z komentarzami typu - "na maturę z brzuchem - też
wstydu nie ma". Studjuję zaocznie prawo i jak na razie wszystkie kolokwia
zaliczyłam na piątkę. Bo tak naprawdę - dziecko to najcduwniejsza istotka na
świoecie, jak wycąga rączki, jak się przytula, nawet jak ma kolkę!!!Wszystkie
młode mamy - Trzymajcie się ciepło - chętnie popiszę z kimś na gg-
6845290.Pozdrowienia